[NASZ WYWIAD] Sekretarz Generalna ETF: Sytuacja w PKP Cargo zagraża celom UE

– Lekceważenie przez PKP Cargo praw pracowników i reprezentujących ich związków zawodowych jest zdumiewające. ETF wspiera NSZZ „Solidarność” w jego żądaniach dotyczących ochrony pracowników – mówi Livia Spera, sekretarz generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu, w rozmowie z Konradem Wernickim.
Livia Spera, Sekretarz Generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) [NASZ WYWIAD] Sekretarz Generalna ETF: Sytuacja w PKP Cargo zagraża celom UE
Livia Spera, Sekretarz Generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) / fot. ETF

Pod koniec września wysłaliście jako ETF list do przedstawicieli polskiego rządu i władz PKP w sprawie skandalicznej sytuacji pracowniczej w PKP Cargo. Czy otrzymaliście jakąś odpowiedź od Donalda Tuska lub Marcina Wojewódki?

ETF po raz pierwszy wysłała pismo w tej sprawie 19 września br. do premiera Donalda Tuska, ministra Dariusza Klimczaka, pana Alana Berouda i pana Marcina Wojewódki. Pan Wojewódka odpowiedział, że działania PKP Cargo były zgodne z prawem, i odrzucił zarzuty wymierzone w członków związków zawodowych. ETF poprosiła o spotkanie z zarządem PKP Cargo, aby pomóc przywrócić dialog z Solidarnością i omówić konstruktywną przyszłość dla firmy i jej pracowników, jednak ta propozycja została odrzucona.

 

Jak z Waszej perspektywy, z perspektywy Brukseli, wygląda sytuacja w PKP Cargo?

– Lekceważenie przez PKP Cargo praw pracowników i reprezentujących ich związków zawodowych jest zdumiewające. ETF solidaryzuje się z Solidarnością w jej żądaniach dotyczących ochrony pracowników (szczególnie tych narażonych na krzywdę) i praw członków związków zawodowych.

PKP Cargo jest drugim co do wielkości operatorem kolejowych przewozów towarowych w Europie. W połączeniu z centralnym położeniem Polski w Europie ma to ogromne znaczenie dla sektora kolejowych przewozów towarowych na naszym kontynencie. Sytuacja, w której się znajduje, jest niepokojąca, ponieważ zagraża celom polityki klimatycznej (celem jest podwojenie kolejowego ruchu towarowego do 2050 r. w celu zmniejszenia emisji CO2 z transportu). Podobny rozwój sytuacji obserwujemy w innych krajach, zwłaszcza we Francji i Niemczech, gdzie główni operatorzy kolejowych przewozów towarowych borykają się z trudnościami finansowymi. Kurczenie się, a w najgorszym przypadku zniknięcie, tych firm nieuchronnie doprowadzi do zwiększenia transportu drogowego towarów w Europie.

 

ETF przygotowała również internetową petycję wzywającą polskie władze do zaprzestania ataków na prawa pracownicze w PKP Cargo. Jaką otrzymaliście odpowiedź?

Petycja i wezwanie do solidarności ze strony związków zawodowych na całym świecie zaowocowały obecnie wysłaniem 4812 listów do właściwych ministrów.

WAŻNE: PODPISZ PETYCJĘ WS. ŁAMANIA PRAW PRACOWNICZYCH W PKP CARGO

Niedawno protestowali również pracownicy kolei we Francji. Dlaczego?

We Francji główny operator kolejowych przewozów towarowych, SNCF Fret (trzeci co do wielkości w Europie), jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez Komisję Europejską w związku z możliwością otrzymania nielegalnej pomocy państwa. W odpowiedzi francuski rząd i SNCF zdecydowały się na restrukturyzację spółki jeszcze przed zakończeniem dochodzenia. W wyniku restrukturyzacji SNCF Fret jest zmuszona oddać rentowne linie konkurencyjnym firmom. Firma została podzielona na dwie części, a 500 (z 5000) pracowników straci pracę.

Francuskie związki zawodowe podejmują działania przeciwko tej polityce i starają się utrzymać kolejowe przewozy towarowe jako usługę publiczną. Strajki już się odbyły i mają być kontynuowane od 11 grudnia. W Niemczech DB Cargo (pierwszy największy operator kolejowych przewozów towarowych w Europie) jest również przedmiotem dochodzenia w sprawie możliwej nielegalnej pomocy państwa. Również w tym przypadku firma zdecydowała się na restrukturyzację, co doprowadziło do utraty 2300 miejsc pracy.

 

Ostatnio dużo mówi się o trudnych warunkach pracy zawodowych kierowców, których brakuje na europejskim rynku, co wpływa na płynność dostaw wszelkiego rodzaju towarów. Czy UE zamierza coś z tym zrobić?

Niedobór pracowników transportu, zwłaszcza kierowców, dotknął cały europejski sektor. Niektóre badania wskazują na niedobór ponad 270 000 kierowców, co może niektórych szokować, ale przełożenie na rzeczywistość jest dobrze znane tym, którzy pracują w tym obszarze.

Ostatnio UE podjęła pewne kroki, ale nie zawsze we właściwym kierunku. Na przykład dyrektywa w sprawie praw jazdy otwiera drzwi 17-latkom do prowadzenia dużych ciężarówek na naszych drogach. Przedstawiając tę propozycję jako sposób na przyciągnięcie młodych ludzi do sektora, tak naprawdę ignoruje się statystyki, które jasno pokazują, że wypadki zdarzają się znacznie częściej wśród młodszych osób. To nie przypadek, że większość krajów wymaga, aby kierowcy dużych pojazdów mieli co najmniej 21 lat.

ETF przedstawiła perspektywę pracowników instytucjom europejskim. Z naszego punktu widzenia nie doświadczamy kryzysu niedoboru siły roboczej, ale niedoboru dobrych miejsc pracy. Sektor transportu ma zasadnicze znaczenie dla przewozu towarów i osób w krajach europejskich i między nimi, a także dla prawidłowego funkcjonowania europejskiej gospodarki. Nie przekłada się to jednak na dobre płace i warunki pracy, więc sektor transportu naturalnie nie przyciąga nowych pracowników.

 

Polska jest krajem tranzytowym, łączącym Europę Zachodnią ze Wschodem, zlokalizowanych jest u nas wiele firm logistycznych. Czy jest to w jakiś sposób odczuwalne w starej UE?

Polska jest krajem o bardzo ważnym położeniu geoekonomicznym w Europie. Nie tylko jest jednym z największych krajów w Europie, ale także łączy Europę Wschodnią i Zachodnią. Naturalne jest więc, że sektor transportu ma ogromne znaczenie. Dlatego też uważamy, że siła związków zawodowych jest niezbędna do zapewnienia bezpieczeństwa w transporcie.

 

W Polsce, podobnie jak w całej Europie, narasta problem wypychania faktycznych pracowników ze statusu pracownika. Dotyczy to w dużej mierze pracowników platform (aplikacji), którzy dostarczają żywność i inne towary. Czy ich sytuacja ma szansę się zmienić w niedalekiej przyszłości?

Rozwój niepewności w pracy platformowej stanowi problem w całej Europie. Obejmuje to pracę zlecaną na zewnątrz lub podwykonawstwo, co pozbawia pracowników praw pracowniczych i stwarza bardzo niepewną sytuację pracy z dużą dozą niepewności i ryzyka dla dochodów pracowników, emerytur i świadczeń socjalnych. ETF współpracuje z innymi europejskimi konfederacjami związków zawodowych, aby naciskać na dyrektywę UE w sprawie podwykonawstwa, aby powstrzymać jego wzrost i poprawić regulacje. W odniesieniu do pracowników platform państwa członkowskie powinny rozpocząć proces implementacji dyrektywy w sprawie pracowników platform do ustawodawstwa krajowego.

Każde państwo członkowskie będzie musiało uchwalić ustawę o domniemaniu zatrudnienia, zgodnie z którą firmy platformowe będą musiały udowodnić, dlaczego nie zatrudniają pracowników. Celem jest zagwarantowanie pracownikom właściwego statusu zatrudnienia, aby zapewnić ochronę ich praw i aby fałszywe samozatrudnienie nie było już domyślnym statusem zatrudnienia w tym sektorze. Mamy nadzieję, że będzie to miało pozytywny wpływ na sektor i ochroni status pracowników transportu.


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

[NASZ WYWIAD] Sekretarz Generalna ETF: Sytuacja w PKP Cargo zagraża celom UE

– Lekceważenie przez PKP Cargo praw pracowników i reprezentujących ich związków zawodowych jest zdumiewające. ETF wspiera NSZZ „Solidarność” w jego żądaniach dotyczących ochrony pracowników – mówi Livia Spera, sekretarz generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu, w rozmowie z Konradem Wernickim.
Livia Spera, Sekretarz Generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) [NASZ WYWIAD] Sekretarz Generalna ETF: Sytuacja w PKP Cargo zagraża celom UE
Livia Spera, Sekretarz Generalna Europejskiej Federacji Pracowników Transportu (ETF) / fot. ETF

Pod koniec września wysłaliście jako ETF list do przedstawicieli polskiego rządu i władz PKP w sprawie skandalicznej sytuacji pracowniczej w PKP Cargo. Czy otrzymaliście jakąś odpowiedź od Donalda Tuska lub Marcina Wojewódki?

ETF po raz pierwszy wysłała pismo w tej sprawie 19 września br. do premiera Donalda Tuska, ministra Dariusza Klimczaka, pana Alana Berouda i pana Marcina Wojewódki. Pan Wojewódka odpowiedział, że działania PKP Cargo były zgodne z prawem, i odrzucił zarzuty wymierzone w członków związków zawodowych. ETF poprosiła o spotkanie z zarządem PKP Cargo, aby pomóc przywrócić dialog z Solidarnością i omówić konstruktywną przyszłość dla firmy i jej pracowników, jednak ta propozycja została odrzucona.

 

Jak z Waszej perspektywy, z perspektywy Brukseli, wygląda sytuacja w PKP Cargo?

– Lekceważenie przez PKP Cargo praw pracowników i reprezentujących ich związków zawodowych jest zdumiewające. ETF solidaryzuje się z Solidarnością w jej żądaniach dotyczących ochrony pracowników (szczególnie tych narażonych na krzywdę) i praw członków związków zawodowych.

PKP Cargo jest drugim co do wielkości operatorem kolejowych przewozów towarowych w Europie. W połączeniu z centralnym położeniem Polski w Europie ma to ogromne znaczenie dla sektora kolejowych przewozów towarowych na naszym kontynencie. Sytuacja, w której się znajduje, jest niepokojąca, ponieważ zagraża celom polityki klimatycznej (celem jest podwojenie kolejowego ruchu towarowego do 2050 r. w celu zmniejszenia emisji CO2 z transportu). Podobny rozwój sytuacji obserwujemy w innych krajach, zwłaszcza we Francji i Niemczech, gdzie główni operatorzy kolejowych przewozów towarowych borykają się z trudnościami finansowymi. Kurczenie się, a w najgorszym przypadku zniknięcie, tych firm nieuchronnie doprowadzi do zwiększenia transportu drogowego towarów w Europie.

 

ETF przygotowała również internetową petycję wzywającą polskie władze do zaprzestania ataków na prawa pracownicze w PKP Cargo. Jaką otrzymaliście odpowiedź?

Petycja i wezwanie do solidarności ze strony związków zawodowych na całym świecie zaowocowały obecnie wysłaniem 4812 listów do właściwych ministrów.

WAŻNE: PODPISZ PETYCJĘ WS. ŁAMANIA PRAW PRACOWNICZYCH W PKP CARGO

Niedawno protestowali również pracownicy kolei we Francji. Dlaczego?

We Francji główny operator kolejowych przewozów towarowych, SNCF Fret (trzeci co do wielkości w Europie), jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez Komisję Europejską w związku z możliwością otrzymania nielegalnej pomocy państwa. W odpowiedzi francuski rząd i SNCF zdecydowały się na restrukturyzację spółki jeszcze przed zakończeniem dochodzenia. W wyniku restrukturyzacji SNCF Fret jest zmuszona oddać rentowne linie konkurencyjnym firmom. Firma została podzielona na dwie części, a 500 (z 5000) pracowników straci pracę.

Francuskie związki zawodowe podejmują działania przeciwko tej polityce i starają się utrzymać kolejowe przewozy towarowe jako usługę publiczną. Strajki już się odbyły i mają być kontynuowane od 11 grudnia. W Niemczech DB Cargo (pierwszy największy operator kolejowych przewozów towarowych w Europie) jest również przedmiotem dochodzenia w sprawie możliwej nielegalnej pomocy państwa. Również w tym przypadku firma zdecydowała się na restrukturyzację, co doprowadziło do utraty 2300 miejsc pracy.

 

Ostatnio dużo mówi się o trudnych warunkach pracy zawodowych kierowców, których brakuje na europejskim rynku, co wpływa na płynność dostaw wszelkiego rodzaju towarów. Czy UE zamierza coś z tym zrobić?

Niedobór pracowników transportu, zwłaszcza kierowców, dotknął cały europejski sektor. Niektóre badania wskazują na niedobór ponad 270 000 kierowców, co może niektórych szokować, ale przełożenie na rzeczywistość jest dobrze znane tym, którzy pracują w tym obszarze.

Ostatnio UE podjęła pewne kroki, ale nie zawsze we właściwym kierunku. Na przykład dyrektywa w sprawie praw jazdy otwiera drzwi 17-latkom do prowadzenia dużych ciężarówek na naszych drogach. Przedstawiając tę propozycję jako sposób na przyciągnięcie młodych ludzi do sektora, tak naprawdę ignoruje się statystyki, które jasno pokazują, że wypadki zdarzają się znacznie częściej wśród młodszych osób. To nie przypadek, że większość krajów wymaga, aby kierowcy dużych pojazdów mieli co najmniej 21 lat.

ETF przedstawiła perspektywę pracowników instytucjom europejskim. Z naszego punktu widzenia nie doświadczamy kryzysu niedoboru siły roboczej, ale niedoboru dobrych miejsc pracy. Sektor transportu ma zasadnicze znaczenie dla przewozu towarów i osób w krajach europejskich i między nimi, a także dla prawidłowego funkcjonowania europejskiej gospodarki. Nie przekłada się to jednak na dobre płace i warunki pracy, więc sektor transportu naturalnie nie przyciąga nowych pracowników.

 

Polska jest krajem tranzytowym, łączącym Europę Zachodnią ze Wschodem, zlokalizowanych jest u nas wiele firm logistycznych. Czy jest to w jakiś sposób odczuwalne w starej UE?

Polska jest krajem o bardzo ważnym położeniu geoekonomicznym w Europie. Nie tylko jest jednym z największych krajów w Europie, ale także łączy Europę Wschodnią i Zachodnią. Naturalne jest więc, że sektor transportu ma ogromne znaczenie. Dlatego też uważamy, że siła związków zawodowych jest niezbędna do zapewnienia bezpieczeństwa w transporcie.

 

W Polsce, podobnie jak w całej Europie, narasta problem wypychania faktycznych pracowników ze statusu pracownika. Dotyczy to w dużej mierze pracowników platform (aplikacji), którzy dostarczają żywność i inne towary. Czy ich sytuacja ma szansę się zmienić w niedalekiej przyszłości?

Rozwój niepewności w pracy platformowej stanowi problem w całej Europie. Obejmuje to pracę zlecaną na zewnątrz lub podwykonawstwo, co pozbawia pracowników praw pracowniczych i stwarza bardzo niepewną sytuację pracy z dużą dozą niepewności i ryzyka dla dochodów pracowników, emerytur i świadczeń socjalnych. ETF współpracuje z innymi europejskimi konfederacjami związków zawodowych, aby naciskać na dyrektywę UE w sprawie podwykonawstwa, aby powstrzymać jego wzrost i poprawić regulacje. W odniesieniu do pracowników platform państwa członkowskie powinny rozpocząć proces implementacji dyrektywy w sprawie pracowników platform do ustawodawstwa krajowego.

Każde państwo członkowskie będzie musiało uchwalić ustawę o domniemaniu zatrudnienia, zgodnie z którą firmy platformowe będą musiały udowodnić, dlaczego nie zatrudniają pracowników. Celem jest zagwarantowanie pracownikom właściwego statusu zatrudnienia, aby zapewnić ochronę ich praw i aby fałszywe samozatrudnienie nie było już domyślnym statusem zatrudnienia w tym sektorze. Mamy nadzieję, że będzie to miało pozytywny wpływ na sektor i ochroni status pracowników transportu.



 

Polecane
Emerytury
Stażowe