Ordo Iuris: Komisja Dyscyplinarna gra na zwłokę. Rozprawa prof. Ewy Budzyńskiej odroczona

Mimo oczywistych błędów oraz braków w postępowaniu wyjaśniającym, rozpoczęło się postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej. Powodem jego wszczęcia była skarga grupy studentów wywołana zajęciami o rodzinie prowadzonymi przez socjolog. Uczelniana Komisja Dyscyplinarna po złożeniu wyjaśnień przez prof. Budzyńską oraz Rzecznika Dyscyplinarnego UŚ prof. Wojciecha Popiołka odroczyła kolejną rozprawę do 13 marca. Socjolog reprezentują w postępowaniu prawnicy Instytutu Ordo Iuris.
/ screen YouTube TV Republika grafika modyfikowana

LIST RADY NAUKOWEJ ORDO IURIS W OBRONIE PROF. BUDZYŃSKIEJ – LINK

PROJEKT NOWELIZACJI USTAWY PRAWO O SZKOLNICTWIE WYŻSZYM – LINK

RAPORT O NARUSZENIACH WOLNOŚCI AKADEMICKIEJ - LINK

Podczas rozprawy swoje stanowisko zaprezentował prof. Popiołek, który zrezygnował z wycofania wniosku o ukaranie. Rzecznik Dyscyplinarny wciąż stanowczo żąda nagany dla prof. Budzyńskiej. Socjolog udzieliła natomiast szczegółowych, rzeczowych informacji o treści i naukowych podstawach swojego wykładu, który stał się pretekstem dla oskarżeń ze strony grupy studentów. W rozprawie wziął udział przedstawiciel Związku Zawodowego „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego. Organizacja złożyła przed Komisją pismo w obronie prof. Budzyńskiej. W posiedzeniu uczestniczyli również delegaci Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, władz Uniwersytetu Śląskiego oraz Samorządu Studenckiego a także Rzecznik Prasowy UŚ. Z przyczyn formalnych i w celu przesłuchania kolejnych świadków rozprawę odroczono do 13 marca 2020 r. 

Co istotne, w składzie orzekającym Komisji nie było żadnego prawnika. Znaleźli się w niej naukowcy z Wydziału Sztuki i Nauk o Edukacji UŚ - prof. dr hab. Elżbieta Kuraj, dr hab. Danuta Kurzyna-Chmiel i prof. dr hab. Tadeusz Rus. Jedynym przedstawicielem nauk prawnych w Komisji była protokolantka – dr Katarzyna Sychta.

Skarga ze strony grupy studentów wpłynęła po jednym z wykładów prowadzonych przez prof. Ewę Budzyńską w ramach zajęć pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było przedstawienie w jaki sposób rodzina kształtowana jest w różnych kulturach i religiach. Z reakcją studentów spotkał się wykład odnoszący się do rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej.

Protestujących wzburzyło m.in. określenie osoby w prenatalnej fazie rozwoju mianem dziecka czy wskazanie, że rodzina jest naturalną komórką społeczną opartą o związek kobiety i mężczyzny. Studentom nie spodobało się również przytoczenie naukowych badań na temat negatywnych skutków posyłania dzieci do żłobków oraz wychowywania ich przez konkubinaty jednopłciowe. Prof. Budzyńskiej zarzucono też rzekomy antysemityzm, homofobię czy przekazywanie poglądów „radykalno-katolickich”.

Rzecznik Dyscyplinarny zdecydował się wszcząć postępowanie wyjaśniające, w którym odrzucono zarzut antysemityzmu socjolog i domniemanej nienaukowości jej poglądów. W postępowaniu obszerne wyjaśnienia złożyła prof. Budzyńska prezentując treść prowadzonych przez nią zajęć. Rzecznik zdecydował się też na przesłuchanie jedynie części ze studentów, którzy złożyli skargę. Prof. Popiołek zawnioskował do Komisji Dyscyplinarnej o ukaranie socjolog naganą, a Komisja zdecydowała się wszcząć postępowanie.

Sprawa prof. Ewy Budzyńskiej stała się przyczyną ogólnopolskiej debaty na temat realizacji wolności akademickiej na polskich uczelniach oraz potrzeby zmian ustawowych, które zapobiegałyby próbom wprowadzenia cenzury wyników badań naukowych. O tej sprawie  informowały najważniejsze polskie media, liczne głosy poparcia dla naukowca były słyszalne zarówno ze strony środowiska naukowego, jak i przedstawicieli rządu. Solidarność z prof. Ewą Budzyńską wyraziła m.in. Rada Naukowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, zrzeszająca przedstawicieli różnych dziedzin nauki, takich jak medycyna, socjologia, prawo czy pedagogika. List w obronie socjolog podpisało dwadzieścioro ekspertów. Prof. Budzyńską poparła także Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim. Ponad 33 tysiące podpisów pod petycją w obronie naukowca trafiło do rektora Uniwersytetu Śląskiego.

„Takie wydłużenie postępowania można odbierać jako grę na zwłokę i próbę wygaszenia społecznych emocji wokół niesprawiedliwych zarzutów. Należy zauważyć, że prof. Ewa Budzyńska już w styczniu 2018 r. apelowała do władz uczelni o jak najszybsze zakończenie postępowania z uwagi na bezprecedensowy charakter sprawy, polegający na postawieniu zarzutów o silnym zabarwieniu ideologicznym. Już wówczas były bowiem dostrzegalne liczne zagrożenia wynikające z dalszego prowadzenia niniejszego postępowania, przejawiające się w instrumentalnym wykorzystaniu debaty naukowej i akademickiej w celu przeforsowania swoich postulatów ze szkodą dla wymiany różnorodnych poglądów i wyników badań, służącej realizacji rzeczywistych celów uczelni wyższej” – zaznaczyła mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Instytut przygotował projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym mający wzmocnić ochronę poświadczonej konstytucyjnie wolności słowa na polskich uczelniach. Prawnicy Ordo Iuris sporządzili również raport dotyczący najważniejszych naruszeń wolności akademickiej.


 

POLECANE
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

Do końca lutego wcześniejsi emeryci i renciści dorabiający do świadczeń muszą rozliczyć z ZUS dodatkowe przychody za 2025 rok – przypomina ZUS.

Tusk wręczył Prince Polo premier Islandii. Od razu skomentowała z ostatniej chwili
Tusk wręczył Prince Polo premier Islandii. Od razu skomentowała

Donald Tusk zaskoczył na koniec konferencji z premier Islandii. Wręczył jej Prince Polo.

Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Jest komunikat Warner Bros. Discovery z ostatniej chwili
Nagły zwrot ws. właściciela TVN. Jest komunikat Warner Bros. Discovery

Warner Bros. Discovery potwierdził, że Paramount Skydance złożył ulepszoną ofertę przejęcia całej spółki i że może ona być lepsza od tej złożonej przez Netflixa.

Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty z ostatniej chwili
Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty

Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymany – poinformowała w środę Dolnośląska Policja. Decyzję podjęto w związku ze zgłoszeniem policjantki z tej samej komendy.

Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę Wiadomości
Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę

Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci trzech osób, których ciała odnaleziono w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich. Sprawa jest na bardzo wczesnym etapie, a śledczy nie podają na razie przyczyny zgonów.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Nocne niebo pod koniec lutego przyniesie w Polsce niezwykłe widowisko astronomiczne. W tym czasie Księżyc znajdzie się w pobliżu jasnego Jowisza i gwiazd Kastor oraz Polluks z konstelacji Bliźniąt. Odległość między planetą a satelitą wyniesie około 4 stopni kątowych, co sprawi, że zjawisko będzie dobrze widoczne gołym okiem.

Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie z ostatniej chwili
Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie

Były szef SKW gen. Maciej Materka odniósł się do zarzutów przedstawionych przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym Pegasusa. Generał nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży Wiadomości
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

Nowym dyrektorem paryskiego Luwru będzie Christophe Leribault, który dotychczas kierował inną czołową placówką muzealną – pałacem w Wersalu. Prezydent Francji Emmanuel Macron powołał Leribaulta na nowe stanowisko w środę, dzień po dymisji dotychczasowej dyrektorki Luwru Laurence des Cars.

REKLAMA

Ordo Iuris: Komisja Dyscyplinarna gra na zwłokę. Rozprawa prof. Ewy Budzyńskiej odroczona

Mimo oczywistych błędów oraz braków w postępowaniu wyjaśniającym, rozpoczęło się postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej. Powodem jego wszczęcia była skarga grupy studentów wywołana zajęciami o rodzinie prowadzonymi przez socjolog. Uczelniana Komisja Dyscyplinarna po złożeniu wyjaśnień przez prof. Budzyńską oraz Rzecznika Dyscyplinarnego UŚ prof. Wojciecha Popiołka odroczyła kolejną rozprawę do 13 marca. Socjolog reprezentują w postępowaniu prawnicy Instytutu Ordo Iuris.
/ screen YouTube TV Republika grafika modyfikowana

LIST RADY NAUKOWEJ ORDO IURIS W OBRONIE PROF. BUDZYŃSKIEJ – LINK

PROJEKT NOWELIZACJI USTAWY PRAWO O SZKOLNICTWIE WYŻSZYM – LINK

RAPORT O NARUSZENIACH WOLNOŚCI AKADEMICKIEJ - LINK

Podczas rozprawy swoje stanowisko zaprezentował prof. Popiołek, który zrezygnował z wycofania wniosku o ukaranie. Rzecznik Dyscyplinarny wciąż stanowczo żąda nagany dla prof. Budzyńskiej. Socjolog udzieliła natomiast szczegółowych, rzeczowych informacji o treści i naukowych podstawach swojego wykładu, który stał się pretekstem dla oskarżeń ze strony grupy studentów. W rozprawie wziął udział przedstawiciel Związku Zawodowego „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego. Organizacja złożyła przed Komisją pismo w obronie prof. Budzyńskiej. W posiedzeniu uczestniczyli również delegaci Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, władz Uniwersytetu Śląskiego oraz Samorządu Studenckiego a także Rzecznik Prasowy UŚ. Z przyczyn formalnych i w celu przesłuchania kolejnych świadków rozprawę odroczono do 13 marca 2020 r. 

Co istotne, w składzie orzekającym Komisji nie było żadnego prawnika. Znaleźli się w niej naukowcy z Wydziału Sztuki i Nauk o Edukacji UŚ - prof. dr hab. Elżbieta Kuraj, dr hab. Danuta Kurzyna-Chmiel i prof. dr hab. Tadeusz Rus. Jedynym przedstawicielem nauk prawnych w Komisji była protokolantka – dr Katarzyna Sychta.

Skarga ze strony grupy studentów wpłynęła po jednym z wykładów prowadzonych przez prof. Ewę Budzyńską w ramach zajęć pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było przedstawienie w jaki sposób rodzina kształtowana jest w różnych kulturach i religiach. Z reakcją studentów spotkał się wykład odnoszący się do rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej.

Protestujących wzburzyło m.in. określenie osoby w prenatalnej fazie rozwoju mianem dziecka czy wskazanie, że rodzina jest naturalną komórką społeczną opartą o związek kobiety i mężczyzny. Studentom nie spodobało się również przytoczenie naukowych badań na temat negatywnych skutków posyłania dzieci do żłobków oraz wychowywania ich przez konkubinaty jednopłciowe. Prof. Budzyńskiej zarzucono też rzekomy antysemityzm, homofobię czy przekazywanie poglądów „radykalno-katolickich”.

Rzecznik Dyscyplinarny zdecydował się wszcząć postępowanie wyjaśniające, w którym odrzucono zarzut antysemityzmu socjolog i domniemanej nienaukowości jej poglądów. W postępowaniu obszerne wyjaśnienia złożyła prof. Budzyńska prezentując treść prowadzonych przez nią zajęć. Rzecznik zdecydował się też na przesłuchanie jedynie części ze studentów, którzy złożyli skargę. Prof. Popiołek zawnioskował do Komisji Dyscyplinarnej o ukaranie socjolog naganą, a Komisja zdecydowała się wszcząć postępowanie.

Sprawa prof. Ewy Budzyńskiej stała się przyczyną ogólnopolskiej debaty na temat realizacji wolności akademickiej na polskich uczelniach oraz potrzeby zmian ustawowych, które zapobiegałyby próbom wprowadzenia cenzury wyników badań naukowych. O tej sprawie  informowały najważniejsze polskie media, liczne głosy poparcia dla naukowca były słyszalne zarówno ze strony środowiska naukowego, jak i przedstawicieli rządu. Solidarność z prof. Ewą Budzyńską wyraziła m.in. Rada Naukowa Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, zrzeszająca przedstawicieli różnych dziedzin nauki, takich jak medycyna, socjologia, prawo czy pedagogika. List w obronie socjolog podpisało dwadzieścioro ekspertów. Prof. Budzyńską poparła także Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Katowickim. Ponad 33 tysiące podpisów pod petycją w obronie naukowca trafiło do rektora Uniwersytetu Śląskiego.

„Takie wydłużenie postępowania można odbierać jako grę na zwłokę i próbę wygaszenia społecznych emocji wokół niesprawiedliwych zarzutów. Należy zauważyć, że prof. Ewa Budzyńska już w styczniu 2018 r. apelowała do władz uczelni o jak najszybsze zakończenie postępowania z uwagi na bezprecedensowy charakter sprawy, polegający na postawieniu zarzutów o silnym zabarwieniu ideologicznym. Już wówczas były bowiem dostrzegalne liczne zagrożenia wynikające z dalszego prowadzenia niniejszego postępowania, przejawiające się w instrumentalnym wykorzystaniu debaty naukowej i akademickiej w celu przeforsowania swoich postulatów ze szkodą dla wymiany różnorodnych poglądów i wyników badań, służącej realizacji rzeczywistych celów uczelni wyższej” – zaznaczyła mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Instytut przygotował projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym mający wzmocnić ochronę poświadczonej konstytucyjnie wolności słowa na polskich uczelniach. Prawnicy Ordo Iuris sporządzili również raport dotyczący najważniejszych naruszeń wolności akademickiej.



 

Polecane