Co z Zielonym Ładem? Tusk na konferencji z von der Leyen: Nasza planeta wymaga ochrony

– Nie może w Europie zapaść żadna decyzja, która mogłaby spowodować kolejny wzrost cen energii. Musimy być wszyscy skoncentrowani na tym, aby podejmować decyzje, których bezpośrednim efektem będzie obniżanie cen energii. Jeśli nie obniżymy cen energii, nasze pragnienia bycia konkurencyjnym wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych okażą się kompletną iluzją – mówił dzisiaj Donald Tusk.
Szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk w Gdańsku
Szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk w Gdańsku / fot. PAP / Adam Warżawa

"Precz z niepotrzebnymi regulacjami"

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej z szefową Komisji Europejskiej odniósł się do dzisiejszego protestu Solidarności przeciwko Zielonemu Ładowi. 

– Ważne jest dzisiaj włączenie w naszą codzienną pracę elastyczności, gotowości do zmian kursu, tam gdzie jest to niezbędne. Rozmawialiśmy o tych tematach najtrudniejszych. Kontekstem tych rozmów była choćby słyszana tutaj manifestacja pod budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności. Mówiłem o tym, że za każdym razem, kiedy widzę w Europie, jak ludzie bardzo przeżywają nasze europejskie decyzje, że Unia Europejska przestała być abstrakcją. Nasze decyzje dotykają interesów i życia codziennego milionów ludzi. Jeśli coś budzi rzeczywiste polityczne emocje dzisiaj, czasami nadzieje, czasami niepokój, to właśnie ta wielka potrzeba – ludzie w Polsce i Europie chcą wiedzieć, że Unia Europejska jest od tego, żeby oni czuli się bezpieczniej, że bezpieczeństwo to nie abstrakcja – mówił Donald Tusk.

– Wszyscy, niezależnie od tego, czy są rolnikami, robotnikami, intelektualistami, studentami – to naprawdę nie ma znaczenia, bo bezpieczeństwo stało się tą wartością pożądaną przez wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania w Europie. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy nasze działania podporządkowali temu priorytetowi. Żebyśmy nie bali się powiedzieć: precz z rutyną, precz z jakimiś niepotrzebnymi, przesadnymi regulacjami, precz z tym wszystkim, co ogranicza naszą energię, naszą przedsiębiorczość i co mogłoby postawić ludzi i Europę jako całość w sytuacji gorszej wobec otaczającego nas świata. Europa musi być najsilniejsza, najbardziej konkurencyjna, a ludzie w Europie muszą czuć się najbezpieczniej na świecie – stwierdził szef polskiego rządu.

ZOBACZ TAKŻE: Precz z Zielonym Ładem! Solidarność "powitała" Ursulę von der Leyen w Gdańsku

"Nasze cele się nie zmieniają"

Premier mówił, że rozmawiał dziś z przedstawicielami UE na temat przyszłości Zielonego Ładu, paktu migracyjnego czy akcesji Ukrainy do UE.

– Co do Zielonego Ładu i innych działań dotyczących ochrony klimatu. Nasze cele się nie zmieniają. Nasza planeta wymaga ochrony. Nikt nie kwestionuje tego, że zmiany pogodowe są także bezpośrednią przyczyną katastrof, Polska niedawno taką katastrofę, czyli masową powódź, przeżyła. Mamy wszyscy świadomość, że nasze działania na rzecz ochrony klimatu i środowiska nie mogą uderzać w interesy rodzin, obywateli, nie mogą nakładać kolejnych ciężarów, które są nieakceptowane, niezrozumiałe albo które wprost mogą być ryzykowne z punktu widzenia konkurencyjności europejskich firm, ale też poziomu życia europejskich rodzin, czy też konkurencyjności Europy jako całości. Dotyczy to także cen energii, będę o to apelował na każdej Radzie Europejskiej – zaznaczył Tusk.

– Nie może w Europie zapaść żadna decyzja, która mogłaby spowodować kolejny wzrost cen energii. Musimy być wszyscy skoncentrowani na tym, aby podejmować decyzje, których bezpośrednim efektem będzie obniżanie cen energii. Jeśli nie obniżymy cen energii, nasze pragnienia bycia konkurencyjnym wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych okażą się kompletną iluzją. Będziemy szukali różnych sposobów finansowych i inwestycyjnych, ale także dotyczących regulacji, aby uniknąć tego ryzyka wzrostu cen – zadeklarował premier.

ZOBACZ TAKŻE: "Szkodnicy z Europy i szkodnicy z Polski". Piotr Duda "powitał" Ursulę von der Leyen w Gdańsku

"Nasze dzieci nie wybaczą nam"

Z kolei Ursula von der Leyen wspomniała, że UE przedstawiła nową strategię, która ma pomóc Europie odzyskać konkurencyjność. Tak zwany Kompas konkurencyjności ma skupiać się na trzech obszarach: innowacyjności, dekarbonizacji i bezpieczeństwie. Szefowa KE podkreśliła, że cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku pozostaje niezmienny.

– Jak powiedziałeś Donaldzie, co do celów jesteśmy stanowczy. Trzymamy się celu osiągnięcia do 2050 roku neutralności klimatycznej, bo wiemy, że kolejne pokolenie, nasze dzieci nie wybaczą nam, jeśli teraz nie będziemy działać. Potrzebna jest transformacja, natomiast jak to osiągnąć, ta droga przed nami. Musimy być pragmatyczni i elastyczni. (…) Jeśli chodzi o potrzeby przemysłu, to będziemy koncentrować się na różnych branżach. Uruchomiłam strategiczny dialog z przemysłem motoryzacyjnym, zadałam pytanie: co możemy zrobić, jak możemy was wspierać, byście osiągali cele, które wspólnie ustalaliśmy? Zrobię to samo, jeśli chodzi o stalownictwo, dlatego że ta branża jest pod wielką presją, jeśli chodzi o koszty energii. Chodzi również o nadmierne zdolności produkcyjne chińskie zalewające europejski rynek – zwracała uwagę Ursula von der Leyen.


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Co z Zielonym Ładem? Tusk na konferencji z von der Leyen: Nasza planeta wymaga ochrony

– Nie może w Europie zapaść żadna decyzja, która mogłaby spowodować kolejny wzrost cen energii. Musimy być wszyscy skoncentrowani na tym, aby podejmować decyzje, których bezpośrednim efektem będzie obniżanie cen energii. Jeśli nie obniżymy cen energii, nasze pragnienia bycia konkurencyjnym wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych okażą się kompletną iluzją – mówił dzisiaj Donald Tusk.
Szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk w Gdańsku
Szefowa KE Ursula von der Leyen i premier Donald Tusk w Gdańsku / fot. PAP / Adam Warżawa

"Precz z niepotrzebnymi regulacjami"

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej z szefową Komisji Europejskiej odniósł się do dzisiejszego protestu Solidarności przeciwko Zielonemu Ładowi. 

– Ważne jest dzisiaj włączenie w naszą codzienną pracę elastyczności, gotowości do zmian kursu, tam gdzie jest to niezbędne. Rozmawialiśmy o tych tematach najtrudniejszych. Kontekstem tych rozmów była choćby słyszana tutaj manifestacja pod budynkiem Europejskiego Centrum Solidarności. Mówiłem o tym, że za każdym razem, kiedy widzę w Europie, jak ludzie bardzo przeżywają nasze europejskie decyzje, że Unia Europejska przestała być abstrakcją. Nasze decyzje dotykają interesów i życia codziennego milionów ludzi. Jeśli coś budzi rzeczywiste polityczne emocje dzisiaj, czasami nadzieje, czasami niepokój, to właśnie ta wielka potrzeba – ludzie w Polsce i Europie chcą wiedzieć, że Unia Europejska jest od tego, żeby oni czuli się bezpieczniej, że bezpieczeństwo to nie abstrakcja – mówił Donald Tusk.

