Sebastian Gawronek nowym przewodniczącym bydgoskiej Solidarności

W poniedziałek 5 czerwca w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy odbyło się Walne Zebranie Delegatów Regionu Bydgoskiego NSZZ “Solidarność”. Nowym przewodniczącym Regionu Bydgoskiego na kadencję 2023-2028 został Sebastian Gawronek. 
Nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności Sebastian Gawronek
Nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności Sebastian Gawronek / fot. własne

Dziś, w sali konferencyjnej im. Bydgoskiego marca 1981 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim zebrali się Delegaci bydgoskiej "S" oraz zaproszeni goście: Kapelan Regionu Bydgoskiego o. Mieczysław Łusiak SJ, o. Superior Bogusław Choma SJ, wicewojewoda Kujawsko-Pomorski Radosław Kempinski, p.o. bydgoskiego Okręgowego Inspektora Pracy Andrzej Bugalski oraz prezes Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan Roman Rogalski, a także członkowie Kapituły Zasłużonych dla regionu Bydgoskiego. 

Po wniesieniu Sztandaru Regionu Bydgoskiego i odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, głos zabrał dotychczasowy przewodniczący ZR Leszek Walczak. 

– Kolejna pięcioletnia kadencja będzie zdecydowanie trudniejsza. Jest trudniej, kiedy kraj jest podzielony i nakręca się spirala nienawiści. Z mojej perspektywy, jako wieloletniego działacza związkowego i przewodniczącego Regionu najlepszego związku zawodowego Solidarność, w którym jestem od 1996 roku - myślę, że bezie to niezwykle trudny rok. Jest to sytuacja, która dla Solidarności jest sytuacją szczególna; bo potrzebujemy jedności; bo siła Solidarności zawsze tkwiła w jedności. Gdy byliśmy skłóceni to nigdy nie byliśmy partnerem ani dla pracodawców, ani dla rządzących, zarówno tych na szczeblu samorządowym ani centralnym – mówił przewodniczący Walczak. 

– Mam nadzieję, że będą to obrady merytoryczne i wyjdziemy z nich silniejsi, z programem Związku na kolejne pięć lat, aby można było skutecznie działać – dodał. 

Następnie wszyscy wspólnie odmówili modlitwę, którą poprowadził kapelan bydgoskiej “S”, jezuita o. Mieczysław Łusiak.  

Po stwierdzeniu prawomocności zebrania, Prezes Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan Roman Rogalski, p.o. bydgoskiego Okręgowego Inspektora Pracy Andrzej Bugalski oraz Wicewojewoda Kujawsko-Pomorski Radosław Kempinski życzyli wszystkim Delegatom owocnych obrad i powodzenia w wypełnianiu ich misji związkowej.  

Poruszające i pełne wzruszenia wystąpienie wygłosił ustępujący z funkcji Kapelana bydgoskiej Solidarności o. Mieczysław Łusiak SJ.  

– Chciałbym podziękować za te 22 lata bycia razem z Wami. Czułem się i będę czuł się nadal, choć formalnie nim nie jestem – członkiem Solidarność. To czego tutaj doświadczałem, to była właśnie prawdziwa Solidarność. Wiele razem zrobiliśmy i wielokrotnie otrzymywałem od was pomoc. Długo by wyliczać, więc przypomnę jedną rzecz, z której wszyscy jesteśmy dumni tj. inwestycja w dom pomocy dla ubogim, bezdomnym prowadzonym przez Siostry Albertynki. To się stało dzięki staraniom wielu z was tutaj obecnych. To także pomoc, którą świadczymy jako Stowarzyszenie Bydgoski Ośrodek Solidarności Społecznej. Nigdy nie zapomnę, jak dużo pomocy otrzymywałem od Was, gdy sam przez 10 lat mieszkałem z bezdomnymi w Domu Rekolekcyjnym w Suchej. Chce powiedzieć, że jestem wdzięczny i dumny, że przypadła mi taka rola – być Kapelanem Regionu Bydgoskiego Solidarności – mówił ze łzami w oczach o. Łusiak.  

– Doskonale wiem, czym jest Solidarność. Zwłaszcza wtedy, gdy jest trudno i napotykają nas różne przeciwności. Zawsze byłem pełen podziwu dla was, gdy patrzyłem, jak radzicie sobie z wieloma przeciwnościami, sytuacjami konfliktowymi i to mnie zawsze bardzo budowało. Dla mnie ta zmiana, która teraz następuje w moim życiu jest trudna, bo tracę to, o czym przed chwilą powiedziałem. Ale doświadczenie bycia z wami przez 22 lata pozostanie w moim sercu, będzie mnie umacniać i karmić do końca życia. Dziękuję za to i chciałbym Wam życzyć, żeby ten duch, którego doświadczałem pośród was – ten duch Solidarności – nigdy nie osłabł, bo to jest naprawdę coś pięknego. Bardzo was Proszę, abyście też sami potrafili być z tego dumni – zakończył Kapelan bydgoskiej “S’. 

Kolejnym punktem obrad było sprawozdanie Przewodniczącego Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ “Solidarność”. Leszek Walczak mówił o toczących się w minionej kadencji sporach zbiorowych, strajku w MZK, wyzwaniach związanych z pandemią COVID-19, negocjacyjnym sukcesie dot. odmrożenia wskaźnika Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,  sprzeciwie “S” wobec konsolidacji bydgoskich szpitali uniwersyteckich “Biziela” i “Jurasza”, niedawnym zwolnieniu a następnie przywróceniu do pracy Marka Łukaszewskiego z leśniczej “S”, odsłonięciu z inicjatywy bydgoskiej “S” pierwszego w Polsce pomnika poświęconego bohaterom Solidarności pracowniczej i rolniczej, a także trwających negocjacjach w sprawie poprawy warunków pracy i płacy w regionalnych organizacjach zakładowych “S”. 

Po złożeniu sprawozdań Komisji, dokonano wyboru przewodniczącego Regionu Bydgoskiego. Dotychczasowy przewodniczący Leszek Walczak zrezygnował z kandydowania uzasadniając swoją decyzję tym, że chce budować jedność Związku: – Uznałem, że będzie to właściwa decyzja. Dziękuję wszystkim, którzy w tej mojej trudnej drodze pomogli mi wytrwać i zbudować silną organizację związkową – powiedział. 

Jedynym kandydatem na funkcję szefa Regionu był Sebastian Gawronek, dotychczasowy zastępca przewodniczącego i skarbnik Regionu, który w Solidarności znajduje się od 1995 roku.   

Sebastian Gawronek otrzymał 103 ze 109 głosów Delegatów.  

– Człowiek w naszym Związku musi być na pierwszym miejscu, musi być traktowany podmiotowo, a nie przedmiotowo. Św. Jan Pawel II powiedział: “Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim. I nigdy „brzemię” dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich”. Musimy być blisko ludzi zrzeszonych w naszym Związku i to dla mnie priorytet – mówił nowy Przewodniczący. Sebastian Gawronek podkreślał, że bydgoska Solidarność musi być silna, rozpoznawalna i niezależna w swoich działaniach. 

– Dlatego za namową wielu z was zdecydowałem się kandydować na przewodniczącego Regionu Bydgoskiego – mówił Gawronek.  

– Musimy działać mocno w kierunku rozwoju związku. Siłą każdej organizacji jest młodość, a więc młodzież. Musimy młodych ludzi edukować i zachęcać, by wstępowali do NSZZ “Solidarność”. Będę chciał również wzmacniać wsparcie prawne, aby nikt w naszym związku nie został bez pomocy. Ważne jest także przygotowanie merytoryczne naszych członków – podkreślał.  

– Solidarność to jedność, dlatego musimy słuchać innych i liczyć się z ich zdaniem. Region musi wspierać organizacje nawet, gdy mamy odmienny pogląd na daną sprawę. Jeżeli nie będziemy wspierać się nawzajem, to niczego nie osiągniemy. Solidarność zawsze będzie bliska mojemu sercu. Zawsze możecie na mnie liczyć i zawsze będziecie mogli mnie rozliczyć z moich działań. Dziękuję za wasze poparcie i zapraszam do współpracy. Mam nadzieję, że wspólnie zrealizujemy cele, które sobie wyznaczyliśmy – zakończył nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności.

W czasie zebrania dokonano także wyboru nowych członków Zarządu Regionu, Komisji Rewizyjnej i Delegatów na KZD.


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Sebastian Gawronek nowym przewodniczącym bydgoskiej Solidarności

W poniedziałek 5 czerwca w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy odbyło się Walne Zebranie Delegatów Regionu Bydgoskiego NSZZ “Solidarność”. Nowym przewodniczącym Regionu Bydgoskiego na kadencję 2023-2028 został Sebastian Gawronek. 
Nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności Sebastian Gawronek
Nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności Sebastian Gawronek / fot. własne

Dziś, w sali konferencyjnej im. Bydgoskiego marca 1981 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim zebrali się Delegaci bydgoskiej "S" oraz zaproszeni goście: Kapelan Regionu Bydgoskiego o. Mieczysław Łusiak SJ, o. Superior Bogusław Choma SJ, wicewojewoda Kujawsko-Pomorski Radosław Kempinski, p.o. bydgoskiego Okręgowego Inspektora Pracy Andrzej Bugalski oraz prezes Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan Roman Rogalski, a także członkowie Kapituły Zasłużonych dla regionu Bydgoskiego. 

Po wniesieniu Sztandaru Regionu Bydgoskiego i odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, głos zabrał dotychczasowy przewodniczący ZR Leszek Walczak. 

– Kolejna pięcioletnia kadencja będzie zdecydowanie trudniejsza. Jest trudniej, kiedy kraj jest podzielony i nakręca się spirala nienawiści. Z mojej perspektywy, jako wieloletniego działacza związkowego i przewodniczącego Regionu najlepszego związku zawodowego Solidarność, w którym jestem od 1996 roku - myślę, że bezie to niezwykle trudny rok. Jest to sytuacja, która dla Solidarności jest sytuacją szczególna; bo potrzebujemy jedności; bo siła Solidarności zawsze tkwiła w jedności. Gdy byliśmy skłóceni to nigdy nie byliśmy partnerem ani dla pracodawców, ani dla rządzących, zarówno tych na szczeblu samorządowym ani centralnym – mówił przewodniczący Walczak. 

– Mam nadzieję, że będą to obrady merytoryczne i wyjdziemy z nich silniejsi, z programem Związku na kolejne pięć lat, aby można było skutecznie działać – dodał. 

Następnie wszyscy wspólnie odmówili modlitwę, którą poprowadził kapelan bydgoskiej “S”, jezuita o. Mieczysław Łusiak.  

Po stwierdzeniu prawomocności zebrania, Prezes Nadwiślańskiego Związku Pracodawców Lewiatan Roman Rogalski, p.o. bydgoskiego Okręgowego Inspektora Pracy Andrzej Bugalski oraz Wicewojewoda Kujawsko-Pomorski Radosław Kempinski życzyli wszystkim Delegatom owocnych obrad i powodzenia w wypełnianiu ich misji związkowej.  

Poruszające i pełne wzruszenia wystąpienie wygłosił ustępujący z funkcji Kapelana bydgoskiej Solidarności o. Mieczysław Łusiak SJ.  

– Chciałbym podziękować za te 22 lata bycia razem z Wami. Czułem się i będę czuł się nadal, choć formalnie nim nie jestem – członkiem Solidarność. To czego tutaj doświadczałem, to była właśnie prawdziwa Solidarność. Wiele razem zrobiliśmy i wielokrotnie otrzymywałem od was pomoc. Długo by wyliczać, więc przypomnę jedną rzecz, z której wszyscy jesteśmy dumni tj. inwestycja w dom pomocy dla ubogim, bezdomnym prowadzonym przez Siostry Albertynki. To się stało dzięki staraniom wielu z was tutaj obecnych. To także pomoc, którą świadczymy jako Stowarzyszenie Bydgoski Ośrodek Solidarności Społecznej. Nigdy nie zapomnę, jak dużo pomocy otrzymywałem od Was, gdy sam przez 10 lat mieszkałem z bezdomnymi w Domu Rekolekcyjnym w Suchej. Chce powiedzieć, że jestem wdzięczny i dumny, że przypadła mi taka rola – być Kapelanem Regionu Bydgoskiego Solidarności – mówił ze łzami w oczach o. Łusiak.  

– Doskonale wiem, czym jest Solidarność. Zwłaszcza wtedy, gdy jest trudno i napotykają nas różne przeciwności. Zawsze byłem pełen podziwu dla was, gdy patrzyłem, jak radzicie sobie z wieloma przeciwnościami, sytuacjami konfliktowymi i to mnie zawsze bardzo budowało. Dla mnie ta zmiana, która teraz następuje w moim życiu jest trudna, bo tracę to, o czym przed chwilą powiedziałem. Ale doświadczenie bycia z wami przez 22 lata pozostanie w moim sercu, będzie mnie umacniać i karmić do końca życia. Dziękuję za to i chciałbym Wam życzyć, żeby ten duch, którego doświadczałem pośród was – ten duch Solidarności – nigdy nie osłabł, bo to jest naprawdę coś pięknego. Bardzo was Proszę, abyście też sami potrafili być z tego dumni – zakończył Kapelan bydgoskiej “S’. 

Kolejnym punktem obrad było sprawozdanie Przewodniczącego Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ “Solidarność”. Leszek Walczak mówił o toczących się w minionej kadencji sporach zbiorowych, strajku w MZK, wyzwaniach związanych z pandemią COVID-19, negocjacyjnym sukcesie dot. odmrożenia wskaźnika Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,  sprzeciwie “S” wobec konsolidacji bydgoskich szpitali uniwersyteckich “Biziela” i “Jurasza”, niedawnym zwolnieniu a następnie przywróceniu do pracy Marka Łukaszewskiego z leśniczej “S”, odsłonięciu z inicjatywy bydgoskiej “S” pierwszego w Polsce pomnika poświęconego bohaterom Solidarności pracowniczej i rolniczej, a także trwających negocjacjach w sprawie poprawy warunków pracy i płacy w regionalnych organizacjach zakładowych “S”. 

Po złożeniu sprawozdań Komisji, dokonano wyboru przewodniczącego Regionu Bydgoskiego. Dotychczasowy przewodniczący Leszek Walczak zrezygnował z kandydowania uzasadniając swoją decyzję tym, że chce budować jedność Związku: – Uznałem, że będzie to właściwa decyzja. Dziękuję wszystkim, którzy w tej mojej trudnej drodze pomogli mi wytrwać i zbudować silną organizację związkową – powiedział. 

Jedynym kandydatem na funkcję szefa Regionu był Sebastian Gawronek, dotychczasowy zastępca przewodniczącego i skarbnik Regionu, który w Solidarności znajduje się od 1995 roku.   

Sebastian Gawronek otrzymał 103 ze 109 głosów Delegatów.  

– Człowiek w naszym Związku musi być na pierwszym miejscu, musi być traktowany podmiotowo, a nie przedmiotowo. Św. Jan Pawel II powiedział: “Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim. I nigdy „brzemię” dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich”. Musimy być blisko ludzi zrzeszonych w naszym Związku i to dla mnie priorytet – mówił nowy Przewodniczący. Sebastian Gawronek podkreślał, że bydgoska Solidarność musi być silna, rozpoznawalna i niezależna w swoich działaniach. 

– Dlatego za namową wielu z was zdecydowałem się kandydować na przewodniczącego Regionu Bydgoskiego – mówił Gawronek.  

– Musimy działać mocno w kierunku rozwoju związku. Siłą każdej organizacji jest młodość, a więc młodzież. Musimy młodych ludzi edukować i zachęcać, by wstępowali do NSZZ “Solidarność”. Będę chciał również wzmacniać wsparcie prawne, aby nikt w naszym związku nie został bez pomocy. Ważne jest także przygotowanie merytoryczne naszych członków – podkreślał.  

– Solidarność to jedność, dlatego musimy słuchać innych i liczyć się z ich zdaniem. Region musi wspierać organizacje nawet, gdy mamy odmienny pogląd na daną sprawę. Jeżeli nie będziemy wspierać się nawzajem, to niczego nie osiągniemy. Solidarność zawsze będzie bliska mojemu sercu. Zawsze możecie na mnie liczyć i zawsze będziecie mogli mnie rozliczyć z moich działań. Dziękuję za wasze poparcie i zapraszam do współpracy. Mam nadzieję, że wspólnie zrealizujemy cele, które sobie wyznaczyliśmy – zakończył nowy przewodniczący bydgoskiej Solidarności.

W czasie zebrania dokonano także wyboru nowych członków Zarządu Regionu, Komisji Rewizyjnej i Delegatów na KZD.



 

Polecane