Wielu polityków nie lubi własnego kraju ...

Serdecznie polecam lekturę zapisu debaty z moim udziałem, która odbyła się w Polsat News. Prowadził ja red. Grzegorz Jankowski. W programie o nazwie „Debata dnia” wzięli udział obok mnie także sen. Alicja Chybicka (PO), europoseł Adam Jarubas (PSL) i rzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Czy wybory będą, czy nie będą, kiedy będą, czy będą teraz, czy za pół roku, no i oczywiście, czy Jarosław Gowin przejdzie na stronę opozycji, takie pytania zadają sobie dzisiaj Polacy i dlatego dzisiaj debata polityczna. Moi goście to: witam serdecznie panią Alicję Chybicką, panią profesor Alicję Chybicką senator platformy Obywatelskie, Pan Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Pan Jan Strzeżek, rzecznik Porozumienia oraz ostatni dzisiaj dyskutant, pan Adam Jarubas, PSL, Koalicja Polska. 

(...) 

Przechodzimy do Ryszarda Czarneckiego ,również europosła, ale z Prawa i Sprawiedliwości. Robicie te wybory na rympał, z pogwałceniem reguł, to byli pana przedmówcy, najważniejsza jest walka z Covid-em w tej chwili, czemu przecie do wyborów w maju, dlaczego nie można ich odłożyć np. o pół roku, Panie Pośle? 

– Po pierwsze dlatego, że jak czytamy i słyszymy analizy ekspertów, za pół roku, właśnie, pod koniec 2020 r. może nastąpić druga fala pandemii, znacznie groźniejsza niż to, co widzimy w tej chwili, a więc wybory teraz to mniejsze ryzyko. Po drugie, propozycja, aby te wybory były w sierpniu, propozycja szefa PO- na to jest odpowiedź już udzielona przez wiceministra zdrowia pana Waldemara Kraskę, który mówił o możliwości wzrostu zachorowań w sierpniu i wrześniu. Zdrowie jest najważniejsze. 

To ja rozumiem Panie Pośle, ale robienie wyborów korespondencyjnych teraz w maju, kiedy ludzie się boją, kiedy nie ma się czasu na ich dobre przygotowanie, kiedy dzisiaj np. wyciekają karty wyborcze, czy to jest najlepszy pomysł, żeby akurat teraz w maju, może odłożyć, zrobić korespondencyjne, ale później, po to, aby się dobrze przygotować? 

– Przypomnę, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) z siedzibą w Genewie stwierdziła, że wybory korespondencyjne są lepsze,  są mniej ryzykowne, mniej grożą zarażeniem niż właśnie wybory tradycyjne. Natomiast my chcemy uniknąć takiej „randki w ciemno”, bo przecież, jeszcze raz podkreślam, nikt nie da gwarancji ani pani senator, która przed chwilą skrytykowała swoich kolegów z opozycji, ani pan europoseł z PSL-u, który krytykował senatora z PSL-uI, nie dadzą gwarancji, że w sierpniu, wrześniu, za rok sytuacja, gdy chodzi o pandemię, o zarazę będzie lepsza, takiej gwarancji nikt z Państwa nie udzieli. Po drugie kwestia Konstytucji, ona jednoznacznie stwierdza, że wybory głowy państwa muszą odbyć się między setnym a siedemdziesiątym piątym dniem przed zakończeniem... 

Ale można wprowadzić stan klęski żywiołowej. 

– Oczywiście tylko, że naprawdę, jeżeli w tej chwili nawet Państwo tutaj, narzekają na te dyskusje polityczne, no, to przecież chcecie przedłużać te dyskusje polityczne o kolejne parę miesięcy! Nie! Ja się zgadzam z tymi głosami, które mówią, abyśmy te wybory przeprowadzili zgodnie z Konstytucją w maju, a potem wreszcie zabrali się do ratowania gospodarki, bo kryzys gospodarczy nas czeka. Oby był jak najmniejszy, to już jest kwestia tego, aby wszyscy politycy i z koalicji rządowej i z opozycji, razem starali się pracować nad stworzeniem takich ram, aby przez ten kryzys gospodarczy polscy przedsiębiorcy, polskie firmy, małe, średnie, rodzinne, Polacy w ogóle przeszli w miarę suchą nogą. I to jest kwestia, uważam, absolutnego wyzwania. Nie chcemy chaosu, nie chcemy anarchii, chcemy zajęcia się gospodarką, zaraz po tym, jak te wybory w maju , mam nadzieję, przeprowadzimy. 

 I tu stawiamy kropkę, Panie Pośle. 

 (...)

Pan Ryszard Czarnecki, a może sytuacja w tej chwili jest taka, że Prawo i Sprawiedliwość chce wyborów w maju, bo widzi sondaże i widzi, że pan Andrzej Duda ma ogromne szanse, żeby wygrać teraz i to nawet w pierwszej turze, a kiedy rozwinie się kryzys gospodarczy, za kilka miesięcy, takich szans Andrzej Duda już mieć nie będzie i wybory może przegrać, może to stoi za Waszym rozumowaniem? 

– Przede wszystkim termin wyborów jest wyznaczony przez Konstytucję. Ci wszyscy, którzy tyle mówią o Konstytucji, którzy skandują nawet „Konstytucja, Konstytucja”, którzy wkładają t-shirty, koszulki z napisem „Konstytucja” powinni naprawdę może mniej mówić o Konstytucji, a bardziej ją przestrzegać. 

Ale Panie Pośle, ludzie będą się bali pójść na wybory do lokali wyborczych, będą się bali tych listonoszy, nie mówię, że wszyscy, ale część z nich będzie się bała, ten strach jest naturalny. 

 – Bardzo przepraszam, ale jeżeli niektóre media, nie Polsat akurat, zachęcają do prenumerowania swoich gazet, czy tygodników, właśnie drogą pocztową przez listonosza i te same media potem mówią, że „posłańcami śmierci” mogą być listonosze, tak bardzo dehumanizując tych ludzi- myślę, że to pokazuje pewną hipokryzję, podwójne standardy. Chciałem powiedzieć, bardzo wyraźnie: Konstytucja jednoznacznie określa, że wybory powinny być w maju, w moim przekonaniu nawet ta debata przed chwilą pokazała, że nie ma żadnej możliwości, żeby opozycja poparła propozycję właśnie Porozumienia o wyborach za dwa lata. Stąd też cieszę się, że Porozumienie i my mamy tego samego kandydata na prezydenta, prezydenta Andrzeja Dudę. Ja bym też sugerował, Panie Europośle, żeby Pan, może tak mniej nieładnie... ,tak nieładnie nie mówi o prezydencie, Pan z nim przegrał wybory prezydenckie pięć lat temu, więc niektórzy mogą pomyśleć, że Pan jakieś swoje prywatne wojny toczy,a tak nie powinno być. W moim przekonaniu trzeba bardzo wyraźnie powiedzieć dzisiaj: chcemy zrobić te wybory, żeby także pokazać światu, że Polska jest normalnym krajem, skoro te wybory mogły być w Niemczech, w Bawarii - największym landzie RFN, Szwajcarii, w Korei Południowej, która ma 52 miliony mieszkańców, 44 miliony uprawnionych do głosowania, do głosowania poszło 29 miliony, to  jaki w świat poszedłby sygnał, gdyby w Polsce tych wyborów nie było, były przełożone... O tym też powinniśmy mówić. 

 We Francji też przełożono wybory samorządowe, żeby być uczciwym, Panie Pośle. 

 –Nie ma żadnych gwarancji, że w sierpniu, wrześniu, w grudniu będzie mniej zachorowań w Polsce, pandemia opadnie, dlatego też zgodnie z Konstytucją, zróbmy wybory w maju. A odpowiadając na Pańskie pytanie odnośnie dwudziestego trzeciego maja :  oczywiście ten termin, ten dzień to jest ostatni dzień, kiedy można w Polsce przeprowadzić wybory. Gdy chodzi o niedziele wyborcze, można zrobić 10 lub 17 maja, ale to już oczywiście decyzja ustawodawcy. 

 „Władza nie testuje Polaków, nie ma tych testów, zbyt wiele”,  to jest oskarżenie wysunięte przez panią Alicję Chybicką, „zareagowaliście zbyt późno na epidemię” to jest oskarżenie PSL-u, które wygłosił przed chwilą pan Adam Jarubas, proszę się do tego odnieść. 

 –Jak słucham wielu polityków opozycji, to mam wrażenie, że po prostu nie lubią własnego kraju, albo nie cieszą się z jego sukcesów. 

Proszę Państwa, proszę spojrzeć na statystyki- statystyki, jeżeli już Państwo kwestionujecie kwestie osób zarażonych, chociaż słyszymy, że tymi danymi bardzo manipulują inne kraje, to jest kwestia taka bezwzględna, liczby zgonów: Polska 10 razy mniej niż Wielka Brytania, a Szwecja -kraj cztery razy mniej ludny niż Polska, a ma cztery razy więcej zgonów ! Ja już nie mówię o Włoszech, o Hiszpanii, o Belgii, do której się wybieramy niedługo do Parlamentu Europejskiego- która jest największym  epicentrum wirusa COVID patrząc na liczbę zgonów na milion mieszkańców . Polski rząd był jednym z trzech pierwszych w Europie, który zamknął granice, obok Czech i Danii. 

- A gdy chodzi o te testy, Pani Senator, na miłość boską, Pani powinna wiedzieć, że akurat testy, które są wykonywane w Polsce oficjalnie, są to testy rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia i przez ECDC, czyli Europejskie Centrum Kontroli Chorób W Sztokholmie i tych testów rekomendowanych robimy dużo więcej, niż szereg innych krajów, mówię o testach rekomendowanych, 13 tysięcy dziennie. Sama WHO mówiła, że - wbrew temu, co pani kandydatka, była czy obecna, pani Kidawa-Błońska, przedstawiała ,żeby testować wszystkich ! - Światowa Organizacja Zdrowia mówiła bardzo wyraźnie „nie wszystkich, tylko te osoby, które mają objawy”. Uważam, że akurat państwo polskie, że polskie społeczeństwo, nasz naród świetnie zdał egzamin, gdy chodzi o pandemię, ponieważ, ta pandemia w Polsce nie rozwinęła się, tak jak w innych krajach. To jest kwestia samodyscypliny społeczeństwa, dojrzałości, mądrości naszego narodu, a także szybkich działań władz. Ja się tylko dziwię, bo w innych krajach np. we Włoszech, Berlusconi, kolega pana europosła Jarubasa z jednej frakcji, poparł rząd z innej opcji, gdy chodzi o walce z pandemia. W wielu krajach europejskich opozycja np. w Grecji, a także w innych krajach wspiera rząd, uważając, że pandemia to jest wspólna sprawa, walka z pandemią, to wspólna sprawa. Czemu tego nie ma w Polsce? Czemu opozycja w Polsce jest tak dziwna, tak różna od opozycji w innych krajach? Tam wszędzie jest to wspólny front, bo tego chcą także wyborcy. Czemu Państwo w Polsce nie stanowicie z nami jednej Biało-Czerwonej Drużyny.

 Dziękuję, Panie Pośle. 


 

POLECANE
Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza z ostatniej chwili
Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza

Nocna prohibicja powinna obowiązywać w całej Polsce? – To zależy, jakie statystyki pokaże w tym zakresie policja. Jeżeli będą takie rekomendacje – to tak – stwierdził szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Żurek stawia żądanie prezydentowi. „Ma tydzień na decyzję” z ostatniej chwili
Żurek stawia żądanie prezydentowi. „Ma tydzień na decyzję”

Po wyborze nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z apelem o szybkie odebranie ślubowania. Jednocześnie zapowiedział, że jeśli do tego nie dojdzie, rząd dysponuje „planem B”.

Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie z ostatniej chwili
Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie

Sąd w Sopocie zdecydował o przywróceniu do służby sierżanta Michała Czabrowskiego, który przez wiele miesięcy był zawieszony po interwencji wobec agresywnego mężczyzny. Sprawa jednak nie jest zakończona – prokuratura zaskarżyła decyzję sądu i domaga się dalszego odsunięcia funkcjonariusza od służby.

Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. Od 13 do 15 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 25,5 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę pilne
Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę

Nowy sondaż pokazuje rosnący sceptycyzm wobec unijnego programu pożyczek na obronność SAFE. Choć część respondentów nadal widzi w nim korzyści, w ciągu zaledwie kilku dni wyraźnie zwiększył się odsetek przeciwników tego rozwiązania.

z ostatniej chwili
Prof. Andrzej Nowak o SAFE: „Zniewolenie za niemieckie srebrniki”. Ostre słowa o programie UE i wecie prezydenta

Program SAFE oraz weto prezydenta wobec tego mechanizmu wywołują coraz większą debatę polityczną w Polsce. W obszernym wykładzie historyk i publicysta prof. Andrzej Nowak ocenia, że proponowane rozwiązania mogą w praktyce ograniczyć suwerenność Polski w zakresie polityki obronnej i technologicznej. W jego opinii mechanizm ten wprowadza nierówności między państwami Unii Europejskiej i wzmacnia rolę Niemiec w systemie bezpieczeństwa.

99,9 proc. frekwencji w wyborach. Tak głosują w Korei Północnej Wiadomości
99,9 proc. frekwencji w wyborach. Tak głosują w Korei Północnej

Państwowe media Korei Północnej informują o niemal stuprocentowej frekwencji w wyborach parlamentarnych. Według oficjalnych danych przy urnach pojawiło się aż 99,9 proc. uprawnionych do głosowania.

Mocne słowa Bielana o Tusku. „Polexit, polexit w przerwach między PiS” z ostatniej chwili
Mocne słowa Bielana o Tusku. „Polexit, polexit w przerwach między PiS”

Adam Bielan stanowczo odpiera zarzuty o rzekome plany wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. Eurodeputowany PiS przekonuje, że to Donald Tusk od lat podsyca temat polexitu, choć – jak przypomina – Prawo i Sprawiedliwość popierało wejście Polski do UE.

Koalicja Tuska traci większość. Wyniki najnowszego sondażu pilne
Koalicja Tuska traci większość. Wyniki najnowszego sondażu

Najnowsza prognoza parlamentarna wskazuje, że Koalicja Obywatelska mogłaby wygrać wybory, ale nie byłaby w stanie samodzielnie rządzić. Według wyliczeń zabrakłoby aż 26 mandatów do większości w Sejmie, co oznaczałoby polityczny impas i konieczność szukania międzypartyjnych porozumień.

Przywódca Iranu w Moskwie? Sensacyjne informacje o leczeniu u Putina gorące
Przywódca Iranu w Moskwie? Sensacyjne informacje o leczeniu u Putina

Według medialnych doniesień nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei ma przebywać w Moskwie, gdzie po atakach USA i Izraela przeszedł operację. Źródła twierdzą, że polityk został przetransportowany rosyjskim samolotem wojskowym w ramach tajnej operacji.

REKLAMA

Wielu polityków nie lubi własnego kraju ...

Serdecznie polecam lekturę zapisu debaty z moim udziałem, która odbyła się w Polsat News. Prowadził ja red. Grzegorz Jankowski. W programie o nazwie „Debata dnia” wzięli udział obok mnie także sen. Alicja Chybicka (PO), europoseł Adam Jarubas (PSL) i rzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Czy wybory będą, czy nie będą, kiedy będą, czy będą teraz, czy za pół roku, no i oczywiście, czy Jarosław Gowin przejdzie na stronę opozycji, takie pytania zadają sobie dzisiaj Polacy i dlatego dzisiaj debata polityczna. Moi goście to: witam serdecznie panią Alicję Chybicką, panią profesor Alicję Chybicką senator platformy Obywatelskie, Pan Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Pan Jan Strzeżek, rzecznik Porozumienia oraz ostatni dzisiaj dyskutant, pan Adam Jarubas, PSL, Koalicja Polska. 

(...) 

Przechodzimy do Ryszarda Czarneckiego ,również europosła, ale z Prawa i Sprawiedliwości. Robicie te wybory na rympał, z pogwałceniem reguł, to byli pana przedmówcy, najważniejsza jest walka z Covid-em w tej chwili, czemu przecie do wyborów w maju, dlaczego nie można ich odłożyć np. o pół roku, Panie Pośle? 

– Po pierwsze dlatego, że jak czytamy i słyszymy analizy ekspertów, za pół roku, właśnie, pod koniec 2020 r. może nastąpić druga fala pandemii, znacznie groźniejsza niż to, co widzimy w tej chwili, a więc wybory teraz to mniejsze ryzyko. Po drugie, propozycja, aby te wybory były w sierpniu, propozycja szefa PO- na to jest odpowiedź już udzielona przez wiceministra zdrowia pana Waldemara Kraskę, który mówił o możliwości wzrostu zachorowań w sierpniu i wrześniu. Zdrowie jest najważniejsze. 

To ja rozumiem Panie Pośle, ale robienie wyborów korespondencyjnych teraz w maju, kiedy ludzie się boją, kiedy nie ma się czasu na ich dobre przygotowanie, kiedy dzisiaj np. wyciekają karty wyborcze, czy to jest najlepszy pomysł, żeby akurat teraz w maju, może odłożyć, zrobić korespondencyjne, ale później, po to, aby się dobrze przygotować? 

– Przypomnę, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) z siedzibą w Genewie stwierdziła, że wybory korespondencyjne są lepsze,  są mniej ryzykowne, mniej grożą zarażeniem niż właśnie wybory tradycyjne. Natomiast my chcemy uniknąć takiej „randki w ciemno”, bo przecież, jeszcze raz podkreślam, nikt nie da gwarancji ani pani senator, która przed chwilą skrytykowała swoich kolegów z opozycji, ani pan europoseł z PSL-u, który krytykował senatora z PSL-uI, nie dadzą gwarancji, że w sierpniu, wrześniu, za rok sytuacja, gdy chodzi o pandemię, o zarazę będzie lepsza, takiej gwarancji nikt z Państwa nie udzieli. Po drugie kwestia Konstytucji, ona jednoznacznie stwierdza, że wybory głowy państwa muszą odbyć się między setnym a siedemdziesiątym piątym dniem przed zakończeniem... 

Ale można wprowadzić stan klęski żywiołowej. 

– Oczywiście tylko, że naprawdę, jeżeli w tej chwili nawet Państwo tutaj, narzekają na te dyskusje polityczne, no, to przecież chcecie przedłużać te dyskusje polityczne o kolejne parę miesięcy! Nie! Ja się zgadzam z tymi głosami, które mówią, abyśmy te wybory przeprowadzili zgodnie z Konstytucją w maju, a potem wreszcie zabrali się do ratowania gospodarki, bo kryzys gospodarczy nas czeka. Oby był jak najmniejszy, to już jest kwestia tego, aby wszyscy politycy i z koalicji rządowej i z opozycji, razem starali się pracować nad stworzeniem takich ram, aby przez ten kryzys gospodarczy polscy przedsiębiorcy, polskie firmy, małe, średnie, rodzinne, Polacy w ogóle przeszli w miarę suchą nogą. I to jest kwestia, uważam, absolutnego wyzwania. Nie chcemy chaosu, nie chcemy anarchii, chcemy zajęcia się gospodarką, zaraz po tym, jak te wybory w maju , mam nadzieję, przeprowadzimy. 

 I tu stawiamy kropkę, Panie Pośle. 

 (...)

Pan Ryszard Czarnecki, a może sytuacja w tej chwili jest taka, że Prawo i Sprawiedliwość chce wyborów w maju, bo widzi sondaże i widzi, że pan Andrzej Duda ma ogromne szanse, żeby wygrać teraz i to nawet w pierwszej turze, a kiedy rozwinie się kryzys gospodarczy, za kilka miesięcy, takich szans Andrzej Duda już mieć nie będzie i wybory może przegrać, może to stoi za Waszym rozumowaniem? 

– Przede wszystkim termin wyborów jest wyznaczony przez Konstytucję. Ci wszyscy, którzy tyle mówią o Konstytucji, którzy skandują nawet „Konstytucja, Konstytucja”, którzy wkładają t-shirty, koszulki z napisem „Konstytucja” powinni naprawdę może mniej mówić o Konstytucji, a bardziej ją przestrzegać. 

Ale Panie Pośle, ludzie będą się bali pójść na wybory do lokali wyborczych, będą się bali tych listonoszy, nie mówię, że wszyscy, ale część z nich będzie się bała, ten strach jest naturalny. 

 – Bardzo przepraszam, ale jeżeli niektóre media, nie Polsat akurat, zachęcają do prenumerowania swoich gazet, czy tygodników, właśnie drogą pocztową przez listonosza i te same media potem mówią, że „posłańcami śmierci” mogą być listonosze, tak bardzo dehumanizując tych ludzi- myślę, że to pokazuje pewną hipokryzję, podwójne standardy. Chciałem powiedzieć, bardzo wyraźnie: Konstytucja jednoznacznie określa, że wybory powinny być w maju, w moim przekonaniu nawet ta debata przed chwilą pokazała, że nie ma żadnej możliwości, żeby opozycja poparła propozycję właśnie Porozumienia o wyborach za dwa lata. Stąd też cieszę się, że Porozumienie i my mamy tego samego kandydata na prezydenta, prezydenta Andrzeja Dudę. Ja bym też sugerował, Panie Europośle, żeby Pan, może tak mniej nieładnie... ,tak nieładnie nie mówi o prezydencie, Pan z nim przegrał wybory prezydenckie pięć lat temu, więc niektórzy mogą pomyśleć, że Pan jakieś swoje prywatne wojny toczy,a tak nie powinno być. W moim przekonaniu trzeba bardzo wyraźnie powiedzieć dzisiaj: chcemy zrobić te wybory, żeby także pokazać światu, że Polska jest normalnym krajem, skoro te wybory mogły być w Niemczech, w Bawarii - największym landzie RFN, Szwajcarii, w Korei Południowej, która ma 52 miliony mieszkańców, 44 miliony uprawnionych do głosowania, do głosowania poszło 29 miliony, to  jaki w świat poszedłby sygnał, gdyby w Polsce tych wyborów nie było, były przełożone... O tym też powinniśmy mówić. 

 We Francji też przełożono wybory samorządowe, żeby być uczciwym, Panie Pośle. 

 –Nie ma żadnych gwarancji, że w sierpniu, wrześniu, w grudniu będzie mniej zachorowań w Polsce, pandemia opadnie, dlatego też zgodnie z Konstytucją, zróbmy wybory w maju. A odpowiadając na Pańskie pytanie odnośnie dwudziestego trzeciego maja :  oczywiście ten termin, ten dzień to jest ostatni dzień, kiedy można w Polsce przeprowadzić wybory. Gdy chodzi o niedziele wyborcze, można zrobić 10 lub 17 maja, ale to już oczywiście decyzja ustawodawcy. 

 „Władza nie testuje Polaków, nie ma tych testów, zbyt wiele”,  to jest oskarżenie wysunięte przez panią Alicję Chybicką, „zareagowaliście zbyt późno na epidemię” to jest oskarżenie PSL-u, które wygłosił przed chwilą pan Adam Jarubas, proszę się do tego odnieść. 

 –Jak słucham wielu polityków opozycji, to mam wrażenie, że po prostu nie lubią własnego kraju, albo nie cieszą się z jego sukcesów. 

Proszę Państwa, proszę spojrzeć na statystyki- statystyki, jeżeli już Państwo kwestionujecie kwestie osób zarażonych, chociaż słyszymy, że tymi danymi bardzo manipulują inne kraje, to jest kwestia taka bezwzględna, liczby zgonów: Polska 10 razy mniej niż Wielka Brytania, a Szwecja -kraj cztery razy mniej ludny niż Polska, a ma cztery razy więcej zgonów ! Ja już nie mówię o Włoszech, o Hiszpanii, o Belgii, do której się wybieramy niedługo do Parlamentu Europejskiego- która jest największym  epicentrum wirusa COVID patrząc na liczbę zgonów na milion mieszkańców . Polski rząd był jednym z trzech pierwszych w Europie, który zamknął granice, obok Czech i Danii. 

- A gdy chodzi o te testy, Pani Senator, na miłość boską, Pani powinna wiedzieć, że akurat testy, które są wykonywane w Polsce oficjalnie, są to testy rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia i przez ECDC, czyli Europejskie Centrum Kontroli Chorób W Sztokholmie i tych testów rekomendowanych robimy dużo więcej, niż szereg innych krajów, mówię o testach rekomendowanych, 13 tysięcy dziennie. Sama WHO mówiła, że - wbrew temu, co pani kandydatka, była czy obecna, pani Kidawa-Błońska, przedstawiała ,żeby testować wszystkich ! - Światowa Organizacja Zdrowia mówiła bardzo wyraźnie „nie wszystkich, tylko te osoby, które mają objawy”. Uważam, że akurat państwo polskie, że polskie społeczeństwo, nasz naród świetnie zdał egzamin, gdy chodzi o pandemię, ponieważ, ta pandemia w Polsce nie rozwinęła się, tak jak w innych krajach. To jest kwestia samodyscypliny społeczeństwa, dojrzałości, mądrości naszego narodu, a także szybkich działań władz. Ja się tylko dziwię, bo w innych krajach np. we Włoszech, Berlusconi, kolega pana europosła Jarubasa z jednej frakcji, poparł rząd z innej opcji, gdy chodzi o walce z pandemia. W wielu krajach europejskich opozycja np. w Grecji, a także w innych krajach wspiera rząd, uważając, że pandemia to jest wspólna sprawa, walka z pandemią, to wspólna sprawa. Czemu tego nie ma w Polsce? Czemu opozycja w Polsce jest tak dziwna, tak różna od opozycji w innych krajach? Tam wszędzie jest to wspólny front, bo tego chcą także wyborcy. Czemu Państwo w Polsce nie stanowicie z nami jednej Biało-Czerwonej Drużyny.

 Dziękuję, Panie Pośle. 



 

Polecane