– Wszyscy, niezależnie od tego, czy są rolnikami, robotnikami, intelektualistami, studentami – to naprawdę nie ma znaczenia, bo bezpieczeństwo stało się tą wartością pożądaną przez wszystkich, niezależnie od miejsca zamieszkania w Europie. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy nasze działania podporządkowali temu priorytetowi. Żebyśmy nie bali się powiedzieć: precz z rutyną, precz z jakimiś niepotrzebnymi, przesadnymi regulacjami, precz z tym wszystkim, co ogranicza naszą energię, naszą przedsiębiorczość i co mogłoby postawić ludzi i Europę jako całość w sytuacji gorszej wobec otaczającego nas świata. Europa musi być najsilniejsza, najbardziej konkurencyjna, a ludzie w Europie muszą czuć się najbezpieczniej na świecie – stwierdził szef polskiego rządu.

ZOBACZ TAKŻE: Precz z Zielonym Ładem! Solidarność "powitała" Ursulę von der Leyen w Gdańsku

"Nasze cele się nie zmieniają"

Premier mówił, że rozmawiał dziś z przedstawicielami UE na temat przyszłości Zielonego Ładu, paktu migracyjnego czy akcesji Ukrainy do UE.

– Co do Zielonego Ładu i innych działań dotyczących ochrony klimatu. Nasze cele się nie zmieniają. Nasza planeta wymaga ochrony. Nikt nie kwestionuje tego, że zmiany pogodowe są także bezpośrednią przyczyną katastrof, Polska niedawno taką katastrofę, czyli masową powódź, przeżyła. Mamy wszyscy świadomość, że nasze działania na rzecz ochrony klimatu i środowiska nie mogą uderzać w interesy rodzin, obywateli, nie mogą nakładać kolejnych ciężarów, które są nieakceptowane, niezrozumiałe albo które wprost mogą być ryzykowne z punktu widzenia konkurencyjności europejskich firm, ale też poziomu życia europejskich rodzin, czy też konkurencyjności Europy jako całości. Dotyczy to także cen energii, będę o to apelował na każdej Radzie Europejskiej – zaznaczył Tusk.

– Nie może w Europie zapaść żadna decyzja, która mogłaby spowodować kolejny wzrost cen energii. Musimy być wszyscy skoncentrowani na tym, aby podejmować decyzje, których bezpośrednim efektem będzie obniżanie cen energii. Jeśli nie obniżymy cen energii, nasze pragnienia bycia konkurencyjnym wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych okażą się kompletną iluzją. Będziemy szukali różnych sposobów finansowych i inwestycyjnych, ale także dotyczących regulacji, aby uniknąć tego ryzyka wzrostu cen – zadeklarował premier.

ZOBACZ TAKŻE: "Szkodnicy z Europy i szkodnicy z Polski". Piotr Duda "powitał" Ursulę von der Leyen w Gdańsku

"Nasze dzieci nie wybaczą nam"

Z kolei Ursula von der Leyen wspomniała, że UE przedstawiła nową strategię, która ma pomóc Europie odzyskać konkurencyjność. Tak zwany Kompas konkurencyjności ma skupiać się na trzech obszarach: innowacyjności, dekarbonizacji i bezpieczeństwie. Szefowa KE podkreśliła, że cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku pozostaje niezmienny.

– Jak powiedziałeś Donaldzie, co do celów jesteśmy stanowczy. Trzymamy się celu osiągnięcia do 2050 roku neutralności klimatycznej, bo wiemy, że kolejne pokolenie, nasze dzieci nie wybaczą nam, jeśli teraz nie będziemy działać. Potrzebna jest transformacja, natomiast jak to osiągnąć, ta droga przed nami. Musimy być pragmatyczni i elastyczni. (…) Jeśli chodzi o potrzeby przemysłu, to będziemy koncentrować się na różnych branżach. Uruchomiłam strategiczny dialog z przemysłem motoryzacyjnym, zadałam pytanie: co możemy zrobić, jak możemy was wspierać, byście osiągali cele, które wspólnie ustalaliśmy? Zrobię to samo, jeśli chodzi o stalownictwo, dlatego że ta branża jest pod wielką presją, jeśli chodzi o koszty energii. Chodzi również o nadmierne zdolności produkcyjne chińskie zalewające europejski rynek – zwracała uwagę Ursula von der Leyen.



 

Polecane