Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.
Trudne warunki pogodowe zagroziły życiu wielu kierowców, którzy utknęli na S7 i drogach dojazdowych
Trudne warunki pogodowe zagroziły życiu wielu kierowców, którzy utknęli na S7 i drogach dojazdowych / PAP/Andrzej Jackowski

Co musisz wiedzieć:

  • Kaja Godek była jedną z osób, które utknęły na zaśnieżonej S7 w drodze do Warszawy.
  • Opisywała, że ludzie zostali pozostawieni bez żadnej pomocy, mimo dramatycznych warunków pogodowych.
  • Nie było też reakcji samorządów.

 

„Zagrożone były całe rodziny”

Dzielę się z Państwem tym, co wczoraj (i dziś) przeżyłam, wracając S7 z Gdańska do Warszawy. Właściwie dopiero od kilku godz dochodzę powoli do siebie i dziękuję Bogu, że wszystko ok. Z pełną odpowiedzialnością mówię: indolencja państwa spowodowała, że tysiące ludzi były w zagrożeniu zdrowia i życia. Zagrożone były całe rodziny uwięzione godzinami w samochodach bez żadnej pomocy!

– napisała Godek.

 

Bez pomocy

Ruszam z Gdańska przed 15:00, szybki obiad po drodze i dalej w trasę. Około 16:30 wpadam w zator na wysokości Rychnowa k. Ostródy. Nikt nie jedzie, nawet na 1wszym biegu, nic, stoimy. Po godzinie przyjeżdża policja, ma udrożnić trasę, ale nic się nie dzieje. Śniegu coraz więcej. Z początku myślę trudno – popracowałam na laptopie, podzwoniłam w zaległe miejsca, nadgoniłam pracę, dałam znać Bliskim, że będe późno. No ale mija 3,5h i przychodzi info, że blokada nie została usunięta. Ludzie dzwonią na 112 i na komendę w Ostródzie – oprócz uspokajającej gadki zero konkretu. Czy będzie jakaś ewakuacja? Pomoc z gorącą herbatą? Nie, może jutro gmina Grunwald zwoła sztab. Jutro to mnie nie interesuje. Śniegu coraz więcej, zaczyna wiać od boku, że aż auto kołysze.

 

Pod prąd

W ostatniej chyba chwili około 20:00 - decyduję, że nie będę liczyć na to państwo z kitu, więc odwrót i jazda S7 pod prąd, żeby się jakoś wydostać z tego korka. Mam szczęście: jestem po obiedzie, mam zapas pitnej wody, bak pełny, auto JESZCZE posłuchało i dało radę zawrócić na śniegu. I znowu szczęście: tylko 400m i jest zjazd na Działdowo – znowu pod prąd, ale nikt nie pyta, wszyscy jadą. Potem coraz gorzej – ŻADNA boczna droga w ŻADNEJ miejscowości nie jest odśnieżona choćby minimalnie. Samochody się zakopują, ludzie wzajemnie sobie pomagają, odkopują, pchają, jadą po kawałku. Trasy bokiem wioskami niemal nieprzejezdne.

 

„Nigdzie śladu odśnieżania”

Gdzieś pod Mławą w rowie TIR na lawecie pełen żywych prosiąt, kwiczą niemiłosiernie, traktor próbuje spionizować TIR, choć tyle, bo nie wyciągnie ich na jezdnię, ale żeby choć biedne prosiaki przeżyły. Masakra. Przede mną z auta wysiada ojciec z kilkulatkiem, żeby go wysiusiać – dziecko płacze, śnieg zawiewa, kosmos. GPS pokazuje „odbij w prawo, ponownie odbij w prawo” – kolejne odbicia w prawo są zasypane śniegiem, bez szans, żeby wjechać. W pewnej chwili jadę z zachodu na wschód i nie mg odbić na tę Warszawę, nadrabiam potężna liczbę km. Dochodzi 1 w nocy. Działdowo, Mława, Zakroczym, Nowy Dwór – nigdzie ani śladu odśnieżania. W miastach! S7 koszmarna, ślisko, buja, na przednią szybę leci błoto ze śniegiem. Docieram do domu o 4:00. Po ponad 13h podróży

– relacjonowała.

 

„My nie mamy państwa”

To nie jest normalne, że jak zaczyna padać śnieg – w grudniu – to nigdzie nie ma odśnieżania ani solarek. Nie tłumaczcie mi, że jak jest śnieg, to solarki i pługi nie pojadą – bo kiedy mają jechać, jak nie wtedy? Dlaczego już nie odśnieża się miast i przelotówek? Co to za nowy zwyczaj? Tam wczoraj naprawdę było zagrożenie dla ludzi, w tym dla małych dzieci. Po czymś takim dziś powinna być dymisja za dymisją. Naprawdę. My nie mamy państwa

– oceniła.

Ten rząd wybiera się na wojnę, a sam nie umie sprzątnąć śniegu z dróg

– konkludowała.

 

Wtorkowe opady śniegu sparaliżowały S7

We wtorek wieczorem sytuacja na drodze ekspresowej S7 gwałtownie się pogorszyła. Z powodu intensywnych opadów śniegu część trasy została całkowicie zablokowana w obu kierunkach, a kierowcy przez wiele godzin stali w korkach.

 

 


 

POLECANE
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców Wiadomości
Panika w Niemczech? Politycy boją się masowej fali uchodźców

W niemieckiej polityce pojawiają się obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może doprowadzić do kolejnej fali migracyjnej. Politycy w Berlinie mówią o konieczności przygotowania się na różne scenariusze i podkreślają potrzebę wzmocnienia kontroli granicznych.

 Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania z ostatniej chwili
"Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania"

Utworzenie “unii oszczędnościowo-inwestycyjnej… stało się pilną koniecznością strategiczną” – stwierdzili ministrowie finansów Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Polski i Hiszpanii. "Rząd Tuska wchodzi w UNIJNE ZMIANY USTROJOWE bez jakiejkolwiek krajowej dyskusji i umocowania" - skomentował doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu wideo
Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu

„Takiej sytuacji, jak obecnie, w polskim rolnictwie nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli chodzi o ceny zbóż, to one są na poziomie sprzed 20 lat” - alarmował podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Robert Telus (PiS).

Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny” gorące
Sebastian M. o tragedii na A1, w której zginęła cała rodzina:. „Nie czuję się winny”

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, po raz pierwszy szerzej odniósł się do sprawy przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy i przekonywał, że nie odpowiada za śmierć trzyosobowej rodziny, która zginęła w zderzeniu BMW z Kią we wrześniu 2023 roku.

Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju gorące
Anna Bryłka alarmuje: Umowa z Mercosur może wejść w życie już w maju

Europoseł Anna Bryłka ostrzega, że Komisja Europejska rozpoczęła działania, które mogą doprowadzić do tymczasowego wdrożenia umowy handlowej UE-Mercosur jeszcze przed zakończeniem pełnej procedury ratyfikacyjnej w Unii Europejskiej. Część zapisów porozumienia mogłaby zacząć obowiązywać już w najbliższych miesiącach.

Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie gorące
Trump: Gdy ceny ropy rosną, zarabiamy krocie

„Gdy rosną ceny ropy naftowej, Stany Zjednoczone zarabiają dużo pieniędzy, ale ważniejsze jest powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej” – oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym.

REKLAMA

Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”

Znana obrończyni życia Kaja Godek napisała na platformie X, jak wyglądały działania służb wobec stojących w korku na S7 ludzi. „Powinna być dymisja za dymisją” – oceniła.
Trudne warunki pogodowe zagroziły życiu wielu kierowców, którzy utknęli na S7 i drogach dojazdowych
Trudne warunki pogodowe zagroziły życiu wielu kierowców, którzy utknęli na S7 i drogach dojazdowych / PAP/Andrzej Jackowski

Co musisz wiedzieć:

  • Kaja Godek była jedną z osób, które utknęły na zaśnieżonej S7 w drodze do Warszawy.
  • Opisywała, że ludzie zostali pozostawieni bez żadnej pomocy, mimo dramatycznych warunków pogodowych.
  • Nie było też reakcji samorządów.

 

„Zagrożone były całe rodziny”

Dzielę się z Państwem tym, co wczoraj (i dziś) przeżyłam, wracając S7 z Gdańska do Warszawy. Właściwie dopiero od kilku godz dochodzę powoli do siebie i dziękuję Bogu, że wszystko ok. Z pełną odpowiedzialnością mówię: indolencja państwa spowodowała, że tysiące ludzi były w zagrożeniu zdrowia i życia. Zagrożone były całe rodziny uwięzione godzinami w samochodach bez żadnej pomocy!

– napisała Godek.

 

Bez pomocy

Ruszam z Gdańska przed 15:00, szybki obiad po drodze i dalej w trasę. Około 16:30 wpadam w zator na wysokości Rychnowa k. Ostródy. Nikt nie jedzie, nawet na 1wszym biegu, nic, stoimy. Po godzinie przyjeżdża policja, ma udrożnić trasę, ale nic się nie dzieje. Śniegu coraz więcej. Z początku myślę trudno – popracowałam na laptopie, podzwoniłam w zaległe miejsca, nadgoniłam pracę, dałam znać Bliskim, że będe późno. No ale mija 3,5h i przychodzi info, że blokada nie została usunięta. Ludzie dzwonią na 112 i na komendę w Ostródzie – oprócz uspokajającej gadki zero konkretu. Czy będzie jakaś ewakuacja? Pomoc z gorącą herbatą? Nie, może jutro gmina Grunwald zwoła sztab. Jutro to mnie nie interesuje. Śniegu coraz więcej, zaczyna wiać od boku, że aż auto kołysze.

 

Pod prąd

W ostatniej chyba chwili około 20:00 - decyduję, że nie będę liczyć na to państwo z kitu, więc odwrót i jazda S7 pod prąd, żeby się jakoś wydostać z tego korka. Mam szczęście: jestem po obiedzie, mam zapas pitnej wody, bak pełny, auto JESZCZE posłuchało i dało radę zawrócić na śniegu. I znowu szczęście: tylko 400m i jest zjazd na Działdowo – znowu pod prąd, ale nikt nie pyta, wszyscy jadą. Potem coraz gorzej – ŻADNA boczna droga w ŻADNEJ miejscowości nie jest odśnieżona choćby minimalnie. Samochody się zakopują, ludzie wzajemnie sobie pomagają, odkopują, pchają, jadą po kawałku. Trasy bokiem wioskami niemal nieprzejezdne.

 

„Nigdzie śladu odśnieżania”

Gdzieś pod Mławą w rowie TIR na lawecie pełen żywych prosiąt, kwiczą niemiłosiernie, traktor próbuje spionizować TIR, choć tyle, bo nie wyciągnie ich na jezdnię, ale żeby choć biedne prosiaki przeżyły. Masakra. Przede mną z auta wysiada ojciec z kilkulatkiem, żeby go wysiusiać – dziecko płacze, śnieg zawiewa, kosmos. GPS pokazuje „odbij w prawo, ponownie odbij w prawo” – kolejne odbicia w prawo są zasypane śniegiem, bez szans, żeby wjechać. W pewnej chwili jadę z zachodu na wschód i nie mg odbić na tę Warszawę, nadrabiam potężna liczbę km. Dochodzi 1 w nocy. Działdowo, Mława, Zakroczym, Nowy Dwór – nigdzie ani śladu odśnieżania. W miastach! S7 koszmarna, ślisko, buja, na przednią szybę leci błoto ze śniegiem. Docieram do domu o 4:00. Po ponad 13h podróży

– relacjonowała.

 

„My nie mamy państwa”

To nie jest normalne, że jak zaczyna padać śnieg – w grudniu – to nigdzie nie ma odśnieżania ani solarek. Nie tłumaczcie mi, że jak jest śnieg, to solarki i pługi nie pojadą – bo kiedy mają jechać, jak nie wtedy? Dlaczego już nie odśnieża się miast i przelotówek? Co to za nowy zwyczaj? Tam wczoraj naprawdę było zagrożenie dla ludzi, w tym dla małych dzieci. Po czymś takim dziś powinna być dymisja za dymisją. Naprawdę. My nie mamy państwa

– oceniła.

Ten rząd wybiera się na wojnę, a sam nie umie sprzątnąć śniegu z dróg

– konkludowała.

 

Wtorkowe opady śniegu sparaliżowały S7

We wtorek wieczorem sytuacja na drodze ekspresowej S7 gwałtownie się pogorszyła. Z powodu intensywnych opadów śniegu część trasy została całkowicie zablokowana w obu kierunkach, a kierowcy przez wiele godzin stali w korkach.

 

 



 

Polecane