Ryszard Czarnecki: Gratulacje „przez zęby”, liberalny garb i PiS, który jest jak Trump...

Wydawało się, że jak to po każdej kampanii - bitewny kurz opadnie.nAle gdzie tam! Jakie jest „życie po życiu”, taka jest „kampania po kampanii”.
/ YT, print screen
Wydawało się, że - jak to po każdej kampanii - bitewny kurz opadnie. 
Ale gdzie tam! Jak jest „życie po życiu”, taka jest „kampania po kampanii”. Jest to zgodne z amerykańską sentencją, że „kampania wyborcza rozpoczyna się dzień po wyborach”. Niewątpliwie z jednej strony mamy wielki sukces PiS-u , bo uzyskanie takiego wyniku w skali Europy to absolutna rzadkość ( z wyjątkiem Węgier). Generalnie na Starym Kontynencie albo są rządy koalicyjne, albo rządy mniejszościowe (dość częste na przykład w Skandynawii), ale rządzenia jednej formacji politycznej nie uświadczysz, chyba że we wspomnianym Budapeszcie. Oczywiście można tu jeszcze - od czasu do czasu – dodać Wielką Brytanię, ale to akurat efekt jednomandatowej ordynacji wyborczej, co zresztą i tak nie zapobiega tworzeniu się koalicji na szczeblu rządowym. Poprzedni brytyjski rząd właśnie był gabinetem koalicyjnym Torysów i liberalnych demokratów. Tego liberalnego garba konserwatyści pozbyli się w tej kadencji, ale czy dojadą tak samodzielnie,bez przedterminowych wyborów do końca - zobaczymy... 
Żeby nie było jednak tak różowo – straciliśmy Senat. Prawdę mówiąc tak niewiele zadecydowało o tak wielkiej zmianie. Kilka niespodziewanych porażek w okręgach , kilka chyba nie do końca udanych kampanii i niewysokie kampanijne  limity finansowe - to główne powody, dla których po raz pierwszy(sic !) w dziejach Senatu RP od 1990 roku większość  jest inna niż ta w Sejmie. W Ameryce to norma, bo często, jak Republikanie mają Senat, to Demokraci Izbę Reprezentantów lub odwrotnie. Ale w Polsce to wyjątek.   
Dziś PO szczyci się władzą w Senacie, choć w wyborach do niego uzyskała o sześć mandatów mniej niż Prawo i Sprawiedliwość. Skądinąd na kandydatów wszystkich partii opozycyjnych padło w senackich wyborach mniej głosów niż na kandydatów PiS !  Przypomina to skądinąd sytuację z ostatnich wyborów prezydenckich w USA, gdzie  Donald J. Trump uzyskał mniej głosów wyborców niż Hillary Rodham Clinton. Miał jednak większość wśród elektorów. 
Polityka polityką, ale jakość polskiego parlamentu  będzie gorsza – choćby ze względu na brak takich ludzi, jak historyk Jan Żaryn, lekarz Konstanty Radziwiłł, publicysta i autor wielu książek Czesław Ryszka, profesor Józefina Hrynkiewicz czy Piotr Naimski. Na pewno z przestrzeni publicznej nie znikną - np. profesor Żaryn, redaguje świetny periodyk „W sieci historii”, ale z punktu widzenia polskiego parlamentaryzmu po prostu szkoda. 
W Brukseli wynik formacji Jarosława Kaczyńskiego zrobił spore wrażenie. Jeden ze znanych niemieckich polityków złożył mi, owszem, gratulacje, ale jego „Congratulations!” brzmiało jakby wypowiedziane przez zaciśnięte zęby. Bruksela szanuje fakty, docenia polityczny „power” i jest bardziej pragmatyczna oraz zdroworozsądkowa niż niektórzy myślą. W tym rokuję nadzieję na lepsze niż dotąd relacje między Komisją Europejską a Polska . Ale najpierw nowa Komisja Europejska Frau von der Leyen musi uzyskać akceptację europarlamentu. Póki co nie jest to oczywiste…

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (23.10.2019) 

 

POLECANE
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny” gorące
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny”

„To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska” - napisała na platformie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska odnosząc się do doniesień radia RMF odnośnie do sposobu wyboru kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają pilne kontrole z ostatniej chwili
Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają "pilne kontrole"

W poniedziałek ministerstwo rolnictwa zapowiedziało pilne kontrole brazylijskiej wołowiny po doniesieniach o wykryciu estradiolu. RMF FM wskazuje, że KE alarmowała już o sprawie w listopadzie.

Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ

„SAFE to element pozatraktatowej realizacji UNII OBRONNEJ, przewidzianej w projekcie nowego Traktatu UE, autorstwa Parlamentu Europejskiego, którego byłem jednym z 6 negocjatorów i kontr-sprawozdawcą” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy? tylko u nas
E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy?

Nieformalna grupa sześciu największych gospodarek UE – tzw. E6 – ma "przyspieszyć reformy finansowe i wzmocnić konkurencyjność Europy". Krytycy ostrzegają jednak, że nowy format może pogłębić podziały w Unii i ograniczyć wpływ mniejszych państw na kluczowe decyzje. Co to oznacza dla Polski?

Nawet dziś grozi Węgrom. Orban odpowiada Zełenskiemu z ostatniej chwili
"Nawet dziś grozi Węgrom". Orban odpowiada Zełenskiemu

– Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii – stwierdził premier Viktor Orban.

Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE wideo
Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE

Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista, wykazał na antenie rozgłośni VOX FM, że program SAFE jest niezgodny m.in. z Konstytucją oraz Traktem o Unii Europejskiej (TUE).

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Gratulacje „przez zęby”, liberalny garb i PiS, który jest jak Trump...

Wydawało się, że jak to po każdej kampanii - bitewny kurz opadnie.nAle gdzie tam! Jakie jest „życie po życiu”, taka jest „kampania po kampanii”.
/ YT, print screen
Wydawało się, że - jak to po każdej kampanii - bitewny kurz opadnie. 
Ale gdzie tam! Jak jest „życie po życiu”, taka jest „kampania po kampanii”. Jest to zgodne z amerykańską sentencją, że „kampania wyborcza rozpoczyna się dzień po wyborach”. Niewątpliwie z jednej strony mamy wielki sukces PiS-u , bo uzyskanie takiego wyniku w skali Europy to absolutna rzadkość ( z wyjątkiem Węgier). Generalnie na Starym Kontynencie albo są rządy koalicyjne, albo rządy mniejszościowe (dość częste na przykład w Skandynawii), ale rządzenia jednej formacji politycznej nie uświadczysz, chyba że we wspomnianym Budapeszcie. Oczywiście można tu jeszcze - od czasu do czasu – dodać Wielką Brytanię, ale to akurat efekt jednomandatowej ordynacji wyborczej, co zresztą i tak nie zapobiega tworzeniu się koalicji na szczeblu rządowym. Poprzedni brytyjski rząd właśnie był gabinetem koalicyjnym Torysów i liberalnych demokratów. Tego liberalnego garba konserwatyści pozbyli się w tej kadencji, ale czy dojadą tak samodzielnie,bez przedterminowych wyborów do końca - zobaczymy... 
Żeby nie było jednak tak różowo – straciliśmy Senat. Prawdę mówiąc tak niewiele zadecydowało o tak wielkiej zmianie. Kilka niespodziewanych porażek w okręgach , kilka chyba nie do końca udanych kampanii i niewysokie kampanijne  limity finansowe - to główne powody, dla których po raz pierwszy(sic !) w dziejach Senatu RP od 1990 roku większość  jest inna niż ta w Sejmie. W Ameryce to norma, bo często, jak Republikanie mają Senat, to Demokraci Izbę Reprezentantów lub odwrotnie. Ale w Polsce to wyjątek.   
Dziś PO szczyci się władzą w Senacie, choć w wyborach do niego uzyskała o sześć mandatów mniej niż Prawo i Sprawiedliwość. Skądinąd na kandydatów wszystkich partii opozycyjnych padło w senackich wyborach mniej głosów niż na kandydatów PiS !  Przypomina to skądinąd sytuację z ostatnich wyborów prezydenckich w USA, gdzie  Donald J. Trump uzyskał mniej głosów wyborców niż Hillary Rodham Clinton. Miał jednak większość wśród elektorów. 
Polityka polityką, ale jakość polskiego parlamentu  będzie gorsza – choćby ze względu na brak takich ludzi, jak historyk Jan Żaryn, lekarz Konstanty Radziwiłł, publicysta i autor wielu książek Czesław Ryszka, profesor Józefina Hrynkiewicz czy Piotr Naimski. Na pewno z przestrzeni publicznej nie znikną - np. profesor Żaryn, redaguje świetny periodyk „W sieci historii”, ale z punktu widzenia polskiego parlamentaryzmu po prostu szkoda. 
W Brukseli wynik formacji Jarosława Kaczyńskiego zrobił spore wrażenie. Jeden ze znanych niemieckich polityków złożył mi, owszem, gratulacje, ale jego „Congratulations!” brzmiało jakby wypowiedziane przez zaciśnięte zęby. Bruksela szanuje fakty, docenia polityczny „power” i jest bardziej pragmatyczna oraz zdroworozsądkowa niż niektórzy myślą. W tym rokuję nadzieję na lepsze niż dotąd relacje między Komisją Europejską a Polska . Ale najpierw nowa Komisja Europejska Frau von der Leyen musi uzyskać akceptację europarlamentu. Póki co nie jest to oczywiste…

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (23.10.2019) 


 

Polecane