Brytyjskie media alarmują. Coraz mniej Polaków na Wyspach

Według najnowszych danych liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii systematycznie maleje. Zjawisko to zauważyły brytyjskie media, a szczególnie dziennik „Daily Mail”, który poświęcił temu tematowi obszerny artykuł.
Podróżni / lotnisko
Podróżni / lotnisko / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Brytyjskie media, zwracają uwagę na systematyczny spadek liczby Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.
  • Według danych brytyjskiego Urzędu Statystycznego w ostatnim roku więcej Polaków wyjechało z Wysp, niż na nie przyjechało.
  • Główne powody powrotów do Polski to rosnące koszty życia, pogorszenie jakości usług publicznych oraz obawy o bezpieczeństwo.

 

Brytyjskie media alarmują

Gazeta zwraca uwagę, że jeszcze kilka lat temu Wielka Brytania była jednym z głównych kierunków emigracji zarobkowej Polaków. Dziś ten trend wyraźnie się odwraca. Coraz więcej osób decyduje się na powrót do kraju, licząc na lepsze warunki życia, większe bezpieczeństwo i stabilność.

„Exodus pracowitych i wysoko wykwalifikowanych polskich pracowników migrujących z Wielkiej Brytanii nabiera tempa”

- podsumowano w artykule.

Według brytyjskiego Urzędu Statystycznego w zeszłym roku do Zjednoczonego Królestwa przyjechało jedynie 7 tys. Polaków, podczas gdy aż 25 tys. wróciło do Polski. W efekcie całkowita liczba Polaków mieszkających na Wyspach spadła do około 750 tys. i nadal się zmniejsza.

„Daily Mail” nie ukrywa krytycznego tonu wobec obecnej sytuacji w kraju. Dziennik określa masowe wyjazdy Polaków jako „druzgocący akt oskarżenia upadku”. Autorzy tekstu wskazują na rosnące koszty utrzymania, pogarszającą się jakość usług publicznych oraz wzrost przestępczości.

- To nie była już ta sama Wielka Brytania, do której przyjechaliśmy 15 lat temu po lepsze życie - powiedział jeden z Polaków cytowanych w artykule, opisując częste interwencje policji, straży pożarnej i pogotowia w swojej okolicy.

 

 

Polacy zmienili Wielką Brytanię

Dziennikarze przypominają również, że przybycie Polaków miało ogromny wpływ na życie społeczne i gospodarcze kraju.

„Przybycie setek tysięcy Polaków zmieniło oblicze Wielkiej Brytanii, ale teraz wracają oni tłumnie do domu, szukając lepszego życia w swojej rozwijającej się, niskopodatkowej ojczyźnie”

- napisano w zapowiedzi artykułu.

Autor tekstu David Jones stawia bardzo mocną tezę, pisząc: „W czasie, gdy nasza gospodarka stoi w miejscu, standard życia spada, a miasta borykają się z przestępczością, słabymi usługami publicznymi i rosnącymi kosztami, exodus pracowitych i dobrze wykwalifikowanych polskich pracowników z Wielkiej Brytanii przyspiesza”.

„Czy istnieje bardziej ponury znak naszego upadku?” - pyta publicysta.


 

POLECANE
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach, po tym jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniew Ziobro. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata - ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Krajewski kłamał? Anna Bryłka: Nikt z rządu nie przygotowuje wniosku do TSUE ws. umowy UE–Mercosur

„Efektem porannej interwencji Krzysztofa Mulawy z Konfederacji jest informacja, że w Kancelarii Premiera ani w żadnym z resortów NIE TRWAJĄ prace nad przygotowaniem skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur” – poinformowała na platformie X eurodeputowana Anna Bryłka (Konfederacja).

REKLAMA

Brytyjskie media alarmują. Coraz mniej Polaków na Wyspach

Według najnowszych danych liczba Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii systematycznie maleje. Zjawisko to zauważyły brytyjskie media, a szczególnie dziennik „Daily Mail”, który poświęcił temu tematowi obszerny artykuł.
Podróżni / lotnisko
Podróżni / lotnisko / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Brytyjskie media, zwracają uwagę na systematyczny spadek liczby Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.
  • Według danych brytyjskiego Urzędu Statystycznego w ostatnim roku więcej Polaków wyjechało z Wysp, niż na nie przyjechało.
  • Główne powody powrotów do Polski to rosnące koszty życia, pogorszenie jakości usług publicznych oraz obawy o bezpieczeństwo.

 

Brytyjskie media alarmują

Gazeta zwraca uwagę, że jeszcze kilka lat temu Wielka Brytania była jednym z głównych kierunków emigracji zarobkowej Polaków. Dziś ten trend wyraźnie się odwraca. Coraz więcej osób decyduje się na powrót do kraju, licząc na lepsze warunki życia, większe bezpieczeństwo i stabilność.

„Exodus pracowitych i wysoko wykwalifikowanych polskich pracowników migrujących z Wielkiej Brytanii nabiera tempa”

- podsumowano w artykule.

Według brytyjskiego Urzędu Statystycznego w zeszłym roku do Zjednoczonego Królestwa przyjechało jedynie 7 tys. Polaków, podczas gdy aż 25 tys. wróciło do Polski. W efekcie całkowita liczba Polaków mieszkających na Wyspach spadła do około 750 tys. i nadal się zmniejsza.

„Daily Mail” nie ukrywa krytycznego tonu wobec obecnej sytuacji w kraju. Dziennik określa masowe wyjazdy Polaków jako „druzgocący akt oskarżenia upadku”. Autorzy tekstu wskazują na rosnące koszty utrzymania, pogarszającą się jakość usług publicznych oraz wzrost przestępczości.

- To nie była już ta sama Wielka Brytania, do której przyjechaliśmy 15 lat temu po lepsze życie - powiedział jeden z Polaków cytowanych w artykule, opisując częste interwencje policji, straży pożarnej i pogotowia w swojej okolicy.

 

 

Polacy zmienili Wielką Brytanię

Dziennikarze przypominają również, że przybycie Polaków miało ogromny wpływ na życie społeczne i gospodarcze kraju.

„Przybycie setek tysięcy Polaków zmieniło oblicze Wielkiej Brytanii, ale teraz wracają oni tłumnie do domu, szukając lepszego życia w swojej rozwijającej się, niskopodatkowej ojczyźnie”

- napisano w zapowiedzi artykułu.

Autor tekstu David Jones stawia bardzo mocną tezę, pisząc: „W czasie, gdy nasza gospodarka stoi w miejscu, standard życia spada, a miasta borykają się z przestępczością, słabymi usługami publicznymi i rosnącymi kosztami, exodus pracowitych i dobrze wykwalifikowanych polskich pracowników z Wielkiej Brytanii przyspiesza”.

„Czy istnieje bardziej ponury znak naszego upadku?” - pyta publicysta.



 

Polecane