W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu pamiętajmy o Polakach ratujących Żydów

27 stycznia to dzień, w którym świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W tym dniu należy pamiętać nie tylko o mordowanych Żydach, ale i Polakach – ofiarach Auschwitz-Birkenau a także tych, którzy z narażeniem życia swojego i swoich rodzin ratowali swoich żydowskich sąsiadów.
Jadwiga Borkowska (b. 1918) i Irena Neuman
Jadwiga Borkowska (b. 1918) i Irena Neuman / Zbiory Instytutu Yad Vashem

Co musisz wiedzieć:

  • Historycy szacują liczbę Polaków biorących udział w ratowaniu Żydów na setki tysięcy osób.
  • Nie wszyscy zostali uhonorowani, ponieważ ocalało stosunkowo niewielu świadków.
  • Samych polskich księży w ratowanie Żydów z Holokaustu było około tysiąca.

 

Polacy ukrywali Żydów z narażeniem życia

Okupowana Polska była jedynym krajem, w którym za ukrywanie Żydów niemieccy oprawcy przewidywali karę śmierci nie tylko dla ukrywającego, ale również dla jego rodziny, a czasem i sąsiadów. Mimo tego Polacy decydowali się udzielać pomocy wyznawcom judaizmu, często swoim sąsiadom, ale także tym nieznajomym, którzy zwrócili się do nich z prośbą o pomoc.

Warunki, w których ukrywano Żydów często były bardzo trudne, ponieważ ukrywający się musieli pozostać niewidoczni dla niemieckich patroli. Wielokrotnie zaangażowana w to była cała wieś, ponieważ dla bezpieczeństwa Żydzi musieli zmieniać miejsce pobytu, aby zminimalizować ryzyko wykrycia.

Według różnych szacunkowych obliczeń od 300 do ponad 1500, a być może więcej – taka jest liczba Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców w czasie II wojny światowej za ratowanie życia Żydów. Tak naprawdę jednak dokładna liczba ratujących, ale i ratowanych, nigdy nie będzie znana.

 

Polscy księża

W pomoc Żydom zaangażowali się aktywnie polscy księża katoliccy – nie tylko ukrywali, wpłacali okup, ale też wystawiali fałszywe metryki chrztu. I oni płacili życiem za swoje poświęcenie, a wielu z tych bohaterów nigdy nie poznamy z imienia i nazwiska. Na ok. 10 tys. księży diecezjalnych (stan w 1939 r.) niemieccy naziści zamordowali ok. 2 tys., czyli ok. 20 proc. Były takie diecezje, jak np. Włocławek, Gniezno czy Chełmno, gdzie prawie co drugi ksiądz został zamordowany. Spośród ok. 8 tys. zakonników (stan w 1939 r.), 370 z nich zostało zamordowanych; zaś spośród ok. 17 tys. sióstr zakonnych naziści zamordowali ok. 280 sióstr.

W ratowanie Żydów zaangażowani byli również biskupi. Byli to: bp Teodor Kubina; bp Czesław Kaczmarek; abp Adam Sapieha; abp Bolesław Twardowski; bp Stanisław Łukomski; bp Adolf Piotr Szelążek; bp Czesław Sokołowski, bp Franciszek Barda; bp Jan Kanty Lorek; bp Edward Komar; abp Stanisław Gall i abp Romuald Jałbrzykowski.

 

Nie tylko ukrywali

Pomoc Polaków dla prześladowanych przez Niemców Żydów nie ograniczała się do ukrywania ich przed niemieckimi nazistami. Obejmowała ona również m.in.: ukrycie, dostarczanie żywności, przekazywanie pieniędzy, wyrabianie fałszywych dokumentów, organizowanie ucieczek z gett.

 

Uhonorowano 7000 Polaków ratujących Żydów

Do tej pory medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata instytut Yad Vashem uhonorował ponad 7200 spośród Polaków ratujących Żydów. Cały czas jednak trwają badania i nie jest wykluczone, że dojdą kolejni Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Zresztą w tej grupie najwięcej, gdyż aż jedna czwarta, jest właśnie Polaków.

 

Tajna pomoc

Pomoc świadczona Żydom podczas Zagłady miała charakter tajny. W obawie przed surowymi karami ze strony niemieckich oprawców nie była dokumentowana, a wręcz przeciwnie – starano się zacierać wszelkie jej ślady. Wielokrotnie, gdy pomoc świadczona była doraźnie lub w ramach organizacji konspiracyjnej, dla bezpieczeństwa ani pomagający, ani Żydzi, nie znali swoich nazwisk. W ten sposób w razie „wpadki” nie ryzykowano dekonspiracji całej siatki pomocowej.

Istotny wpływ na trudność odkrywania i weryfikowania historii pomocy miały również uwarunkowania historyczne w okupowanej przez Związek Sowiecki Polsce, w tym powojenne przesiedlenia i migracje ludności oraz zerwanie kontaktów dyplomatycznych między PRL a Izraelem w latach 1967–1989.

Warto też pamiętać, że wielu świadków dramatycznych wydarzeń z różnych powodów nigdy nie opowiedziało swoich historii. Po wojnie drogi ratujących i ratowanych często się rozchodziły. Niektóre zaś polskie rodziny ratujące Żydów z różnych powodów same nie chciały odznaczenia i wolały pozostawić swoje bohaterstwo w tajemnicy.


 

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu pamiętajmy o Polakach ratujących Żydów

27 stycznia to dzień, w którym świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W tym dniu należy pamiętać nie tylko o mordowanych Żydach, ale i Polakach – ofiarach Auschwitz-Birkenau a także tych, którzy z narażeniem życia swojego i swoich rodzin ratowali swoich żydowskich sąsiadów.
Jadwiga Borkowska (b. 1918) i Irena Neuman
Jadwiga Borkowska (b. 1918) i Irena Neuman / Zbiory Instytutu Yad Vashem

Co musisz wiedzieć:

  • Historycy szacują liczbę Polaków biorących udział w ratowaniu Żydów na setki tysięcy osób.
  • Nie wszyscy zostali uhonorowani, ponieważ ocalało stosunkowo niewielu świadków.
  • Samych polskich księży w ratowanie Żydów z Holokaustu było około tysiąca.

 

Polacy ukrywali Żydów z narażeniem życia

Okupowana Polska była jedynym krajem, w którym za ukrywanie Żydów niemieccy oprawcy przewidywali karę śmierci nie tylko dla ukrywającego, ale również dla jego rodziny, a czasem i sąsiadów. Mimo tego Polacy decydowali się udzielać pomocy wyznawcom judaizmu, często swoim sąsiadom, ale także tym nieznajomym, którzy zwrócili się do nich z prośbą o pomoc.

Warunki, w których ukrywano Żydów często były bardzo trudne, ponieważ ukrywający się musieli pozostać niewidoczni dla niemieckich patroli. Wielokrotnie zaangażowana w to była cała wieś, ponieważ dla bezpieczeństwa Żydzi musieli zmieniać miejsce pobytu, aby zminimalizować ryzyko wykrycia.

Według różnych szacunkowych obliczeń od 300 do ponad 1500, a być może więcej – taka jest liczba Polaków, którzy zostali zamordowani przez Niemców w czasie II wojny światowej za ratowanie życia Żydów. Tak naprawdę jednak dokładna liczba ratujących, ale i ratowanych, nigdy nie będzie znana.

 

Polscy księża

W pomoc Żydom zaangażowali się aktywnie polscy księża katoliccy – nie tylko ukrywali, wpłacali okup, ale też wystawiali fałszywe metryki chrztu. I oni płacili życiem za swoje poświęcenie, a wielu z tych bohaterów nigdy nie poznamy z imienia i nazwiska. Na ok. 10 tys. księży diecezjalnych (stan w 1939 r.) niemieccy naziści zamordowali ok. 2 tys., czyli ok. 20 proc. Były takie diecezje, jak np. Włocławek, Gniezno czy Chełmno, gdzie prawie co drugi ksiądz został zamordowany. Spośród ok. 8 tys. zakonników (stan w 1939 r.), 370 z nich zostało zamordowanych; zaś spośród ok. 17 tys. sióstr zakonnych naziści zamordowali ok. 280 sióstr.

W ratowanie Żydów zaangażowani byli również biskupi. Byli to: bp Teodor Kubina; bp Czesław Kaczmarek; abp Adam Sapieha; abp Bolesław Twardowski; bp Stanisław Łukomski; bp Adolf Piotr Szelążek; bp Czesław Sokołowski, bp Franciszek Barda; bp Jan Kanty Lorek; bp Edward Komar; abp Stanisław Gall i abp Romuald Jałbrzykowski.

 

Nie tylko ukrywali

Pomoc Polaków dla prześladowanych przez Niemców Żydów nie ograniczała się do ukrywania ich przed niemieckimi nazistami. Obejmowała ona również m.in.: ukrycie, dostarczanie żywności, przekazywanie pieniędzy, wyrabianie fałszywych dokumentów, organizowanie ucieczek z gett.

 

Uhonorowano 7000 Polaków ratujących Żydów

Do tej pory medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata instytut Yad Vashem uhonorował ponad 7200 spośród Polaków ratujących Żydów. Cały czas jednak trwają badania i nie jest wykluczone, że dojdą kolejni Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Zresztą w tej grupie najwięcej, gdyż aż jedna czwarta, jest właśnie Polaków.

 

Tajna pomoc

Pomoc świadczona Żydom podczas Zagłady miała charakter tajny. W obawie przed surowymi karami ze strony niemieckich oprawców nie była dokumentowana, a wręcz przeciwnie – starano się zacierać wszelkie jej ślady. Wielokrotnie, gdy pomoc świadczona była doraźnie lub w ramach organizacji konspiracyjnej, dla bezpieczeństwa ani pomagający, ani Żydzi, nie znali swoich nazwisk. W ten sposób w razie „wpadki” nie ryzykowano dekonspiracji całej siatki pomocowej.

Istotny wpływ na trudność odkrywania i weryfikowania historii pomocy miały również uwarunkowania historyczne w okupowanej przez Związek Sowiecki Polsce, w tym powojenne przesiedlenia i migracje ludności oraz zerwanie kontaktów dyplomatycznych między PRL a Izraelem w latach 1967–1989.

Warto też pamiętać, że wielu świadków dramatycznych wydarzeń z różnych powodów nigdy nie opowiedziało swoich historii. Po wojnie drogi ratujących i ratowanych często się rozchodziły. Niektóre zaś polskie rodziny ratujące Żydów z różnych powodów same nie chciały odznaczenia i wolały pozostawić swoje bohaterstwo w tajemnicy.


 

 



 

Polecane