Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Rosja została zmuszona do ewakuacji swojej jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii w Qamishli po ofensywie wojsk rządowych przeciwko Kurdom, prowadzonej za milczącą aprobatą USA.
  • Moskwa traci wpływy w Syrii, ograniczając obecność wojskową do kilku strategicznych lokalizacji, podczas gdy Damaszek konsoliduje kontrolę nad terenami dotąd należącymi do kurdyjskich SDF.
  • Upadek reżimu Asada i zmiana układu sił sprawiły, że Rosja utraciła rolę mediatora i gwaranta bezpieczeństwa Kurdów, a jej obecność wojskowa stała się dla Syrii zbędna.
  • Wzmocnienie Syrii wspieranej przez USA i Turcję oznacza trwałe osłabienie pozycji Kremla na Bliskim Wschodzie i definitywny koniec rosyjskich nadziei na odbudowę dawnych wpływów.

 

Niedawno główny rozgrywający, dziś bezsilny obserwator

Choć Moskwa wciąż jest obecna w dwóch innych miejscach w tym kraju i wciąż negocjuje ich utrzymanie z Damaszkiem, może tylko bezsilnie obserwować rozwój sytuacji w Syrii, w której jeszcze nieco ponad rok temu była jednym z głównych rozgrywających.

Wiele syryjskich źródeł podało, że w poniedziałek 26 stycznia rosyjskie siły zbrojne ewakuowały swoje oddziały i sprzęt z lotniska Qamishli w prowincji Hasaka. Rosja utworzyła tam bazę w 2019 r. Wszystko odbywało się za zgodą kontrolującej te tereny kurdyjskiej koalicji SDF i jej amerykańskiego sojusznika. Gdy w grudniu 2024 roku reżim Asada runął błyskawicznie jak domek z kart, Rosjanie wycofali aktywa z Qamishli do Latakii, ale już w marcu 2025 wrócili tam, gdy okazało się, że nowa władza nie zamierza iść na wojnę z Moskwą.

Plany utrzymania obecności wojskowej w ważnej części Syrii (pobliże styku granic Turcji, Iraku i Syrii) spaliły na panewce, gdy Damaszek uderzył na Kurdów i jest bliski zmuszenia ich do rezygnacji z autonomii. Syryjska armia szybko zajęła większość kontrolowanych przez SDF dotąd terenów, w tym w prowincji Hasaka. W tej sytuacji Rosjanie przenoszą część żołnierzy z Qamishli do bazy lotniczej Chmejmim w prowincji Latakia, a pozostałych odsyłają z do Rosji. SDF przejęły część rosyjskiego sprzętu wojskowego pozostawionego w bazie i prawdopodobnie wykorzystają go do walki z armią syryjską.

 

Moskwa ograniczyła obecność wojskową po upadku Asada

Rosyjskie ministerstwo obrony nie skomentowało tych doniesień. Rosyjski dziennik „Kommiersant” poinformował w zeszłym tygodniu, powołując się na anonimowe źródło syryjskie, że rząd w Damaszku może poprosić siły rosyjskie o opuszczenie bazy po wyparciu Kurdów, ponieważ „nie ma tam dla nich (Rosjan) nic do roboty”. Rosja znacznie ograniczyła swoją obecność wojskową w Syrii po upadku reżimu Asada w grudniu 2024 r., wycofując się z pozycji w kilku prowincjach i konsolidując swoje siły w ograniczonej liczbie strategicznych lokalizacji. Od tego czasu Moskwa zachowała tylko trzy główne instalacje wojskowe w kraju: bazę lotniczą Chmejmim w Latakii, bazę morską Tartus i lotnisko Qamishli.

Oficjalnie Rosja stacjonując w Qamishli występowała w roli mediatora między Kurdami w rządem w Damaszku, jeszcze za czasów Asada. Jej obecność była ważna dla SDF także z racji na układy Moskwy z Ankarą. To była jakaś gwarancja, że Turcja nie zaatakuje tu militarnie Kurdów. Teraz, gdy te tereny pod kontrolę przejmuje syryjski rząd, nie ma powodu, by stacjonowali tu nadal Rosjanie. Syryjskie prowincje Hasaka, Deir ez-Zor i Rakka były przez ponad 10 lat kontrolowane przez Kurdów. W połowie stycznia, po ofensywie wojsk rządowych, Damaszek ogłosił, że kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) podpisały porozumienie o przekazaniu tych terytoriów pod kontrolę rządu.

 

Kres nadziei Kremla

Rozwój sytuacji w północno-wschodniej Syrii nie jest na rękę Rosji nie tylko z powodu utraty bazy w Qamishli. Wyraźnie rysujące się zwycięstwo Damaszku w sporze z Kurdami o to, na jakich zasadach podporządkują się władzy centralnej, umacnia pozycję prezydenta Szary, konsoliduje Syrię, a więc sprawia że zewnętrzni gracze mają tam coraz mniej do powiedzenia. Trump postawił na Szarę, porzucając sojusznika w wojnie z IS, czyli Kurdów. To wzmacnia nie tylko współpracę USA z Syrią, ale też wpływy Turcji, od lat uznającej autonomię kurdyjską w sąsiednim kraju za zagrożenie. Można oczywiście ubolewać nad tym, że USA porzucają lojalnego i zasłużonego sojusznika w walce z IS, można obawiać się, że związku z ostatnimi walkami Państwo Islamskie zyskuje szansę na odbudowę wpływów. Z drugiej jednak strony silna zjednoczona Syria bliska USA i Turcji, mająca poukładane relacje z Izraelem, oznacza definitywny koniec nadziei na powrót tam rosyjskiego sojusznika Iranu i na kres nadziei Kremla, że może odbudować tam choćby częściowo pozycję, jaką miał za czasów Asada.


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.
Władimir Putin
Władimir Putin / PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Rosja została zmuszona do ewakuacji swojej jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii w Qamishli po ofensywie wojsk rządowych przeciwko Kurdom, prowadzonej za milczącą aprobatą USA.
  • Moskwa traci wpływy w Syrii, ograniczając obecność wojskową do kilku strategicznych lokalizacji, podczas gdy Damaszek konsoliduje kontrolę nad terenami dotąd należącymi do kurdyjskich SDF.
  • Upadek reżimu Asada i zmiana układu sił sprawiły, że Rosja utraciła rolę mediatora i gwaranta bezpieczeństwa Kurdów, a jej obecność wojskowa stała się dla Syrii zbędna.
  • Wzmocnienie Syrii wspieranej przez USA i Turcję oznacza trwałe osłabienie pozycji Kremla na Bliskim Wschodzie i definitywny koniec rosyjskich nadziei na odbudowę dawnych wpływów.

 

Niedawno główny rozgrywający, dziś bezsilny obserwator

Choć Moskwa wciąż jest obecna w dwóch innych miejscach w tym kraju i wciąż negocjuje ich utrzymanie z Damaszkiem, może tylko bezsilnie obserwować rozwój sytuacji w Syrii, w której jeszcze nieco ponad rok temu była jednym z głównych rozgrywających.

Wiele syryjskich źródeł podało, że w poniedziałek 26 stycznia rosyjskie siły zbrojne ewakuowały swoje oddziały i sprzęt z lotniska Qamishli w prowincji Hasaka. Rosja utworzyła tam bazę w 2019 r. Wszystko odbywało się za zgodą kontrolującej te tereny kurdyjskiej koalicji SDF i jej amerykańskiego sojusznika. Gdy w grudniu 2024 roku reżim Asada runął błyskawicznie jak domek z kart, Rosjanie wycofali aktywa z Qamishli do Latakii, ale już w marcu 2025 wrócili tam, gdy okazało się, że nowa władza nie zamierza iść na wojnę z Moskwą.

Plany utrzymania obecności wojskowej w ważnej części Syrii (pobliże styku granic Turcji, Iraku i Syrii) spaliły na panewce, gdy Damaszek uderzył na Kurdów i jest bliski zmuszenia ich do rezygnacji z autonomii. Syryjska armia szybko zajęła większość kontrolowanych przez SDF dotąd terenów, w tym w prowincji Hasaka. W tej sytuacji Rosjanie przenoszą część żołnierzy z Qamishli do bazy lotniczej Chmejmim w prowincji Latakia, a pozostałych odsyłają z do Rosji. SDF przejęły część rosyjskiego sprzętu wojskowego pozostawionego w bazie i prawdopodobnie wykorzystają go do walki z armią syryjską.

 

Moskwa ograniczyła obecność wojskową po upadku Asada

Rosyjskie ministerstwo obrony nie skomentowało tych doniesień. Rosyjski dziennik „Kommiersant” poinformował w zeszłym tygodniu, powołując się na anonimowe źródło syryjskie, że rząd w Damaszku może poprosić siły rosyjskie o opuszczenie bazy po wyparciu Kurdów, ponieważ „nie ma tam dla nich (Rosjan) nic do roboty”. Rosja znacznie ograniczyła swoją obecność wojskową w Syrii po upadku reżimu Asada w grudniu 2024 r., wycofując się z pozycji w kilku prowincjach i konsolidując swoje siły w ograniczonej liczbie strategicznych lokalizacji. Od tego czasu Moskwa zachowała tylko trzy główne instalacje wojskowe w kraju: bazę lotniczą Chmejmim w Latakii, bazę morską Tartus i lotnisko Qamishli.

Oficjalnie Rosja stacjonując w Qamishli występowała w roli mediatora między Kurdami w rządem w Damaszku, jeszcze za czasów Asada. Jej obecność była ważna dla SDF także z racji na układy Moskwy z Ankarą. To była jakaś gwarancja, że Turcja nie zaatakuje tu militarnie Kurdów. Teraz, gdy te tereny pod kontrolę przejmuje syryjski rząd, nie ma powodu, by stacjonowali tu nadal Rosjanie. Syryjskie prowincje Hasaka, Deir ez-Zor i Rakka były przez ponad 10 lat kontrolowane przez Kurdów. W połowie stycznia, po ofensywie wojsk rządowych, Damaszek ogłosił, że kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) podpisały porozumienie o przekazaniu tych terytoriów pod kontrolę rządu.

 

Kres nadziei Kremla

Rozwój sytuacji w północno-wschodniej Syrii nie jest na rękę Rosji nie tylko z powodu utraty bazy w Qamishli. Wyraźnie rysujące się zwycięstwo Damaszku w sporze z Kurdami o to, na jakich zasadach podporządkują się władzy centralnej, umacnia pozycję prezydenta Szary, konsoliduje Syrię, a więc sprawia że zewnętrzni gracze mają tam coraz mniej do powiedzenia. Trump postawił na Szarę, porzucając sojusznika w wojnie z IS, czyli Kurdów. To wzmacnia nie tylko współpracę USA z Syrią, ale też wpływy Turcji, od lat uznającej autonomię kurdyjską w sąsiednim kraju za zagrożenie. Można oczywiście ubolewać nad tym, że USA porzucają lojalnego i zasłużonego sojusznika w walce z IS, można obawiać się, że związku z ostatnimi walkami Państwo Islamskie zyskuje szansę na odbudowę wpływów. Z drugiej jednak strony silna zjednoczona Syria bliska USA i Turcji, mająca poukładane relacje z Izraelem, oznacza definitywny koniec nadziei na powrót tam rosyjskiego sojusznika Iranu i na kres nadziei Kremla, że może odbudować tam choćby częściowo pozycję, jaką miał za czasów Asada.



 

Polecane