Czy „Rafalala” wykorzystał niepełnosprawnego do innej czynności seksualnej? Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę

W mediach społecznościowych zamieszczony został film z udziałem celebryty o pseudonimie „Rafalala”, który uważa się za osobę transpłciową. Na nagraniu widać, jak podejmuje on czynności, które, w ocenie prawników Ordo Iuris, miały doprowadzić niepełnosprawnego umysłowo mężczyznę do innej czynności seksualnej. „Rafalala” wykorzystuje bezradność pokrzywdzonego i brak świadomości, że nie ma on do czynienia z kobietą. Instytut Ordo Iuris złożył w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 198 Kodeksu karnego, a także o konieczności dogłębnego zbadania sprawy pod kątem jeszcze innych przestępstw, takich jak oszustwo czy zgwałcenie. Grozi za to do ośmiu lat pozbawienia wolności.
"Rafalala" / Screen YouTube Pudelek

Nagranie dokumentuje spotkanie „Rafalali” z mężczyzną, najprawdopodobniej upośledzonym lub chorym psychicznie. Wypowiedzi, modulacja głosu i gesty wykonywane przez „Rafalalę” mają charakter obsceniczny. Na nagraniu udokumentowane zostały czynności takie jak pocałunki, obejmowanie czy próba wręczenia pieniędzy pokrzywdzonemu.

O ograniczeniu umysłowym pokrzywdzonego świadczy fakt, że nie jest on świadomy seksualnego kontekstu całego zdarzenia oraz myśli, że rozmawia z kobietą. Z jego wypowiedzi wynika, że jest mężczyzną heteroseksualnym, zatem prawdopodobnie, będąc świadomym, z kim ma do czynienia, nie wszedłby w intymną relację z „Rafalalą”. Mężczyzna być może nie wie także, że jest nagrywany. Mówi on również, iż pracuje siedem godzin dziennie, co jest typowym wymiarem pracy dla osób niepełnosprawnych.

W ocenie prawników Ordo Iuris, prawdopodobnym jest, że między „Rafalalą”, a pokrzywdzonym mogło dojść do innej czynności seksualnej. „Rafalala” wykorzystał przy tym ograniczenie umysłowe i bezradność mężczyzny, czego zabrania art. 198 kk. Zarejestrowana sytuacja świadczy, że mogły wówczas mieć miejsce także inne przestępstwa, takie jak naruszenie nietykalności cielesnej, oszustwo czy zgwałcenie.

„Jak wynika z komentarzy pod załączonymi do materiału dowodowego filmami, wywołały one powszechne oburzenie oraz wezwania internautów do zgłoszenia tej sprawy do prokuratury. W szczególności wykorzystanie ufności ofiary, jej bezradności i słabości egzemplifikuje duży ładunek społecznej szkodliwości tego czynu. Instytut Ordo Iuris, kierując się interesem publicznym, na podstawie art. 304 kpk, złożył stosowne zawiadomienie mające na celu weryfikację czy doszło do popełnienia przestępstwa a przede wszystkim chciałby, po ustaleniu tożsamości pokrzywdzonego, udzielić mu niezbędnej pomocy prawnej” – podkreślił Grzegorz Górka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Czy „Rafalala” wykorzystał niepełnosprawnego do innej czynności seksualnej? Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę

W mediach społecznościowych zamieszczony został film z udziałem celebryty o pseudonimie „Rafalala”, który uważa się za osobę transpłciową. Na nagraniu widać, jak podejmuje on czynności, które, w ocenie prawników Ordo Iuris, miały doprowadzić niepełnosprawnego umysłowo mężczyznę do innej czynności seksualnej. „Rafalala” wykorzystuje bezradność pokrzywdzonego i brak świadomości, że nie ma on do czynienia z kobietą. Instytut Ordo Iuris złożył w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 198 Kodeksu karnego, a także o konieczności dogłębnego zbadania sprawy pod kątem jeszcze innych przestępstw, takich jak oszustwo czy zgwałcenie. Grozi za to do ośmiu lat pozbawienia wolności.
"Rafalala" / Screen YouTube Pudelek

Nagranie dokumentuje spotkanie „Rafalali” z mężczyzną, najprawdopodobniej upośledzonym lub chorym psychicznie. Wypowiedzi, modulacja głosu i gesty wykonywane przez „Rafalalę” mają charakter obsceniczny. Na nagraniu udokumentowane zostały czynności takie jak pocałunki, obejmowanie czy próba wręczenia pieniędzy pokrzywdzonemu.

O ograniczeniu umysłowym pokrzywdzonego świadczy fakt, że nie jest on świadomy seksualnego kontekstu całego zdarzenia oraz myśli, że rozmawia z kobietą. Z jego wypowiedzi wynika, że jest mężczyzną heteroseksualnym, zatem prawdopodobnie, będąc świadomym, z kim ma do czynienia, nie wszedłby w intymną relację z „Rafalalą”. Mężczyzna być może nie wie także, że jest nagrywany. Mówi on również, iż pracuje siedem godzin dziennie, co jest typowym wymiarem pracy dla osób niepełnosprawnych.

W ocenie prawników Ordo Iuris, prawdopodobnym jest, że między „Rafalalą”, a pokrzywdzonym mogło dojść do innej czynności seksualnej. „Rafalala” wykorzystał przy tym ograniczenie umysłowe i bezradność mężczyzny, czego zabrania art. 198 kk. Zarejestrowana sytuacja świadczy, że mogły wówczas mieć miejsce także inne przestępstwa, takie jak naruszenie nietykalności cielesnej, oszustwo czy zgwałcenie.

„Jak wynika z komentarzy pod załączonymi do materiału dowodowego filmami, wywołały one powszechne oburzenie oraz wezwania internautów do zgłoszenia tej sprawy do prokuratury. W szczególności wykorzystanie ufności ofiary, jej bezradności i słabości egzemplifikuje duży ładunek społecznej szkodliwości tego czynu. Instytut Ordo Iuris, kierując się interesem publicznym, na podstawie art. 304 kpk, złożył stosowne zawiadomienie mające na celu weryfikację czy doszło do popełnienia przestępstwa a przede wszystkim chciałby, po ustaleniu tożsamości pokrzywdzonego, udzielić mu niezbędnej pomocy prawnej” – podkreślił Grzegorz Górka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.



 

Polecane