[video] Smoleńsk. Magdalena Merta: Po co manipulowano zapisami czarnych skrzynek?

- Przecież tak naprawdę nic nie stało na przeszkodzie żeby ogłaszając taką budowę, jaka się tam ma odbyć, poprzedzić ją badaniami archeologicznymi. To jest na świecie standard, że tam gdzie ziemia może kryć coś istotne, to zanim się tam wpuści buldożery, to się ten teren przeszukuje - mówiła w Republice Magdalena Merta wdowa po Tomaszu Mercie, który zginał w katastrofie smoleńskiej
/ screen YouTube

- Rozumiem jak trudną sytuację mają polskie służby dyplomatyczne, nie ma chyba na świecie drugiego tak trudnego przeciwnika i przeciwnika tak twardo niechętnego jakimkolwiek działaniom, które mogą przybliżyć nas do prawdy o tym co stało się w Smoleńsku.


- mówiła Magdalena Merta

- Komisja Millera, potem Laska, miała zapowiedziane co ma ustalić i tak preparowała informacje, dane, żeby pasowały do z góry przyjętej tezy, ale to wiedzieliśmy już od wielu lat.


- mówiła wdowa po Tomaszu Mercie

- Pamiętam takie posiedzenie zespołu parlamentarnego ministra Macierewicza, gdzie przedstawiono sześć czy siedem wersji zapisów z tak zwanych czarnych skrzynek, bo na innej pracowała rosyjska prokuratura, jeszcze na innej MAK, inną przesłano polskim prokuratorom, inną zespołowi ministra Millera i jeszcze inna funkcjonowała w kolejnych instytucjach, które się tym zajmowały. One różniły się między sobą długością, przy czym nawet najdłuższa z wersji nie zawierała elementów, które znajdowały się w krótszych. Także nie była pełna (…) Świadczyło to ewidentnie o manipulacji, o usuwaniu jakichś fragmentów i oczywiście rodziło pytanie, po co manipulowano? Dlaczego usuwano te rzeczy? Co tam takiego było, że bano się podać to do publicznej wiadomości?

Oczywiście te informacje, choć naturalnie cieszymy się że się pojawiają, że te odkrycia następują, są emocjonalnie bardzo trudne, zadajemy sobie pytanie od blisko ośmiu lat bez przerwy, jak oni umierali, czy cierpieli, czy taka informacja o wzroście temperatury oznacza, że to cierpienie było większe? Na te wszystkie techniczne informacje nakłada się nasz ból związany z momentem ich śmierci.



 

 

POLECANE
Von der Leyen: Transformacja energetyczna jest jednym z gwarantów niepodległości Europy z ostatniej chwili
Von der Leyen: Transformacja energetyczna jest jednym z gwarantów niepodległości Europy

„Budowanie niepodległej Europy jest główną misją tej Komisji” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen do uczestników Szczytu Czystości, Sprawiedliwości i Konkurencji.

Kontrole w setkach schronisk dla zwierząt. Oto, co ustalono z ostatniej chwili
Kontrole w setkach schronisk dla zwierząt. Oto, co ustalono

368 kontroli w schroniskach dla zwierząt przeprowadziły organy terenowe oraz wojewódzcy i powiatowi lekarze weterynarii – poinformował w czwartek główny lekarz weterynarii Paweł Meyer. W przypadku 40 schronisk stwierdzono nieprawidłowości.

Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

W środę odnotowano wlot obiektów z kierunku Białorusi do polskiej przestrzeni powietrznej. Tuż przed godz. 9 Straż Graniczna wydała komunikat.

Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Onet zapytała Polaków o to, jak oceniają prezydenturę Karola Nawrockiego po pół roku urzędowania.

Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej z ostatniej chwili
Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej

W wieku 95 lat odszedł Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej.

Incydent na granicy. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat wojska

W środę w godzinach nocnych odnotowano wlot do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi – poinformowało w czwartek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli z ostatniej chwili
Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli

W środowej katastrofie samolotu pasażerskiego w Kolumbii niedaleko granicy z Wenezuelę zginęło 15 osób, w tym poseł do parlamentu. Nikt nie przeżył wypadku – poinformowały kolumbijskie państwowe linie lotnicze Satena, cytowane przez agencję Reutera.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek duże zachmurzenie, miejscami słaby śnieg i napływ mroźnego powietrza arktycznego z północnego wschodu – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów z ostatniej chwili
Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów

Piłkarz Barcelony Robert Lewandowski zdobył bramkę w 48. minucie meczu przed własną publicznością z FC Kopenhaga w 8., ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Po drugim w tym sezonie, a 107. w karierze golu Polaka jest remis 1:1.

Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś tylko u nas
Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś

„The house always wins” (po polsku: dom/kasyno zawsze wygrywa) to hazardowa maksyma oznaczająca, że w dłuższej perspektywie gry kasynowe są matematycznie zaprojektowane tak, aby zysk osiągał organizator (kasyno), a nie gracz. Wynika to z wbudowanej w gry przewagi statystycznej (przewagi kasyna), która gwarantuje domowi zysk, nawet jeśli pojedynczy gracze wygrywają. Zwrot ten idealnie oddaje schemat działania jednej z największych i jednocześnie korupcjogennych maszyn ustawionego zysku, czyli Unii Europejskiej.

REKLAMA

[video] Smoleńsk. Magdalena Merta: Po co manipulowano zapisami czarnych skrzynek?

- Przecież tak naprawdę nic nie stało na przeszkodzie żeby ogłaszając taką budowę, jaka się tam ma odbyć, poprzedzić ją badaniami archeologicznymi. To jest na świecie standard, że tam gdzie ziemia może kryć coś istotne, to zanim się tam wpuści buldożery, to się ten teren przeszukuje - mówiła w Republice Magdalena Merta wdowa po Tomaszu Mercie, który zginał w katastrofie smoleńskiej
/ screen YouTube

- Rozumiem jak trudną sytuację mają polskie służby dyplomatyczne, nie ma chyba na świecie drugiego tak trudnego przeciwnika i przeciwnika tak twardo niechętnego jakimkolwiek działaniom, które mogą przybliżyć nas do prawdy o tym co stało się w Smoleńsku.


- mówiła Magdalena Merta

- Komisja Millera, potem Laska, miała zapowiedziane co ma ustalić i tak preparowała informacje, dane, żeby pasowały do z góry przyjętej tezy, ale to wiedzieliśmy już od wielu lat.


- mówiła wdowa po Tomaszu Mercie

- Pamiętam takie posiedzenie zespołu parlamentarnego ministra Macierewicza, gdzie przedstawiono sześć czy siedem wersji zapisów z tak zwanych czarnych skrzynek, bo na innej pracowała rosyjska prokuratura, jeszcze na innej MAK, inną przesłano polskim prokuratorom, inną zespołowi ministra Millera i jeszcze inna funkcjonowała w kolejnych instytucjach, które się tym zajmowały. One różniły się między sobą długością, przy czym nawet najdłuższa z wersji nie zawierała elementów, które znajdowały się w krótszych. Także nie była pełna (…) Świadczyło to ewidentnie o manipulacji, o usuwaniu jakichś fragmentów i oczywiście rodziło pytanie, po co manipulowano? Dlaczego usuwano te rzeczy? Co tam takiego było, że bano się podać to do publicznej wiadomości?

Oczywiście te informacje, choć naturalnie cieszymy się że się pojawiają, że te odkrycia następują, są emocjonalnie bardzo trudne, zadajemy sobie pytanie od blisko ośmiu lat bez przerwy, jak oni umierali, czy cierpieli, czy taka informacja o wzroście temperatury oznacza, że to cierpienie było większe? Na te wszystkie techniczne informacje nakłada się nasz ból związany z momentem ich śmierci.



 


 

Polecane