Marek Lewandowski: Następny będzie Jan Paweł II. Lincz wisi w powietrzu

Wielokrotne pokazywanie w filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” obrazków z pomnikami i wizerunkiem Jana Pawła II, bez jakiegokolwiek komentarza – tak niby przypadkiem – i bez postawienia jakiegokolwiek zarzutu, zaczyna przynosić efekty. Chyba zamierzone.
/ Wikipedia CC BY-SA 3.0
Ponieważ już wcześniej zastępujący sądy wyrok prasowy doprowadził do linczu na pomniku Prałata Jankowskiego, możemy się spodziewać kolejnych pomnikowych linczów. Tym razem na Janie Pawle II. I nie chodzi tu o ocenę, samych materiałów prasowych. Dziennikarze mają prawo je tworzyć – od tego są i od tego jest wolność słowa. Ale w państwie prawa nie mogą zastępować samego prawa, bo od tego już tylko krok do stosów.

Dopuściliśmy już do precedensu, teraz będzie łatwiej. Gazeta Wyborcza publikuje tekst o nieżyjącym od 8 lat ks. Prałacie Henryku Jankowskim, stawiając mu poważne zarzuty o przestępstwo pedofilii. Na tej podstawie gniewny lud dokonuje linczu. Najpierw dewastując, a ostatecznie – przy całkowitej bierności policji i władz samorządowych – niszcząc jego pomnik. Sprawę dopełnia decyzja rady miasta Gdańska, która – na podstawie prasowego wyroku – legitymizując zarówno sam lincz jak i wyrok, pozbawia wszystkich honorów. Tak na marginesie, można było inaczej, bo rodzina nieżyjącego księdza skierowała sprawę do sądu i Wyborcza będzie musiała udowodnić swoje zarzuty, dzięki czemu będziemy mieli procesowe rozstrzygnięcie tej sprawy. Można było poczekać.

Dzisiaj mamy kolejny akt. W filmie Sekielskiego niby przypadkiem, bez wiadomej przyczyny ciągle pojawiają się obrazy z Janem Pawłem II. Nie ma żadnej oceny, nikt nic nie mówi. Nikt nie stawia zarzutów. Ale obraz JPII jak mantra, podprogowo zostaje w pamięci. I mamy efekty – w mojej ocenie zamierzone. W Gdańsku ktoś zbezcześcił pomnik papieża. Należy spodziewać się kolejnych.

Bo dlaczego nie? Jeden lincz już zaakceptowano. Dlaczego nie miałyby pojawić się następne? Ale ostrzegam. To prosta droga do zastąpienia sądów i organów państwa prawa przez media i zastąpienia ich publicznymi egzekucjami. Dalej już tylko stosy.

 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Marek Lewandowski: Następny będzie Jan Paweł II. Lincz wisi w powietrzu

Wielokrotne pokazywanie w filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” obrazków z pomnikami i wizerunkiem Jana Pawła II, bez jakiegokolwiek komentarza – tak niby przypadkiem – i bez postawienia jakiegokolwiek zarzutu, zaczyna przynosić efekty. Chyba zamierzone.
/ Wikipedia CC BY-SA 3.0
Ponieważ już wcześniej zastępujący sądy wyrok prasowy doprowadził do linczu na pomniku Prałata Jankowskiego, możemy się spodziewać kolejnych pomnikowych linczów. Tym razem na Janie Pawle II. I nie chodzi tu o ocenę, samych materiałów prasowych. Dziennikarze mają prawo je tworzyć – od tego są i od tego jest wolność słowa. Ale w państwie prawa nie mogą zastępować samego prawa, bo od tego już tylko krok do stosów.

Dopuściliśmy już do precedensu, teraz będzie łatwiej. Gazeta Wyborcza publikuje tekst o nieżyjącym od 8 lat ks. Prałacie Henryku Jankowskim, stawiając mu poważne zarzuty o przestępstwo pedofilii. Na tej podstawie gniewny lud dokonuje linczu. Najpierw dewastując, a ostatecznie – przy całkowitej bierności policji i władz samorządowych – niszcząc jego pomnik. Sprawę dopełnia decyzja rady miasta Gdańska, która – na podstawie prasowego wyroku – legitymizując zarówno sam lincz jak i wyrok, pozbawia wszystkich honorów. Tak na marginesie, można było inaczej, bo rodzina nieżyjącego księdza skierowała sprawę do sądu i Wyborcza będzie musiała udowodnić swoje zarzuty, dzięki czemu będziemy mieli procesowe rozstrzygnięcie tej sprawy. Można było poczekać.

Dzisiaj mamy kolejny akt. W filmie Sekielskiego niby przypadkiem, bez wiadomej przyczyny ciągle pojawiają się obrazy z Janem Pawłem II. Nie ma żadnej oceny, nikt nic nie mówi. Nikt nie stawia zarzutów. Ale obraz JPII jak mantra, podprogowo zostaje w pamięci. I mamy efekty – w mojej ocenie zamierzone. W Gdańsku ktoś zbezcześcił pomnik papieża. Należy spodziewać się kolejnych.

Bo dlaczego nie? Jeden lincz już zaakceptowano. Dlaczego nie miałyby pojawić się następne? Ale ostrzegam. To prosta droga do zastąpienia sądów i organów państwa prawa przez media i zastąpienia ich publicznymi egzekucjami. Dalej już tylko stosy.


 

Polecane