Obraz Henryka Siemiradzkiego wycofany z aukcji. Jutro nastąpi przekazanie cennego dzieła

29 listopada (środa) o godzinie 11.00 w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w obecności wicepremiera Piotra Glińskiego, ambasadora Stanów Zjednoczonych, P. Jonesa i przedstawicieli FBI nastąpi przekazanie cennego obrazu utraconego z polskich zbiorów.
/ Wikipedia domena publiczna
„Taniec wśród mieczów” Henryka Siemiradzkiego został wycofany z dzisiejszej aukcji w londyńskim domu aukcyjnym Sotheby’s. Doprowadziły do tego intensywne działania prowadzone do ostatniej chwili przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów oraz Prokuraturą Rejonową Warszawa-Mokotów.

Aukcja dzieła Siemiradzkiego, wystawionego na sprzedaż wśród dzieł malarstwa rosyjskiego, zaplanowana była na 28 listopada br. Prezentowana przez Sotheby’s wersja kompozycji jest tożsama z tą zarejestrowaną w bazie strat wojennych MKiDN. Obraz został odnaleziony dzięki monitorowaniu rynku dzieł sztuki przez Wydział Strat Wojennych oraz współpracy z Fundacją Communi Hereditate.

Wiadomo, że dzieło było prezentowane w warszawskiej Zachęcie na wystawie monograficznej Henryka Siemiradzkiego latem 1939 r. jako własność p. Anny Szretterowej. Podobnie jak większość dzieł z tej ekspozycji został zarekwirowany przez okupacyjne władze niemieckie i przewieziony jesienią 1939 r. do gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie. Analiza losów innych obiektów z tej wystawy pozwalała przypuszczać, że dzieło zostało wywiezione przez Niemców z Muzeum. Obraz uznano za zaginiony. Zakwalifikowany został jako polska strata wojenna. 

6 listopada br. resort kultury wystąpił do Sotheby’s o wycofanie obrazu z aukcji do momentu wyjaśnienia wojennych losów obiektu. Dom aukcyjny odmówił, argumentując swoją decyzję brakiem dostatecznych dowodów.

W wyniku kwerend archiwalnych prowadzonych przez Wydział Strat Wojennych ustalono, że obraz 18 listopada 1939 r. został odebrany za zgodą władz niemieckich z Muzeum Narodowego w Warszawie przez Annę Szretter. Jego wojenne losy nie są znane.

Obraz figuruje w rejestrze zabytków ruchomych
Na podstawie Dekretu z 1 marca 1946 r. o rejestracji i zakazie wywozu dzieł sztuki plastycznej oraz przedmiotów o wartości artystycznej, historycznej lub kulturalnej obraz został zarejestrowany w rejestrze zabytków ruchomych. Obiekt został wpisany do rejestru 24 marca 1953 r. pod pozycją 862.

Z informacji uzyskanej od domu aukcyjnego Sotheby’s obecny posiadacz obrazu twierdzi, że odziedziczył go po rodzicach, którzy nabyli go w latach 60. w Polsce. Rodzina w 1973 r. emigrowała z Polski do RFN, zabierając cały swój dobytek, łącznie z płótnem Siemiradzkiego. Niestety posiadacz nie zna dokładnych okoliczności w jakich jego rodzice nabyli obraz, nie jest w stanie także przedstawić żadnego dokumentu poświadczającego nabycie czy zgody na wywóz.

Domniemanie nielegalnego wywozu za granicę
Pracownicy Wydziału ds. Strat Wojennych przeprowadzili poszukiwania dokumentacji dotyczącej wniosków i zezwoleń na wywóz zabytków za granicę. Zweryfikowana została obszerna dokumentacja, ok. 3000 kart dotyczących zezwoleń na wywóz, znajdująca się w Archiwum Zakładowym Wojewódzkiego Urzędu Konserwatora Zabytków w Warszawie oraz dokumentacja archiwalna znajdująca się w Archiwum Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotycząca gospodarki muzealiami i wywozów zabytków za granicę w okresie 1970-1975. Na podstawie przeprowadzonych poszukiwań, jednoznacznie można stwierdzić, iż w archiwaliach dotyczących wniosków i zezwoleń na wywóz zabytków za granicę z roku 1973 nie pojawia się omawiany obiekt. Biorąc pod uwagę obszerność zachowanych archiwaliów w powyższym zakresie, jasnym jest, iż obraz Henryka Siemiradzkiego „Taniec wśród mieczów” nie otrzymał w 1973 r. pozwolenia na wywóz za granicę i tym samym domniemywać należy, iż obiekt ten opuścił granice kraju bez wymaganego zezwolenia.

Prokuratura wszczęła postępowanie
23 listopada 2017 r. ponownie wystąpiono do domu aukcyjnego Sotheby’s o wycofanie obiektu z aukcji do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. W związku z odmową podjęto decyzję o wszczęciu postępowania karnego wyjaśniającego okoliczności wywozu. Z uwagi na kompetencje w sprawę włączony został Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. 24 listopada wysłane zostały pisma zawiadamiające do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów i do Komendy Głównej Policji z prośbą o podjęcie działań wobec wywiezionego za granicę niezgodnie z prawem obrazu Siemiradzkiego.

Równolegle do tych działań 25 listopada wystosowano kolejnego maila do domu aukcyjnego Sotheby’s, w którym MKiDN wykazuje, że obraz został objęty szczególną ochroną prawną, gdyż został wpisany do rejestru zabytków ruchomych, a wydanie zgody na jego wywóz we wskazanym przez posiadacza 1973 r. nie nastąpiło. Dodano, że nielegalny wywóz zabytku za granicę bez pozwolenia stanowi przestępstwo ścigane publicznie na podstawie art. 109 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Przepis ten przewiduje, że sąd może orzec przepadek zabytku wywiezionego nielegalnie za granicę niezależnie od tego, czy aktualny właściciel jest sprawcą takiego wywozu. Sotheby’s nie uznało tych argumentów.

Decyzja o wszczęciu postępowania karnego
27 listopada Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wydała decyzję o wszczęciu dochodzenia dotyczącego ustalenia okoliczności wywozu za granicę Polski obrazu Henryka Siemiradzkiego. Obecne działania skupiać się będą na zajęciu obiektu i ustaleniu okoliczności oraz legalności wywozu.

28 listopada br. obraz Henryka Siemiradzkiego został wycofany z aukcji w londyńskim domu aukcyjnym Sotheby’s.

Cztery znane wersje obrazu „Taniec wśród mieczów”

Henryk Siemiradzki (1843-1902) wybitny malarz, reprezentant akademizmu, przez całe życie czuł się Polakiem pomimo przypisywania mu rosyjskiej narodowości. Tworzył obrazy o tematyce antycznej i chrześcijańskiej, co przełożyło się na jego dużą popularność. Jednym z jej objawów są aż cztery znane wersje obrazu „Taniec wśród mieczów”. Jedna z nich, z 1881 roku, znajduje się w Galerii Tretiakowskiej w Moskwie, natomiast mniejsza kompozycja z 1887 r. została sprzedana na aukcji w Sotheby’s w Nowym Jorku, ustanawiając rekord aukcyjny dla jej twórcy.

Obraz, który był wystawiony przez Sotheby’s, jest najmniejszą ze znanych wersji przedstawienia i najbardziej z nich szkicową”.

źródło: MKIDN

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W nocy z 30 na 31 stycznia po raz kolejny odnotowano wloty obiektów do polskiej przestrzeni powietrznej z kierunku Białorusi. Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystko wskazuje na to, że były to balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi. Straż Graniczna doprecyzowała, że chodzi najprawdopodobniej o balony przemytnicze.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Kierowcy w Krakowie muszą uważać na nowe zasady parkowania. Od 31 stycznia zaczęły obowiązywać zmienione godziny funkcjonowania Obszaru Płatnego Parkowania. Miasto chce w ten sposób poprawić dostępność miejsc postojowych i ograniczyć problem długotrwałego blokowania parkingów – szczególnie w centrum.

Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem z ostatniej chwili
Częściowy paraliż rządu w USA. Kongres nie zdążył z budżetem

Amerykański Senat przyjął w piątek projekt budżetu dla licznych agencji federalnych. Pakiet musi być jeszcze przegłosowany przez Izbę Reprezentantów. Termin przyjęcia projektu upływa o północy, a Izba zbierze się dopiero w poniedziałek, dlatego w kraju od soboty zacznie się częściowy shutdown.

ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

REKLAMA

Obraz Henryka Siemiradzkiego wycofany z aukcji. Jutro nastąpi przekazanie cennego dzieła

29 listopada (środa) o godzinie 11.00 w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w obecności wicepremiera Piotra Glińskiego, ambasadora Stanów Zjednoczonych, P. Jonesa i przedstawicieli FBI nastąpi przekazanie cennego obrazu utraconego z polskich zbiorów.
/ Wikipedia domena publiczna
„Taniec wśród mieczów” Henryka Siemiradzkiego został wycofany z dzisiejszej aukcji w londyńskim domu aukcyjnym Sotheby’s. Doprowadziły do tego intensywne działania prowadzone do ostatniej chwili przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy z Narodowym Instytutem Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów oraz Prokuraturą Rejonową Warszawa-Mokotów.

Aukcja dzieła Siemiradzkiego, wystawionego na sprzedaż wśród dzieł malarstwa rosyjskiego, zaplanowana była na 28 listopada br. Prezentowana przez Sotheby’s wersja kompozycji jest tożsama z tą zarejestrowaną w bazie strat wojennych MKiDN. Obraz został odnaleziony dzięki monitorowaniu rynku dzieł sztuki przez Wydział Strat Wojennych oraz współpracy z Fundacją Communi Hereditate.

Wiadomo, że dzieło było prezentowane w warszawskiej Zachęcie na wystawie monograficznej Henryka Siemiradzkiego latem 1939 r. jako własność p. Anny Szretterowej. Podobnie jak większość dzieł z tej ekspozycji został zarekwirowany przez okupacyjne władze niemieckie i przewieziony jesienią 1939 r. do gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie. Analiza losów innych obiektów z tej wystawy pozwalała przypuszczać, że dzieło zostało wywiezione przez Niemców z Muzeum. Obraz uznano za zaginiony. Zakwalifikowany został jako polska strata wojenna. 

6 listopada br. resort kultury wystąpił do Sotheby’s o wycofanie obrazu z aukcji do momentu wyjaśnienia wojennych losów obiektu. Dom aukcyjny odmówił, argumentując swoją decyzję brakiem dostatecznych dowodów.

W wyniku kwerend archiwalnych prowadzonych przez Wydział Strat Wojennych ustalono, że obraz 18 listopada 1939 r. został odebrany za zgodą władz niemieckich z Muzeum Narodowego w Warszawie przez Annę Szretter. Jego wojenne losy nie są znane.

Obraz figuruje w rejestrze zabytków ruchomych
Na podstawie Dekretu z 1 marca 1946 r. o rejestracji i zakazie wywozu dzieł sztuki plastycznej oraz przedmiotów o wartości artystycznej, historycznej lub kulturalnej obraz został zarejestrowany w rejestrze zabytków ruchomych. Obiekt został wpisany do rejestru 24 marca 1953 r. pod pozycją 862.

Z informacji uzyskanej od domu aukcyjnego Sotheby’s obecny posiadacz obrazu twierdzi, że odziedziczył go po rodzicach, którzy nabyli go w latach 60. w Polsce. Rodzina w 1973 r. emigrowała z Polski do RFN, zabierając cały swój dobytek, łącznie z płótnem Siemiradzkiego. Niestety posiadacz nie zna dokładnych okoliczności w jakich jego rodzice nabyli obraz, nie jest w stanie także przedstawić żadnego dokumentu poświadczającego nabycie czy zgody na wywóz.

Domniemanie nielegalnego wywozu za granicę
Pracownicy Wydziału ds. Strat Wojennych przeprowadzili poszukiwania dokumentacji dotyczącej wniosków i zezwoleń na wywóz zabytków za granicę. Zweryfikowana została obszerna dokumentacja, ok. 3000 kart dotyczących zezwoleń na wywóz, znajdująca się w Archiwum Zakładowym Wojewódzkiego Urzędu Konserwatora Zabytków w Warszawie oraz dokumentacja archiwalna znajdująca się w Archiwum Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotycząca gospodarki muzealiami i wywozów zabytków za granicę w okresie 1970-1975. Na podstawie przeprowadzonych poszukiwań, jednoznacznie można stwierdzić, iż w archiwaliach dotyczących wniosków i zezwoleń na wywóz zabytków za granicę z roku 1973 nie pojawia się omawiany obiekt. Biorąc pod uwagę obszerność zachowanych archiwaliów w powyższym zakresie, jasnym jest, iż obraz Henryka Siemiradzkiego „Taniec wśród mieczów” nie otrzymał w 1973 r. pozwolenia na wywóz za granicę i tym samym domniemywać należy, iż obiekt ten opuścił granice kraju bez wymaganego zezwolenia.

Prokuratura wszczęła postępowanie
23 listopada 2017 r. ponownie wystąpiono do domu aukcyjnego Sotheby’s o wycofanie obiektu z aukcji do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. W związku z odmową podjęto decyzję o wszczęciu postępowania karnego wyjaśniającego okoliczności wywozu. Z uwagi na kompetencje w sprawę włączony został Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. 24 listopada wysłane zostały pisma zawiadamiające do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów i do Komendy Głównej Policji z prośbą o podjęcie działań wobec wywiezionego za granicę niezgodnie z prawem obrazu Siemiradzkiego.

Równolegle do tych działań 25 listopada wystosowano kolejnego maila do domu aukcyjnego Sotheby’s, w którym MKiDN wykazuje, że obraz został objęty szczególną ochroną prawną, gdyż został wpisany do rejestru zabytków ruchomych, a wydanie zgody na jego wywóz we wskazanym przez posiadacza 1973 r. nie nastąpiło. Dodano, że nielegalny wywóz zabytku za granicę bez pozwolenia stanowi przestępstwo ścigane publicznie na podstawie art. 109 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Przepis ten przewiduje, że sąd może orzec przepadek zabytku wywiezionego nielegalnie za granicę niezależnie od tego, czy aktualny właściciel jest sprawcą takiego wywozu. Sotheby’s nie uznało tych argumentów.

Decyzja o wszczęciu postępowania karnego
27 listopada Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wydała decyzję o wszczęciu dochodzenia dotyczącego ustalenia okoliczności wywozu za granicę Polski obrazu Henryka Siemiradzkiego. Obecne działania skupiać się będą na zajęciu obiektu i ustaleniu okoliczności oraz legalności wywozu.

28 listopada br. obraz Henryka Siemiradzkiego został wycofany z aukcji w londyńskim domu aukcyjnym Sotheby’s.

Cztery znane wersje obrazu „Taniec wśród mieczów”

Henryk Siemiradzki (1843-1902) wybitny malarz, reprezentant akademizmu, przez całe życie czuł się Polakiem pomimo przypisywania mu rosyjskiej narodowości. Tworzył obrazy o tematyce antycznej i chrześcijańskiej, co przełożyło się na jego dużą popularność. Jednym z jej objawów są aż cztery znane wersje obrazu „Taniec wśród mieczów”. Jedna z nich, z 1881 roku, znajduje się w Galerii Tretiakowskiej w Moskwie, natomiast mniejsza kompozycja z 1887 r. została sprzedana na aukcji w Sotheby’s w Nowym Jorku, ustanawiając rekord aukcyjny dla jej twórcy.

Obraz, który był wystawiony przez Sotheby’s, jest najmniejszą ze znanych wersji przedstawienia i najbardziej z nich szkicową”.

źródło: MKIDN

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane