​​​​​​​P.Jarasz: Sporny butelkomat - w Krakowie akcja działa, w Zabrzu urzędnicy widzą zagrożenia

Postulat uruchomienia w Zabrzu „butelkomatu” – specjalnego urządzenia do zgniatania plastikowych butelek oddawanych przez mieszkańców za drobną rekompensatą finansową – zgłosił pod koniec kwietnia do prezydent miasta radny Sebastian Dziębowski. Uzyskana odpowiedź raczej jednak nie nastraja go optymizmem bo urzędnicy dostrzegają w tym rozwiązaniu więcej zagrożeń niż zalet.
/ foto: UM Kraków
 
„W ostatnich dniach w Krakowie rada miasta podjęła uchwałę dotycząca postawienia butelkomatu obok urzędu. Koszt urządzenia to 20 tysięcy złotych i jeden box mieści 800 butelek po czym  firma wywożąca śmieci odbiera butelki. Idea polega na tym, żeby butelki nie lądowały w piecach czy w krzakach, ale zostały poddane recyklingowi. Zabrze może jako pierwsze na Śląsku wprowadzi tego typu akcję. Miasto Kraków ustanowiło cenę za jedna butelkę 10 groszy. Myślę, że to odpowiednia kwota, która nie naruszy mocno budżetu miasta Zabrze. Akcja „Zabrze bez plastiku” bardzo pomoże w dbaniu o nasze środowisko, czyli naszą i naszych dzieci przyszłość. Dlatego zgłaszam interpelację w sprawie postawienia butelkomatu w Zabrzu i liczę na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby" 
– napisał Dziębowski.
 
W odpowiedzi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka – Szulik wskazała, że realizacja tego typu działań w ramach środków pochodzących z budżetu gminy wymagałaby uwzględnienia w nim odpowiedniej kwoty. Natomiast finansowanie przedsięwzięcia z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wymagałaby analizy możliwości prawnych zaangażowania środków pieniężnych ponoszonych przez mieszkańców. 
- W przedstawionej przez Pana propozycji dostrzec należy zagrożenia, które nie będą niosły za sobą aspektu edukacyjnego i ekonomicznego: masowa ilość oddanych butelek do butelkomatu, chęć uzyskania przez wybrane osoby dochodu lub obniżenie wysokości obligatoryjnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, celowe wybieranie z pojemników na segregowane odpady surowca, co może - podobnie jak w przypadku metali - powodować dodatkowe zaśmiecanie w zorganizowanych przez właścicieli nieruchomości zatokach śmietnikowych. Ideą powstania systemu gospodarki odpadami komunalnymi jest odbiór wszystkich wysegregowanych odpadów bezpośrednio od mieszkańca
 – przypomniała prezydent miasta, wyraźnie dystansując się od tej inicjatywy. Czy słusznie?

Przemysław Jarasz

 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

​​​​​​​P.Jarasz: Sporny butelkomat - w Krakowie akcja działa, w Zabrzu urzędnicy widzą zagrożenia

Postulat uruchomienia w Zabrzu „butelkomatu” – specjalnego urządzenia do zgniatania plastikowych butelek oddawanych przez mieszkańców za drobną rekompensatą finansową – zgłosił pod koniec kwietnia do prezydent miasta radny Sebastian Dziębowski. Uzyskana odpowiedź raczej jednak nie nastraja go optymizmem bo urzędnicy dostrzegają w tym rozwiązaniu więcej zagrożeń niż zalet.
/ foto: UM Kraków
 
„W ostatnich dniach w Krakowie rada miasta podjęła uchwałę dotycząca postawienia butelkomatu obok urzędu. Koszt urządzenia to 20 tysięcy złotych i jeden box mieści 800 butelek po czym  firma wywożąca śmieci odbiera butelki. Idea polega na tym, żeby butelki nie lądowały w piecach czy w krzakach, ale zostały poddane recyklingowi. Zabrze może jako pierwsze na Śląsku wprowadzi tego typu akcję. Miasto Kraków ustanowiło cenę za jedna butelkę 10 groszy. Myślę, że to odpowiednia kwota, która nie naruszy mocno budżetu miasta Zabrze. Akcja „Zabrze bez plastiku” bardzo pomoże w dbaniu o nasze środowisko, czyli naszą i naszych dzieci przyszłość. Dlatego zgłaszam interpelację w sprawie postawienia butelkomatu w Zabrzu i liczę na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby" 
– napisał Dziębowski.
 
W odpowiedzi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka – Szulik wskazała, że realizacja tego typu działań w ramach środków pochodzących z budżetu gminy wymagałaby uwzględnienia w nim odpowiedniej kwoty. Natomiast finansowanie przedsięwzięcia z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wymagałaby analizy możliwości prawnych zaangażowania środków pieniężnych ponoszonych przez mieszkańców. 
- W przedstawionej przez Pana propozycji dostrzec należy zagrożenia, które nie będą niosły za sobą aspektu edukacyjnego i ekonomicznego: masowa ilość oddanych butelek do butelkomatu, chęć uzyskania przez wybrane osoby dochodu lub obniżenie wysokości obligatoryjnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, celowe wybieranie z pojemników na segregowane odpady surowca, co może - podobnie jak w przypadku metali - powodować dodatkowe zaśmiecanie w zorganizowanych przez właścicieli nieruchomości zatokach śmietnikowych. Ideą powstania systemu gospodarki odpadami komunalnymi jest odbiór wszystkich wysegregowanych odpadów bezpośrednio od mieszkańca
 – przypomniała prezydent miasta, wyraźnie dystansując się od tej inicjatywy. Czy słusznie?

Przemysław Jarasz


 

Polecane