Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku

Żołnierze sowieccy wyzwalali Polskę – tak w 2019 r. bajdurzył towarzysz Włodzimierz Czarzasty. Swoją drogą ciekawe, czy to samo powiedziałby o działaniach tej samej Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., czy o 17 września 1939 r.? Bolszewicy też nas wtedy wyzwalali?
Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst pokazuje, że Włodzimierz Czarzasty konsekwentnie relatywizuje zbrodnie komunizmu, przedstawiając PRL-owską narrację jako obowiązującą wersję historii.
  • Autor wskazuje liczne przykłady wypowiedzi polityków lewicy, którzy powielają propagandowe tezy o rzekomych „wyzwoleniach” i „zbrodniach Wyklętych”.
  • Artykuł sugeruje, że obecność dawnych działaczy PZPR w najwyższych organach państwa to efekt wpływu dawnych służb i kontynuacja komunistycznych układów.

 

Towarzysz Włodzimierz wiecznie żywy?

Towarzysz Włodzimierz zabłysnął także w rocznicę brutalnego zamordowania kapelana Solidarności:

„Nie należy łączyć sprawy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki z komunizmem w Polsce”.

Dlaczego? Bo „komunizmu w Polsce nie było, a Popiełuszkę zamordowali bandyci, a nie szefowie PZPR”. Towarzysz „zapomniał”, że czerwoni bandyci, którzy zamordowali błogosławionego dziś księdza, wykonali to na zlecenie innych, wyżej postawionych bandytów – szefów PZPR, a być może nawet KPZR i KGB.

Ale towarzysz nie pierwszy raz bajdurzył o bolszewickim wyzwoleniu 1944/1945. W kampanii parlamentarnej 2019 r. (wtedy wszedł do Sejmu i został wicemarszałkiem) dodawał, że po „wyzwoleniu” Sowieci wybudowali Polakom osiedla mieszkaniowe (a bez bolszewików by nie powstały?).
Ale to nie jedyne bajki tow. Czarzastego. 1 marca 2018 r., w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, na konferencji w Kielcach towarzysz stwierdził, że wśród Żołnierzy Wyklętych „były świnie, mordercy, złodzieje i gwałciciele. Byli ludzie, którzy zabili 187 dzieci”. Dziwimy się? Chyba jednak nie. Wszak kierowane wówczas przez Czarzastego SLD było bezpośrednim spadkobiercą zbrodniczej partii PPR/PZPR, która mordowała Wyklętych. I cyfra 187 dzieci została wzięta z komunistycznej propagandy.

 

Czerwone bajki

Razem z tow. Czarzastym bajdurzyli i bajdurzą inni czerwoni towarzysze. Lider SLD w Świętokrzyskiem Andrzej Szejna:

„Brygada Świętokrzyska „uciekła z Polski w momencie, kiedy inni – tacy jak generał Wojciech Jaruzelski, żołnierze Wojska Polskiego – oswobadzali nasz kraj z okupacji niemieckiej”.

Albo Joanna Senyszyn:

„Mija dzień honorowania bandytów, którzy mordowali ludność cywilną, w tym dzieci”.

Za te słowa Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych pozwało Senyszyn, która w pierwszej instancji – po latach – przegrała proces.

Obecny wybór na marszałka Sejmu towarzysza Włodzimierza, polskiego komsomolca, od 1983 r. członka PZPR, to nie tylko policzek dla ofiar komunistów w Polsce, ale także nowa operacja służb specjalnych.

Czarzasty rekomendował na szefa kancelarii Sejmu innego komsomolca – towarzysza Marka Siwca, członka PZPR od 1977 r., tajnego współpracownika SB, ps. „Jerzy”. A Siwiec nawet nie ukrywa związków z towarzyszem Markiem Dukaczewskim, oficerem wywiadu wojskowego PRL, szkolonym w Moskwie (jego rodzice pracowali w UB; podczas prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego Dukaczewski był zastępcą Siwca w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, potem szefem Wojskowych Służb Informacyjnych).
Zostając przy towarzyszu Siwcu, w 1997 r. podjudzany przez Kwaśniewskiego małpował papieża, całując po pijaku ziemię kaliską. Z kolei w 2009 r. tak odniósł się do niezaproszenia dzieci rtm. Witolda Pileckiego na uroczystości rocznicowe do Auschwitz:

„Jestem zażenowany, że narzekanie córki rotmistrza Pileckiego dominuje w tej rozmowie”.

Komuna wiecznie żywa?

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy gorące
UE zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów na spłatę pożyczki dla Ukrainy

Komisja Europejska przyjęła dziś zestaw wniosków ustawodawczych mających na celu zapewnienie Ukrainie ciągłego wsparcia finansowego w latach 2026 i 2027. „Unia zastrzega sobie prawo do wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych na jej terenie do spłaty pożyczki, w pełnej zgodności z prawem UE i prawem międzynarodowym. Pożyczka naprawcza, zaproponowana 3 grudnia 2025 r., pozostaje na stole” – poinformowała KE w specjalnie wydanym komunikacie.

Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu z ostatniej chwili
Będzie przełom w sprawie Grenlandii? Duńsko-grenlandzka delegacja leci do Waszyngtonu

Do spotkania duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii dojdzie w środę po południu w Waszyngtonie. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena. 

Wiadomości
Dlaczego w 2026 roku klasyczna wizytówka wciąż będzie niezbędna?

Żyjemy w świecie, w którym niemal każdą informację możemy przesłać jednym kliknięciem. Mamy profile na LinkedIn, cyfrowe kody QR i wizytówki w telefonach. Mogłoby się wydawać, że tradycyjny, papierowy kartonik odejdzie do lamusa. Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego – w świecie biznesu fizyczny przedmiot ma dziś większą wartość niż kiedykolwiek wcześniej. Klasyczna wizytówka przestała być tylko nośnikiem danych, a stała się kluczowym narzędziem budowania autentycznych relacji i profesjonalnego wizerunku.

REKLAMA

Tadeusz Płużański: Włodzimierz Czarzasty i czerwone bajki XXI wieku

Żołnierze sowieccy wyzwalali Polskę – tak w 2019 r. bajdurzył towarzysz Włodzimierz Czarzasty. Swoją drogą ciekawe, czy to samo powiedziałby o działaniach tej samej Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r., czy o 17 września 1939 r.? Bolszewicy też nas wtedy wyzwalali?
Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Tekst pokazuje, że Włodzimierz Czarzasty konsekwentnie relatywizuje zbrodnie komunizmu, przedstawiając PRL-owską narrację jako obowiązującą wersję historii.
  • Autor wskazuje liczne przykłady wypowiedzi polityków lewicy, którzy powielają propagandowe tezy o rzekomych „wyzwoleniach” i „zbrodniach Wyklętych”.
  • Artykuł sugeruje, że obecność dawnych działaczy PZPR w najwyższych organach państwa to efekt wpływu dawnych służb i kontynuacja komunistycznych układów.

 

Towarzysz Włodzimierz wiecznie żywy?

Towarzysz Włodzimierz zabłysnął także w rocznicę brutalnego zamordowania kapelana Solidarności:

„Nie należy łączyć sprawy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki z komunizmem w Polsce”.

Dlaczego? Bo „komunizmu w Polsce nie było, a Popiełuszkę zamordowali bandyci, a nie szefowie PZPR”. Towarzysz „zapomniał”, że czerwoni bandyci, którzy zamordowali błogosławionego dziś księdza, wykonali to na zlecenie innych, wyżej postawionych bandytów – szefów PZPR, a być może nawet KPZR i KGB.

Ale towarzysz nie pierwszy raz bajdurzył o bolszewickim wyzwoleniu 1944/1945. W kampanii parlamentarnej 2019 r. (wtedy wszedł do Sejmu i został wicemarszałkiem) dodawał, że po „wyzwoleniu” Sowieci wybudowali Polakom osiedla mieszkaniowe (a bez bolszewików by nie powstały?).
Ale to nie jedyne bajki tow. Czarzastego. 1 marca 2018 r., w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, na konferencji w Kielcach towarzysz stwierdził, że wśród Żołnierzy Wyklętych „były świnie, mordercy, złodzieje i gwałciciele. Byli ludzie, którzy zabili 187 dzieci”. Dziwimy się? Chyba jednak nie. Wszak kierowane wówczas przez Czarzastego SLD było bezpośrednim spadkobiercą zbrodniczej partii PPR/PZPR, która mordowała Wyklętych. I cyfra 187 dzieci została wzięta z komunistycznej propagandy.

 

Czerwone bajki

Razem z tow. Czarzastym bajdurzyli i bajdurzą inni czerwoni towarzysze. Lider SLD w Świętokrzyskiem Andrzej Szejna:

„Brygada Świętokrzyska „uciekła z Polski w momencie, kiedy inni – tacy jak generał Wojciech Jaruzelski, żołnierze Wojska Polskiego – oswobadzali nasz kraj z okupacji niemieckiej”.

Albo Joanna Senyszyn:

„Mija dzień honorowania bandytów, którzy mordowali ludność cywilną, w tym dzieci”.

Za te słowa Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Wyklętych pozwało Senyszyn, która w pierwszej instancji – po latach – przegrała proces.

Obecny wybór na marszałka Sejmu towarzysza Włodzimierza, polskiego komsomolca, od 1983 r. członka PZPR, to nie tylko policzek dla ofiar komunistów w Polsce, ale także nowa operacja służb specjalnych.

Czarzasty rekomendował na szefa kancelarii Sejmu innego komsomolca – towarzysza Marka Siwca, członka PZPR od 1977 r., tajnego współpracownika SB, ps. „Jerzy”. A Siwiec nawet nie ukrywa związków z towarzyszem Markiem Dukaczewskim, oficerem wywiadu wojskowego PRL, szkolonym w Moskwie (jego rodzice pracowali w UB; podczas prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego Dukaczewski był zastępcą Siwca w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, potem szefem Wojskowych Służb Informacyjnych).
Zostając przy towarzyszu Siwcu, w 1997 r. podjudzany przez Kwaśniewskiego małpował papieża, całując po pijaku ziemię kaliską. Z kolei w 2009 r. tak odniósł się do niezaproszenia dzieci rtm. Witolda Pileckiego na uroczystości rocznicowe do Auschwitz:

„Jestem zażenowany, że narzekanie córki rotmistrza Pileckiego dominuje w tej rozmowie”.

Komuna wiecznie żywa?

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane