„Koło ratunkowe dla milionów pracowników”. Piotr Duda występuje w obronie dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych w UE

„Ta dyrektywa to nie tylko akt prawny. To koło ratunkowe dla milionów pracowników, którzy z trudem wiążą koniec z końcem. Ma ona kluczowe znaczenie dla wyrównania wynagrodzeń w całej UE, zmniejszenia nierówności płacowych i ubóstwa pracujących” – przekazuje Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, w swojej opinii dotyczącej Dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE.
Pieniądze - zdjęcie poglądowe
Pieniądze - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Dyrektywa w sprawie adekwatnej płacy minimalnej jest ogromnym krokiem naprzód w realizacji ambicji społecznych założycieli Unii Europejskiej. To ważny akt prawny

– przekazał Piotr Duda. Przedstawił także szereg argumentów na to, jak ważne jest, aby dyrektywa została utrzymana w mocy przez Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

Przypomnijmy, w styczniu 2025 r. dyrektywa została zakwestionowana przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE, co może doprowadzić do jej odrzucenia. Spotkało się to z silną negatywną reakcją europejskich związków zawodowych, a przede wszystkim Solidarności

Koło ratunkowe dla milionów pracowników

Ta dyrektywa to nie tylko akt prawny. To koło ratunkowe dla milionów pracowników, którzy z trudem wiążą koniec z końcem. Ma ona kluczowe znaczenie dla wyrównania wynagrodzeń w całej UE, zmniejszenia nierówności płacowych i ubóstwa pracujących. W wyniku pełnego wdrożenia dyrektywy przez poszczególne państwa członkowskie ponad 20 milionów najniżej opłacanych pracowników w UE może liczyć na podwyżkę. Ponadto zdecydowana większość pracowników w 19 państwach członkowskich skorzysta na wprowadzeniu mechanizmów wzmacniających negocjacje zbiorowe w celu wynegocjowania lepszych płac i warunków wynagradzania

– przekonuje przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Stabilny system wynagradzania w państwach UE jest kluczowy, jeżeli patrzeć także na obecne perturbacje na rynkach światowych wynikające ze zmiany paradygmatu w zakresie ceł i funkcjonowania globalnych rynków, co może mieć dewastacyjny wpływ także na polskich pracowników

– dodaje.

Impuls do rozwoju układów zbiorowych

Piotr Duda podkreśla, że z polskiej perspektywy kluczowy jest art. 4 Dyrektywy, wzywający do wzmocnienia rokowań zbiorowych.

Polska jest państwem o najniższej w całej UE liczbie pracowników objętych układami zbiorowymi pracy. Czemu to jest sytuacja głęboko niepokojąca? Po pierwsze systemy wynagradzania w polskich przedsiębiorstwach i usługach oraz przede wszystkim w sferze budżetowej są nadmiernie spłaszczone. Utrudnia to motywowanie pracowników do efektywnej pracy. Ale nie tylko ta kwestia jest ważna. Tak niski poziom pracowników objętych układami zbiorowymi i całkowity zanik negocjacji ponadzakładowych podważa legitymizację zarówno związków zawodowych jak i organizacji pracodawców do bycia współzarządzającymi – obok władzy publicznej – regulacjami na rynku pracy. Impuls do rozwoju układów zbiorowych może przyczynić się, że nasza gospodarka wymknie się z pułapki państwa o średnim dochodzie

– pisze Piotr Duda.

Dlatego, jak przekonuje, niedawna opinia wydana przez rzecznika generalnego TSUE Nicolasa Emiliou w sprawie Dania przeciwko Parlamentowi Europejskiemu i Radzie jest tak niepokojąca. Zdaniem przewodniczącego, jeśli zostanie zastosowana, zniweczy aspiracje wielu osób do lepszego życia i naprawdę podważy poparcie ludzi pracy dla projektu europejskiego.

Realizacja ambicji społecznych UE

Alternatywna opinia prawna EKZZ określa, dlaczego opinia Rzecznika Generalnego jest zasadniczo błędna, ponieważ pomija ugruntowane europejskie zasady prawne, które uznają wartość godnej pracy, negocjacji zbiorowych i autonomii partnerów społecznych

– zaznacza przewodniczący.

UE opiera się na demokracji, prawach człowieka i praworządności i UE musi być w stanie chronić i promować godne płace i negocjacje zbiorowe. Właśnie z tego powodu rozdział Traktatów dotyczący polityki społecznej należy rozumieć jako spełniający cel równoważenia w odniesieniu do uprawnień UE

– dodaje.

Jak potwierdził sam TSUE, Unia ma nie tylko cel gospodarczy, ale także społeczny, a traktaty należy odczytywać jako całość. Polityka gospodarcza nie może podważać celów społecznych Unii. Dyrektywa nie jest odosobnionym aktem prawnym; jest kluczowym elementem szerszych celów społecznych UE. Ma ona na celu ochronę i promowanie godnych wynagrodzeń i negocjacji zbiorowych, zapewniając pracownikom w całej Europie godziwy standard życia

– podkreśla Piotr Duda.

„Porównanie jabłek i gruszek”

W stylu kogoś, kto spóźnia się na debatę i podnosi kwestie, które zostały już wielokrotnie ustalone, Rzecznik Generalny wydaje się skupiać na wyłączeniu „wynagrodzenia” z kompetencji UE, zawartym w art. 153 TFUE. Nie bierze pod uwagę utrwalonego orzecznictwa TSUE, które potwierdza, że środki nie ustalające indywidualnych poziomów płac nie stanowią bezpośredniej ingerencji w wyłączenie „wynagrodzenia” – zasady, na której ustanowiono ważne akty prawne, w tym w celu zapewnienia równego wynagrodzenia, wynagrodzenia za urlop, zasiłku macierzyńskiego, równego wynagrodzenia dla pracowników tymczasowych – by wymienić tylko kilka. Stanowi to zgodnie z angielskim idiomem „porównywanie jabłek do gruszek” a więc kwestii nieporównywalnych

– zaznacza przewodniczący.

Jak pisze, autonomia partnerów społecznych jest kamieniem węgielnym modelu społecznego UE. Reinterpretacja rzecznika generalnego podważa tę autonomię, sugerując, że konkurencja płacowa uzasadnia wyłączenie „wynagrodzenia”.

Jest to niebezpieczny precedens, który zagraża skuteczności polityki społecznej UE. Dyrektywa szanuje różnorodność krajowych systemów stosunków pracy, jednocześnie promując dialog między kierownictwem a pracownikami, równowagę, która jest niezbędna dla spójności społecznej

– przekonuje Piotr Duda.

„Budujmy dalej”

W czasach, gdy pracownicy stanęli w obliczu kryzysu związanego z kosztami utrzymania, który doprowadził do obniżenia płac realnych, a my jesteśmy dalecy od nadrobienia zaległości, zachęcanie państw członkowskich do podnoszenia wynagrodzeń pracowników jest koniecznością. Ruch związkowy zawsze będzie kluczowym graczem wspierającym oparty na konkretnych zasadach system, który zapewnia sprawiedliwość pracownikom. Nie może być jednak tak, że gdy tylko pracownicy zrobią krok naprzód, cele te zostaną przesunięte. Ponowna interpretacja Traktatów stojąca w bezpośredniej sprzeczności z orzecznictwem byłaby fatalnym błędem. Zamiast tego, budujmy dalej. Dla projektu europejskiego kluczowe znaczenie ma to, aby pracownicy i ich związki zawodowe mogli nadal opierać się na orzecznictwie TSUE, które pozwala nam budować sprawiedliwą Europę, w której ludzie pracy mogą żyć godnie

– przekonuje Piotr Duda.

Tu dostępna jest kontropinia EKZZ w sprawie dyrektywy o adekwatnym wynagrodzeniu minimalnym:

https://www.solidarnosc.org.pl/wp-content/uploads/2025/04/KontrOpinia-EKZZ-PL.pdf


 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada piekielne bombardowanie z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada "piekielne bombardowanie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania.

Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

REKLAMA

„Koło ratunkowe dla milionów pracowników”. Piotr Duda występuje w obronie dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych w UE

„Ta dyrektywa to nie tylko akt prawny. To koło ratunkowe dla milionów pracowników, którzy z trudem wiążą koniec z końcem. Ma ona kluczowe znaczenie dla wyrównania wynagrodzeń w całej UE, zmniejszenia nierówności płacowych i ubóstwa pracujących” – przekazuje Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, w swojej opinii dotyczącej Dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE.
Pieniądze - zdjęcie poglądowe
Pieniądze - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

Dyrektywa w sprawie adekwatnej płacy minimalnej jest ogromnym krokiem naprzód w realizacji ambicji społecznych założycieli Unii Europejskiej. To ważny akt prawny

– przekazał Piotr Duda. Przedstawił także szereg argumentów na to, jak ważne jest, aby dyrektywa została utrzymana w mocy przez Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

Przypomnijmy, w styczniu 2025 r. dyrektywa została zakwestionowana przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE, co może doprowadzić do jej odrzucenia. Spotkało się to z silną negatywną reakcją europejskich związków zawodowych, a przede wszystkim Solidarności

Koło ratunkowe dla milionów pracowników

Ta dyrektywa to nie tylko akt prawny. To koło ratunkowe dla milionów pracowników, którzy z trudem wiążą koniec z końcem. Ma ona kluczowe znaczenie dla wyrównania wynagrodzeń w całej UE, zmniejszenia nierówności płacowych i ubóstwa pracujących. W wyniku pełnego wdrożenia dyrektywy przez poszczególne państwa członkowskie ponad 20 milionów najniżej opłacanych pracowników w UE może liczyć na podwyżkę. Ponadto zdecydowana większość pracowników w 19 państwach członkowskich skorzysta na wprowadzeniu mechanizmów wzmacniających negocjacje zbiorowe w celu wynegocjowania lepszych płac i warunków wynagradzania

– przekonuje przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Stabilny system wynagradzania w państwach UE jest kluczowy, jeżeli patrzeć także na obecne perturbacje na rynkach światowych wynikające ze zmiany paradygmatu w zakresie ceł i funkcjonowania globalnych rynków, co może mieć dewastacyjny wpływ także na polskich pracowników

– dodaje.

Impuls do rozwoju układów zbiorowych

Piotr Duda podkreśla, że z polskiej perspektywy kluczowy jest art. 4 Dyrektywy, wzywający do wzmocnienia rokowań zbiorowych.

Polska jest państwem o najniższej w całej UE liczbie pracowników objętych układami zbiorowymi pracy. Czemu to jest sytuacja głęboko niepokojąca? Po pierwsze systemy wynagradzania w polskich przedsiębiorstwach i usługach oraz przede wszystkim w sferze budżetowej są nadmiernie spłaszczone. Utrudnia to motywowanie pracowników do efektywnej pracy. Ale nie tylko ta kwestia jest ważna. Tak niski poziom pracowników objętych układami zbiorowymi i całkowity zanik negocjacji ponadzakładowych podważa legitymizację zarówno związków zawodowych jak i organizacji pracodawców do bycia współzarządzającymi – obok władzy publicznej – regulacjami na rynku pracy. Impuls do rozwoju układów zbiorowych może przyczynić się, że nasza gospodarka wymknie się z pułapki państwa o średnim dochodzie

– pisze Piotr Duda.

Dlatego, jak przekonuje, niedawna opinia wydana przez rzecznika generalnego TSUE Nicolasa Emiliou w sprawie Dania przeciwko Parlamentowi Europejskiemu i Radzie jest tak niepokojąca. Zdaniem przewodniczącego, jeśli zostanie zastosowana, zniweczy aspiracje wielu osób do lepszego życia i naprawdę podważy poparcie ludzi pracy dla projektu europejskiego.

Realizacja ambicji społecznych UE

Alternatywna opinia prawna EKZZ określa, dlaczego opinia Rzecznika Generalnego jest zasadniczo błędna, ponieważ pomija ugruntowane europejskie zasady prawne, które uznają wartość godnej pracy, negocjacji zbiorowych i autonomii partnerów społecznych

– zaznacza przewodniczący.

UE opiera się na demokracji, prawach człowieka i praworządności i UE musi być w stanie chronić i promować godne płace i negocjacje zbiorowe. Właśnie z tego powodu rozdział Traktatów dotyczący polityki społecznej należy rozumieć jako spełniający cel równoważenia w odniesieniu do uprawnień UE

– dodaje.

Jak potwierdził sam TSUE, Unia ma nie tylko cel gospodarczy, ale także społeczny, a traktaty należy odczytywać jako całość. Polityka gospodarcza nie może podważać celów społecznych Unii. Dyrektywa nie jest odosobnionym aktem prawnym; jest kluczowym elementem szerszych celów społecznych UE. Ma ona na celu ochronę i promowanie godnych wynagrodzeń i negocjacji zbiorowych, zapewniając pracownikom w całej Europie godziwy standard życia

– podkreśla Piotr Duda.

„Porównanie jabłek i gruszek”

W stylu kogoś, kto spóźnia się na debatę i podnosi kwestie, które zostały już wielokrotnie ustalone, Rzecznik Generalny wydaje się skupiać na wyłączeniu „wynagrodzenia” z kompetencji UE, zawartym w art. 153 TFUE. Nie bierze pod uwagę utrwalonego orzecznictwa TSUE, które potwierdza, że środki nie ustalające indywidualnych poziomów płac nie stanowią bezpośredniej ingerencji w wyłączenie „wynagrodzenia” – zasady, na której ustanowiono ważne akty prawne, w tym w celu zapewnienia równego wynagrodzenia, wynagrodzenia za urlop, zasiłku macierzyńskiego, równego wynagrodzenia dla pracowników tymczasowych – by wymienić tylko kilka. Stanowi to zgodnie z angielskim idiomem „porównywanie jabłek do gruszek” a więc kwestii nieporównywalnych

– zaznacza przewodniczący.

Jak pisze, autonomia partnerów społecznych jest kamieniem węgielnym modelu społecznego UE. Reinterpretacja rzecznika generalnego podważa tę autonomię, sugerując, że konkurencja płacowa uzasadnia wyłączenie „wynagrodzenia”.

Jest to niebezpieczny precedens, który zagraża skuteczności polityki społecznej UE. Dyrektywa szanuje różnorodność krajowych systemów stosunków pracy, jednocześnie promując dialog między kierownictwem a pracownikami, równowagę, która jest niezbędna dla spójności społecznej

– przekonuje Piotr Duda.

„Budujmy dalej”

W czasach, gdy pracownicy stanęli w obliczu kryzysu związanego z kosztami utrzymania, który doprowadził do obniżenia płac realnych, a my jesteśmy dalecy od nadrobienia zaległości, zachęcanie państw członkowskich do podnoszenia wynagrodzeń pracowników jest koniecznością. Ruch związkowy zawsze będzie kluczowym graczem wspierającym oparty na konkretnych zasadach system, który zapewnia sprawiedliwość pracownikom. Nie może być jednak tak, że gdy tylko pracownicy zrobią krok naprzód, cele te zostaną przesunięte. Ponowna interpretacja Traktatów stojąca w bezpośredniej sprzeczności z orzecznictwem byłaby fatalnym błędem. Zamiast tego, budujmy dalej. Dla projektu europejskiego kluczowe znaczenie ma to, aby pracownicy i ich związki zawodowe mogli nadal opierać się na orzecznictwie TSUE, które pozwala nam budować sprawiedliwą Europę, w której ludzie pracy mogą żyć godnie

– przekonuje Piotr Duda.

Tu dostępna jest kontropinia EKZZ w sprawie dyrektywy o adekwatnym wynagrodzeniu minimalnym:

https://www.solidarnosc.org.pl/wp-content/uploads/2025/04/KontrOpinia-EKZZ-PL.pdf



 

Polecane