Politycy PiS przypominają słowa Donalda Tuska z 2017 roku ws. migrantów

Premier Donald Tusk zapewnił, że Polska nie zaimplementuje paktu migracyjnego. Politycy PiS jednak mu nie wierzą i zarzucają hipokryzję.
Posłowie PiS: Rafał Bochenek, Przemysław Czarnek oraz Szymon Szynkowski vel Sęk
Posłowie PiS: Rafał Bochenek, Przemysław Czarnek oraz Szymon Szynkowski vel Sęk / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć?

  • 4 lutego premier Donald Tusk zapewniał, że Polska nie będzie implementowała paktu migracyjnego.
  • Politycy PiS przypomnieli słowa Tuska z 2017 roku nt. migrantów.
  • 14 maja 2024 r. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny.

 

4 lutego b.r. premier Donald Tusk ponownie obiecał, że Polska "nie będzie implementowała paktu migracyjnego ani projektów, które miałyby doprowadzić do przymusowego przyjmowania migrantów". Jak zaznaczył, to decyzja definitywna.

 

Przemysław Czarnek uderza w premiera Tuska

Podczas wtorkowej konferencji prasowej politycy PiS przekonywali, że nie można wierzyć w zapewnienia kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego i koalicji rządzącej, że Polska nie będzie realizować narzucanego przez Komisję Europejską paktu migracyjnego.

Nie ma drugiego takiego rządu, jak rząd Donalda Tuska, który tak mocno sprzyja paktowi migracyjnemu i relokacji nielegalnych migrantów, nie ma drugiego takiego rządu, który tyle kłamał w tej sprawie

- powiedział Przemysław Czarnek.

Dowodem jest, chociażby posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych z lutego tego roku w Warszawie, którego przebieg ujawnił minister spraw wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec, bo nasz minister Siemoniak zapomniał powiedzieć społeczeństwu, że podczas tego właśnie posiedzenia nastąpiło przyśpieszenie, uzgodnienie przyśpieszenia paktu migracyjnego

- dodał poseł.

 

Co mówił w 2017 roku Donald Tusk?

Politycy przypomnieli wypowiedź premiera Donalda Tuska z 2017 roku w kwestii imigracji.

Czy chcemy wspólnie z Europą rozwiązywać problemy związane z migracją, a więc chronić granice, ale także pomagać państwom, które mają zbyt dużo uchodźców, czy też, tak jak dziś rząd polski proponuje, twardo wyłamywać się z tej europejskiej solidarności i nie przyjmować uchodźców. Oba podejścia mają swoje uzasadnienia, swoje argumenty, ale też koszty. Jeśli rząd polski właściwie jako jeden z dwóch, trzech w Europie zdecydowany, aby nie uczestniczyć w tym solidarnym podziale obowiązków w sprawie uchodźców, to ma do tego może nie prawo, bo właśnie mówimy tu o prawie europejskim, ale ma pewne argumenty. Jestem w stanie je zrozumieć, ale to będzie nieuchronnie wiązało się z pewnymi konsekwencjami. Takie są zasady w Europie

- powiedział Donald Tusk.

Teraz pan Donald Tusk będzie przekonywał na sali posiedzeń sejmowej, że zasady się zmieniły, a jego nikt nie oszuka w Unii Europejskiej, otóż jak się oszukuje Tuska w Unii Europejskiej to zdradziła nawet pani Katarzyna Szymańska-Borginon z RMF-u, oto fragment jej relacji: "[…] odrzucenie paktu azylowo-migracyjnego będzie możliwe tylko do wyborów, a najdalej do końca prezydencji"

- mówił dalej Czarnek.

 

Rada UE zatwierdziła pakt migracyjny

14 maja 2024 r. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko głosowały trzy kraje: Polska, Słowacja i Węgry. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną.

