Maduro wysyła sygnał do Waszyngtonu. ''Kiedy chcą i jak chcą''
Co musisz wiedzieć:
- Prezydent Nicolas Maduro zadeklarował, że Wenezuela jest otwarta na dialog ze Stanami Zjednoczonymi w sprawach narkobiznesu, ropy naftowej i współpracy gospodarczej.
- Maduro podkreślił, że jego kraj jest gotów na amerykańskie inwestycje w sektorze naftowym.
- Deklaracje padły w momencie nasilającego się napięcia w relacjach z Waszyngtonem i rosnącej presji politycznej oraz militarnej ze strony USA.
- Maduro nie potwierdził ani nie zaprzeczył, czy doszło do bezpośredniej ingerencji sił amerykańskich na terytorium Wenezueli.
Maduro: Wenezuela jest gotowa na inwestycje amerykańskie
"Jeżeli oni (rząd USA) chce poważnie przedyskutować kwestię walki z narkobiznesem, jesteśmy gotowi. Jeżeli chcą wenezuelskiej ropy, Wenezuela jest gotowa na inwestycje amerykańskie, jak to się dzieje w przypadku Chevronu. Kiedy chcą, gdzie chcą i jak chcą" – oświadczył Maduro.
Dodał, że jego kraj jest również gotów do rozmów na temat "szerszych porozumień o współpracy gospodarczej".
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Narastająca presja USA
Maduro wypowiadał się w czasie nasilającego się kryzysu w stosunkach z Waszyngtonem i coraz większej presji wywieranej przez USA na jego kraj.
Waszyngton rozmieścił w rejonie Karaibów znaczne siły swojej marynarki wojennej i atakuje łodzie uważane za uczestniczące w przemycie narkotyków do Stanów Zjednoczonych.
We wspomnianym wywiadzie Maduro odmówił potwierdzenia lub zaprzeczenia, w odpowiedzi na pytanie czy doszło już do bezpośredniej ingerencji sił amerykańskich na terytorium Wenezueli. (PAP)




