„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu

– To nie jest wojna obliczona na zmianę reżimu, ale reżim z pewnością się zmienił – powiedział w poniedziałek szef Pentagonu Pete Hegseth na konferencji prasowej, odnosząc się do konfliktu z Iranem. Podkreślił, że celem wojny jest zniszczenie „konwencjonalnej tarczy dla ambicji nuklearnych” Teheranu.
Pete Hegseth
Pete Hegseth / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth oświadczył, że celem operacji przeciwko Iranowi nie jest zmiana reżimu, lecz zniszczenie zdolności rakietowych i infrastruktury wspierającej ambicje nuklearne Teheranu.
  • W ramach operacji „Epicka Furia” USA przeprowadziły setki misji z udziałem ponad 100 samolotów, w tym bombowców B-2, które zaatakowały podziemne obiekty w Iranie.
  • Dowództwo USA poinformowało o śmierci czterech żołnierzy w ataku na ufortyfikowane centrum operacyjne.
  • Według Pentagonu działania obejmują także operacje cybernetyczne i kosmiczne mające zakłócić zdolności Iranu do obserwacji i komunikacji, a do regionu kierowane są kolejne siły USA.

 

Pete Hegseth zabiera głos ws. operacji w Iranie

Hegseth podkreślił podczas pierwszej konferencji prasowej od rozpoczęcia działań wojennych, że cele USA są jasno określone i że takim celem nie jest zmiana reżimu w Iranie, choć „reżim z pewnością się zmienił”.

– Misja operacji „Epicka Furia” jest skoncentrowana z laserową (precyzją). Zniszczyć irańskie rakiety. (…) Zniszczyć irańską produkcję pocisków, zniszczyć ich marynarkę wojenną i infrastrukturę bezpieczeństwa, aby nigdy nie mieli broni jądrowej – powiedział. – Iran budował potężne rakiety i drony, aby stworzyć konwencjonalną tarczę dla swoich ambicji szantażu nuklearnego – dodał.

Hegseth odrzucił porównania między obecną operacją militarną USA i Izraela przeciw Iranowi a wojną w Iraku i Afganistanie, które określił jako „głupie”.

– Żadnych głupich zasad walki, żadnego plątania się w „budowanie narodu”, żadnych ćwiczeń z budowania demokracji, żadnych politycznie poprawnych wojen. Walczymy, by wygrać i nie marnujemy czasu ani życia – oświadczył.

 

Możliwa operacja wojsk lądowych?

Pytany o ewentualny udział wojsk lądowych w operacji przeciwko Iranowi, Hegseth nie chciał niczego wykluczyć, twierdząc, że dokładne określanie tego, co zamierza zrobić, jest głupotą. Zapewnił jednak, że siły USA „nie są głupie w tej sprawie” i nie potrzebują angażować „200 tys. wojsk i zostawać tam przez 20 lat”.

Zarówno Hegseth, jak i towarzyszący mu przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine powiedzieli, że spodziewają się dalszych strat po stronie amerykańskiej – oprócz czterech żołnierzy, którzy zginęli do tej pory. Hegseth poinformował, że wojskowi zginęli w ataku na „ufortyfikowane centrum operacji taktycznych”.

 

Chronologia wydarzeń

Gen. Caine przedstawił chronologię wydarzeń. Poinformował, że ostateczny rozkaz prezydenta Trumpa o rozpoczęciu misji padł w piątek, 27 lutego, o godz. 15.38 czasu lokalnego (godz. 21.38 w Polsce), zaś pierwsze ataki rozpoczęły się o godz. 1.15 w sobotę. Caine powiedział, że zanim padły pierwsze strzały, siły cybernetyczne i kosmiczne podjęły już działania – „efekty niekinetyczne, by zakłócić, zdegradować i oślepić zdolność Iranu do obserwacji, komunikowania się i reagowania”. Zaznaczył, że operacje te trwają nadal.

Dodał też, że pierwsza fala ataków rozpoczęła się po pierwszych operacjach izraelskich – prawdopodobnie uderzeniu na siedzibę przywódcy Iranu – i wzięło w niej udział ponad 100 samolotów.

– Zręczność, precyzja i przytłaczająca przewaga w powietrzu doprowadziły do ustanowienia lokalnej przewagi powietrznej. (…) W ciągu ostatnich dwóch dni Siły Połączone przeprowadziły setki misji z lądu i z powietrza, zrzucając dziesiątki tysięcy sztuk amunicji – wymieniał Caine. – Działania te są prowadzone na coraz większą skalę. Obejmowały one amerykańskie bombowce B-2, które wykonały 37-godzinny lot w obie strony z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, zrzucając amunicję penetrującą na irańskie obiekty podziemne – dodał.

Caine oznajmił też, że do regionu wciąż ściągają kolejne siły USA.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

„To nie jest wojna o zmianę reżimu”. Szef Pentagonu wskazał cel USA wobec Iranu

– To nie jest wojna obliczona na zmianę reżimu, ale reżim z pewnością się zmienił – powiedział w poniedziałek szef Pentagonu Pete Hegseth na konferencji prasowej, odnosząc się do konfliktu z Iranem. Podkreślił, że celem wojny jest zniszczenie „konwencjonalnej tarczy dla ambicji nuklearnych” Teheranu.
Pete Hegseth
Pete Hegseth / Wikipedia - domena publiczna

Co musisz wiedzieć:

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth oświadczył, że celem operacji przeciwko Iranowi nie jest zmiana reżimu, lecz zniszczenie zdolności rakietowych i infrastruktury wspierającej ambicje nuklearne Teheranu.
  • W ramach operacji „Epicka Furia” USA przeprowadziły setki misji z udziałem ponad 100 samolotów, w tym bombowców B-2, które zaatakowały podziemne obiekty w Iranie.
  • Dowództwo USA poinformowało o śmierci czterech żołnierzy w ataku na ufortyfikowane centrum operacyjne.
  • Według Pentagonu działania obejmują także operacje cybernetyczne i kosmiczne mające zakłócić zdolności Iranu do obserwacji i komunikacji, a do regionu kierowane są kolejne siły USA.

 

Pete Hegseth zabiera głos ws. operacji w Iranie

Hegseth podkreślił podczas pierwszej konferencji prasowej od rozpoczęcia działań wojennych, że cele USA są jasno określone i że takim celem nie jest zmiana reżimu w Iranie, choć „reżim z pewnością się zmienił”.

– Misja operacji „Epicka Furia” jest skoncentrowana z laserową (precyzją). Zniszczyć irańskie rakiety. (…) Zniszczyć irańską produkcję pocisków, zniszczyć ich marynarkę wojenną i infrastrukturę bezpieczeństwa, aby nigdy nie mieli broni jądrowej – powiedział. – Iran budował potężne rakiety i drony, aby stworzyć konwencjonalną tarczę dla swoich ambicji szantażu nuklearnego – dodał.

Hegseth odrzucił porównania między obecną operacją militarną USA i Izraela przeciw Iranowi a wojną w Iraku i Afganistanie, które określił jako „głupie”.

– Żadnych głupich zasad walki, żadnego plątania się w „budowanie narodu”, żadnych ćwiczeń z budowania demokracji, żadnych politycznie poprawnych wojen. Walczymy, by wygrać i nie marnujemy czasu ani życia – oświadczył.

 

Możliwa operacja wojsk lądowych?

Pytany o ewentualny udział wojsk lądowych w operacji przeciwko Iranowi, Hegseth nie chciał niczego wykluczyć, twierdząc, że dokładne określanie tego, co zamierza zrobić, jest głupotą. Zapewnił jednak, że siły USA „nie są głupie w tej sprawie” i nie potrzebują angażować „200 tys. wojsk i zostawać tam przez 20 lat”.

Zarówno Hegseth, jak i towarzyszący mu przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine powiedzieli, że spodziewają się dalszych strat po stronie amerykańskiej – oprócz czterech żołnierzy, którzy zginęli do tej pory. Hegseth poinformował, że wojskowi zginęli w ataku na „ufortyfikowane centrum operacji taktycznych”.

 

Chronologia wydarzeń

Gen. Caine przedstawił chronologię wydarzeń. Poinformował, że ostateczny rozkaz prezydenta Trumpa o rozpoczęciu misji padł w piątek, 27 lutego, o godz. 15.38 czasu lokalnego (godz. 21.38 w Polsce), zaś pierwsze ataki rozpoczęły się o godz. 1.15 w sobotę. Caine powiedział, że zanim padły pierwsze strzały, siły cybernetyczne i kosmiczne podjęły już działania – „efekty niekinetyczne, by zakłócić, zdegradować i oślepić zdolność Iranu do obserwacji, komunikowania się i reagowania”. Zaznaczył, że operacje te trwają nadal.

Dodał też, że pierwsza fala ataków rozpoczęła się po pierwszych operacjach izraelskich – prawdopodobnie uderzeniu na siedzibę przywódcy Iranu – i wzięło w niej udział ponad 100 samolotów.

– Zręczność, precyzja i przytłaczająca przewaga w powietrzu doprowadziły do ustanowienia lokalnej przewagi powietrznej. (…) W ciągu ostatnich dwóch dni Siły Połączone przeprowadziły setki misji z lądu i z powietrza, zrzucając dziesiątki tysięcy sztuk amunicji – wymieniał Caine. – Działania te są prowadzone na coraz większą skalę. Obejmowały one amerykańskie bombowce B-2, które wykonały 37-godzinny lot w obie strony z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, zrzucając amunicję penetrującą na irańskie obiekty podziemne – dodał.

Caine oznajmił też, że do regionu wciąż ściągają kolejne siły USA.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)



 

Polecane