Oświatowa „Solidarność”: Barbara Nowacka z oceną niedostateczną na koniec roku szkolnego

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" zorganizowała dziś w Warszawie konferencję informacyjną na temat działań MEN i pani minister Barbary Nowackiej w mijającym roku szkolnym.
/ Jakub Pacan

Podczas konferencji Przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, dr Waldemar Jakubowski wystawił pani minister Nowackiej symboliczne oceny na świadectwie szkolnym.

  • Zachowanie: nieodpowiednie
  • Podniesienie prestiżu zawodu: niedostateczny
  • Reforma podstawy programowej: niedostateczny
  • Konsultacje i dialog ze związkami: niedostateczny
  • Stosunek do katechetów: niedostateczny
  • Rozwiązania w sprawie godzin ponadwymiarowych: niedostateczny
  • Reforma systemu emerytalnego: niedostateczny

Jeśli chodzi o plany na najbliższą przyszłość Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", to jesteśmy przed szeregiem protestów.

- Przygotowujemy się do bardzo szerokiej akcji informacyjnej dla nauczycieli, materiały zostały już rozesłane. 5 sierpnia, ostatniego dnia obrad Sejmu przed wakacjami, przed siedzibą Sejmu będzie pikieta, by zwrócić uwagę posłów na sytuacją w oświacie. Dzień później planujemy się pojawić z okazji zaprzysiężenia nowego prezydenta dr Karola Nawrockiego. Planujemy dużą demonstrację z różnymi środowiskami 13 września w Warszawie, ponieważ manifestacja z 1 grudnia na Placu Zamkowym odniosła ogromny sukces, fachowcy mówią, że było wtedy około 12 tys. ludzi. Chcemy społeczeństwu uzmysłowić, w którym miejscu jesteśmy, w jakim stanie jest polska oświata, która wymaga radykalnych i natychmiastowych działań – mówił Przewodniczący Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", dr Waldemar Jakubowski.

Krzysztof Wojciechowski, Wiceprzewodniczący Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" podkreślił, że w swoich działaniach „Solidarność” będzie wsłuchiwała się w głos nauczycieli i w ramach KSOiW,

Dialog pozorowany

- NSZZ „Solidarność” będzie reagować na wszystkie postulaty i głosy nauczycieli i od tego będziemy uzależniali nasze konkretne działania - podkreślił.

Na pytanie portalu Tysol.pl o stan dialogu społecznego minister Barbary Nowackiej ze związkami, szczególnie NSZZ „Solidarność”, Przewodniczący Jakubowski odpowiedział:

Na pewno nie jesteśmy priorytetowym środowiskiem dla tego ministerstwa, ale jako przedstawiciele w końcu największej organizacji związkowej w Polsce jesteśmy traktowani rzeczywiście z szacunkiem, ale ten dialog jest nieefektywny, jest pozorowany. My się spotykamy, wiele komisji po miesiącach odnawiają i nic się nie dzieje, więc po co ten dialog. Mieliśmy spotkanie w RDS odnośnie Karty Nauczyciela odnoszę wrażenie, że to była trochę pokazówka, niczemu to nie służyło.

Dopytany o forsowane zmiany ideologiczne, Waldemar Jakubowski stwierdził:

Jeśli chodzi o to, czego chcą nauczyciele, o polepszenie warunków pracy i płacy, zmienia się niewiele, natomiast zmiany ideologiczne, jak choćby edukacja obywatelska, klimatyczna czy zdrowotna, obcinanie podstaw programowych czy prace domowe są konsekwentnie forsowane. Wielkim newsem miało być zlikwidowanie tzw. „godziny czarnkowej”, bo to rzeczywiście jest dość uciążliwe i niepotrzebne dla nauczycieli, ale ministerstwo w pewnym momencie oznajmiło, że będzie nad tym pracowało, ale nad czym tu pracować? To wykreślenie kilku słów z Karty Nauczyciela i tyle. Te „Godziny czarnkowe” były czystą fikcją, nie przychodzili na nie ani rodzice, ani uczniowie na wyznaczoną przez nauczyciela godzinę.

Krzysztof Wojciechowski zapytany jak wygląda edukacja włączająca od czasu przejęcia władzy przez obecną koalicję rządzącą odpowiedział:

Edukacja włączająca nie tylko za tej ekipy jest bardzo mocno forsowana. Teraz bardzo przyspieszyła i pewne ruchy ministerstwa w tym kierunku widać na przykładzie ostatniego rozporządzenia w tym kierunku. Edukacja włączająca w tym kształcie jest po prostu szkodliwa z punktu widzenia szkoły, nauczyciela i dziecka. Nie ma wystarczającej liczby fachowców do pracy z uczniami o specjalnych potrzebach. W ministerstwie dosłownie usłyszałem te słowa, „edukacja włączająca jest dobra, ale nie w polskim wydaniu”. Edukacja włączająca, gdzie z dziećmi bez specjalnych potrzeb są dzieci o szczególnych potrzebach jest ze szkodą dla ucznia, który powinien mieć przystosowane do siebie warunki i powinni zajmować się nim fachowcy. Wielu nauczycieli przedmiotów ogólnych mając do czynienia z uczniami, którzy wymagają szczególnej troski, nie są w stanie należycie zaopiekować się tymi konkretnymi uczniami, jak również uczniów bez specjalnych potrzeb. Bardzo często nie ma nauczycieli wspomagających, a co gorsza w wielu miejscach słyszymy, że dzieci ze specjalnymi potrzebami są stygmatyzowane. Stąd stoimy na stanowisku, że dla uczniów ze specjalnymi potrzebami najlepsze jest szkolnictwo specjalne, gdzie nauczyciele są fachowcami. Nie ma co propagować idei na szeroką skalę edukacji włączającej, ponieważ przynosi ona szkodę wszystkim zainteresowanym stronom.

Jakubowski. My, jako NSZZ „Solidarność” oświatowa od początku podkreślamy, że inkluzja, włączenie uczniów ze specjalnymi potrzebami na poziomie społecznym, jak najbardziej tak, ale na poziomie dydaktycznym błędna ścieżka.

Ważnym tematem poruszonym na konferencji oświatowej „S” była pomoc psychologiczna i wsparcie dla nauczycieli, którzy muszą się mierzyć z nowymi, coraz trudniejszymi wyzwaniami, a nawet agresją ze strony uczniów.

Na pytanie czy MEN widzi potrzebę zaopiekowania kosztów psychicznych, jakie ponoszą nauczyciele w związku z wykonywanym zawodem, Krzysztof Wojciechowski odpowiedział:

Ministerstwo twierdzi, że widzi, ale nie idą za tym żadne konkretne działania. Ostatnio słyszeliśmy o pomyśle powołania w szkołach specjalistów zatrudnianych na umowę zlecenie, po to by pomagać uczniom. Da nas niedopuszczalne, by w tym samym zakładzie pracy nauczyciel byłby na umowę o pracę i zlecenie. To w edukacji włączającej mamy te specyficzne trudności, które generują duże koszty psychiczne, z którymi nauczyciel sobie nie radzi.

- Zwracaliśmy się nawet do ministerstwa Zdrowia w tej sprawie specjalnym pismem, postulowaliśmy stworzenie specjalnego programu zdrowotnego dla nauczycieli w związku z wyzwaniami cywilizacyjnymi, ale także społecznymi. Niestety Ministerstwo zdrowia stwierdziło, że nie widzi problemu stworzenia takiego programu. Ba, to idzie w drugą stronę, ucięty jest urlop na poratowanie zdrowia, nie ma ochrony przedemerytalnej - dodał Waldemar Jakubowski.

Poruszono także kwestię kryzysu szkolnictwa zawodowego.

Tutaj potrzebna jest zmiana mentalna, ponieważ przez lata szkolnictwo zawodowe było postrzegane jako gorsze. Szkolnictwu zawodowemu potrzebny jest prestiż oraz współdziałanie z przedsiębiorcami, którzy w jakiś sposób będą wchłaniali absolwentów szkół zawodowych - mówił Waldemar Jakubowski.

Komunikat Rady

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ„Solidarność” w swoim komunikacie wyraża stanowczy sprzeciw wobec braku działań rządu w sprawie reformy systemu wynagradzania nauczycieli. Organizacja domaga się natychmiastowego wprowadzenia mechanizmu powiązania wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.

Rada Sekcji apeluje o:

  • pilne przedstawienie projektu legislacyjnego gwarantującego automatyczne powiązanie pensji zasadniczych nauczycieli z wynagrodzeniami w sektorze przedsiębiorstw
  • uczciwy i realny dialog ze stroną społeczną w zakresie reformy płacowej
  • zakończenie odwlekania decyzji, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiej edukacji.

Postulowane przez Sekcję stawki wynagrodzenia zasadniczego od 2026 roku to:

  • 90% przeciętnego wynagrodzenia dla nauczyciela początkującego
  • 110% dla mianowanego
  • 130% dla dyplomowanego.

Od 2027 roku:

  • odpowiednio 100%, 125% i 150%

Solidarność podkreśla również, że w przypadku spadku przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, pensje nauczycieli powinny zostać utrzymane na dotychczasowym poziomie.

Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” jednogłośnie poparł propozycje Sekcji Oświaty, uznając je za kluczowe dla zapewnienia stabilności, adekwatności wynagrodzeń oraz wzmocnienia pozycji zawodowej nauczycieli.

Równocześnie Rada NSZZ „Solidarność” stanowczo domaga się:

1. Zwiększenia nakładów państwa na oświatę – tak, by realnie pokrywały koszty realizacji podstawy programowej i utrzymania szkół.

2. Wprowadzenia mechanizmów chroniących nauczycielskie pensje przed lokalnymi cięciami budżetowymi.

3. Rządowego nadzoru nad przypadkami łamania prawa pracy wobec nauczycieli.

4. Przywrócenia zaufania do państwa jako gwaranta równego dostępu do edukacji i godnych warunków pracy.

Solidarność w obronie zdrowia nauczycieli

Rada domaga się przywrócenia zasad przyznawania urlopu dla poratowania zdrowia sprzed 2023 roku. Obecne przepisy są – zdaniem NSZZ „Solidarność” – niesprawiedliwe,dyskryminujące i prowadzą do wypychania z zawodu najbardziej doświadczonych nauczycieli.

Sekcja wskazuje, że:

  • nauczyciele z prawem do wcześniejszej emerytury zostali wykluczeni z możliwości korzystania z urlopu,
  • ograniczono cel urlopu tylko do leczenia choroby zagrażającej zdolności do pracy,
  • procedury są nadmiernie biurokratyczne i oderwane od realiów pracy w szkole.

Sprzeciw wobec zmian godzących w instytucjonalny ład szkoły

Rada krytycznie ocenia pomysł powołania Rzecznika Praw Ucznia jako zbędnej instytucji dublującej już istniejące mechanizmy i podważającej autorytet nauczyciela. Równocześnie zdecydowanie protestuje przeciwko pomysłowi włączenia uczniów do komisji konkursowych wybierających dyrektorów szkół – uznając go za populistyczny i destabilizujący dla funkcjonowania oświaty.

Pozorna ochrona przedemerytalna – stanowisko wobec projektu MEN

Rada wyraża głębokie zaniepokojenie zapisami nowelizacji Karty Nauczyciela dotyczącymi tzw. ochrony przedemerytalnej. Zaproponowane przepisy w opinii NSZZ „Solidarność” są fasadowe – wyjątki od ochrony stają się regułą, a nauczyciele są narażeni na zwolnienia bez rzeczywistej ochrony.

Sprzeciw wobec ograniczania nauczania religii

Z ogromnym niepokojem Sekcja obserwuje działania Ministerstwa Edukacji Narodowej zmierzające do ograniczenia obecności religii w szkołach. Zdaniem NSZZ „Solidarność” są to decyzje sprzeczne z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami oraz zagrażające stabilności zatrudnienia katechetów.

Uregulowanie ustawowo rozliczania za godziny ponadwymiarowe i nadliczbowe (w tym za wycieczki szkolne)

Rada domaga się natychmiastowego uregulowania, od 1 września 2025 r., rozliczania godzin ponadwymiarowych na poziomie ustawowym, aby jednoznacznie zakończyć bezprawne działania niektórych samorządów, polegające na „łupieniu” nauczycieli z ich wynagrodzenia za zrealizowane godziny ponadwymiarowe. Mamy dość opieszałości MEN w zakresie wprowadzenia tych przepisów w życie. Natychmiast powinna być również rozwiązana sprawa ewidencjonowania czasu pracy nauczycieli i rozliczania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Będziemy nauczycieli zachęcać i wspierać w dochodzeniu swoich roszczeń z tytułu wynagrodzenia za te godziny zwłaszcza za pracę na wycieczkach szkolnych.

Komisje dyscyplinarne w obecnym kształcie do likwidacji

Rada Sekcji stoi na stanowisku, że rozdział X KN w obecnym kształcie, dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli powinien zostać zlikwidowany. Pracująca od ponad roku grupa robocza spotkała się 3 racy i nie wypracowała praktycznie żadnych rozwiązań na poziomie ustawowym, bo MEN w tym zakresie nie przejawia żadnej inicjatywy.Wypracowane przez trzy centrale związkowe wspólnie z Przewodniczącymi KD rozwiązania usprawniające pracę KD i poprawiające status zawodowy n-li, w ogóle nie są uwzględniane w projektowanych zmianach.

Zakończenie

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podkreśla, że dalsze ignorowanie głosu środowisk nauczycielskich i wprowadzanie zmian bez realnych konsultacji prowadzi do degradacji polskiej oświaty, naruszenia praw pracowniczych oraz obniżenia jakości kształcenia, a także obniżenia prestiżu zawodu nauczyciela o ile coś z tego prestiżu zostało.


 

POLECANE
Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Jarosław Kaczyński: To tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z Mercosur z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: To tłumaczy, dlaczego rząd Tuska odpuścił zablokowanie umowy z Mercosur

W środę Parlament Europejski podjął decyzję o skierowaniu do TSUE umowy handlowej pomiędzy UE a krajami Mercosur. Swoje niezadowolenie z tego faktu dosadnie wyraził kanclerz Niemiec Olaf Scholz, co nie uszło uwadze prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Samorząd województwa kupuje czujniki dymu i czadu na sezon grzewczy. Urządzenia będą rozdawane bezpłatnie przez miasta i gminy. "Pierwsze zakupione urządzenia trafią do osób 65 plus o niskim statusie materialnym" – podkreślono.

Będzie nowe porozumienie z Łotwą ws. współpracy wojskowej z ostatniej chwili
Będzie nowe porozumienie z Łotwą ws. współpracy wojskowej

- Polska jest obecna na Łotwie. Mamy tam swoje jednostki. Chcemy, żeby ta nasza obecność była jeszcze mocniej widoczna. Chciałbym, żeby Polska i Łotwa podnosiły swoje umiejętności poprzez wspólne ćwiczenia, wspólne działania oraz obecność na wschodniej flance NATO. Wspólnie jesteśmy beneficjentami SAFE i dziękuję za deklarację chęci wspólnych zakupów w ramach programu oraz za wybór polskiego sprzętu, na przykład Piorunów - podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrem obrony Łotwy.

Nie zamierzam użyć siły. Trump chce rozpoczęcia negocjacji z ostatniej chwili
"Nie zamierzam użyć siły". Trump chce rozpoczęcia negocjacji

– Prawdopodobnie nie pozyskamy Grenlandii bez użycia nadmiernej siły; bylibyśmy nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię – powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Davos. Oznajmił jednak, że zwraca się o natychmiastowe negocjacje w sprawie pozyskania wyspy.

Trump przemawia w Davos. Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku z ostatniej chwili
Trump przemawia w Davos. "Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku"

Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Ogłosił też, że udowodnił, iż krytycy jego planów mylili się, podczas gdy „wiele części świata ulega zniszczeniu”.

Dantejskie sceny w siedzibie KRS. Prokuratura przejęła budynek z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. "Prokuratura przejęła budynek"

"Sceny w budynku KRS. Nie pozwalają na wejście. Policja przejęła siedzibę" – informuje na platformie X szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

REKLAMA

Oświatowa „Solidarność”: Barbara Nowacka z oceną niedostateczną na koniec roku szkolnego

Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" zorganizowała dziś w Warszawie konferencję informacyjną na temat działań MEN i pani minister Barbary Nowackiej w mijającym roku szkolnym.
/ Jakub Pacan

Podczas konferencji Przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, dr Waldemar Jakubowski wystawił pani minister Nowackiej symboliczne oceny na świadectwie szkolnym.

  • Zachowanie: nieodpowiednie
  • Podniesienie prestiżu zawodu: niedostateczny
  • Reforma podstawy programowej: niedostateczny
  • Konsultacje i dialog ze związkami: niedostateczny
  • Stosunek do katechetów: niedostateczny
  • Rozwiązania w sprawie godzin ponadwymiarowych: niedostateczny
  • Reforma systemu emerytalnego: niedostateczny

Jeśli chodzi o plany na najbliższą przyszłość Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", to jesteśmy przed szeregiem protestów.

- Przygotowujemy się do bardzo szerokiej akcji informacyjnej dla nauczycieli, materiały zostały już rozesłane. 5 sierpnia, ostatniego dnia obrad Sejmu przed wakacjami, przed siedzibą Sejmu będzie pikieta, by zwrócić uwagę posłów na sytuacją w oświacie. Dzień później planujemy się pojawić z okazji zaprzysiężenia nowego prezydenta dr Karola Nawrockiego. Planujemy dużą demonstrację z różnymi środowiskami 13 września w Warszawie, ponieważ manifestacja z 1 grudnia na Placu Zamkowym odniosła ogromny sukces, fachowcy mówią, że było wtedy około 12 tys. ludzi. Chcemy społeczeństwu uzmysłowić, w którym miejscu jesteśmy, w jakim stanie jest polska oświata, która wymaga radykalnych i natychmiastowych działań – mówił Przewodniczący Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", dr Waldemar Jakubowski.

Krzysztof Wojciechowski, Wiceprzewodniczący Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" podkreślił, że w swoich działaniach „Solidarność” będzie wsłuchiwała się w głos nauczycieli i w ramach KSOiW,

Dialog pozorowany

- NSZZ „Solidarność” będzie reagować na wszystkie postulaty i głosy nauczycieli i od tego będziemy uzależniali nasze konkretne działania - podkreślił.

Na pytanie portalu Tysol.pl o stan dialogu społecznego minister Barbary Nowackiej ze związkami, szczególnie NSZZ „Solidarność”, Przewodniczący Jakubowski odpowiedział:

Na pewno nie jesteśmy priorytetowym środowiskiem dla tego ministerstwa, ale jako przedstawiciele w końcu największej organizacji związkowej w Polsce jesteśmy traktowani rzeczywiście z szacunkiem, ale ten dialog jest nieefektywny, jest pozorowany. My się spotykamy, wiele komisji po miesiącach odnawiają i nic się nie dzieje, więc po co ten dialog. Mieliśmy spotkanie w RDS odnośnie Karty Nauczyciela odnoszę wrażenie, że to była trochę pokazówka, niczemu to nie służyło.

Dopytany o forsowane zmiany ideologiczne, Waldemar Jakubowski stwierdził:

Jeśli chodzi o to, czego chcą nauczyciele, o polepszenie warunków pracy i płacy, zmienia się niewiele, natomiast zmiany ideologiczne, jak choćby edukacja obywatelska, klimatyczna czy zdrowotna, obcinanie podstaw programowych czy prace domowe są konsekwentnie forsowane. Wielkim newsem miało być zlikwidowanie tzw. „godziny czarnkowej”, bo to rzeczywiście jest dość uciążliwe i niepotrzebne dla nauczycieli, ale ministerstwo w pewnym momencie oznajmiło, że będzie nad tym pracowało, ale nad czym tu pracować? To wykreślenie kilku słów z Karty Nauczyciela i tyle. Te „Godziny czarnkowe” były czystą fikcją, nie przychodzili na nie ani rodzice, ani uczniowie na wyznaczoną przez nauczyciela godzinę.

Krzysztof Wojciechowski zapytany jak wygląda edukacja włączająca od czasu przejęcia władzy przez obecną koalicję rządzącą odpowiedział:

Edukacja włączająca nie tylko za tej ekipy jest bardzo mocno forsowana. Teraz bardzo przyspieszyła i pewne ruchy ministerstwa w tym kierunku widać na przykładzie ostatniego rozporządzenia w tym kierunku. Edukacja włączająca w tym kształcie jest po prostu szkodliwa z punktu widzenia szkoły, nauczyciela i dziecka. Nie ma wystarczającej liczby fachowców do pracy z uczniami o specjalnych potrzebach. W ministerstwie dosłownie usłyszałem te słowa, „edukacja włączająca jest dobra, ale nie w polskim wydaniu”. Edukacja włączająca, gdzie z dziećmi bez specjalnych potrzeb są dzieci o szczególnych potrzebach jest ze szkodą dla ucznia, który powinien mieć przystosowane do siebie warunki i powinni zajmować się nim fachowcy. Wielu nauczycieli przedmiotów ogólnych mając do czynienia z uczniami, którzy wymagają szczególnej troski, nie są w stanie należycie zaopiekować się tymi konkretnymi uczniami, jak również uczniów bez specjalnych potrzeb. Bardzo często nie ma nauczycieli wspomagających, a co gorsza w wielu miejscach słyszymy, że dzieci ze specjalnymi potrzebami są stygmatyzowane. Stąd stoimy na stanowisku, że dla uczniów ze specjalnymi potrzebami najlepsze jest szkolnictwo specjalne, gdzie nauczyciele są fachowcami. Nie ma co propagować idei na szeroką skalę edukacji włączającej, ponieważ przynosi ona szkodę wszystkim zainteresowanym stronom.

Jakubowski. My, jako NSZZ „Solidarność” oświatowa od początku podkreślamy, że inkluzja, włączenie uczniów ze specjalnymi potrzebami na poziomie społecznym, jak najbardziej tak, ale na poziomie dydaktycznym błędna ścieżka.

Ważnym tematem poruszonym na konferencji oświatowej „S” była pomoc psychologiczna i wsparcie dla nauczycieli, którzy muszą się mierzyć z nowymi, coraz trudniejszymi wyzwaniami, a nawet agresją ze strony uczniów.

Na pytanie czy MEN widzi potrzebę zaopiekowania kosztów psychicznych, jakie ponoszą nauczyciele w związku z wykonywanym zawodem, Krzysztof Wojciechowski odpowiedział:

Ministerstwo twierdzi, że widzi, ale nie idą za tym żadne konkretne działania. Ostatnio słyszeliśmy o pomyśle powołania w szkołach specjalistów zatrudnianych na umowę zlecenie, po to by pomagać uczniom. Da nas niedopuszczalne, by w tym samym zakładzie pracy nauczyciel byłby na umowę o pracę i zlecenie. To w edukacji włączającej mamy te specyficzne trudności, które generują duże koszty psychiczne, z którymi nauczyciel sobie nie radzi.

- Zwracaliśmy się nawet do ministerstwa Zdrowia w tej sprawie specjalnym pismem, postulowaliśmy stworzenie specjalnego programu zdrowotnego dla nauczycieli w związku z wyzwaniami cywilizacyjnymi, ale także społecznymi. Niestety Ministerstwo zdrowia stwierdziło, że nie widzi problemu stworzenia takiego programu. Ba, to idzie w drugą stronę, ucięty jest urlop na poratowanie zdrowia, nie ma ochrony przedemerytalnej - dodał Waldemar Jakubowski.

Poruszono także kwestię kryzysu szkolnictwa zawodowego.

Tutaj potrzebna jest zmiana mentalna, ponieważ przez lata szkolnictwo zawodowe było postrzegane jako gorsze. Szkolnictwu zawodowemu potrzebny jest prestiż oraz współdziałanie z przedsiębiorcami, którzy w jakiś sposób będą wchłaniali absolwentów szkół zawodowych - mówił Waldemar Jakubowski.

Komunikat Rady

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ„Solidarność” w swoim komunikacie wyraża stanowczy sprzeciw wobec braku działań rządu w sprawie reformy systemu wynagradzania nauczycieli. Organizacja domaga się natychmiastowego wprowadzenia mechanizmu powiązania wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.

Rada Sekcji apeluje o:

  • pilne przedstawienie projektu legislacyjnego gwarantującego automatyczne powiązanie pensji zasadniczych nauczycieli z wynagrodzeniami w sektorze przedsiębiorstw
  • uczciwy i realny dialog ze stroną społeczną w zakresie reformy płacowej
  • zakończenie odwlekania decyzji, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiej edukacji.

Postulowane przez Sekcję stawki wynagrodzenia zasadniczego od 2026 roku to:

  • 90% przeciętnego wynagrodzenia dla nauczyciela początkującego
  • 110% dla mianowanego
  • 130% dla dyplomowanego.

Od 2027 roku:

  • odpowiednio 100%, 125% i 150%

Solidarność podkreśla również, że w przypadku spadku przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, pensje nauczycieli powinny zostać utrzymane na dotychczasowym poziomie.

Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” jednogłośnie poparł propozycje Sekcji Oświaty, uznając je za kluczowe dla zapewnienia stabilności, adekwatności wynagrodzeń oraz wzmocnienia pozycji zawodowej nauczycieli.

Równocześnie Rada NSZZ „Solidarność” stanowczo domaga się:

1. Zwiększenia nakładów państwa na oświatę – tak, by realnie pokrywały koszty realizacji podstawy programowej i utrzymania szkół.

2. Wprowadzenia mechanizmów chroniących nauczycielskie pensje przed lokalnymi cięciami budżetowymi.

3. Rządowego nadzoru nad przypadkami łamania prawa pracy wobec nauczycieli.

4. Przywrócenia zaufania do państwa jako gwaranta równego dostępu do edukacji i godnych warunków pracy.

Solidarność w obronie zdrowia nauczycieli

Rada domaga się przywrócenia zasad przyznawania urlopu dla poratowania zdrowia sprzed 2023 roku. Obecne przepisy są – zdaniem NSZZ „Solidarność” – niesprawiedliwe,dyskryminujące i prowadzą do wypychania z zawodu najbardziej doświadczonych nauczycieli.

Sekcja wskazuje, że:

  • nauczyciele z prawem do wcześniejszej emerytury zostali wykluczeni z możliwości korzystania z urlopu,
  • ograniczono cel urlopu tylko do leczenia choroby zagrażającej zdolności do pracy,
  • procedury są nadmiernie biurokratyczne i oderwane od realiów pracy w szkole.

Sprzeciw wobec zmian godzących w instytucjonalny ład szkoły

Rada krytycznie ocenia pomysł powołania Rzecznika Praw Ucznia jako zbędnej instytucji dublującej już istniejące mechanizmy i podważającej autorytet nauczyciela. Równocześnie zdecydowanie protestuje przeciwko pomysłowi włączenia uczniów do komisji konkursowych wybierających dyrektorów szkół – uznając go za populistyczny i destabilizujący dla funkcjonowania oświaty.

Pozorna ochrona przedemerytalna – stanowisko wobec projektu MEN

Rada wyraża głębokie zaniepokojenie zapisami nowelizacji Karty Nauczyciela dotyczącymi tzw. ochrony przedemerytalnej. Zaproponowane przepisy w opinii NSZZ „Solidarność” są fasadowe – wyjątki od ochrony stają się regułą, a nauczyciele są narażeni na zwolnienia bez rzeczywistej ochrony.

Sprzeciw wobec ograniczania nauczania religii

Z ogromnym niepokojem Sekcja obserwuje działania Ministerstwa Edukacji Narodowej zmierzające do ograniczenia obecności religii w szkołach. Zdaniem NSZZ „Solidarność” są to decyzje sprzeczne z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z przekonaniami oraz zagrażające stabilności zatrudnienia katechetów.

Uregulowanie ustawowo rozliczania za godziny ponadwymiarowe i nadliczbowe (w tym za wycieczki szkolne)

Rada domaga się natychmiastowego uregulowania, od 1 września 2025 r., rozliczania godzin ponadwymiarowych na poziomie ustawowym, aby jednoznacznie zakończyć bezprawne działania niektórych samorządów, polegające na „łupieniu” nauczycieli z ich wynagrodzenia za zrealizowane godziny ponadwymiarowe. Mamy dość opieszałości MEN w zakresie wprowadzenia tych przepisów w życie. Natychmiast powinna być również rozwiązana sprawa ewidencjonowania czasu pracy nauczycieli i rozliczania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Będziemy nauczycieli zachęcać i wspierać w dochodzeniu swoich roszczeń z tytułu wynagrodzenia za te godziny zwłaszcza za pracę na wycieczkach szkolnych.

Komisje dyscyplinarne w obecnym kształcie do likwidacji

Rada Sekcji stoi na stanowisku, że rozdział X KN w obecnym kształcie, dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli powinien zostać zlikwidowany. Pracująca od ponad roku grupa robocza spotkała się 3 racy i nie wypracowała praktycznie żadnych rozwiązań na poziomie ustawowym, bo MEN w tym zakresie nie przejawia żadnej inicjatywy.Wypracowane przez trzy centrale związkowe wspólnie z Przewodniczącymi KD rozwiązania usprawniające pracę KD i poprawiające status zawodowy n-li, w ogóle nie są uwzględniane w projektowanych zmianach.

Zakończenie

Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podkreśla, że dalsze ignorowanie głosu środowisk nauczycielskich i wprowadzanie zmian bez realnych konsultacji prowadzi do degradacji polskiej oświaty, naruszenia praw pracowniczych oraz obniżenia jakości kształcenia, a także obniżenia prestiżu zawodu nauczyciela o ile coś z tego prestiżu zostało.



 

Polecane