TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu / TSUE - materiał prasowy

Co musisz wiedzieć:

  • TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji”.
  • „To rażące naruszenie Traktatów unijnych”.
  • „Nigdy kwestie dotyczące prawa rodzinnego czy prawa dotyczącego stanu cywilnego nie zostały przekazane organom UE”.

 

Dzisiaj kolejny wyrok TSUE w cyklu: 'prawo Unii stoi na przeszkodzie temu, by sąd był związany wykładnią dokonaną przez trybunał konstytucyjny państwa, gdy stanowi ona przeszkodę dla stosowania prawa Unii, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez Trybunał' wyrok C-43/24 

– napisał na platformie X prawnik, prof. Ireneusz C. Kamiński.

 

Gender

Wyrok dotyczy obywatela Bułgarii, który został zarejestrowany po urodzeniu jako mężczyzna i posługuje się dokumentami tożsamości odpowiadającymi tej płci. Obecnie zamieszkuje we Włoszech, gdzie rozpoczął terapię hormonalną i przedstawia się jako kobieta. Wystąpił do bułgarskich sądów o uznanie go za kobietę i zmianę danych w rejestrze stanu cywilnego w akcie urodzenia. Wniosek został oddalony, bo zgodnie z uregulowaniami krajowymi, interpretowanymi przez pełny skład izb cywilnych bułgarskiego najwyższego sądu kasacyjnego, termin „płeć” należy rozumieć w znaczeniu biologicznym, co wyklucza wszelkie zmiany dotyczące płci, nazwiska i numeru identyfikacyjnego.

Interes publiczny, oparty na wartościach moralnych i/lub religijnych społeczeństwa bułgarskiego, ma zatem pierwszeństwo przed interesem osób transpłciowych. Wcześniej koncept 'tożsamości płciowej' (gender) został uznany za sprzeczny w bułgarską konstytucję przez sąd konstytucyjny

– przypomniał prawnik.

 

Decyzja TSUE

W wyroku TSUE stwierdził, że prawo Unii stoi na przeszkodzie uregulowaniom państwa członkowskiego, które nie zezwalają na zmianę danych dotyczących płci, wpisanych w rejestrach stanu cywilnego w odniesieniu do obywatela tego państwa, który skorzystał z prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim. Rozbieżność między tożsamością płciową doświadczaną w trakcie życia przez osobę a danymi dotyczącymi płci zawartymi w jej dowodzie tożsamości może utrudniać korzystanie z prawa do swobodnego przemieszczania się. Taka rozbieżność może zmusić tę osobę w wielu sytuacjach życia codziennego – w szczególności podczas kontroli tożsamości, podróży transgranicznych lub z powodów zawodowych – do wyjaśniania wątpliwości dotyczących jej tożsamości lub autentyczności jej dokumentów urzędowych. Sytuacja ta powoduje znaczne utrudnienia. Zwrócę uwagę, że nie doszło do wydania dokumentu tożsamości we Włoszech, który różniłby się od dokumentu bułgarskiego. Dodatkowo TSUE uznał, że sama możliwość ("może utrudniać") powoduje 'znaczne utrudnienia' w korzystaniu z unijnej swobody przepływu osób

– relacjonował prawnik.

 

Wyszarpywanie kompetencji

TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji. To rażące naruszenie Traktatów unijnych. Nigdy kwestie dotyczące prawa rodzinnego czy prawa dotyczącego stanu cywilnego nie zostały przekazane organom UE

– skomentował na platformie X Bartosz Lewandowski.

 

TSUE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) to najwyższy organ sądowniczy UE z siedzibą w Luksemburgu, który czuwa nad jednolitą interpretacją i stosowaniem prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich. Dokonuje wykładni prawa, rozstrzyga skargi na naruszenia prawa UE przez państwa oraz wydaje orzeczenia prejudycjalne (odpowiedzi na pytania sądów krajowych). Od wielu lat niechlubną praktyką TSUE jest wyrywanie kompetencji kosztem państw członkowskich.

 

 


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu / TSUE - materiał prasowy

Co musisz wiedzieć:

  • TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji”.
  • „To rażące naruszenie Traktatów unijnych”.
  • „Nigdy kwestie dotyczące prawa rodzinnego czy prawa dotyczącego stanu cywilnego nie zostały przekazane organom UE”.

 

Dzisiaj kolejny wyrok TSUE w cyklu: 'prawo Unii stoi na przeszkodzie temu, by sąd był związany wykładnią dokonaną przez trybunał konstytucyjny państwa, gdy stanowi ona przeszkodę dla stosowania prawa Unii, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez Trybunał' wyrok C-43/24 

– napisał na platformie X prawnik, prof. Ireneusz C. Kamiński.

 

Gender

Wyrok dotyczy obywatela Bułgarii, który został zarejestrowany po urodzeniu jako mężczyzna i posługuje się dokumentami tożsamości odpowiadającymi tej płci. Obecnie zamieszkuje we Włoszech, gdzie rozpoczął terapię hormonalną i przedstawia się jako kobieta. Wystąpił do bułgarskich sądów o uznanie go za kobietę i zmianę danych w rejestrze stanu cywilnego w akcie urodzenia. Wniosek został oddalony, bo zgodnie z uregulowaniami krajowymi, interpretowanymi przez pełny skład izb cywilnych bułgarskiego najwyższego sądu kasacyjnego, termin „płeć” należy rozumieć w znaczeniu biologicznym, co wyklucza wszelkie zmiany dotyczące płci, nazwiska i numeru identyfikacyjnego.

Interes publiczny, oparty na wartościach moralnych i/lub religijnych społeczeństwa bułgarskiego, ma zatem pierwszeństwo przed interesem osób transpłciowych. Wcześniej koncept 'tożsamości płciowej' (gender) został uznany za sprzeczny w bułgarską konstytucję przez sąd konstytucyjny

– przypomniał prawnik.

 

Decyzja TSUE

W wyroku TSUE stwierdził, że prawo Unii stoi na przeszkodzie uregulowaniom państwa członkowskiego, które nie zezwalają na zmianę danych dotyczących płci, wpisanych w rejestrach stanu cywilnego w odniesieniu do obywatela tego państwa, który skorzystał z prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim. Rozbieżność między tożsamością płciową doświadczaną w trakcie życia przez osobę a danymi dotyczącymi płci zawartymi w jej dowodzie tożsamości może utrudniać korzystanie z prawa do swobodnego przemieszczania się. Taka rozbieżność może zmusić tę osobę w wielu sytuacjach życia codziennego – w szczególności podczas kontroli tożsamości, podróży transgranicznych lub z powodów zawodowych – do wyjaśniania wątpliwości dotyczących jej tożsamości lub autentyczności jej dokumentów urzędowych. Sytuacja ta powoduje znaczne utrudnienia. Zwrócę uwagę, że nie doszło do wydania dokumentu tożsamości we Włoszech, który różniłby się od dokumentu bułgarskiego. Dodatkowo TSUE uznał, że sama możliwość ("może utrudniać") powoduje 'znaczne utrudnienia' w korzystaniu z unijnej swobody przepływu osób

– relacjonował prawnik.

 

Wyszarpywanie kompetencji

TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji. To rażące naruszenie Traktatów unijnych. Nigdy kwestie dotyczące prawa rodzinnego czy prawa dotyczącego stanu cywilnego nie zostały przekazane organom UE

– skomentował na platformie X Bartosz Lewandowski.

 

TSUE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) to najwyższy organ sądowniczy UE z siedzibą w Luksemburgu, który czuwa nad jednolitą interpretacją i stosowaniem prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich. Dokonuje wykładni prawa, rozstrzyga skargi na naruszenia prawa UE przez państwa oraz wydaje orzeczenia prejudycjalne (odpowiedzi na pytania sądów krajowych). Od wielu lat niechlubną praktyką TSUE jest wyrywanie kompetencji kosztem państw członkowskich.

 

 



 

Polecane