Remigiusz Okraska: Przeciwko liberałom warto głosować w samoobronie

Po co głosować przeciwko liberałom? Gdy jest się słabym, nie zarabia dużo, liczy każdy grosz – warto to zrobić w samoobronie.
Remigiusz Okraska
Remigiusz Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor dowodzi, że symboliczny, 3-procentowy wzrost płacy minimalnej w 2026 roku realnie pogarsza sytuację najsłabiej zarabiających i zwiększa nierówności.
  • Twierdzi, że decyzja rządu Donalda Tuska faworyzuje klasy zamożne i cofa społeczne „wyrównanie”, które dokonało się w ostatnich latach.
  • Cały wywód sprowadza się do tezy, że obecna władza świadomie przywraca dawną hierarchię, w której „słabi” mają znać swoje miejsce.

 

Silni znowu dokopali słabym

Płaca minimalna w 2026 roku wzrosła mizernie – o zaledwie 3%. Donald Tusk i spółka motywują decyzję zahamowaniem inflacji. Przewidywana inflacja to też 3%. I to inflacja ogólna. A im ktoś mniej zarabia, tym jego dochody są najmocniej obciążone przez wydatki na podstawowe produkty. Te zapewne zdrożeją bardziej. Zarobki najsłabszych stoją w 2026 roku w miejscu, a ich siła nabywcza zmaleje.

Płacę minimalną otrzymuje około trzech milionów pracowników. Wraz z rodzinami to naprawdę wiele osób.
Wspomniany argument Tuska o niskiej inflacji jest zresztą fałszywy. Inflacja znacznie zmalała wszędzie. Ale nie wszędzie wyhamowały płace minimalne. W roku 2026 na dwadzieścia krajów UE, które można miarodajnie porównać, Polska zajmuje pozycję piętnastą pod względem wzrostu minimalnego wynagrodzenia. Naszym trzem procentom „podwyżki” towarzyszą m.in. wzrosty o ponad 12% w Bułgarii i Słowacji, 11-procentowe na Węgrzech i Litwie, ponad 8-procentowe w Niemczech i Chorwacji, 7,7% w Czechach itd. Większość liderów wzrostu to kraje podobne do nas. Nie jakieś potęgi gospodarcze.

 

Nierówności wzrosną

Jedną z największych „zbrodni” PiS-u w oczach ludzi dobrze sytuowanych było zmniejszenie dystansu między nimi a „jakąś biedotą”. Nie chodziło o to, że zamożni i średniacy tracą, że pogorszyło im się. Oburzało ich to, że „hołota” już nie odstaje tak bardzo jak dawniej. Że stać ją już nie tylko na wegetację. Że odgięła kark od ziemi. Że ma na wakacje, na wyjście do kina czy knajpy, na korepetycje dla dzieci. Stąd brały się potoki internetowego jadu czy teksty w „Wyborczej” o tym, że jacyś „oni” jeżdżą nad Bałtyk i „srają na wydmach”. Kiedyś nie jeździli, bo nie mieli za co – więc jaśniepaństwo spędzało czas w elitarnym gronie. Co gorsza, „hołota” już nie brała z pocałowaniem w rękę każdego łaskawego zlecenia.

„Daję 100 złotych za pomalowanie płotu czy 50 za skoszenie trawnika i nie ma chętnych, a kiedyś miałem pięciu na zawołanie”

– internet zalały takie wywody.

Wybory w 2023 roku były o różne sprawy. Ale także o to, aby „hołocie” wskazać jej miejsce. Miejsce na dnie. Bo demokracja demokracją, tolerancja tolerancją, ładne słówka ładnymi słówkami – ale „hołota” ma siedzieć cicho, nie wychylać się, nie czuć zbyt pewnie. To wszystko dzieje się z lewicą w rządzie. Chętnie wygłasza ona teoretyczne frazesy o „nierównościach społecznych”. A teraz patrzy ze spokojem, jak płace najsłabszych stoją w miejscu, a zarobki zamożniejszych idą w górę. Szacowany ogólny wzrost płac w tym roku to 5–7%. Przy 3-procentowym wzroście płacy minimalnej i takim samym w budżetówce oznacza to, że wiele innych pensji wzrośnie o co najmniej 10%. Czyli nierówności społeczne wzrosną.

