"Już się nie nabiorę na gładkie słówka rządzących". "Babcia Kasia" niezadowolona z ministra Żurka

Katarzyna Augustynek, znana szerzej jako "Babcia Kasia" - ikona ulicznych protestów opozycyjnych w czasach rządów PiS - wyraziła głębokie rozczarowanie po spotkaniu z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Aktywistka, która brała udział w listopadowym spotkaniu w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie, czuje się oszukana brakiem konkretnych działań w sprawie swoich spraw sądowych.
"Babcia Kasia" / Archiwum foto PAP / Marcin Obara

Co musisz wiedzieć?

  • "Babcia Kasia" to znana aktywistka opozycyjna, która ma liczne sprawy sądowe i grzywny z czasów protestów przeciwko PiS.
  • 24 listopada 2025 r. wzięła udział w spotkaniu z ministrem Waldemarem Żurkiem dotyczącym spraw aktywistów.
  • Oczekiwała konkretnego planu działań, ale po miesiącu nie doczekała się kontaktu i nadal płaci kary.

 

"Babcia Kasia" niezadowolona z ministra Żurka

Spotkanie 24 listopada zgromadziło około 20 osób, w tym przedstawicieli organizacji takich jak Ogólnopolski Strajk Kobiet, Aborcja bez Granic, Obywatele RP, Lotna Brygada Opozycji czy Fundacja Otwarty Dialog. Obecne były też znane postaci, m.in. prokurator Ewa Wrzosek i Sylwia Gregorczyk-Abram oraz przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Amnesty International.

Augustynek liczyła na omówienie strategii dotyczącej licznych spraw karnych i wykroczeniowych aktywistów. Jak sama przyznaje: "Ja zaś byłam w błędzie, myśląc, że poznamy strategię pana ministra w sprawie naszych licznych, również tych niezakończonych spraw karnych, tę swoją intencję na początku potwierdził on sam".

Czas spotkania wypełniły głównie indywidualne relacje uczestników, a aktywistka nie miała okazji się wypowiedzieć. Zapamiętała jednak deklarację ministra, że pracownicy resortu skontaktują się z osobami z listy uczestników.

"Jedno co mi utkwiło w pamięci, to końcowe słowa pana ministra, że do osób z listy, przypuszczam, że ze spisu zaproszonych uliczników, będą dzwonić. Dziś minęły 4 tygodnie, a ze mną nikt się nie kontaktował".

Po miesiącu oczekiwania "Babcia Kasia" nadal ponosi konsekwencje finansowe wyroków - przed świętami musiała przelać 1180 zł grzywny.

"Czas płynie nieubłaganie, a ja przegrywam i płacę, płacę, płacę ..., ale już nie płaczę, nie mam czym. Dziś robię przelew na 1180 zł (nie 1200 zł, gdyż moje zatrzymanie sąd hojnie wycenił na 20 zł) przed samymi świętami, dziękuję z całego uśmiechniętego serca. Kolejne duże rozczarowanie, już się więcej nie nabiorę na gładkie słówka rządzących, kilka razy wystarczy. Panu ministrowi, prokuratorom i sędziom życzę tak pięknych Świąt, jak moje".

Wpis Augustynek, zwrócił uwagę dziennikarza Marcina Dobskiego, który jako pierwszy informował o samym spotkaniu i teraz podsumował: "zaufanie aktywistki do ministra spadło do zera".

 

 

Kim jest "Babcia Kasia"?

Katarzyna Augustynek, powszechnie znana jako „Babcia Kasia”, to emerytowana nauczycielka i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy ulicznych protestów opozycyjnych w Polsce w latach 2016–2023. Regularnie uczestniczyła w demonstracjach przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości - przede wszystkim w marszach i pikietach organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji, Strajk Kobiet oraz Obywateli RP. Często pojawiała się przed Sejmem, Trybunałem Konstytucyjnym czy siedzibą TVP, trzymając transparenty i skandując nierzadko wulgarne hasła.

 


 

POLECANE
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Operator sieci energetycznej Tauron opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. dolnośląskim na najbliższe dni. Wyłączenia obejmą zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Tej nocy nad Polską może pojawić się niezwykłe zjawisko na niebie. Chodzi o zorzę polarną, którą zazwyczaj można podziwiać znacznie bliżej biegunów. Tym razem istnieje jednak szansa, że kolorowe światła pojawią się także nad naszym krajem.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada piekielne bombardowanie z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada "piekielne bombardowanie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania.

Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

REKLAMA

"Już się nie nabiorę na gładkie słówka rządzących". "Babcia Kasia" niezadowolona z ministra Żurka

Katarzyna Augustynek, znana szerzej jako "Babcia Kasia" - ikona ulicznych protestów opozycyjnych w czasach rządów PiS - wyraziła głębokie rozczarowanie po spotkaniu z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Aktywistka, która brała udział w listopadowym spotkaniu w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie, czuje się oszukana brakiem konkretnych działań w sprawie swoich spraw sądowych.
"Babcia Kasia" / Archiwum foto PAP / Marcin Obara

Co musisz wiedzieć?

  • "Babcia Kasia" to znana aktywistka opozycyjna, która ma liczne sprawy sądowe i grzywny z czasów protestów przeciwko PiS.
  • 24 listopada 2025 r. wzięła udział w spotkaniu z ministrem Waldemarem Żurkiem dotyczącym spraw aktywistów.
  • Oczekiwała konkretnego planu działań, ale po miesiącu nie doczekała się kontaktu i nadal płaci kary.

 

"Babcia Kasia" niezadowolona z ministra Żurka

Spotkanie 24 listopada zgromadziło około 20 osób, w tym przedstawicieli organizacji takich jak Ogólnopolski Strajk Kobiet, Aborcja bez Granic, Obywatele RP, Lotna Brygada Opozycji czy Fundacja Otwarty Dialog. Obecne były też znane postaci, m.in. prokurator Ewa Wrzosek i Sylwia Gregorczyk-Abram oraz przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Amnesty International.

Augustynek liczyła na omówienie strategii dotyczącej licznych spraw karnych i wykroczeniowych aktywistów. Jak sama przyznaje: "Ja zaś byłam w błędzie, myśląc, że poznamy strategię pana ministra w sprawie naszych licznych, również tych niezakończonych spraw karnych, tę swoją intencję na początku potwierdził on sam".

Czas spotkania wypełniły głównie indywidualne relacje uczestników, a aktywistka nie miała okazji się wypowiedzieć. Zapamiętała jednak deklarację ministra, że pracownicy resortu skontaktują się z osobami z listy uczestników.

"Jedno co mi utkwiło w pamięci, to końcowe słowa pana ministra, że do osób z listy, przypuszczam, że ze spisu zaproszonych uliczników, będą dzwonić. Dziś minęły 4 tygodnie, a ze mną nikt się nie kontaktował".

Po miesiącu oczekiwania "Babcia Kasia" nadal ponosi konsekwencje finansowe wyroków - przed świętami musiała przelać 1180 zł grzywny.

"Czas płynie nieubłaganie, a ja przegrywam i płacę, płacę, płacę ..., ale już nie płaczę, nie mam czym. Dziś robię przelew na 1180 zł (nie 1200 zł, gdyż moje zatrzymanie sąd hojnie wycenił na 20 zł) przed samymi świętami, dziękuję z całego uśmiechniętego serca. Kolejne duże rozczarowanie, już się więcej nie nabiorę na gładkie słówka rządzących, kilka razy wystarczy. Panu ministrowi, prokuratorom i sędziom życzę tak pięknych Świąt, jak moje".

Wpis Augustynek, zwrócił uwagę dziennikarza Marcina Dobskiego, który jako pierwszy informował o samym spotkaniu i teraz podsumował: "zaufanie aktywistki do ministra spadło do zera".

 

 

Kim jest "Babcia Kasia"?

Katarzyna Augustynek, powszechnie znana jako „Babcia Kasia”, to emerytowana nauczycielka i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy ulicznych protestów opozycyjnych w Polsce w latach 2016–2023. Regularnie uczestniczyła w demonstracjach przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości - przede wszystkim w marszach i pikietach organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji, Strajk Kobiet oraz Obywateli RP. Często pojawiała się przed Sejmem, Trybunałem Konstytucyjnym czy siedzibą TVP, trzymając transparenty i skandując nierzadko wulgarne hasła.

 



 

Polecane