PAŃSTWOWE SPÓŁKI POKAZUJĄ ŻUŻLOWI "WAŁA"

PAŃSTWOWE SPÓŁKI POKAZUJĄ ŻUŻLOWI "WAŁA"

Stało się to, przed czym przestrzegałem. Stało się to, czego z miesiąca na miesiąc, z tygodnia na tydzień coraz więcej ludzi się obawiało. Zapalono  czerwone światło dla finansowania żużla przez Spółki Skarbu Państwa. Oczywiście nie wszystkie, bo przecież ani ja, ani chyba nikt nie mówił, że to będzie gra o sumie „zero - jedynkowej”, czyli „wszystko albo nic”. Wiadomo, że część firm państwowych przy żużlu zostanie – inna rzecz, że rodzi się pytanie: „na jak długo?”. Jednak część SSP powiedziało: KONIEC. Często chodzi o sytuację, gdzie jeszcze niedawno prezesi, wiceprezesi, członkowie zarządu, szefowie marketingu potwierdzali - nawet na piśmie! - że finansowanie danego klubu żużlowego będzie. Na tym kluby budowały swoje budżety. Bardzo często były to oficjalne decyzje organów tych państwowych firm, jak Rada Nadzorcza czy Zarząd. Wiemy, co stało się w Pile i Zielonej Górze. Ni stąd, ni zowąd Enea, która przecież biznesowo funkcjonuje i w Lubuskiem i w Wielkopolsce nagle dała nie tyle pieniądze, co… dyla. Ewakuacja nastąpiła również w Poznaniu.

 

Jednak nie chodzi tylko o decyzje o zakończeniu współpracy, które zostały już podjęte, ale o to, co JESZCZE grozi. Tak, słowo „grozi” jest jak najbardziej na miejscu. Sprawę pogarsza coraz bardziej gęsta atmosfera wokół żużla. Minister sportu nie musi być fanem speedwaya – jego poprzednik Kamil Bortniczuk też nie był, choć jak poszedł na Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie, to potem powiedział do mnie: „Rysiek, teraz dopiero zrozumiałem, dlaczego ten żużel tak Cię pochłonął. Na tych zawodach dopiero to pojąłem!” – ale jak ma mówić o żużlu źle to lepiej, żeby nie mówił w ogóle. Tymczasem minister jedzie po mistrzu Polski Motorze Lublin jak po łysej kobyle. Jako żywo życzę Motorowi, żeby… tytułu nie obronił – jednak jazda po bandzie w związku z tym klubem, tylko dlatego, że miał - powiedzmy sobie wprost - nieproporcjonalnie dużo sponsorów państwowych wynika nie z chęci zrównoważenia tych środków i przekazania ich innym klubom, czy na szkolenie młodzieży, ale jest pochodną niechęci do Orlenu, a zwłaszcza jego byłego prezesa i bierze się z czystej polityki, a nie z chęci pomocy dyscyplinie.

 

Charakterystyczne zresztą, że pan minister sportu, będąc gościem „Kanału Zero” i rozmawiając z Krzysztofem Stanowskim, nie wymienił w ogóle żużla jako dyscypliny wiodącej, co dla milionów kibiców tego sportu, a także, chociażby dla Canal + musiało być szokiem.

 

Ci wszyscy, którzy myśleli, że Eldorado dla żużla (w niemałym stopniu i ja się do tego przyczyniłem) będzie trwać wiecznie, już widzą, że byli w błędzie…

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (19.03.2024)


 

POLECANE
Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Iran gotowy, by uderzać nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale potencjalnie w NATO

Widzimy wyraźnie, że Iran jest gotowy, by uderzać w różne kraje, nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale też potencjalnie w NATO - powiedział w środę wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Wiceminister podczas spotkania w think tanku Council on Foreign Relations odpowiadał na pytania m.in. dotyczące amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi.

Polski SAFE kontra niemiecki SAFE tylko u nas
Polski SAFE kontra niemiecki SAFE

Rząd się spieszy. Spieszy się tak, jakby jutra miało nie być. Jakby trzeba było już dziś podpisać zobowiązanie, które będą spłacać dzieci – te dzisiejsze dziesięcio- i dwunastolatki. Program SAFE przedstawiany jest jako oczywistość, europejska konieczność, jedyna droga. Tyle że to droga długu na dekady, z warunkami pisanymi w Brukseli i kontrolą co pół roku.

Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy z ostatniej chwili
Wiceszef Pentagonu: Bylibyśmy przeciwni rozwijaniu zdolności atomowych przez Polskę czy Niemcy

Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby powiedział w środę, że USA byłyby przeciwne rozwijaniu zdolności nuklearnych przez takie państwa jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie.

Unijna strategia dotycząca portów. Marynarze mają dosyć z ostatniej chwili
Unijna strategia dotycząca portów. Marynarze mają dosyć

Komisja Europejska uruchamia unijne strategie dotyczące gospodarki morskiej i portów przemysłowych w celu zwiększenia konkurencyjności w całym sektorze morskim.

„Islamska Republika Iranu trzyma się mocno” z ostatniej chwili
„Islamska Republika Iranu trzyma się mocno”

Islamska Republika Iranu trzyma się mocno – oceniła w studiu PAP iranistka Urszula Pytkowska-Jakimczyk. Wyjaśniła, że Iran spodziewał się amerykańsko-izraelskiego ataku, a sam przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei już wcześniej zapowiedział, że chce oddać życie za swój naród i stać się męczennikiem.

Multikulti po brytyjsku. Co 60 minut gwałcona jest kobieta z ostatniej chwili
Multikulti po brytyjsku. Co 60 minut gwałcona jest kobieta

Jak poinformował portal European Conservative, według publicznie dostępnych danych o przestępczości Metropolitan Police Service, w styczniu w Londynie odnotowano łącznie 746 gwałtów.

„Polski SAFE 0 procent”. Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP zaprasza Tuska na rozmowy z ostatniej chwili
„Polski SAFE 0 procent”. Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP zaprasza Tuska na rozmowy

– Znalezienie korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla programu SAFE było tematem spotkania z prezesem NBP Adamem Glapińskim – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezesem NBP. Prezydent przekazał również, iż dziś wystosuje pismo do premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, zapraszając na spotkanie wokół polskiego SAFE 0 proc.

Atak na Iran. Tusk ugiął się pod presją, wyśle samoloty po Polaków z ostatniej chwili
Atak na Iran. Tusk ugiął się pod presją, wyśle samoloty po Polaków

„Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta” – poinformował w środę po południu premier Donald Tusk.

Pentagon: Wkrótce będziemy mieli całkowitą kontrolę nieba nad Iranem, jest już po nich z ostatniej chwili
Pentagon: Wkrótce będziemy mieli całkowitą kontrolę nieba nad Iranem, jest już po nich

– Wkrótce będziemy mieć całkowitą kontrolę nieba nad Iranem – zapowiedział w środę szef Pentagonu Pete Hegseth. Ogłosił, że USA wygrywają wojnę, a Iran wie, że jest już po nim. Hegseth poinformował też o pierwszym od 1945 r. zatopieniu okrętu przeciwnika przez amerykański okręt podwodny.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Jest nowy komunikat Wizz Air z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Jest nowy komunikat Wizz Air

Węgierski Wizz Air do 15 marca włącznie przedłuża zawieszenie wszystkich lotów do i z Izraela, Dubaju, Abu Zabi oraz Ammanu – poinformował w środę przewoźnik. Loty z Wielkiej Brytanii do Dżuddy i Medyny zostaną wznowione zgodnie z planem – 8 marca – dodano.

REKLAMA

PAŃSTWOWE SPÓŁKI POKAZUJĄ ŻUŻLOWI "WAŁA"

PAŃSTWOWE SPÓŁKI POKAZUJĄ ŻUŻLOWI "WAŁA"

Stało się to, przed czym przestrzegałem. Stało się to, czego z miesiąca na miesiąc, z tygodnia na tydzień coraz więcej ludzi się obawiało. Zapalono  czerwone światło dla finansowania żużla przez Spółki Skarbu Państwa. Oczywiście nie wszystkie, bo przecież ani ja, ani chyba nikt nie mówił, że to będzie gra o sumie „zero - jedynkowej”, czyli „wszystko albo nic”. Wiadomo, że część firm państwowych przy żużlu zostanie – inna rzecz, że rodzi się pytanie: „na jak długo?”. Jednak część SSP powiedziało: KONIEC. Często chodzi o sytuację, gdzie jeszcze niedawno prezesi, wiceprezesi, członkowie zarządu, szefowie marketingu potwierdzali - nawet na piśmie! - że finansowanie danego klubu żużlowego będzie. Na tym kluby budowały swoje budżety. Bardzo często były to oficjalne decyzje organów tych państwowych firm, jak Rada Nadzorcza czy Zarząd. Wiemy, co stało się w Pile i Zielonej Górze. Ni stąd, ni zowąd Enea, która przecież biznesowo funkcjonuje i w Lubuskiem i w Wielkopolsce nagle dała nie tyle pieniądze, co… dyla. Ewakuacja nastąpiła również w Poznaniu.

 

Jednak nie chodzi tylko o decyzje o zakończeniu współpracy, które zostały już podjęte, ale o to, co JESZCZE grozi. Tak, słowo „grozi” jest jak najbardziej na miejscu. Sprawę pogarsza coraz bardziej gęsta atmosfera wokół żużla. Minister sportu nie musi być fanem speedwaya – jego poprzednik Kamil Bortniczuk też nie był, choć jak poszedł na Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie, to potem powiedział do mnie: „Rysiek, teraz dopiero zrozumiałem, dlaczego ten żużel tak Cię pochłonął. Na tych zawodach dopiero to pojąłem!” – ale jak ma mówić o żużlu źle to lepiej, żeby nie mówił w ogóle. Tymczasem minister jedzie po mistrzu Polski Motorze Lublin jak po łysej kobyle. Jako żywo życzę Motorowi, żeby… tytułu nie obronił – jednak jazda po bandzie w związku z tym klubem, tylko dlatego, że miał - powiedzmy sobie wprost - nieproporcjonalnie dużo sponsorów państwowych wynika nie z chęci zrównoważenia tych środków i przekazania ich innym klubom, czy na szkolenie młodzieży, ale jest pochodną niechęci do Orlenu, a zwłaszcza jego byłego prezesa i bierze się z czystej polityki, a nie z chęci pomocy dyscyplinie.

 

Charakterystyczne zresztą, że pan minister sportu, będąc gościem „Kanału Zero” i rozmawiając z Krzysztofem Stanowskim, nie wymienił w ogóle żużla jako dyscypliny wiodącej, co dla milionów kibiców tego sportu, a także, chociażby dla Canal + musiało być szokiem.

 

Ci wszyscy, którzy myśleli, że Eldorado dla żużla (w niemałym stopniu i ja się do tego przyczyniłem) będzie trwać wiecznie, już widzą, że byli w błędzie…

 

*tekst ukazał się na portalu magazynzuzel.pl (19.03.2024)



 

Polecane