Tusk wykonał zadanie zlecone przez swoich zwolenników. Przypomniał słabym, gdzie jest ich miejsce w scenariuszu pisanym przez silnych.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Sytuacja na granicy. Straż Graniczna podała dane z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Straż Graniczna podała dane

Straż Graniczna nie wpuściła do Polski 6,4 tys. cudzoziemców, dzięki nowoczesnemu narzędziu Entry/Exit System (EES) – wynika z najnowszego komunikatu Straży Granicznej.

Dziś poznamy kandydata PiS na premiera. Miejsce nie jest przypadkowe z ostatniej chwili
Dziś poznamy kandydata PiS na premiera. Miejsce nie jest przypadkowe

Dziś w Krakowie PiS wskaże polityka, który ma poprowadzić partię do kolejnych wyborów parlamentarnych. Nazwisko przyszłego kandydata na premiera ma ogłosić Jarosław Kaczyński.

Trump chce wysłać wojska lądowe do Iranu? Media ujawniają kulisy prywatnych rozmów z ostatniej chwili
Trump chce wysłać wojska lądowe do Iranu? Media ujawniają kulisy prywatnych rozmów

Prezydent USA Donald Trump w prywatnych rozmowach z doradcami wyraził poważne zainteresowanie rozmieszczeniem niewielkiej liczby wojsk amerykańskich w Iranie – ujawniła stacja NBC News, powołując się na dwóch przedstawicieli władz USA, byłego urzędnika i inną osobę mającą wiedzę na ten temat.

Dawid Faza Fazowski zatrzymany w Iraku. Znany youtuber dementuje sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Dawid Faza Fazowski zatrzymany w Iraku. Znany youtuber dementuje sensacyjne doniesienia

Doniesienia o rzekomym aresztowaniu Polaków w Iraku błyskawicznie obiegły internet. Do sprawy odniósł się Dawid Fazowski, który stanowczo zaprzeczył sensacyjnym informacjom.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

Władze województwa lubelskiego zapowiadają upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej. Pierwszy etap projektu obejmuje 14 miejscowości regionu.

Pogoda w weekend zaskoczy. Nawet 18 st. C z ostatniej chwili
Pogoda w weekend zaskoczy. Nawet 18 st. C

IMGW prognozuje ciepły weekend. W sobotę temperatura miejscami wzrośnie do 18 st. C, ale nocą pojawią się przymrozki.

Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela? z ostatniej chwili
Pięciu Polaków, w tym znany polski youtuber, zatrzymanych w Iraku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela?

Według doniesień medialnych w Iraku zatrzymano pięciu obywateli Polski pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela. Według nieoficjalnych doniesień wśród zatrzymanych może być popularny youtuber podróżniczy Dawid Fazowski. Informacje na razie nie zostały oficjalnie potwierdzone przez polskie władze.

Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny z ostatniej chwili
Wiceszef irańskiego MSZ grozi Europejczykom: "Będą uzasadnionym celem, jeśli dołączą się do wojny"

W wywiadzie dla FRANCE 24 wiceminister spraw zagranicznych Iranu Majid Takht-Ravanchi powiedział, że Teheran „poinformował już Europejczyków i wszystkich innych, że powinni uważać, aby nie angażować się w tę wojnę agresywną przeciwko Iranowi". Ostrzegł, że jeśli jakikolwiek kraj „dołączy do Ameryki i Izraela w agresji na Iran, będą one również uzasadnionym celem odwetu ze strony Iranu”.

Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie Wiadomości
Polski sprinter nie do zatrzymania. Najlepszy wynik na świecie w tym sezonie

Jakub Szymański poprawił rekord Polski w biegu na 60 m przez płotki podczas mityngu w Berlinie. Polak wygrał z czasem 7,37 sekundy, co jest najlepszym wynikiem na świecie w tym sezonie i drugim w historii Europy na tym dystansie.

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną z ostatniej chwili
Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

„Żądamy natychmiastowych odpowiedzi od Kijowa w sprawie dużych transportów gotówki przechodzących przez Węgry, które rodzą poważne pytania o możliwe powiązania z ukraińską mafią wojenną” - napisał na platformie X szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto.

REKLAMA

Remigiusz Okraska: Przeciwko liberałom warto głosować w samoobronie

Po co głosować przeciwko liberałom? Gdy jest się słabym, nie zarabia dużo, liczy każdy grosz – warto to zrobić w samoobronie.
Remigiusz Okraska
Remigiusz Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor dowodzi, że symboliczny, 3-procentowy wzrost płacy minimalnej w 2026 roku realnie pogarsza sytuację najsłabiej zarabiających i zwiększa nierówności.
  • Twierdzi, że decyzja rządu Donalda Tuska faworyzuje klasy zamożne i cofa społeczne „wyrównanie”, które dokonało się w ostatnich latach.
  • Cały wywód sprowadza się do tezy, że obecna władza świadomie przywraca dawną hierarchię, w której „słabi” mają znać swoje miejsce.

 

Silni znowu dokopali słabym

Płaca minimalna w 2026 roku wzrosła mizernie – o zaledwie 3%. Donald Tusk i spółka motywują decyzję zahamowaniem inflacji. Przewidywana inflacja to też 3%. I to inflacja ogólna. A im ktoś mniej zarabia, tym jego dochody są najmocniej obciążone przez wydatki na podstawowe produkty. Te zapewne zdrożeją bardziej. Zarobki najsłabszych stoją w 2026 roku w miejscu, a ich siła nabywcza zmaleje.

Płacę minimalną otrzymuje około trzech milionów pracowników. Wraz z rodzinami to naprawdę wiele osób.
Wspomniany argument Tuska o niskiej inflacji jest zresztą fałszywy. Inflacja znacznie zmalała wszędzie. Ale nie wszędzie wyhamowały płace minimalne. W roku 2026 na dwadzieścia krajów UE, które można miarodajnie porównać, Polska zajmuje pozycję piętnastą pod względem wzrostu minimalnego wynagrodzenia. Naszym trzem procentom „podwyżki” towarzyszą m.in. wzrosty o ponad 12% w Bułgarii i Słowacji, 11-procentowe na Węgrzech i Litwie, ponad 8-procentowe w Niemczech i Chorwacji, 7,7% w Czechach itd. Większość liderów wzrostu to kraje podobne do nas. Nie jakieś potęgi gospodarcze.

 

Nierówności wzrosną

Jedną z największych „zbrodni” PiS-u w oczach ludzi dobrze sytuowanych było zmniejszenie dystansu między nimi a „jakąś biedotą”. Nie chodziło o to, że zamożni i średniacy tracą, że pogorszyło im się. Oburzało ich to, że „hołota” już nie odstaje tak bardzo jak dawniej. Że stać ją już nie tylko na wegetację. Że odgięła kark od ziemi. Że ma na wakacje, na wyjście do kina czy knajpy, na korepetycje dla dzieci. Stąd brały się potoki internetowego jadu czy teksty w „Wyborczej” o tym, że jacyś „oni” jeżdżą nad Bałtyk i „srają na wydmach”. Kiedyś nie jeździli, bo nie mieli za co – więc jaśniepaństwo spędzało czas w elitarnym gronie. Co gorsza, „hołota” już nie brała z pocałowaniem w rękę każdego łaskawego zlecenia.

„Daję 100 złotych za pomalowanie płotu czy 50 za skoszenie trawnika i nie ma chętnych, a kiedyś miałem pięciu na zawołanie”

– internet zalały takie wywody.

Wybory w 2023 roku były o różne sprawy. Ale także o to, aby „hołocie” wskazać jej miejsce. Miejsce na dnie. Bo demokracja demokracją, tolerancja tolerancją, ładne słówka ładnymi słówkami – ale „hołota” ma siedzieć cicho, nie wychylać się, nie czuć zbyt pewnie. To wszystko dzieje się z lewicą w rządzie. Chętnie wygłasza ona teoretyczne frazesy o „nierównościach społecznych”. A teraz patrzy ze spokojem, jak płace najsłabszych stoją w miejscu, a zarobki zamożniejszych idą w górę. Szacowany ogólny wzrost płac w tym roku to 5–7%. Przy 3-procentowym wzroście płacy minimalnej i takim samym w budżetówce oznacza to, że wiele innych pensji wzrośnie o co najmniej 10%. Czyli nierówności społeczne wzrosną.

Tusk wykonał zadanie zlecone przez swoich zwolenników. Przypomniał słabym, gdzie jest ich miejsce w scenariuszu pisanym przez silnych.

[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane