„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” – napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem aborterem.
Matka z dzieckiem - zdjęcie ilustracyjne
Matka z dzieckiem - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

 

Piszę dopiero dziś, bo wczoraj niemal cały dzień przepłakałam. Piszę z drżeniem serca i ogromnym przejęciem. Od miesięcy walczę – nie tylko o sprawiedliwość, lecz o prawo do bycia przy moich dzieciach. Każdy dzień to kolejna próba sił, a mimo to, dzięki dobrym ludziom – jak Pan  – wciąż trwam

 – napisała Weronika Krawczyk.

Od kiedy odradziłam pewnej kobiecie na forum w Internecie prowadzenie ciąży u abortera, moje życie zawirowało. Jestem już prawomocnie skazana za ostrzeganie przed tym ginekologiem. A ostatnie dni to kolejne etapy mojej gehenny

 – dodała.

Kobieta przyznała, że obecność dobrych ludzi podczas rozpraw, ich dobre słowo, gesty wsparcia, modlitwa  – dają jej nadzieję, gdy świat wokół zaczyna się rozpadać.

Gdy stoję na sali sądowej i czuję, że ktoś chciałby mnie zniszczyć, wiem, że nie jestem sama

 – stwierdziła.

Jednak rzeczywistość jest okrutna. Obecnie jestem zmuszona odrabiać już tę część wyroku, jaką są prace społeczne. Każdego dnia wychodzę z domu, zostawiając moje dzieci pod opieką osób trzecich. Chodzę sprzątać w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim, a w sercu boli każda chwila, kiedy nie mogę przytulić moich dzieci, pomóc w lekcjach, być mamą w zwyczajnym dniu

 – zwierzyła się.

 

 

Grozi jej więzienie

Wczoraj miało miejsce ostatnie posiedzenie sądu – o zamianę przeprosin na więzienie – i było dla mnie ciosem. Ponieważ nie przeproszę ginekologa, który chciał zabić mojego synka, sąd planuje w zamian zamknąć mnie do więzienia – to może być nawet kilka miesięcy za kratkami. I sędzia naprawdę chce mnie zamknąć. Wyjątkowo odroczył decyzję ze względu na wniosek o ułaskawienie, który złożyłam do Prezydenta Karola Nawrockiego – ale odroczył tylko na miesiąc. 17 kwietnia wszystko się rozstrzygnie. To bardzo mało czasu. A ten miesiąc zdecyduje o wszystkim: o mojej wolności, o losie moich dzieci

 – nie kryła rozgoryczenia.

 

„Zrobiłam to, co musi zrobić matka”

Kiedy patrzę na mojego synka, wiem jedno: zrobiłam to, co musi zrobić każda dobra matka na moim miejscu – uratowałam jego życie. To daje mi siłę, ale lęk wciąż we mnie rośnie. Co stanie się z nim i jego młodszym bratem i malutką siostrzyczką, jeśli naprawdę trafię za kratki?

 – zastanawiała się.

 

„Potrzebuję wsparcia”

Dlatego błagam o jedno: proszę, aby Pan mnie teraz nie zostawiał. Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo

 – zwróciła się do Polaków.

Pańska solidarność to dla mnie ratunek. Dziękuję za nią z całego serca. Bez moich Najbliższych – męża i dzieci, bez Boga i dobrych ludzi – jak Pan – to wszystko nie miałoby sensu

 – zakończyła swój list, dodając słowa o wdzięczności i nadziei.

 

Sprawa Weroniki Krawczyk

Fundacja Życie i Rodzina ujawniła, że Weronika Krawczyk została skazana prawomocnym wyrokiem za wpis w internecie, w którym ostrzegła inne kobiety przed ginekologiem Piotrem A. Jak przypomina Fundacja, w 2016 roku kobieta usłyszała diagnozę – lekarz twierdził, że jej nienarodzone dziecko ma zespół Downa i namawiał ją do aborcji.

Krawczyk odmówiła, a chłopiec urodził się zdrowy. Niestety stres, jaki spowodował lekarz, wpłynął negatywnie zarówno na maleństwo, jak i mamę, a konsekwencje trwają u dziecka do dziś

– czytamy na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

W 2022 roku Weronika Krawczyk odpowiedziała na internetowe pytanie innej kobiety, która pytała o tego samego lekarza. Odradziła prowadzenie ciąży przez Piotra A. Ten w odpowiedzi pozwał ją o zniesławienie.

Jak informuje Fundacja, kobieta będąc w dziewiątym miesiącu ciąży z kolejnym dzieckiem, otrzymała wezwanie na policję, gdzie pobrano od niej materiał biologiczny, mimo że – jak podkreśla Fundacja – „do spraw o zniesławienie nie jest to w ogóle konieczne”.

Fundacja przypomina, że „w przytoczonej sprawie ginekolog został skazany na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu, jednak nie pozbawiono go prawa do wykonywania zawodu”.

W 2025 roku zapadł wyrok w sprawie Weroniki Krawczyk. Kobieta została skazana na 4 miesiące prac społecznych, obowiązek zamieszczenia przeprosin w mediach oraz pokrycie kosztów sądowych. Wyrok został utrzymany przez sąd drugiej instancji. Ze względu na to, że Weronika Krawczyk nie chce przepraszać abortera, ponieważ, jak argumentowała, chciał doprowadzić do śmierci jej dziecka, grozi jej półtora miesiąca aresztu.

Kobieta zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o ułaskawienie.

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

„Całą noc przepłakałam”. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” – napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem aborterem.
Matka z dzieckiem - zdjęcie ilustracyjne
Matka z dzieckiem - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

 

Piszę dopiero dziś, bo wczoraj niemal cały dzień przepłakałam. Piszę z drżeniem serca i ogromnym przejęciem. Od miesięcy walczę – nie tylko o sprawiedliwość, lecz o prawo do bycia przy moich dzieciach. Każdy dzień to kolejna próba sił, a mimo to, dzięki dobrym ludziom – jak Pan  – wciąż trwam

 – napisała Weronika Krawczyk.

Od kiedy odradziłam pewnej kobiecie na forum w Internecie prowadzenie ciąży u abortera, moje życie zawirowało. Jestem już prawomocnie skazana za ostrzeganie przed tym ginekologiem. A ostatnie dni to kolejne etapy mojej gehenny

 – dodała.

Kobieta przyznała, że obecność dobrych ludzi podczas rozpraw, ich dobre słowo, gesty wsparcia, modlitwa  – dają jej nadzieję, gdy świat wokół zaczyna się rozpadać.

Gdy stoję na sali sądowej i czuję, że ktoś chciałby mnie zniszczyć, wiem, że nie jestem sama

 – stwierdziła.

Jednak rzeczywistość jest okrutna. Obecnie jestem zmuszona odrabiać już tę część wyroku, jaką są prace społeczne. Każdego dnia wychodzę z domu, zostawiając moje dzieci pod opieką osób trzecich. Chodzę sprzątać w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim, a w sercu boli każda chwila, kiedy nie mogę przytulić moich dzieci, pomóc w lekcjach, być mamą w zwyczajnym dniu

 – zwierzyła się.

 

 

Grozi jej więzienie

Wczoraj miało miejsce ostatnie posiedzenie sądu – o zamianę przeprosin na więzienie – i było dla mnie ciosem. Ponieważ nie przeproszę ginekologa, który chciał zabić mojego synka, sąd planuje w zamian zamknąć mnie do więzienia – to może być nawet kilka miesięcy za kratkami. I sędzia naprawdę chce mnie zamknąć. Wyjątkowo odroczył decyzję ze względu na wniosek o ułaskawienie, który złożyłam do Prezydenta Karola Nawrockiego – ale odroczył tylko na miesiąc. 17 kwietnia wszystko się rozstrzygnie. To bardzo mało czasu. A ten miesiąc zdecyduje o wszystkim: o mojej wolności, o losie moich dzieci

 – nie kryła rozgoryczenia.

 

„Zrobiłam to, co musi zrobić matka”

Kiedy patrzę na mojego synka, wiem jedno: zrobiłam to, co musi zrobić każda dobra matka na moim miejscu – uratowałam jego życie. To daje mi siłę, ale lęk wciąż we mnie rośnie. Co stanie się z nim i jego młodszym bratem i malutką siostrzyczką, jeśli naprawdę trafię za kratki?

 – zastanawiała się.

 

„Potrzebuję wsparcia”

Dlatego błagam o jedno: proszę, aby Pan mnie teraz nie zostawiał. Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim – rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo

 – zwróciła się do Polaków.

Pańska solidarność to dla mnie ratunek. Dziękuję za nią z całego serca. Bez moich Najbliższych – męża i dzieci, bez Boga i dobrych ludzi – jak Pan – to wszystko nie miałoby sensu

 – zakończyła swój list, dodając słowa o wdzięczności i nadziei.

 

Sprawa Weroniki Krawczyk

Fundacja Życie i Rodzina ujawniła, że Weronika Krawczyk została skazana prawomocnym wyrokiem za wpis w internecie, w którym ostrzegła inne kobiety przed ginekologiem Piotrem A. Jak przypomina Fundacja, w 2016 roku kobieta usłyszała diagnozę – lekarz twierdził, że jej nienarodzone dziecko ma zespół Downa i namawiał ją do aborcji.

Krawczyk odmówiła, a chłopiec urodził się zdrowy. Niestety stres, jaki spowodował lekarz, wpłynął negatywnie zarówno na maleństwo, jak i mamę, a konsekwencje trwają u dziecka do dziś

– czytamy na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

W 2022 roku Weronika Krawczyk odpowiedziała na internetowe pytanie innej kobiety, która pytała o tego samego lekarza. Odradziła prowadzenie ciąży przez Piotra A. Ten w odpowiedzi pozwał ją o zniesławienie.

Jak informuje Fundacja, kobieta będąc w dziewiątym miesiącu ciąży z kolejnym dzieckiem, otrzymała wezwanie na policję, gdzie pobrano od niej materiał biologiczny, mimo że – jak podkreśla Fundacja – „do spraw o zniesławienie nie jest to w ogóle konieczne”.

Fundacja przypomina, że „w przytoczonej sprawie ginekolog został skazany na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu, jednak nie pozbawiono go prawa do wykonywania zawodu”.

W 2025 roku zapadł wyrok w sprawie Weroniki Krawczyk. Kobieta została skazana na 4 miesiące prac społecznych, obowiązek zamieszczenia przeprosin w mediach oraz pokrycie kosztów sądowych. Wyrok został utrzymany przez sąd drugiej instancji. Ze względu na to, że Weronika Krawczyk nie chce przepraszać abortera, ponieważ, jak argumentowała, chciał doprowadzić do śmierci jej dziecka, grozi jej półtora miesiąca aresztu.

Kobieta zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o ułaskawienie.

 



 

Polecane