Rafał Górski: Rzeki minus

Tiry na barki? Takie pytanie przyszło mi do głowy po lekturze rządowych założeń do planu rozwoju śródlądowych dróg wodnych na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030. Pierwsza strona dokumentu przedstawia zdjęcie barki rzecznej z węglem. Rozwój ma polegać na wożeniu towarów polskimi odcinkami trzech międzynarodowych dróg wodnych E-30 (Odra od Świnoujścia do granicy z Czechami), E-40 (Wisła od Gdańska i Elbląga do Warszawy, Bug (od Zalewu Zegrzyńskiego do granicy z Białorusią), E-70 (połączenie Wisły z Odrą).
/ screen YouTube
Szukałem analiz potwierdzających efektywność ekonomiczną planu. Szukałem i się nie doszukałem. Sytuacja podobna do umowy CETA. Tam też brakowało rzetelnych analiz pokazujących bilans zysków i strat. „Szkody, które przyniesie zupełne przekształcenie rzek w kanały żeglowne, są niewspółmierne wobec obiecywanych – naszym zdaniem wątpliwych – zysków. Szkody te obejmą zwiększenie zagrożenia powodziowego, również skutków suszy, straty gospodarcze i powiększenie deficytu budżetowego, niepotrzebną groźbę «walki» o wodę z sektorem komunalnym, energetyką, czy rolnictwem, wreszcie dewastację polskiej przyrody o europejskim znaczeniu. Wątpliwe zyski to wydanie dziesiątków miliardów złotych z kieszeni podatników na rozwój branży hydrotechnicznej podczas realizacji kosztownych inwestycji niszczących cenne przyrodniczo i turystycznie polskie rzeki”. To fragment apelu naukowców, samorządów i Koalicji „Ratujmy Rzeki!”.

Barki transportowe potrzebują do żeglugi wody. W Polsce mamy często do czynienia z niskimi stanami wód, więc trzeba będzie ją magazynować w zbiornikach wielofunkcyjnych. Te same zbiorniki powinny być jednak puste, bo stanowią zabezpieczenie na wypadek fal powodziowych. Inna sprzeczność: wody będą potrzebować nowych piętrzeń w elektrowniach wodnych, a one mają produkować prąd. Wody z rzek potrzebują też do chłodzenia już działające elektrownie konwencjonalne. Pamiętacie państwo sierpień 2015? Rząd wprowadził 20. stopień zasilania w energetyce w związku z niskim stanem wód w rzekach. Jak rząd zamierza powyższe sprzeczności rozwiązać? We wspomnianym na wstępie dokumencie nie znajduję odpowiedzi.

Przy okazji dyskusji na temat planów PiS dr hab. Roman Żurek z PAN przypomniał XII Plenum KC PZPR, podczas którego 16 czerwca 1978 r. przedstawiono dokument „Program Wisła” z mottem „Uczyńmy z Wisły symbol rozkwitu socjalistycznej Polski, szlak wiodący w przyszłość”. Plan odłożono na półkę z uwagi na gigantyczne koszty.

Co radzę rządowi? Tiry na tory, zamiast tiry na barki.

Rafał Górski

Ten feieton i inne teksty znajdziesz w najnowszym numerze Tygodnika Solidarność i jego wersji cyfrowej dostepnej za pośrednictwem aplikacji

 

POLECANE
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

W najbliższą sobotę niebo nad Polską zamieni się w miniaturowy pokaz Układu Słonecznego – na nocnym firmamencie będzie można dostrzec aż sześć planet w jednym „zbliżeniu”. Takie astronomiczne widowisko, zwane paradą planet, zdarza się niezwykle rzadko - kolejna okazja dopiero w 2040 roku.

Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem Wiadomości
Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem

Dwóch polskich skoczków narciarskich - Piotr Żyła i Kamil Stoch - awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni Kulm w austriackim Bad Mitterndorf. Odpadli Paweł Wąsek, Klemens Joniak i Dawid Kubacki. Kwalifikacje wygrał Austriak Stephan Embacher.

Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego

W Prawie i Sprawiedliwości twarda dyscyplina w social mediach. Po ostrej wymianie zdań Mateusza Morawieckiego z Patrykiem Jakim prezes PiS Jarosław Kaczyński kieruje sprawę do komisji etyki.

Gratka dla fanów. Klasyka kryminału znów dostępna online Wiadomości
Gratka dla fanów. Klasyka kryminału znów dostępna online

Dobra wiadomość dla fanów klasycznych kryminałów: osiem sezonów serialu „Poirot” można obecnie oglądać bezpłatnie na platformie TVP VOD. Serwis udostępnia po dwa sezony w każdy piątek – 27 lutego do biblioteki trafiły odsłony siódma i ósma.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy Wiadomości
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Sejm przyjął ustawę o SAFE. Teraz trafi na biurko prezydenta z ostatniej chwili
Sejm przyjął ustawę o SAFE. Teraz trafi na biurko prezydenta

Sejm przyjął w piątek z poprawkami ustawę wdrażającą w Polsce program SAFE. Teraz dokument trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

USA ogłaszają ewakuację. Dyplomaci opuszczają Izrael z ostatniej chwili
USA ogłaszają ewakuację. Dyplomaci opuszczają Izrael

Ambasada USA w Jerozolimie zasugerowała w piątek, by obywatele Stanów Zjednoczonych rozważyli opuszczenie Izraela, dopóki dostępne są komercyjne loty – przekazała agencja AFP. Wcześniej ambasador Mike Huckabee zalecił części personelu pilny wyjazd z kraju – podał dziennik "New York Times".

REKLAMA

Rafał Górski: Rzeki minus

Tiry na barki? Takie pytanie przyszło mi do głowy po lekturze rządowych założeń do planu rozwoju śródlądowych dróg wodnych na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030. Pierwsza strona dokumentu przedstawia zdjęcie barki rzecznej z węglem. Rozwój ma polegać na wożeniu towarów polskimi odcinkami trzech międzynarodowych dróg wodnych E-30 (Odra od Świnoujścia do granicy z Czechami), E-40 (Wisła od Gdańska i Elbląga do Warszawy, Bug (od Zalewu Zegrzyńskiego do granicy z Białorusią), E-70 (połączenie Wisły z Odrą).
/ screen YouTube
Szukałem analiz potwierdzających efektywność ekonomiczną planu. Szukałem i się nie doszukałem. Sytuacja podobna do umowy CETA. Tam też brakowało rzetelnych analiz pokazujących bilans zysków i strat. „Szkody, które przyniesie zupełne przekształcenie rzek w kanały żeglowne, są niewspółmierne wobec obiecywanych – naszym zdaniem wątpliwych – zysków. Szkody te obejmą zwiększenie zagrożenia powodziowego, również skutków suszy, straty gospodarcze i powiększenie deficytu budżetowego, niepotrzebną groźbę «walki» o wodę z sektorem komunalnym, energetyką, czy rolnictwem, wreszcie dewastację polskiej przyrody o europejskim znaczeniu. Wątpliwe zyski to wydanie dziesiątków miliardów złotych z kieszeni podatników na rozwój branży hydrotechnicznej podczas realizacji kosztownych inwestycji niszczących cenne przyrodniczo i turystycznie polskie rzeki”. To fragment apelu naukowców, samorządów i Koalicji „Ratujmy Rzeki!”.

Barki transportowe potrzebują do żeglugi wody. W Polsce mamy często do czynienia z niskimi stanami wód, więc trzeba będzie ją magazynować w zbiornikach wielofunkcyjnych. Te same zbiorniki powinny być jednak puste, bo stanowią zabezpieczenie na wypadek fal powodziowych. Inna sprzeczność: wody będą potrzebować nowych piętrzeń w elektrowniach wodnych, a one mają produkować prąd. Wody z rzek potrzebują też do chłodzenia już działające elektrownie konwencjonalne. Pamiętacie państwo sierpień 2015? Rząd wprowadził 20. stopień zasilania w energetyce w związku z niskim stanem wód w rzekach. Jak rząd zamierza powyższe sprzeczności rozwiązać? We wspomnianym na wstępie dokumencie nie znajduję odpowiedzi.

Przy okazji dyskusji na temat planów PiS dr hab. Roman Żurek z PAN przypomniał XII Plenum KC PZPR, podczas którego 16 czerwca 1978 r. przedstawiono dokument „Program Wisła” z mottem „Uczyńmy z Wisły symbol rozkwitu socjalistycznej Polski, szlak wiodący w przyszłość”. Plan odłożono na półkę z uwagi na gigantyczne koszty.

Co radzę rządowi? Tiry na tory, zamiast tiry na barki.

Rafał Górski

Ten feieton i inne teksty znajdziesz w najnowszym numerze Tygodnika Solidarność i jego wersji cyfrowej dostepnej za pośrednictwem aplikacji


 

Polecane