Jerzy Bukowski: "Różnorakie pożytki z budżetu obywatelskiego"

Dobrze jest przynajmniej raz na rok odetchnąć od wywoływanych przez polityków awantur i skupić się na tym, co ważne dla społeczności lokalnej.
/ Pixabay.com/CC0 Creative Commons
              Bardzo wysoko cenię wszelkie inicjatywy społeczne i zawsze staram się je wspierać w miarę swoich możliwości. Dlatego z ogromną radością obserwuję duże zainteresowanie budżetem obywatelskim, na który obecnie głosują krakowianie. Cieszę się, że sporo miejsca poświęcają temu tematowi media, a mnóstwo młodych ludzi angażuje swój czas w przekonywanie do propozycji, o których poparcie proszą mieszkańców podwawelskiego grodu.
             Często spotykam w różnych częściach Krakowa wyposażone w laptopy mobilne punkty głosowania, a obsługujące je osoby żarliwie i niebanalnie przekonują, aby wybrać właśnie ich ofertę. Odbywa się to w pogodnej atmosferze, nikt niczego nie wymusza, dominują radość i entuzjazm.
           Okazuje się, że jeżeli tylko w grę nie wchodzi wielka polityka, Polacy potrafią rzeczowo i spokojnie dyskutować, spierać się, zachęcać do swoich racji. Zgłaszane do budżetu obywatelskiego propozycje nie dzielą ludzi, chociaż ostatecznie trzeba któreś z nich wybrać, a inne odrzucić. Nie ma jednak naburmuszania się, obrażania, nie mówiąc już o wyzywaniu kogokolwiek od zdrajców.
           Dobrze jest przynajmniej raz na rok odetchnąć od wywoływanych przez polityków awantur i skupić się na tym, co ważne dla społeczności lokalnej, w której spędzamy przecież większość życia. Uświadamiamy sobie wówczas, że całkiem sporo może zależeć od nas samych, jeżeli tylko postanowimy zaangażować się w problemy dotyczące naszego najbliższego otoczenia, co nie wymaga ani nadmiernego wysiłku, ani poświęcenia zbyt wielkiej ilości czasu.
           Przy okazji można też sympatycznie porozmawiać z sąsiadami, których zazwyczaj mijamy bez słowa na klatce schodowej, uśmiechnąć się do nieznajomych mieszkańców drugiej strony ulicy, spotkać kogoś dawno nie widzianego, porozmawiać z nim lub umówić się na późniejszy termin.
           A jeżeli nawet ów punkt z listy, na który oddaliśmy głos nie zostanie zakwalifikowany do realizacji, pozostanie nam poczucie spełnienia obywatelskiego obowiązku oraz przeświadczenie, że te,  które wygrały są równie potrzebne i korzystne dla nas wszystkich.
 
 

 

POLECANE
Tragiczna podróż w Indiach. Nie żyje 29-letni Polak Wiadomości
Tragiczna podróż w Indiach. Nie żyje 29-letni Polak

29-letni Polak zginął w wypadku drogowym w Indiach. Do tragedii doszło w okolicach Delhi, gdy ciężarówka uderzyła w taksówkę, którą podróżowała para z Polski. W zdarzeniu śmierć poniósł także kierowca auta, a 27-letnia kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

ENA wobec Ziobry. Sędzia Łubowski odsunięty od orzekania z ostatniej chwili
ENA wobec Ziobry. Sędzia Łubowski odsunięty od orzekania

Sąd Okręgowy w Warszawie wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania wniosku o europejski nakaz aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. W uzasadnieniu wskazano na wątpliwości dotyczące "bezstronności przy wcześniejszych decyzjach".

Były książę Andrzej aresztowany. Król Karol III zabrał głos z ostatniej chwili
Były książę Andrzej aresztowany. Król Karol III zabrał głos

Brytyjski król Karol III, odnosząc się do aresztowania swojego młodszego brata, byłego księcia Andrzeja, oświadczył w czwartek, że prawo musi być przestrzegane, a wymiar sprawiedliwości może liczyć na współpracę ze strony rodziny królewskiej.

Jarosław Kaczyński: Podjąłem już decyzję ws. kandydata na premiera z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Podjąłem już decyzję ws. kandydata na premiera

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że podjął już decyzję ws. kandydata partii na premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych. - Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna - dodał.

Doda uderza w gwiazdę TVN. Nazwała Gessler wrednym czupiradłem z ostatniej chwili
Doda uderza w gwiazdę TVN. Nazwała Gessler "wrednym czupiradłem"

Gwiazda TVN Magda Gessler zasugerowała, że zaangażowanie Dody w walkę z tzw. patoschroniskami może mieć wymiar wizerunkowy. – Wredne czupiradło. Tyle mam do powiedzenia na jej temat – wypaliła piosenkarka.

Departament Stanu USA buduje portal internetowy przełamujący unijną cenzurę z ostatniej chwili
Departament Stanu USA buduje portal internetowy przełamujący unijną cenzurę

Departament Stanu USA pracuje nad uruchomieniem nowej strony internetowej, która ma umożliwić mieszkańcom Europy dostęp do treści ograniczanych przez przepisy UE. Inicjatywa, przez wielu postrzegana jako obrona wolności słowa w sieci, może zaostrzyć napięcia między USA a Unią Europejską.

Nieoficjalnie: Karol Nawrocki zawetuje kolejne ustawy z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Karol Nawrocki zawetuje kolejne ustawy

Prezydent zamierza zawetować dwie ważne ustawy. Jest także projekt, pod którym prezydent zamierza złożyć podpis – informuje "Super Express" i Radio ESKA.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dla dziewięciu województw na północy, w centrum i południowym wschodzie kraju. W nocy miejscami temperatura może spaść do minus 17 st. C.

Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia z ostatniej chwili
Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia

Podczas rozmowy z Radiem Wnet polityk Konfederacji Przemysław Wipler zdradził szokujące informacje nt. sposobu, w jaki program SAFE procedowany był w Sejmie. Podkreślił, że Polacy nie mają dostępu do szczegółowej wiedzy, na co pieniądze z programu zostaną przekazane.

Były książę Andrzej aresztowany. To brat króla Karola III z ostatniej chwili
Były książę Andrzej aresztowany. To brat króla Karola III

Były książę, Andrzej Mountbatten-Windsor, został aresztowany – poinformowało w czwartek BBC. To brat brytyjskiego króla Karola III. Były książę jest zamieszany w sprawę Epsteina.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: "Różnorakie pożytki z budżetu obywatelskiego"

Dobrze jest przynajmniej raz na rok odetchnąć od wywoływanych przez polityków awantur i skupić się na tym, co ważne dla społeczności lokalnej.
/ Pixabay.com/CC0 Creative Commons
              Bardzo wysoko cenię wszelkie inicjatywy społeczne i zawsze staram się je wspierać w miarę swoich możliwości. Dlatego z ogromną radością obserwuję duże zainteresowanie budżetem obywatelskim, na który obecnie głosują krakowianie. Cieszę się, że sporo miejsca poświęcają temu tematowi media, a mnóstwo młodych ludzi angażuje swój czas w przekonywanie do propozycji, o których poparcie proszą mieszkańców podwawelskiego grodu.
             Często spotykam w różnych częściach Krakowa wyposażone w laptopy mobilne punkty głosowania, a obsługujące je osoby żarliwie i niebanalnie przekonują, aby wybrać właśnie ich ofertę. Odbywa się to w pogodnej atmosferze, nikt niczego nie wymusza, dominują radość i entuzjazm.
           Okazuje się, że jeżeli tylko w grę nie wchodzi wielka polityka, Polacy potrafią rzeczowo i spokojnie dyskutować, spierać się, zachęcać do swoich racji. Zgłaszane do budżetu obywatelskiego propozycje nie dzielą ludzi, chociaż ostatecznie trzeba któreś z nich wybrać, a inne odrzucić. Nie ma jednak naburmuszania się, obrażania, nie mówiąc już o wyzywaniu kogokolwiek od zdrajców.
           Dobrze jest przynajmniej raz na rok odetchnąć od wywoływanych przez polityków awantur i skupić się na tym, co ważne dla społeczności lokalnej, w której spędzamy przecież większość życia. Uświadamiamy sobie wówczas, że całkiem sporo może zależeć od nas samych, jeżeli tylko postanowimy zaangażować się w problemy dotyczące naszego najbliższego otoczenia, co nie wymaga ani nadmiernego wysiłku, ani poświęcenia zbyt wielkiej ilości czasu.
           Przy okazji można też sympatycznie porozmawiać z sąsiadami, których zazwyczaj mijamy bez słowa na klatce schodowej, uśmiechnąć się do nieznajomych mieszkańców drugiej strony ulicy, spotkać kogoś dawno nie widzianego, porozmawiać z nim lub umówić się na późniejszy termin.
           A jeżeli nawet ów punkt z listy, na który oddaliśmy głos nie zostanie zakwalifikowany do realizacji, pozostanie nam poczucie spełnienia obywatelskiego obowiązku oraz przeświadczenie, że te,  które wygrały są równie potrzebne i korzystne dla nas wszystkich.
 
 


 

Polecane