"Żył dla Boga i innych". Msza pogrzebowa śp. bp. Antoniego Pacyfika Dydycza

W czasie Mszy świętej pogrzebowej śp. biskupa seniora diecezji drohiczyńskiej Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, homilię wygłosił jego następca, ordynariusz drohiczyński Piotr Sawczuk, który wspominał nie tylko osobę zmarłego, ale też ostatnie chwile jego życia, które spędzili razem.
Pogrzeb bp. Dydycza
Pogrzeb bp. Dydycza / fot. ks. Paweł Rytel-Andrianik / Vatican News

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś odbyła się Msza święta pogrzebowa bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap;
  • Śp. biskup senior diecezji drohiczyńskiej zmarł w ubiegłą niedzielę, tj. 14 września;
  • W czasie homilii ordynariusz drohiczyński Piotr Sawczuk podkreślił, że wiele osób będzie odczuwało pustkę po odejściu hierarchy i przywołał ostatnie chwile życia zmarłego;
  • Wspominając bp. Dydycza kaznodzieja mówił o jego kapucyńskim charyzmacie oraz patriotyzmie.

 

Nie bał się śmierci

- Aż trudno sobie uświadomić, jak wiele osób będzie teraz miało poczucie pustki, bo zabraknie im doradcy, doświadczonego i mądrego człowieka, pasterza, ale i brata w Chrystusie, przyjaciela – tak o śp. bp. Antonim Pacyfiku Dydyczu mówił bp Piotr Sawczuk, który wygłosił homilię na Mszy pogrzebowej biskupa seniora diecezji drohiczyńskiej.

Hierarcha zwierzył się, że kiedy 14 września po raz ostatni odwiedził swego poprzednika w szpitalu, „nie sprawiał wrażenia człowieka udręczonego życiem, oddychał spokojnie, tyle że coraz wolniej. Udzieliłem mu błogosławieństwa,. Zmarł 10 minut później”. Bp Szawczuk zaznaczył, że bp Dydycz nie bał się śmierci. Czasami o niej wspominał, ale zawsze ze spokojem, z przekonaniem, że taka jest naturalna kolej rzeczy.

 

Charyzmat kapucyński

Zdaniem ordynariusza diecezji drohiczyńskiej o tożsamości zmarłego biskupa świadczy jego testament, w którym przedstawił się jako biskup, kapucyn i syn ziemi polskiej.

Mówiąc o jego kapucyńskim powołaniu, bp Sawczuk zauważył, że „głosił i wprowadzał w życie franciszkańskie hasło: pokój i dobro, a czynił to wczasach, gdy wielu ludzi prezentuje dążenia przyziemne, myśli nie o tym, by nieść pokój i dobro, ale raczej marzy o pokojach i dobrobycie”.

 

Patriotyzm zmarłego

Ordynariusz drohiczyński zwrócił też uwagę na patriotyzm bp. Dydycza: „Ileż patriotycznych kazań, konferencji i spotkań, odbytych w nadziei, że choć w niewielkim stopniu przyczynią się do umocnienia poczucia dumy z bycia Polakiem, zwiększenia bezpieczeństwa i pomyślności rodaków”.

Bp Sawczuk podkreślił na zakończenie, że jego poprzednik nie żył dla siebie i dla siebie nie umiera. „Żył dla Pana i dla innych. Również umarł dla Pana, zaopatrzony w sakramenty, otoczony bardzo liczna rzeszą wiernych, którzy pragną spłacić choć niewielką cząstkę długu wdzięczności”.

Krzysztof Bronk, Vatican News PL


 

POLECANE
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

REKLAMA

"Żył dla Boga i innych". Msza pogrzebowa śp. bp. Antoniego Pacyfika Dydycza

W czasie Mszy świętej pogrzebowej śp. biskupa seniora diecezji drohiczyńskiej Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap, homilię wygłosił jego następca, ordynariusz drohiczyński Piotr Sawczuk, który wspominał nie tylko osobę zmarłego, ale też ostatnie chwile jego życia, które spędzili razem.
Pogrzeb bp. Dydycza
Pogrzeb bp. Dydycza / fot. ks. Paweł Rytel-Andrianik / Vatican News

Co musisz wiedzieć: 

  • Dziś odbyła się Msza święta pogrzebowa bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap;
  • Śp. biskup senior diecezji drohiczyńskiej zmarł w ubiegłą niedzielę, tj. 14 września;
  • W czasie homilii ordynariusz drohiczyński Piotr Sawczuk podkreślił, że wiele osób będzie odczuwało pustkę po odejściu hierarchy i przywołał ostatnie chwile życia zmarłego;
  • Wspominając bp. Dydycza kaznodzieja mówił o jego kapucyńskim charyzmacie oraz patriotyzmie.

 

Nie bał się śmierci

- Aż trudno sobie uświadomić, jak wiele osób będzie teraz miało poczucie pustki, bo zabraknie im doradcy, doświadczonego i mądrego człowieka, pasterza, ale i brata w Chrystusie, przyjaciela – tak o śp. bp. Antonim Pacyfiku Dydyczu mówił bp Piotr Sawczuk, który wygłosił homilię na Mszy pogrzebowej biskupa seniora diecezji drohiczyńskiej.

Hierarcha zwierzył się, że kiedy 14 września po raz ostatni odwiedził swego poprzednika w szpitalu, „nie sprawiał wrażenia człowieka udręczonego życiem, oddychał spokojnie, tyle że coraz wolniej. Udzieliłem mu błogosławieństwa,. Zmarł 10 minut później”. Bp Szawczuk zaznaczył, że bp Dydycz nie bał się śmierci. Czasami o niej wspominał, ale zawsze ze spokojem, z przekonaniem, że taka jest naturalna kolej rzeczy.

 

Charyzmat kapucyński

Zdaniem ordynariusza diecezji drohiczyńskiej o tożsamości zmarłego biskupa świadczy jego testament, w którym przedstawił się jako biskup, kapucyn i syn ziemi polskiej.

Mówiąc o jego kapucyńskim powołaniu, bp Sawczuk zauważył, że „głosił i wprowadzał w życie franciszkańskie hasło: pokój i dobro, a czynił to wczasach, gdy wielu ludzi prezentuje dążenia przyziemne, myśli nie o tym, by nieść pokój i dobro, ale raczej marzy o pokojach i dobrobycie”.

 

Patriotyzm zmarłego

Ordynariusz drohiczyński zwrócił też uwagę na patriotyzm bp. Dydycza: „Ileż patriotycznych kazań, konferencji i spotkań, odbytych w nadziei, że choć w niewielkim stopniu przyczynią się do umocnienia poczucia dumy z bycia Polakiem, zwiększenia bezpieczeństwa i pomyślności rodaków”.

Bp Sawczuk podkreślił na zakończenie, że jego poprzednik nie żył dla siebie i dla siebie nie umiera. „Żył dla Pana i dla innych. Również umarł dla Pana, zaopatrzony w sakramenty, otoczony bardzo liczna rzeszą wiernych, którzy pragną spłacić choć niewielką cząstkę długu wdzięczności”.

Krzysztof Bronk, Vatican News PL



 

Polecane