Jerzy Bukowski: Nocna wyprawa 6-latka na basen

Maluch miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania.
/ Flickr/CC BY-SA 2.0

Do niecodziennej interwencji policji doszło w Krakowie. Kierowca nocnej linii miejskiego autobusu nr 669 zauważył  koło północy idącego ulicą małego chłopca. Wziął go do pojazdu i za pośrednictwem dyspozytora Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego natychmiast powiadomił policję, której patrol przybył na wskazane miejsce razem z załogą karetki Pogotowia Ratunkowego.
           
"Lekarze stwierdzili, że dziecko nie wymaga pomocy medycznej. Policjanci podejmujący interwencję byli zaskoczeni, bo maluch miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania. Funkcjonariusze rozpytali 6-latka, który stwierdził, że umówił się z kolegami z przedszkola na wspólne wyjście na basen" – czytamy na stronie internetowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
           
Amator pływania okazał się być rezolutnym malcem. Doskonale wiedział, jak się nazywa i gdzie mieszka. Kiedy policjanci pojechali z nim pod wskazany adres, obudzeni przez nich i zaskoczeni rodzice wyjaśnili, że nie zauważyli wyjścia syna, ponieważ już spali.
           
Ciekawe, jakiej kary doczekał się 6-latek i czy zostanie w niedługim czasie zabrany przez rodziców na basen, oczywiście w ciągu dnia, skoro tak mu śpieszno do pływania.
           
Przy tej okazji krakowska policja zaapelowała na swojej stronie: "Pamiętajmy, że nasze pociechy bywają pomysłowe i nieprzewidywalne, dlatego zawsze zabezpieczajmy okna i drzwi. Zajęci domowymi obowiązkami możemy stracić czujność, a wystarczy chwila by mogło dojść do tragedii. Duże brawa dla kierowcy MPK! Gdyby nie jego empatia i zaangażowanie mogłoby dojść do tragedii".


 

POLECANE
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki Wiadomości
Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki

Dwa miasta znalazły się na szczycie najnowszego zestawienia dotyczącego jakości życia w Polsce. Ranking przygotowany przez Business Insider pokazał, że w tym roku najwyżej oceniono Poznań oraz Rzeszów, które zdobyły identyczną liczbę punktów.

Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK? tylko u nas
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK?

Wokół wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się pytania dotyczące przebiegu procedury w Sejmie. Według ekspertów tempo prac komisji oraz sposób przedstawienia jej stanowiska mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości całego procesu.

Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

Tusk znów straszy Polexitem. Od lat ta sama śpiewka z ostatniej chwili
Tusk znów straszy Polexitem. "Od lat ta sama śpiewka"

Premier Donald Tusk opublikował w niedzielę wpis, w którym stwierdził, że "Polexit to dzisiaj realne zagrożenie". Przypomniano mu, że narracja o "wyjściu Polski z Europy" towarzyszy mu od lat.

Trauma warunkowości po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec tylko u nas
Trauma "warunkowości" po KPO. Weto ws. SAFE to nie koniec

Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej programu SAFE nie zamyka politycznego sporu. W Polsce debata wokół projektu została dodatkowo wzmocniona doświadczeniem konfliktu z instytucjami Unii Europejskiej w sprawie środków z KPO.

Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy z ostatniej chwili
Kuba ugnie się przed USA? Rozpoczęto rozmowy

– Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych – poinformował w piątek prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Nocna wyprawa 6-latka na basen

Maluch miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania.
/ Flickr/CC BY-SA 2.0

Do niecodziennej interwencji policji doszło w Krakowie. Kierowca nocnej linii miejskiego autobusu nr 669 zauważył  koło północy idącego ulicą małego chłopca. Wziął go do pojazdu i za pośrednictwem dyspozytora Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego natychmiast powiadomił policję, której patrol przybył na wskazane miejsce razem z załogą karetki Pogotowia Ratunkowego.
           
"Lekarze stwierdzili, że dziecko nie wymaga pomocy medycznej. Policjanci podejmujący interwencję byli zaskoczeni, bo maluch miał przy sobie czepek, okulary pływackie i rurkę do nurkowania. Funkcjonariusze rozpytali 6-latka, który stwierdził, że umówił się z kolegami z przedszkola na wspólne wyjście na basen" – czytamy na stronie internetowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
           
Amator pływania okazał się być rezolutnym malcem. Doskonale wiedział, jak się nazywa i gdzie mieszka. Kiedy policjanci pojechali z nim pod wskazany adres, obudzeni przez nich i zaskoczeni rodzice wyjaśnili, że nie zauważyli wyjścia syna, ponieważ już spali.
           
Ciekawe, jakiej kary doczekał się 6-latek i czy zostanie w niedługim czasie zabrany przez rodziców na basen, oczywiście w ciągu dnia, skoro tak mu śpieszno do pływania.
           
Przy tej okazji krakowska policja zaapelowała na swojej stronie: "Pamiętajmy, że nasze pociechy bywają pomysłowe i nieprzewidywalne, dlatego zawsze zabezpieczajmy okna i drzwi. Zajęci domowymi obowiązkami możemy stracić czujność, a wystarczy chwila by mogło dojść do tragedii. Duże brawa dla kierowcy MPK! Gdyby nie jego empatia i zaangażowanie mogłoby dojść do tragedii".



 

Polecane