Godło Polski ma ulec zmianie, by mogli zarobić biurokraci
Co musisz wiedzieć:
- Tekst przedstawia historię polskiego godła z Orłem Białym, opisując jego zmiany na przestrzeni wieków
- Autorka z ironią krytykuje dzisiejsze prace nad „unowocześnianiem” symboli państwowych, sugerując, że są one przesadnie drobiazgowe i bardziej służą biurokracji niż realnym potrzebom.
Widziałam orła cień
Jest pod ścisłą ochroną gatunkową i człowiekowi nie wolno nawet zbliżać się do jego gniazda, żeby go nie niepokoić. Nazywa się Orzeł Biały, potocznie zwany bielikiem lub birkutem. Jak rozłoży skrzydła i wzleci, to klękajcie narody: od pierwszego pióra do ostatniego po przeciwnej stronie mierzy ponad dwa metry. No i te szpony! A ten zakrzywiony dziób! Od razu widać, że drapieżnik. Nie bez powodu zachwycił Lecha, naszego protoplastę, założyciela państwa Polan, który umieścił białego ptaka w swym herbie, a pod jego gniazdem postanowił osiąść, nadając osadzie miano Gniezna.
Klituś bajduś z tym Lechem – za to pewniak, że orła wprowadzili na herb rozgałęzieni rodzinnie Piastowie jakoś w drugiej połowie XIII stulecia. Na oficjalny herb całego państwa wyniósł orła Przemysław II w 1295 r., nakładając mu na łeb koronę. Przez stulecia drapieżca ewoluował w zakresie pozy i urody, lecz dostojeństwa ani bojowego charakteru nie tracił. W dobie panowania Stanisława Augusta dodatkowo obarczono jego szpony pozłacanymi królewskimi insygniami. Nosił też koronę z najcenniejszego kruszcu, którego to atrybutu władzy monarszej został pozbawiony w 1944 r., na co napierali polscy komuniści z Wandą Wasilewską na czele.
„Łysego” orła zalegalizowano w 1952 r. Przy okazji zdeformowano mu łeb i oko, a także odarto pazury ze złota. Koronę przywrócił mu w 1990 r. Andrzej Heidrich, nasz wybitny projektant druków „poważnych”, które choć w powszechnym obiegu, nie przynosiły autorowi rozgłosu – jak znaczki pocztowe, dokumenty, banknoty i insygnia orderów. Wprowadzając do godła poprawki, Heidrich wzorował się na projekcie Zygmunta Kamińskiego z 1927 r., który z kolei nawiązywał do orła z czasów Poniatowskiego.
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane
- Kultowy zespół odwołał trasę koncertową
- Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
Kura złotonośna
Ta wersja trwała do 2018 r., kiedy – z inicjatywy ministra Piotra Glińskiego – znów zaczęto kombinować przy państwowych symbolach. Godło postanowiono dostosować do aktualnych technologii, według których skrzydła miały być idealnie symetryczne; w koronie – prześwity; nogi pokryte złotem po całości, aż do piór. Plany jakoś nie zostały wprowadzone w życie, jednak inicjatywa nie zarzucono. I oto pod okiem obecnego rządu wznowiono dyskusję nad make-upem orła.
W maju 2025 r. ówczesna ministra kultury powołała zespół ekspercki mający zadecydować o unowocześnieniu godła. Na początku grudnia odbyło się pierwsze posiedzenie. Zmodyfikowaniu ulegną godło, flaga, a nawet hymn. W tym przypadku nie chodzi o ideologię, lecz o dopasowanie orła do wymogów współczesnej grafiki użytkowej i zasad heraldyki. Jak się okazuje, obecnie ptak ich nie spełnia: oglądany z odległości przypomina płaskorzeźbę (efekt „cieniowania” szarością) – a powinien być płaski. I jeszcze coś: w tle używany bywa kolor cynobrowy, a wymagany jest karmazyn. No dramat! Żeby nie było – jest nad czym dyskutować i pobierać wynagrodzenie. Pierwsze obrady były owocne: członkowie zespołu przedstawili się sobie, wymienili koordynaty, ustalili, czy kolejne nasiadówki będą miały postać wirtualną czy w realu, skonsumowali kawę i ciastko i… przesunęli prace na rok 2026. Bo orzeł to też kura – złotonośna.
[Tytuł, niektóre śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]




