Co magowie mają wspólnego z historią Mojżesza i egipskiego faraona?

Mateusz w Ewangelii ukazuje Heroda jako nowego faraona, a Jezusa jako nowego Mojżesza. Również magowie odegrali ważną rolę w egipskich losach narodu wybranego. Choć koncepcja Mesjasza jako „nowego Mojżesza” nie pojawiała się w tradycjach mesjańskich z czasów Drugiej Świątyni, to można ją zauważyć w późniejszych źródłach rabinicznych i Ewangeliach – pisze w komentarzu na Uroczystość Objawienia Pańskiego prof. Serge Ruzer, wykładowca Religioznawstwa Porównawczego Hebrew University w Jerozolimie.
Trzej Królowie
Trzej Królowie / pixabay.com/geralt

Publikujemy cały tekst komentarza: 

Pozdrawiam z Jerozolimy, oddalonej około 9 km od Betlejem, miejsca narodzin Jezusa, którego dzieciństwo opisane jest w Ewangeliach Mateusza i Łukasza. Chociaż obaj autorzy przedstawiają swojego bohatera jako głęboko zakorzenionego w żydowskim świecie, kładą oni akcent na odmienne aspekty. Łukasz podkreśla, że rodzina Jezusa była przepojona żydowską pobożnością – pielgrzymowała do Świątyni i składała tam ofiary, a także przestrzegała inne tradycje. Mateusz już w genealogii, na samym początku swojej Ewangelii, przypisuje ogromne znaczenie łączności Jezusa z Abrahamem i innymi kluczowymi postaciami z biblijnej przeszłości Izraela, przede wszystkim z Dawidem. W bieżącym czytaniu Ewangelii wskazuje on na jeszcze jeden istotny punkt w mesjańskim portrecie Jezusa: na Mojżesza. 

Magowie w historii wyjścia z Egiptu

Motyw magów, którzy mieli udzielić porady paranoicznemu królowi w konkretnej sprawie, przypomina nam o magach, którzy również odegrali ważną rolę w historii wyjścia z Egiptu. Nieco dalej Mateusz opowiada o dokonanej przez Heroda rzezi nowonarodzonych betlejemskich chłopców. Wiemy z historii, że w obawie przed potencjalną konkurencją wobec swojej władzy był on gotowy zamordować nawet członków własnej rodziny. W tym wypadku boi się stracić tron na rzecz dziecka, które według doniesień ma być mesjańskim władcą. To oczywiście przypomina historię narodzin Mojżesza i morderczego dekretu faraona przeciwko nowonarodzonym hebrajczykom w Egipcie. 

Nierozerwalny związek Jezusa z Mojżeszem

W ten oto sposób Jezus zostaje nierozerwalnie powiązany nie tylko z domem Dawida, ale także z Mojżeszem, przekazicielem Tory na Synaju. Związek ten wzmacnia się jeszcze bardziej, gdy Mateusz opisuje ucieczkę rodziny do Egiptu i opuszczenie go jako swego rodzaju powtórne wyjście z Egiptu. Mateusz 2,15 cytuje księgę Ozeasza 11,1: „Z Egiptu wezwałem mojego syna”. Słowa proroka pierwotnie oznaczały wybawienie z Egiptu – „mój syn” odnosi się tutaj do Izraela, Narodu Wybranego. Ewangelia odnosi jednak te słowa do Jezusa, ukazując Mesjasza jako ostatecznego przedstawiciela swego ludu, który ogłasza nowe wyjście z Egiptu. 

Legenda o narodzinach Abrahama

Historia złego władcy próbującego wyeliminować dziecko, które ma potencjał niesienia ludzkości nowego światła, jest niewątpliwie bardzo wymowna. Zrodziło to także rabiniczną legendę o narodzinach Abrahama, której celem było ukazanie przykładu wiary monoteistycznej. W tym przypadku to król Nimrod knuje spisek mający na celu wymordowanie wszystkich noworodków płci męskiej, aby uniemożliwić nieznanemu mu jeszcze wybrańcowi przeżycie i wypełnienie swojej misji. Czy ta legenda była znana już w I wieku n.e., kiedy pisano Ewangelię Mateusza? Trudno powiedzieć, ale nie ma wątpliwości, że Mateusz miał zamiar przedstawić Heroda jako nowego faraona, a Jezusa jako nowego Mojżesza.

Ostatni odkupiciel będzie taki jak pierwszy

Ta ostatnia koncepcja zostanie wzmocniona w Ewangelii Jana, gdzie Jezus jest przedstawiany zarówno jako ten, który przekazuje nowe objawienie – na wzór Tory danej przez Mojżesza – jak i ten, który dokonuje znaków i cudów podobnych do tych, które dokonały się podczas wyjścia z Egiptu. Postrzeganie Mesjasza jako „nowego Mojżesza” jest nieobecne w ważnych tradycjach mesjańskich z czasów Drugiej Świątyni, takich jak pseudepigrafy i zwoje znad Morza Martwego, ale myśl ta pojawia się w późniejszych źródłach rabinicznych, co jest wyrażone zwięzłą formułą „ostatni odkupiciel będzie taki jak pierwszy.” Zatem to, co widzimy u Mateusza (i Jana) świadczy o początkach rozwoju tej poszerzającej się tendencji mesjańskiej w myśli żydowskiej. 

Komentarz wideo:
 

O autorze

Prof. Serge Ruzer uzyskał doktorat na Hebrew University w Jerozolimie w 1996 roku, gdzie został mianowany profesorem nadzwyczajnym na Wydziale Religioznawstwa Porównawczego i pracownikiem naukowym w Centrum Studiów nad Chrześcijaństwem tego uniwersytetu. Jego badania i publikacje dotyczą głównie żydowskiego pochodzenia wczesnego chrześcijaństwa i wczesnej literatury syryjskiej.

Centrum Heschela KUL


 

POLECANE
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA

Co magowie mają wspólnego z historią Mojżesza i egipskiego faraona?

Mateusz w Ewangelii ukazuje Heroda jako nowego faraona, a Jezusa jako nowego Mojżesza. Również magowie odegrali ważną rolę w egipskich losach narodu wybranego. Choć koncepcja Mesjasza jako „nowego Mojżesza” nie pojawiała się w tradycjach mesjańskich z czasów Drugiej Świątyni, to można ją zauważyć w późniejszych źródłach rabinicznych i Ewangeliach – pisze w komentarzu na Uroczystość Objawienia Pańskiego prof. Serge Ruzer, wykładowca Religioznawstwa Porównawczego Hebrew University w Jerozolimie.
Trzej Królowie
Trzej Królowie / pixabay.com/geralt

Publikujemy cały tekst komentarza: 

Pozdrawiam z Jerozolimy, oddalonej około 9 km od Betlejem, miejsca narodzin Jezusa, którego dzieciństwo opisane jest w Ewangeliach Mateusza i Łukasza. Chociaż obaj autorzy przedstawiają swojego bohatera jako głęboko zakorzenionego w żydowskim świecie, kładą oni akcent na odmienne aspekty. Łukasz podkreśla, że rodzina Jezusa była przepojona żydowską pobożnością – pielgrzymowała do Świątyni i składała tam ofiary, a także przestrzegała inne tradycje. Mateusz już w genealogii, na samym początku swojej Ewangelii, przypisuje ogromne znaczenie łączności Jezusa z Abrahamem i innymi kluczowymi postaciami z biblijnej przeszłości Izraela, przede wszystkim z Dawidem. W bieżącym czytaniu Ewangelii wskazuje on na jeszcze jeden istotny punkt w mesjańskim portrecie Jezusa: na Mojżesza. 

Magowie w historii wyjścia z Egiptu

Motyw magów, którzy mieli udzielić porady paranoicznemu królowi w konkretnej sprawie, przypomina nam o magach, którzy również odegrali ważną rolę w historii wyjścia z Egiptu. Nieco dalej Mateusz opowiada o dokonanej przez Heroda rzezi nowonarodzonych betlejemskich chłopców. Wiemy z historii, że w obawie przed potencjalną konkurencją wobec swojej władzy był on gotowy zamordować nawet członków własnej rodziny. W tym wypadku boi się stracić tron na rzecz dziecka, które według doniesień ma być mesjańskim władcą. To oczywiście przypomina historię narodzin Mojżesza i morderczego dekretu faraona przeciwko nowonarodzonym hebrajczykom w Egipcie. 

Nierozerwalny związek Jezusa z Mojżeszem

W ten oto sposób Jezus zostaje nierozerwalnie powiązany nie tylko z domem Dawida, ale także z Mojżeszem, przekazicielem Tory na Synaju. Związek ten wzmacnia się jeszcze bardziej, gdy Mateusz opisuje ucieczkę rodziny do Egiptu i opuszczenie go jako swego rodzaju powtórne wyjście z Egiptu. Mateusz 2,15 cytuje księgę Ozeasza 11,1: „Z Egiptu wezwałem mojego syna”. Słowa proroka pierwotnie oznaczały wybawienie z Egiptu – „mój syn” odnosi się tutaj do Izraela, Narodu Wybranego. Ewangelia odnosi jednak te słowa do Jezusa, ukazując Mesjasza jako ostatecznego przedstawiciela swego ludu, który ogłasza nowe wyjście z Egiptu. 

Legenda o narodzinach Abrahama

Historia złego władcy próbującego wyeliminować dziecko, które ma potencjał niesienia ludzkości nowego światła, jest niewątpliwie bardzo wymowna. Zrodziło to także rabiniczną legendę o narodzinach Abrahama, której celem było ukazanie przykładu wiary monoteistycznej. W tym przypadku to król Nimrod knuje spisek mający na celu wymordowanie wszystkich noworodków płci męskiej, aby uniemożliwić nieznanemu mu jeszcze wybrańcowi przeżycie i wypełnienie swojej misji. Czy ta legenda była znana już w I wieku n.e., kiedy pisano Ewangelię Mateusza? Trudno powiedzieć, ale nie ma wątpliwości, że Mateusz miał zamiar przedstawić Heroda jako nowego faraona, a Jezusa jako nowego Mojżesza.

Ostatni odkupiciel będzie taki jak pierwszy

Ta ostatnia koncepcja zostanie wzmocniona w Ewangelii Jana, gdzie Jezus jest przedstawiany zarówno jako ten, który przekazuje nowe objawienie – na wzór Tory danej przez Mojżesza – jak i ten, który dokonuje znaków i cudów podobnych do tych, które dokonały się podczas wyjścia z Egiptu. Postrzeganie Mesjasza jako „nowego Mojżesza” jest nieobecne w ważnych tradycjach mesjańskich z czasów Drugiej Świątyni, takich jak pseudepigrafy i zwoje znad Morza Martwego, ale myśl ta pojawia się w późniejszych źródłach rabinicznych, co jest wyrażone zwięzłą formułą „ostatni odkupiciel będzie taki jak pierwszy.” Zatem to, co widzimy u Mateusza (i Jana) świadczy o początkach rozwoju tej poszerzającej się tendencji mesjańskiej w myśli żydowskiej. 

Komentarz wideo:
 

O autorze

Prof. Serge Ruzer uzyskał doktorat na Hebrew University w Jerozolimie w 1996 roku, gdzie został mianowany profesorem nadzwyczajnym na Wydziale Religioznawstwa Porównawczego i pracownikiem naukowym w Centrum Studiów nad Chrześcijaństwem tego uniwersytetu. Jego badania i publikacje dotyczą głównie żydowskiego pochodzenia wczesnego chrześcijaństwa i wczesnej literatury syryjskiej.

Centrum Heschela KUL



 

Polecane