Cezary Krysztopa: Niebezpieczne stado celebryckich małp

Większość normalnych ludzi brzydzi się świata celebrytów. Nie bez słuszności. To jeden z najbardziej załganych, nabzdyczonych, bezmyślnych i bezużytecznych elementów większości społeczeństw. Ale lekceważyć go nie wolno.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem autora świat celebrytów to zbiorowisko osób kierujących się instynktem stadnym, pozbawionych krytycznego myślenia.
  • Zwraca też uwagę, że celebryci są wykorzystywani jako narzędzie propagandy przez lewicowo-liberalną międzynarodówkę.
  • Mechanizm ten prowadzi do publicznej krytyki osób uznawanych za „niebezpieczne dla władzy”, w tym prezydentów RP i ich rodzin, niezależnie od ich rzeczywistych zasług czy kompetencji.

 

Wszędzie, gdzie taka grupa istnieje, a istnieje prawie wszędzie, w zdecydowanej większości stanowi stado bezmyślnych małp z posuniętym do granic „inteligencji” zbiorowej instynktem stadnym, które fika w rytm impulsów podawanych przez „wiodące media” i „certyfikowane autorytety”. To jedno im trzeba oddać, że układy choreograficzne, które w tym zakresie nieustannie prezentują, cechują się najwyższym poziomem synchronizacji. Jednocześnie ktokolwiek postawi stopę choć o milimetr inaczej niż reszta, jest natychmiast obdzierany ze skóry.

Stado, choć w swojej masie bezmyślne, jednocześnie stanowi siłę roboczą potężnego przemysłu propagandowego, który służy utrzymaniu władzy przez lewicowo-liberalną międzynarodówkę i jej lokalne oddziały. Na każde zawołanie kierownictwa w zwartym ordynku stawia się rzesza robotników, którzy są gotowi powtarzać jednym głosem najstraszliwsze bzdury. Aktoreczki na tematy polityczne, szansoniści na tematy historyczne, a w sumie to każdy cymbał z miedzianym czołem na każdy temat.

Kreacja, nie rzeczywistość

I jest to niestety mechanizm bardzo skuteczny. To na opinię publiczną działa. Myślę, że nie dlatego, że ludzie są w większości głupi, tylko dlatego że nie mają na co dzień czasu zajmować się wszystkim, więc kiedy widzą kogoś, kogo wcześniej widzieli w jakichś pozytywnych kontekstach, jako aktora w filmie czy twarz akcji charytatywnej, odruchowo zakładają, że „z ich zdaniem warto się liczyć”. A tymczasem, co dość smutne, najczęściej nie warto, ponieważ istnieje poważna różnica pomiędzy medialną kreacją a rzeczywistym potencjałem stada małp.

 

Nienachalnie inteligentne straszydła

W tryby tego mechanizmu zdarza się wpadać ludziom uznanym za „niebezpiecznych” dla władzy lewicowo-liberalnej międzynarodówki. Przykłady można mnożyć, jednak swego rodzaju odrażającą „świecką tradycją” III RP jest mielenie w jego żarnach prezydentów RP, których wybór nie został zatwierdzony przez „salon”. Mało kto już pamięta, że pierwszym, którego to spotkało, był Lech Wałęsa, który później poszedł do „salonu” na służbę. Najboleśniejszym przykładem był atak na Lecha Kaczyńskiego, a ostatnim na Karola Nawrockiego. Wraz ze swoimi mężami atakowane są żony prezydentów RP. Ostatnio Marta Nawrocka.

Stado celebryckich małp wraz z tabunem „ekspertek” „wiodących mediów” doktoryzuje się w krytyce wyglądu i inteligencji pierwszej damy. Standard. Być może najciekawsze w tym wszystkim jest porównanie z wyglądem i inteligencją przedstawicieli stada i tabunu. Nienachalnie inteligentnych straszydeł, czasem bez szkoły, za to po nieudanych operacjach plastycznych.

W jakimś bardziej normalnym świecie być może mogłyby za Martą Nawrocką nosić torebkę. A być może i to nie, bo dzieci by straszyły.

[Śródtytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant Wiadomości
Tragedia tuż przed rozpoczęciem służby. Nie żyje policjant

W Goszczu w gminie Twardogóra doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął funkcjonariusz miejscowego komisariatu policji. Sprawą zajmuje się prokuratura, która ustala dokładne okoliczności tragedii.

Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data z ostatniej chwili
Prezydent zaprasza Tuska na spotkanie. Jest data

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza i prezesa NBP Adama Glapińskiego na spotkanie w najbliższy wtorek o godz. 15.

Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem z ostatniej chwili
Nowy sondaż partyjny. KO na czele, ale PiS z największym wzrostem

Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, to najnowsze badanie preferencji partyjnych pokazuje zmieniający się układ sił na scenie politycznej. W sondażu przygotowanym przez United Surveys dla Wirtualnej Polski wyraźny wzrost notuje Prawo i Sprawiedliwość.

Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień z ostatniej chwili
Paliwo będzie jeszcze droższe. Są wyliczenia na przyszły tydzień

Przez konflikt na Bliskim Wschodzie ceny ropy poszły w górę, a rynek reaguje nerwowo. Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki na stacjach paliw – przewidują analitycy serwisu e-petrol.pl.

Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w Ukrainę. Potężny problem z pociskami do Patriotów

Wojna Izraela i USA z Iranem utrudnia rządowi Niemiec zdobycie pocisków do wyrzutni Patriot dla Ukrainy; jeśli Kijów nie otrzyma tego uzbrojenia, to wyczerpanie się ukraińskich zapasów będzie tylko kwestią czasu – ostrzegł w piątek „Der Spiegel”.

Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot? z ostatniej chwili
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?

TVN trafia w nowe ręce. Po przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance pojawiają się pytania o przyszły kierunek jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

REKLAMA

Cezary Krysztopa: Niebezpieczne stado celebryckich małp

Większość normalnych ludzi brzydzi się świata celebrytów. Nie bez słuszności. To jeden z najbardziej załganych, nabzdyczonych, bezmyślnych i bezużytecznych elementów większości społeczeństw. Ale lekceważyć go nie wolno.
Cezary Krysztopa
Cezary Krysztopa / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Zdaniem autora świat celebrytów to zbiorowisko osób kierujących się instynktem stadnym, pozbawionych krytycznego myślenia.
  • Zwraca też uwagę, że celebryci są wykorzystywani jako narzędzie propagandy przez lewicowo-liberalną międzynarodówkę.
  • Mechanizm ten prowadzi do publicznej krytyki osób uznawanych za „niebezpieczne dla władzy”, w tym prezydentów RP i ich rodzin, niezależnie od ich rzeczywistych zasług czy kompetencji.

 

Wszędzie, gdzie taka grupa istnieje, a istnieje prawie wszędzie, w zdecydowanej większości stanowi stado bezmyślnych małp z posuniętym do granic „inteligencji” zbiorowej instynktem stadnym, które fika w rytm impulsów podawanych przez „wiodące media” i „certyfikowane autorytety”. To jedno im trzeba oddać, że układy choreograficzne, które w tym zakresie nieustannie prezentują, cechują się najwyższym poziomem synchronizacji. Jednocześnie ktokolwiek postawi stopę choć o milimetr inaczej niż reszta, jest natychmiast obdzierany ze skóry.

Stado, choć w swojej masie bezmyślne, jednocześnie stanowi siłę roboczą potężnego przemysłu propagandowego, który służy utrzymaniu władzy przez lewicowo-liberalną międzynarodówkę i jej lokalne oddziały. Na każde zawołanie kierownictwa w zwartym ordynku stawia się rzesza robotników, którzy są gotowi powtarzać jednym głosem najstraszliwsze bzdury. Aktoreczki na tematy polityczne, szansoniści na tematy historyczne, a w sumie to każdy cymbał z miedzianym czołem na każdy temat.

Kreacja, nie rzeczywistość

I jest to niestety mechanizm bardzo skuteczny. To na opinię publiczną działa. Myślę, że nie dlatego, że ludzie są w większości głupi, tylko dlatego że nie mają na co dzień czasu zajmować się wszystkim, więc kiedy widzą kogoś, kogo wcześniej widzieli w jakichś pozytywnych kontekstach, jako aktora w filmie czy twarz akcji charytatywnej, odruchowo zakładają, że „z ich zdaniem warto się liczyć”. A tymczasem, co dość smutne, najczęściej nie warto, ponieważ istnieje poważna różnica pomiędzy medialną kreacją a rzeczywistym potencjałem stada małp.

 

Nienachalnie inteligentne straszydła

W tryby tego mechanizmu zdarza się wpadać ludziom uznanym za „niebezpiecznych” dla władzy lewicowo-liberalnej międzynarodówki. Przykłady można mnożyć, jednak swego rodzaju odrażającą „świecką tradycją” III RP jest mielenie w jego żarnach prezydentów RP, których wybór nie został zatwierdzony przez „salon”. Mało kto już pamięta, że pierwszym, którego to spotkało, był Lech Wałęsa, który później poszedł do „salonu” na służbę. Najboleśniejszym przykładem był atak na Lecha Kaczyńskiego, a ostatnim na Karola Nawrockiego. Wraz ze swoimi mężami atakowane są żony prezydentów RP. Ostatnio Marta Nawrocka.

Stado celebryckich małp wraz z tabunem „ekspertek” „wiodących mediów” doktoryzuje się w krytyce wyglądu i inteligencji pierwszej damy. Standard. Być może najciekawsze w tym wszystkim jest porównanie z wyglądem i inteligencją przedstawicieli stada i tabunu. Nienachalnie inteligentnych straszydeł, czasem bez szkoły, za to po nieudanych operacjach plastycznych.

W jakimś bardziej normalnym świecie być może mogłyby za Martą Nawrocką nosić torebkę. A być może i to nie, bo dzieci by straszyły.

[Śródtytuł i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane