Piotr Duda: Nasze rozmowy z rządem zostały poszerzone o liczne postulaty 

Dzisiaj w Mysłakowicach pod Jelenią Górą odbyło się XXXV Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zebranie Delegatów Regionu Jeleniogórskiego NSZZ „Solidarność”. W zebraniu wzięło udział wielu znamienitych gości, w tym Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. 
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" / foto. Marcin Żegliński

Jak podkreśla Piotr Duda, region jeleniogórski odgrywał istotną rolę w mijającej kadencji. 

Dwa lata temu w tej samej sali podejmowaliśmy trudną decyzję wspierającą komisję międzyzakładową i całą sekcję kopalni węgla brunatnego w Turowie dotyczącą wyjazdu do Luksemburga. To tutaj podejmowana była ta trudna decyzja, nie byliśmy pewni do końca, jak będzie wyglądała nasza solidarność, ale okazała się ona prawdziwą solidarnością. Ten wyjazd do Luksemburga został wsparty nie tylko przez region jeleniogórski, ale wiele członków Solidarności z całej Polski pojechało wspierać działania związane z niedopuszczeniem do zamknięcia KWB Turów, a w zasadzie całego kompleksu: kopalni i elektrowni. A mogło to skutkować utratą wielu miejsc pracy i poważnym zagrożeniem dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Pokazaliśmy, że z Solidarnością nie ma żartów

– ocenia Piotr Duda. W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o tym, że tym razem kompleks w Turowie może być zagrożony ze strony niemieckiej. 

Zna pan redaktor Solidarność, zna szefa Solidarności w kopalni Turów Wojtka Ilnickiego i nasze działania, które podejmujemy. Nie dopuścimy do zamknięcia Turowa, nie ważne, czy będą chcieli to zrobić Czesi, Niemczy czy Rosjanie. Nie pozwolimy zamknąć kompleksu, który zapewnia bezpieczeństwo energetyczne, zapewnia 8 proc. całej polskiej energii oraz generuje kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy w swoim otoczeniu. To ważne, szczególnie w tak trudnych czasach, gdy bezpieczeństwo energetyczne jest tak istotne. Szczególnie że to dobrze działający kompleks energetyczny 

– dodał szef Solidarności. 

Piotr Duda w trakcie WZD zwrócił się również do delegatów. 

Ta kadencja była inna, nie tylko ze względu na to, że była pięcioletnia, o czym zdecydowali delegaci na Wyborczym Zebraniu Delegatów. Fakty są takie, że przez rok wybieramy się na różnych szczeblach, teraz de facto cztery lata pracujemy, a kolejny rok się wybieramy. Niestety nikt z nas pięć lat temu nie przewidywał tego, co się wydarzy, że będziemy bronić Turowa, że będziemy bronić dobrego imienia św. Jana Pawła II. Nie spodziewaliśmy się pandemii koronawirusa, wojny za naszymi granicami, która trwa do dzisiaj i nie wiadomo, kiedy się skończy. Ta kadencja była trudna, ale niezależnie od trudności staraliśmy się wykorzystać ten czas, nawet wtedy, kiedy byliśmy zamknięci w domach. Ważne dla nas było to, że w trakcie pandemii w negocjacjach z rządem scedowaliśmy pewne kwestie porozumień na reprezentatywne organizacje zakładowe. To tam była wiedza, czy trzeba zatrzymać produkcję, czy firma powinna otrzymać wsparcie publiczne

– usłyszeliśmy. 

Piotr Duda nawiązał również do zmian wynikających z Polskiego Ładu, m.in. tych dotyczących osób, które osiągnęły wiek emerytalny.

Już w 2012 roku w Sejmie podczas mojego wystąpienia, gdy składaliśmy wniosek o referendum emerytalne, mówiłem do polityków – zróbcie zachęty do tego, by osoby w wieku emerytalnym chciały pracować. To dzięki naszej propozycji rząd uwzględnił to, że ci, którzy osiągnęli wiek emerytalny, mogą mieć kwotę wolną od podatku do 85 tys. złotych. To wielka zachęta do pracy

– podkreślił szef Komisji Krajowej. 

Piotr Duda w trakcie swojego przemówienia nawiązał też do prowadzonych rozmów z rządem premiera Mateusza Morawieckiego:

Rozmowy toczymy od prawie pół roku, do chwili, gdy przygotowywaliśmy się do dużej manifestacji w Warszawie, którą ze względu na tragedię w Przewodowie odwołaliśmy. Wtedy strona rządowa zachowała się w porządku, zaprosiła nas na rozmowy do KPRM, powołaliśmy zespoły, które rozmawiały o ochronie zakładów energochłonnych, emeryturach stażowych i podwyżkach dla strefy finansów publicznych. Do tej pory te rozmowy prowadzimy. W kwestii zakładów energochłonnych mamy pełen sukces. Niestety nie wiemy, co dalej będzie działo się z wojną na Ukrainie. Niestety możemy zarzucić kolejnym rządom po 1989 r., że nie zadbały o bezpieczeństwo militarne i energetyczne. Energetyka jest niestety podmiotem szantażu, gry wojennej. Tak było m.in. w kwestii Nord Stream, a my przed tym ostrzegaliśmy. Udało nam się przygotować zespół, pieniądze, ponad 6 miliardów złotych. Wiele firm bez tych pieniędzy by nie przetrwało. W kwestii polityki klimatycznej potrzebujemy czasu. Ten czas Niemcy miały, które budowały swoją gospodarkę na węglu i rosyjskim gazie, gdy my byliśmy pod moskiewskim butem. Wprowadzenie zmian zbyt szybko może spowodować to, że połowa społeczeństwa będzie znajdować się w ubóstwie energetycznym. Przekonaliśmy premiera do zamrożenia cen energii dla klientów indywidualnych. To krok w dobrym kierunku, aby ochronić najsłabszych.

Piotr Duda podkreślił, że ważnym elementem negocjacji było wyłączenie z minimalnego wynagrodzenia dodatku za pracę w warunkach szkodliwych. W toku negocjacji udało się także to, że od lipca wskaźnik funduszu socjalnego zostanie przesunięty z 2019 na 2021, a w kolejnych latach na lata bieżące. W porozumieniach z rządem nie zabraknie również problemów pracowników Domów Pomocy Społecznej oraz ochrony działaczy związkowych. 

Postulaty zostały więc przez nas rozszerzone o ważne elementy

– skwitował Piotr Duda. 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Piotr Duda: Nasze rozmowy z rządem zostały poszerzone o liczne postulaty 

Dzisiaj w Mysłakowicach pod Jelenią Górą odbyło się XXXV Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zebranie Delegatów Regionu Jeleniogórskiego NSZZ „Solidarność”. W zebraniu wzięło udział wielu znamienitych gości, w tym Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. 
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" / foto. Marcin Żegliński

Jak podkreśla Piotr Duda, region jeleniogórski odgrywał istotną rolę w mijającej kadencji. 

Dwa lata temu w tej samej sali podejmowaliśmy trudną decyzję wspierającą komisję międzyzakładową i całą sekcję kopalni węgla brunatnego w Turowie dotyczącą wyjazdu do Luksemburga. To tutaj podejmowana była ta trudna decyzja, nie byliśmy pewni do końca, jak będzie wyglądała nasza solidarność, ale okazała się ona prawdziwą solidarnością. Ten wyjazd do Luksemburga został wsparty nie tylko przez region jeleniogórski, ale wiele członków Solidarności z całej Polski pojechało wspierać działania związane z niedopuszczeniem do zamknięcia KWB Turów, a w zasadzie całego kompleksu: kopalni i elektrowni. A mogło to skutkować utratą wielu miejsc pracy i poważnym zagrożeniem dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Pokazaliśmy, że z Solidarnością nie ma żartów

– ocenia Piotr Duda. W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o tym, że tym razem kompleks w Turowie może być zagrożony ze strony niemieckiej. 

Zna pan redaktor Solidarność, zna szefa Solidarności w kopalni Turów Wojtka Ilnickiego i nasze działania, które podejmujemy. Nie dopuścimy do zamknięcia Turowa, nie ważne, czy będą chcieli to zrobić Czesi, Niemczy czy Rosjanie. Nie pozwolimy zamknąć kompleksu, który zapewnia bezpieczeństwo energetyczne, zapewnia 8 proc. całej polskiej energii oraz generuje kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy w swoim otoczeniu. To ważne, szczególnie w tak trudnych czasach, gdy bezpieczeństwo energetyczne jest tak istotne. Szczególnie że to dobrze działający kompleks energetyczny 

– dodał szef Solidarności. 

Piotr Duda w trakcie WZD zwrócił się również do delegatów. 

Ta kadencja była inna, nie tylko ze względu na to, że była pięcioletnia, o czym zdecydowali delegaci na Wyborczym Zebraniu Delegatów. Fakty są takie, że przez rok wybieramy się na różnych szczeblach, teraz de facto cztery lata pracujemy, a kolejny rok się wybieramy. Niestety nikt z nas pięć lat temu nie przewidywał tego, co się wydarzy, że będziemy bronić Turowa, że będziemy bronić dobrego imienia św. Jana Pawła II. Nie spodziewaliśmy się pandemii koronawirusa, wojny za naszymi granicami, która trwa do dzisiaj i nie wiadomo, kiedy się skończy. Ta kadencja była trudna, ale niezależnie od trudności staraliśmy się wykorzystać ten czas, nawet wtedy, kiedy byliśmy zamknięci w domach. Ważne dla nas było to, że w trakcie pandemii w negocjacjach z rządem scedowaliśmy pewne kwestie porozumień na reprezentatywne organizacje zakładowe. To tam była wiedza, czy trzeba zatrzymać produkcję, czy firma powinna otrzymać wsparcie publiczne

– usłyszeliśmy. 

Piotr Duda nawiązał również do zmian wynikających z Polskiego Ładu, m.in. tych dotyczących osób, które osiągnęły wiek emerytalny.

Już w 2012 roku w Sejmie podczas mojego wystąpienia, gdy składaliśmy wniosek o referendum emerytalne, mówiłem do polityków – zróbcie zachęty do tego, by osoby w wieku emerytalnym chciały pracować. To dzięki naszej propozycji rząd uwzględnił to, że ci, którzy osiągnęli wiek emerytalny, mogą mieć kwotę wolną od podatku do 85 tys. złotych. To wielka zachęta do pracy

– podkreślił szef Komisji Krajowej. 

Piotr Duda w trakcie swojego przemówienia nawiązał też do prowadzonych rozmów z rządem premiera Mateusza Morawieckiego:

Rozmowy toczymy od prawie pół roku, do chwili, gdy przygotowywaliśmy się do dużej manifestacji w Warszawie, którą ze względu na tragedię w Przewodowie odwołaliśmy. Wtedy strona rządowa zachowała się w porządku, zaprosiła nas na rozmowy do KPRM, powołaliśmy zespoły, które rozmawiały o ochronie zakładów energochłonnych, emeryturach stażowych i podwyżkach dla strefy finansów publicznych. Do tej pory te rozmowy prowadzimy. W kwestii zakładów energochłonnych mamy pełen sukces. Niestety nie wiemy, co dalej będzie działo się z wojną na Ukrainie. Niestety możemy zarzucić kolejnym rządom po 1989 r., że nie zadbały o bezpieczeństwo militarne i energetyczne. Energetyka jest niestety podmiotem szantażu, gry wojennej. Tak było m.in. w kwestii Nord Stream, a my przed tym ostrzegaliśmy. Udało nam się przygotować zespół, pieniądze, ponad 6 miliardów złotych. Wiele firm bez tych pieniędzy by nie przetrwało. W kwestii polityki klimatycznej potrzebujemy czasu. Ten czas Niemcy miały, które budowały swoją gospodarkę na węglu i rosyjskim gazie, gdy my byliśmy pod moskiewskim butem. Wprowadzenie zmian zbyt szybko może spowodować to, że połowa społeczeństwa będzie znajdować się w ubóstwie energetycznym. Przekonaliśmy premiera do zamrożenia cen energii dla klientów indywidualnych. To krok w dobrym kierunku, aby ochronić najsłabszych.

Piotr Duda podkreślił, że ważnym elementem negocjacji było wyłączenie z minimalnego wynagrodzenia dodatku za pracę w warunkach szkodliwych. W toku negocjacji udało się także to, że od lipca wskaźnik funduszu socjalnego zostanie przesunięty z 2019 na 2021, a w kolejnych latach na lata bieżące. W porozumieniach z rządem nie zabraknie również problemów pracowników Domów Pomocy Społecznej oraz ochrony działaczy związkowych. 

Postulaty zostały więc przez nas rozszerzone o ważne elementy

– skwitował Piotr Duda. 



 

Polecane