Adam Szłapka - Koszmar z Alei Ujazdowskich

Polska polityka wchodzi w nowy rok bez większych niespodzianek – za to z tym samym chaosem i personalną mizerią u sterów państwa. Rząd Donalda Tuska ma zajmować się głównie walką z opozycją i ideologicznym przemeblowaniem kraju, zamiast realnym rządzeniem. Symbolem tej sytuacji staje się galeria niekompetentnych ministrów, z rzecznikiem Adamem Szłapką na czele.
Adam Szłapka
Adam Szłapka / Wiki Commons

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że obecny rząd Donalda Tuska jest niekompetentny, chaotyczny i zamiast realnie rządzić, koncentruje się głównie na zwalczaniu opozycji
  • Tekst podkreśla, że skład personalny rządu jest – zdaniem autora – wyjątkowo słaby intelektualnie i merytorycznie.
  • Szczególnym symbolem nieudolności ma być rzecznik rządu Adam Szłapka, którego publiczne wystąpienia autor opisuje jako kompromitujące.

 

Galeria rządowa

Nowy rok zaczął się, można rzec, energetycznie. To na świecie, bo w Polsce wieje wbrew pozorom nudą. Nie zdarzy się nic spektakularnego ani przełomowego. Koślawy i kabaretowy rząd Donalda Tuska będzie kompromitował dalej sens słowa „rządzenie” i zajmował się jedynie zwalczaniem opozycji oraz szczątek idei i zapisów konserwatywnych, które pozostały po rządach Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie w edukacji, gdzie i tak już widać zgliszcza. Machina tępoty będzie teraz wtłaczana do szkół rozrządzeniami, żeby ominąć weto prezydenta Karola Nawrockiego. Być może nasili się nagonka na opozycję, może kogoś uda się aresztować, ale ten chroniczny bezwład, który zawsze towarzyszy rządom Tuska będzie trwał w najlepsze, a Polska będzie li tylko obserwatorem tektonicznych zmian w polityce światowej i europejskiej. To, co najbardziej zdumiewa po tych dwóch straconych dla kraju latach, to absolutnie ta koszmarna, tragikomiczna galeria rządowych postaci.

 

Mierne kadry

Niby wszyscy to widzą, że trzy czwarte tej ekipy to katastrofa personalna, intelektualna i brak jakichkolwiek kompetencji do sprawowania władzy nawet na szczeblu lokalnym. Tymczasem oni rządzą Polską. W prorządowych mediach nie pracują sami tępi propagandyści, więc oni też widzą i wiedzą, z kim mają do czynienia. Ale milczą lub co najwyżej pozwolą sobie czasami na jakąś uszczypliwość wobec któregoś ministra. I nie jest wcale tak, że Koalicja 13 grudnia i sam Donald Tusk nie mogliby wystawić „lepszej” drużyny. Nie, premier wystawił najgorsze i najśmieszniejsze postaci, jakimi dysponował. Nie tylko wiernych i miernych, ale po prostu kompromitujących jego samego. I to niezależnie od barw partyjnych.

Jakim cudem w normalnym państwie ministrem zdrowia może zostać Izabela Leszczyna? Jak można oddać stery edukacji Barbarze Nowackiej, która nie ma podstaw do tego, by kierować podstawówką. Elektorat obecnej władzy nie składa się z galerii przygłupów i samych silnych razem. Wyborcy Tuska muszą przecież dostrzegać miernotę tej ministerialnej galerii. A jednak i oni, i opozycja, i dziennikarze, pogodzili się już z tym, że obcujemy na co dzień z ekipą pozbawioną jakichkolwiek kompetencji do zarządzania państwem.

 

"Zawodnik wagi ciężkiej"

Wydawało się, że tandemu Barbara Nowacka – Katarzyna Lubnauer już nikt nie pokona, że nic nie przebije trampek minister Hanny Wróblewskiej w Berlinie czy nieustannego dukania ministra Andrzeja Domańskiego w studiach telewizyjnych. A jednak przyszedł on – rzecznik rządu, „zawodnik wagi ciężkiej”, jak sam go nazwał Tusk. Adam Szłapka. Koszmar z Alei Ujazdowskich wydaje się być i tak delikatnym nawiązaniem filmowym. Pan „Y”, który na każde pytanie ma odpowiedź na literę „y” (multiplikowaną dziesiątki razy w kolejnych sekundach i minutach), jest zjawiskiem nie do powtórzenia. Charakterystyczna dla niego niemożność mówienia i składania zdań po polsku, brak wiedzy o tym, o czym ma mówić, nie mogą być chyba przypadkowe. Z jakichś powodów Donald Tusk wyznaczył tego biednego człowieka do pełnienia tak odpowiedzialnej funkcji. Wyobraźmy sobie choć jedną konferencję prasową, na której dziennikarze wszystkich mediów zadają pytania „bez znieczulenia”. Cóż by po niej zostało z Adama Szłapki? Odpowiedź jest prosta: zostałoby już tylko samo „y”.

Galeria rządowa jest bogata w postaci zbliżone do Adam Szłapki, ale jego trudno jest naprawdę przebić. Żalić się nad losem rzecznika nie warto, bo chyba jest na tyle świadom tego, że każdy jego wywiad, każda konferencja prasowa to bezprzykładna kompromitacja. Pytanie pozostaje otwarte, dlaczego Donald Tusk wybrał sobie taką galerię postaci. I tylko bohater strażaków, minister Marcin Kierwiński ratuje honor tego rządu. On wie, że służba jest najważniejsza.

[Tytuł, niektóre śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro: Szykanują sędziego bo okazał się niezawisły

„Tylko zaufani sędziowie tej władzy mogą rozstrzygać sprawy, w których Tusk chce zniszczyć swoich przeciwników politycznych” - napisał na platformie X Zbigniew Ziobro odnosząc się do informacji podanej przez przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką odnośnie do sędziego Dariusza Łubowskiego.

Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Karol Nawrocki w dniach 20-22 stycznia weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy Wiadomości
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy

„Film skłania do refleksji, że bycie chrześcijaninem to nie deklaracja, lecz konkretne postawy i wybory” – podkreśla abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”, który zbiera bardzo dobre opinie krytyków, widzów oraz osób duchownych. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci z ostatniej chwili
Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci

„Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować - wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli” - oświadczył na platformie X Krzysztof Gawkowski.

REKLAMA

Adam Szłapka - Koszmar z Alei Ujazdowskich

Polska polityka wchodzi w nowy rok bez większych niespodzianek – za to z tym samym chaosem i personalną mizerią u sterów państwa. Rząd Donalda Tuska ma zajmować się głównie walką z opozycją i ideologicznym przemeblowaniem kraju, zamiast realnym rządzeniem. Symbolem tej sytuacji staje się galeria niekompetentnych ministrów, z rzecznikiem Adamem Szłapką na czele.
Adam Szłapka
Adam Szłapka / Wiki Commons

Co musisz wiedzieć:

  • Autor twierdzi, że obecny rząd Donalda Tuska jest niekompetentny, chaotyczny i zamiast realnie rządzić, koncentruje się głównie na zwalczaniu opozycji
  • Tekst podkreśla, że skład personalny rządu jest – zdaniem autora – wyjątkowo słaby intelektualnie i merytorycznie.
  • Szczególnym symbolem nieudolności ma być rzecznik rządu Adam Szłapka, którego publiczne wystąpienia autor opisuje jako kompromitujące.

 

Galeria rządowa

Nowy rok zaczął się, można rzec, energetycznie. To na świecie, bo w Polsce wieje wbrew pozorom nudą. Nie zdarzy się nic spektakularnego ani przełomowego. Koślawy i kabaretowy rząd Donalda Tuska będzie kompromitował dalej sens słowa „rządzenie” i zajmował się jedynie zwalczaniem opozycji oraz szczątek idei i zapisów konserwatywnych, które pozostały po rządach Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie w edukacji, gdzie i tak już widać zgliszcza. Machina tępoty będzie teraz wtłaczana do szkół rozrządzeniami, żeby ominąć weto prezydenta Karola Nawrockiego. Być może nasili się nagonka na opozycję, może kogoś uda się aresztować, ale ten chroniczny bezwład, który zawsze towarzyszy rządom Tuska będzie trwał w najlepsze, a Polska będzie li tylko obserwatorem tektonicznych zmian w polityce światowej i europejskiej. To, co najbardziej zdumiewa po tych dwóch straconych dla kraju latach, to absolutnie ta koszmarna, tragikomiczna galeria rządowych postaci.

 

Mierne kadry

Niby wszyscy to widzą, że trzy czwarte tej ekipy to katastrofa personalna, intelektualna i brak jakichkolwiek kompetencji do sprawowania władzy nawet na szczeblu lokalnym. Tymczasem oni rządzą Polską. W prorządowych mediach nie pracują sami tępi propagandyści, więc oni też widzą i wiedzą, z kim mają do czynienia. Ale milczą lub co najwyżej pozwolą sobie czasami na jakąś uszczypliwość wobec któregoś ministra. I nie jest wcale tak, że Koalicja 13 grudnia i sam Donald Tusk nie mogliby wystawić „lepszej” drużyny. Nie, premier wystawił najgorsze i najśmieszniejsze postaci, jakimi dysponował. Nie tylko wiernych i miernych, ale po prostu kompromitujących jego samego. I to niezależnie od barw partyjnych.

Jakim cudem w normalnym państwie ministrem zdrowia może zostać Izabela Leszczyna? Jak można oddać stery edukacji Barbarze Nowackiej, która nie ma podstaw do tego, by kierować podstawówką. Elektorat obecnej władzy nie składa się z galerii przygłupów i samych silnych razem. Wyborcy Tuska muszą przecież dostrzegać miernotę tej ministerialnej galerii. A jednak i oni, i opozycja, i dziennikarze, pogodzili się już z tym, że obcujemy na co dzień z ekipą pozbawioną jakichkolwiek kompetencji do zarządzania państwem.

 

"Zawodnik wagi ciężkiej"

Wydawało się, że tandemu Barbara Nowacka – Katarzyna Lubnauer już nikt nie pokona, że nic nie przebije trampek minister Hanny Wróblewskiej w Berlinie czy nieustannego dukania ministra Andrzeja Domańskiego w studiach telewizyjnych. A jednak przyszedł on – rzecznik rządu, „zawodnik wagi ciężkiej”, jak sam go nazwał Tusk. Adam Szłapka. Koszmar z Alei Ujazdowskich wydaje się być i tak delikatnym nawiązaniem filmowym. Pan „Y”, który na każde pytanie ma odpowiedź na literę „y” (multiplikowaną dziesiątki razy w kolejnych sekundach i minutach), jest zjawiskiem nie do powtórzenia. Charakterystyczna dla niego niemożność mówienia i składania zdań po polsku, brak wiedzy o tym, o czym ma mówić, nie mogą być chyba przypadkowe. Z jakichś powodów Donald Tusk wyznaczył tego biednego człowieka do pełnienia tak odpowiedzialnej funkcji. Wyobraźmy sobie choć jedną konferencję prasową, na której dziennikarze wszystkich mediów zadają pytania „bez znieczulenia”. Cóż by po niej zostało z Adama Szłapki? Odpowiedź jest prosta: zostałoby już tylko samo „y”.

Galeria rządowa jest bogata w postaci zbliżone do Adam Szłapki, ale jego trudno jest naprawdę przebić. Żalić się nad losem rzecznika nie warto, bo chyba jest na tyle świadom tego, że każdy jego wywiad, każda konferencja prasowa to bezprzykładna kompromitacja. Pytanie pozostaje otwarte, dlaczego Donald Tusk wybrał sobie taką galerię postaci. I tylko bohater strażaków, minister Marcin Kierwiński ratuje honor tego rządu. On wie, że służba jest najważniejsza.

[Tytuł, niektóre śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane