Krystyna Pawłowicz: Przeprosiny Owsiaka to nieszczery, ironiczny występ i przykład prawnej kalkulacji

W poniedziałek w TVN24 w programie „Fakty po faktach” Owsiak był pytany o to, czy żałuje swoich słów skierowanych do posłanki PiS. "Słowo miłość powtarza się na Przystanku Woodstock w bardzo wielu odmianach. Nawet napis na wielkiej scenie jest „Miłość, przyjaźń, muzyka”. Słowo seks, które ja mówię, może mieć płaszczyznę czegoś ciepłego, miłego, intymnego. Pani Krystyno, przepraszam, że w ten sposób wystartowałem do Pani. Jestem pierwszy, który może panią przytulić" - mówił Owsiak.
/ Krystyna Pawłowicz, screen YT

Oczywiście to nie są przeprosiny, to nieszczery występ. To było przepełnione ironią, dalszy ciąg występu z Woodstocku i myślę że ja odbieram ten występ jako kolejną porcję obrażania mnie, z użyciem na końcu słowa przepraszam, które kompletnie żadnego znaczenia ani funkcji nie miało. To raczej przykład prawnej kalkulacji, bo Pan Owsiak warto pamiętać działa chyba w warunkach recydywy. Zdaje się, że on kiedyś przegrał podobny proces i być może ktoś mu powiedział "przeproś, staraj się unikać procesu". Dla mnie to brak uczciwej i szczerej chęci przeproszenia, a raczej wykalkulowanie, że rzuci słowo "przepraszam", ale nie odstąpi od dalszego stylu obrażania


- powiedziała Krystyna Pawłowicz.
 

Myślę, że będzie proces z Jerzym Owsiakiem. To trzeba zakończyć, on nie może pozwalać sobie tylko z tego powodu, że rządzi duszami specyficznej części młodzieży. Wypromowany został na jakiegoś bożka, nie ma żadnej kary, wszyscy patrzą na niego sympatię, a on psuje obyczaje. Nie może tak być, nie godzę się na to i jestem w trakcie rozmów ze swoim adwokatem i proces raczej będzie


- skwitowała posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: wPolsce.pl

 

POLECANE
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

Afera o zegarek. Szejna: To replika z ostatniej chwili
Afera o zegarek. Szejna: "To replika"

Nie milkną echa afery wokół zegarka byłego ministra Andrzeja Szejny. Poseł Lewicy stwierdził w piątek w rozmowie z "Super Expressem", że jego zegarek to nie Omega, tylko… replika kupiona jako pamiątka.

Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu Wiadomości
Atak w krakowskiej kamienicy. Napastnik trafił do aresztu

Nocne zdarzenie w jednej z kamienic na krakowskich Grzegórzkach zakończyło się poważnymi zarzutami wobec 41-letniego mężczyzny. Sprawa dotyczy włamania oraz brutalnego ataku na 13-letnią dziewczynkę. Prokuratura potwierdziła, że podejrzany odpowie za usiłowanie zabójstwa.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

W piątek i sobotę w Polsce dominować będzie zachmurzenie, lokalnie śnieg i mgły, a na południu oraz w centrum możliwa gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Krystyna Pawłowicz: Przeprosiny Owsiaka to nieszczery, ironiczny występ i przykład prawnej kalkulacji

W poniedziałek w TVN24 w programie „Fakty po faktach” Owsiak był pytany o to, czy żałuje swoich słów skierowanych do posłanki PiS. "Słowo miłość powtarza się na Przystanku Woodstock w bardzo wielu odmianach. Nawet napis na wielkiej scenie jest „Miłość, przyjaźń, muzyka”. Słowo seks, które ja mówię, może mieć płaszczyznę czegoś ciepłego, miłego, intymnego. Pani Krystyno, przepraszam, że w ten sposób wystartowałem do Pani. Jestem pierwszy, który może panią przytulić" - mówił Owsiak.
/ Krystyna Pawłowicz, screen YT

Oczywiście to nie są przeprosiny, to nieszczery występ. To było przepełnione ironią, dalszy ciąg występu z Woodstocku i myślę że ja odbieram ten występ jako kolejną porcję obrażania mnie, z użyciem na końcu słowa przepraszam, które kompletnie żadnego znaczenia ani funkcji nie miało. To raczej przykład prawnej kalkulacji, bo Pan Owsiak warto pamiętać działa chyba w warunkach recydywy. Zdaje się, że on kiedyś przegrał podobny proces i być może ktoś mu powiedział "przeproś, staraj się unikać procesu". Dla mnie to brak uczciwej i szczerej chęci przeproszenia, a raczej wykalkulowanie, że rzuci słowo "przepraszam", ale nie odstąpi od dalszego stylu obrażania


- powiedziała Krystyna Pawłowicz.
 

Myślę, że będzie proces z Jerzym Owsiakiem. To trzeba zakończyć, on nie może pozwalać sobie tylko z tego powodu, że rządzi duszami specyficznej części młodzieży. Wypromowany został na jakiegoś bożka, nie ma żadnej kary, wszyscy patrzą na niego sympatię, a on psuje obyczaje. Nie może tak być, nie godzę się na to i jestem w trakcie rozmów ze swoim adwokatem i proces raczej będzie


- skwitowała posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: wPolsce.pl


 

Polecane