Nowe przepisy mają też rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie. Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Politycy PiS przypominają słowa Donalda Tuska z 2017 roku ws. migrantów

Premier Donald Tusk zapewnił, że Polska nie zaimplementuje paktu migracyjnego. Politycy PiS jednak mu nie wierzą i zarzucają hipokryzję.
Posłowie PiS: Rafał Bochenek, Przemysław Czarnek oraz Szymon Szynkowski vel Sęk
Posłowie PiS: Rafał Bochenek, Przemysław Czarnek oraz Szymon Szynkowski vel Sęk / PAP/Radek Pietruszka

Co musisz wiedzieć?

  • 4 lutego premier Donald Tusk zapewniał, że Polska nie będzie implementowała paktu migracyjnego.
  • Politycy PiS przypomnieli słowa Tuska z 2017 roku nt. migrantów.
  • 14 maja 2024 r. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny.

 

4 lutego b.r. premier Donald Tusk ponownie obiecał, że Polska "nie będzie implementowała paktu migracyjnego ani projektów, które miałyby doprowadzić do przymusowego przyjmowania migrantów". Jak zaznaczył, to decyzja definitywna.

 

Przemysław Czarnek uderza w premiera Tuska

Podczas wtorkowej konferencji prasowej politycy PiS przekonywali, że nie można wierzyć w zapewnienia kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego i koalicji rządzącej, że Polska nie będzie realizować narzucanego przez Komisję Europejską paktu migracyjnego.

Nie ma drugiego takiego rządu, jak rząd Donalda Tuska, który tak mocno sprzyja paktowi migracyjnemu i relokacji nielegalnych migrantów, nie ma drugiego takiego rządu, który tyle kłamał w tej sprawie

- powiedział Przemysław Czarnek.

Dowodem jest, chociażby posiedzenie ministrów spraw wewnętrznych z lutego tego roku w Warszawie, którego przebieg ujawnił minister spraw wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec, bo nasz minister Siemoniak zapomniał powiedzieć społeczeństwu, że podczas tego właśnie posiedzenia nastąpiło przyśpieszenie, uzgodnienie przyśpieszenia paktu migracyjnego

- dodał poseł.

 

Co mówił w 2017 roku Donald Tusk?

Politycy przypomnieli wypowiedź premiera Donalda Tuska z 2017 roku w kwestii imigracji.

Czy chcemy wspólnie z Europą rozwiązywać problemy związane z migracją, a więc chronić granice, ale także pomagać państwom, które mają zbyt dużo uchodźców, czy też, tak jak dziś rząd polski proponuje, twardo wyłamywać się z tej europejskiej solidarności i nie przyjmować uchodźców. Oba podejścia mają swoje uzasadnienia, swoje argumenty, ale też koszty. Jeśli rząd polski właściwie jako jeden z dwóch, trzech w Europie zdecydowany, aby nie uczestniczyć w tym solidarnym podziale obowiązków w sprawie uchodźców, to ma do tego może nie prawo, bo właśnie mówimy tu o prawie europejskim, ale ma pewne argumenty. Jestem w stanie je zrozumieć, ale to będzie nieuchronnie wiązało się z pewnymi konsekwencjami. Takie są zasady w Europie

- powiedział Donald Tusk.

Teraz pan Donald Tusk będzie przekonywał na sali posiedzeń sejmowej, że zasady się zmieniły, a jego nikt nie oszuka w Unii Europejskiej, otóż jak się oszukuje Tuska w Unii Europejskiej to zdradziła nawet pani Katarzyna Szymańska-Borginon z RMF-u, oto fragment jej relacji: "[…] odrzucenie paktu azylowo-migracyjnego będzie możliwe tylko do wyborów, a najdalej do końca prezydencji"

- mówił dalej Czarnek.

 

Rada UE zatwierdziła pakt migracyjny

14 maja 2024 r. ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko głosowały trzy kraje: Polska, Słowacja i Węgry. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną.

Nowe przepisy mają też rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie. Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE

 



 

Polecane