"Twierdzenie, iż utworzenie TK było realizacją woli delegatów Zjazdu NSZZ jest manipulacją"

„Nie godzę się na dysponowanie pieniędzmi mieszkańców miasta »Solidarności i Wolności«, w celu doraźnych korzyści politycznych oraz działań kontestujących legalnie wybrane władze ustawodawcze i wykonawcze naszego kraju” – napisał w specjalnym komunikacie 28 września 2016 r. wojewoda pomorski. Dariusz Drelich uzasadnił w ten sposób swój sprzeciw wobec organizacji w Gdańsku jubileuszu 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, że konferencja z tej okazji, współorganizowana przez władze miasta nad Motławą, ma się odbyć 17 października br. w Dworze Artusa. Tego samego dnia ma się odbyć debata w Europejskim Centrum Solidarności.
M. Żegliński
M. Żegliński / Tygodnik Solidarność

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapraszając Trybunał Konstytucyjny do Gdańska powoływał się m.in. na dziedzictwo I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „S” w 1981 r. W wypracowanym przez zjazd programie znajdował się postulat utworzenia Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał rzeczywiście powstał, ale w 1986 r., czyli już po stanie wojennym, który ugruntował pełnię władzy reżimu komunistycznych generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Dlatego wojewoda pomorski w swoim liście uznał, że prezydent Adamowicz powołuje się nie na dziedzictwo „Solidarności”, lecz spuściznę komunistycznej PRL.

Komunikat wojewody pomorskiego

Szanowani gdańszczanie, mieszkańcy województwa pomorskiego,

wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec decyzji Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza w sprawie wydatkowania publicznych pieniędzy na organizację w Gdańsku obchodów tak zwanej 30. rocznicy powstania Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślam, że fundusze, które Prezydent Adamowicz zamierza wyasygnować na ten cel należą do mieszkańców miasta.

Prezydent Adamowicz aktywnie wspiera Komitet Obrony Demokracji, a jednocześnie przedstawia się jako ofiara represji ze strony obecnie rządzących. Przypominam, że toczy się przeciwko niemu śledztwo prokuratorskie. Decyzja o organizacji jubileuszu – stawia go w jednoznacznej sytuacji osoby, która z politycznych przyczyn angażuje samorząd gdański w ideologiczny spór.

Chcę podkreślić, że mówienie o 30-leciu Trybunału Konstytucyjnego jest z gruntu fałszywe. Jest to jedynie rocznica podjęcia działalności orzeczniczej, mocno zakorzeniona w czasach komunistycznego systemu PRL. Trybunał został powołany ustawą z 26 marca 1982 roku, w czasie, gdy Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, działając z inspiracji i na rzecz interesów ZSRR, przetrzymywała w więzieniach tysiące działaczy „Solidarności”, brutalnie łamiąc prawa człowieka. Manipulacją jest twierdzenie, iż utworzenie Trybunału było realizacją woli delegatów Zjazdu NSZZ „Solidarność”. Podkreślam i przypominam – „Solidarność” dążyła do obalenia komunizmu. Celem solidarnościowego ruchu było utworzenie niepodległej i demokratycznej Polski, zaś celem ówczesnego Trybunału – dzieła WRON i PZPR – zakłamywanie rzeczywistości.

Prezydent Paweł Adamowicz nie pierwszy raz nawiązuje w swoich działaniach do komunistycznej przeszłości. Kilka lat temu nakazał umieścić na bramie Stoczni Gdańskiej tablicy z napisem „im. Lenina”. Tylko czynny protest stoczniowców, „Solidarności” i mieszkańców Gdańska doprowadził do usunięcia hańbiącego napisu.

Zdecydowanie protestuję wobec działań samorządów mających znamiona anarchizacji Rzeczypospolitej. Przypomnę, że w czerwcu br. stwierdziłem nieważność stanowiska Rady Miejskiej w Słupsku z 27 kwietnia br. w sprawie stosowania się władz miasta Słupska do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Rada Miejska złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, która została wyrokiem WSA oddalona.

Jeszcze raz mocno podkreślam, nie godzę się na dysponowanie pieniędzmi mieszkańców miasta „Solidarności i Wolności”, w celu doraźnych korzyści politycznych oraz działań kontestujących legalnie wybrane władze ustawodawcze i wykonawcze naszego kraju.

Wojewoda Pomorski
Dariusz Drelich


www.solidarnosc.gda.pl


 

POLECANE
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują Wiadomości
Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują

Klienci bankowości internetowej powinni zachować wzmożoną ostrożność. Bank Pekao S.A. poinformował o nasilających się próbach wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową i rozsyłają spreparowane wiadomości e-mail.

Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki Wiadomości
Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki

Zmiany w pracach domowych miały odciążyć uczniów, ale pojawiają się wątpliwości co do efektów. Minister edukacji Barbara Nowacka przyznaje wprost, że część młodzieży „przestała się uczyć”.

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia Wiadomości
Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia

Policjanci z Garwolina zatrzymali 29-letnią pracownicę gabinetu stomatologicznego, która według ustaleń śledczych manipulowała wycenami planów leczenia i przywłaszczała różnice w płatnościach. Oszustwa spowodowały straty przekraczające 200 tys. zł – poinformowała w czwartek policja.

Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje politykiem z największym zaufaniem społecznym - wynika z najnowszego badania CBOS. Wyraźnie wyprzedza konkurencję, a ponad połowa Polaków deklaruje wobec niego pozytywne nastawienie.

Brytyjskie media: Koalicja chętnych wyśle wojska tylko za zgodą Putina z ostatniej chwili
Brytyjskie media: Koalicja chętnych wyśle wojska tylko za zgodą Putina

Pomysł wysłania wojsk tzw. koalicji chętnych na Ukrainę napotyka poważną barierę. Według ustaleń medialnych realizacja takiej misji ma zależeć od stanowiska Moskwy, co stawia pod znakiem zapytania europejskie plany.

„Nadszedł czas na nowe”. Gwiazda TVN odchodzi ze stacji Wiadomości
„Nadszedł czas na nowe”. Gwiazda TVN odchodzi ze stacji

Po ćwierć wieku pracy w TVN Michał Piróg ogłosił, że kończy swoją współpracę ze stacją. Decyzję tę tancerz i choreograf ogłosił w mediach społecznościowych, podkreślając, że przyszedł czas na nowe wyzwania i projekty.

Audyt KE: Brazylia nie kontroluje jakości wysyłanej do UE wołowiny gorące
Audyt KE: Brazylia nie kontroluje jakości wysyłanej do UE wołowiny

„KE opublikowała wyniki audytu w Brazylii w sprawie wołowiny. Wnioski są jasne: kluczowe zalecenia nie zostały wdrożone. Brazylia nie wywiązała się w pełni ze swoich zobowiązań” – poinformował na Facebooku Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący zarządu Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny.

Rau: Będziemy głosować za odrzuceniem informacji ministra spraw zagranicznych z ostatniej chwili
Rau: Będziemy głosować za odrzuceniem informacji ministra spraw zagranicznych

Były szef MSZ Zbigniew Rau oświadczył w czwartek w Sejmie, że posłowie PiS będą głosowali za odrzuceniem informacji wygłoszonej przez wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego o priorytetach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Jego zdaniem działania rządu szkodzą polskiej racji stanu.

„Szacunek dla Węgier!. Orban wysyła list do Zełenskiego Wiadomości
„Szacunek dla Węgier!". Orban wysyła list do Zełenskiego

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w czwartek w internecie list otwarty do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, w którym zarzuca mu prowadzenie „antywęgierskiej polityki” i domaga się jej zmiany. Więcej szacunku dla Węgier - zażądał.

REKLAMA

"Twierdzenie, iż utworzenie TK było realizacją woli delegatów Zjazdu NSZZ jest manipulacją"

„Nie godzę się na dysponowanie pieniędzmi mieszkańców miasta »Solidarności i Wolności«, w celu doraźnych korzyści politycznych oraz działań kontestujących legalnie wybrane władze ustawodawcze i wykonawcze naszego kraju” – napisał w specjalnym komunikacie 28 września 2016 r. wojewoda pomorski. Dariusz Drelich uzasadnił w ten sposób swój sprzeciw wobec organizacji w Gdańsku jubileuszu 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, że konferencja z tej okazji, współorganizowana przez władze miasta nad Motławą, ma się odbyć 17 października br. w Dworze Artusa. Tego samego dnia ma się odbyć debata w Europejskim Centrum Solidarności.
M. Żegliński
M. Żegliński / Tygodnik Solidarność

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapraszając Trybunał Konstytucyjny do Gdańska powoływał się m.in. na dziedzictwo I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „S” w 1981 r. W wypracowanym przez zjazd programie znajdował się postulat utworzenia Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał rzeczywiście powstał, ale w 1986 r., czyli już po stanie wojennym, który ugruntował pełnię władzy reżimu komunistycznych generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka. Dlatego wojewoda pomorski w swoim liście uznał, że prezydent Adamowicz powołuje się nie na dziedzictwo „Solidarności”, lecz spuściznę komunistycznej PRL.

Komunikat wojewody pomorskiego

Szanowani gdańszczanie, mieszkańcy województwa pomorskiego,

wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec decyzji Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza w sprawie wydatkowania publicznych pieniędzy na organizację w Gdańsku obchodów tak zwanej 30. rocznicy powstania Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślam, że fundusze, które Prezydent Adamowicz zamierza wyasygnować na ten cel należą do mieszkańców miasta.

Prezydent Adamowicz aktywnie wspiera Komitet Obrony Demokracji, a jednocześnie przedstawia się jako ofiara represji ze strony obecnie rządzących. Przypominam, że toczy się przeciwko niemu śledztwo prokuratorskie. Decyzja o organizacji jubileuszu – stawia go w jednoznacznej sytuacji osoby, która z politycznych przyczyn angażuje samorząd gdański w ideologiczny spór.

Chcę podkreślić, że mówienie o 30-leciu Trybunału Konstytucyjnego jest z gruntu fałszywe. Jest to jedynie rocznica podjęcia działalności orzeczniczej, mocno zakorzeniona w czasach komunistycznego systemu PRL. Trybunał został powołany ustawą z 26 marca 1982 roku, w czasie, gdy Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, działając z inspiracji i na rzecz interesów ZSRR, przetrzymywała w więzieniach tysiące działaczy „Solidarności”, brutalnie łamiąc prawa człowieka. Manipulacją jest twierdzenie, iż utworzenie Trybunału było realizacją woli delegatów Zjazdu NSZZ „Solidarność”. Podkreślam i przypominam – „Solidarność” dążyła do obalenia komunizmu. Celem solidarnościowego ruchu było utworzenie niepodległej i demokratycznej Polski, zaś celem ówczesnego Trybunału – dzieła WRON i PZPR – zakłamywanie rzeczywistości.

Prezydent Paweł Adamowicz nie pierwszy raz nawiązuje w swoich działaniach do komunistycznej przeszłości. Kilka lat temu nakazał umieścić na bramie Stoczni Gdańskiej tablicy z napisem „im. Lenina”. Tylko czynny protest stoczniowców, „Solidarności” i mieszkańców Gdańska doprowadził do usunięcia hańbiącego napisu.

Zdecydowanie protestuję wobec działań samorządów mających znamiona anarchizacji Rzeczypospolitej. Przypomnę, że w czerwcu br. stwierdziłem nieważność stanowiska Rady Miejskiej w Słupsku z 27 kwietnia br. w sprawie stosowania się władz miasta Słupska do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Rada Miejska złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, która została wyrokiem WSA oddalona.

Jeszcze raz mocno podkreślam, nie godzę się na dysponowanie pieniędzmi mieszkańców miasta „Solidarności i Wolności”, w celu doraźnych korzyści politycznych oraz działań kontestujących legalnie wybrane władze ustawodawcze i wykonawcze naszego kraju.

Wojewoda Pomorski
Dariusz Drelich


www.solidarnosc.gda.pl



 

Polecane