Mocne słowa Bielana o Tusku. „Polexit, polexit w przerwach między PiS”
Co musisz wiedzieć:
- Adam Bielan odrzuca zarzuty o rzekomy polexit.
- Eurodeputowany wskazuje na wypowiedzi Donalda Tuska i jego środowiska.
- Polityk PiS uważa, że partia może zdobyć nawet 40 proc. głosów.
Bielan: „To jest bzdura”
Politycy koalicji 15 października zaczęli przekonywać, że ewentualny powrót Prawa i Sprawiedliwości do władzy po wyborach w 2027 r. miałby oznaczać wyjście Polski z Unii Europejskiej. Do tych zarzutów odniósł się w programie „Graffiti” eurodeputowany PiS Adam Bielan.
To jest bzdura, Prawo i Sprawiedliwość opowiadało za wejściem do Unii Europejskiej
– powiedział Adam Bielan.
Polityk podkreślił, że jego ugrupowanie popierało akcesję Polski do Wspólnoty i przypomniał stanowisko PiS sprzed referendum akcesyjnego.
- Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
- „Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
„O polexicie niech Tusk porozmawia z Giertychem”
Zdaniem eurodeputowanego dyskusję o opuszczeniu Unii Europejskiej w Polsce podsycają przede wszystkim politycy obozu Donalda Tuska.
Jedynym poważnym politykiem, który dzisiaj mówi o polexicie, od wielu lat nim straszy, jest Donald Tusk
– powiedział polityk.
Bielan przypomniał także, że wyjście Polski z UE byłoby możliwe wyłącznie po referendum.
Żeby Polska wyszła z Unii Europejskiej, musi być przeprowadzone referendum. Jedynym politykiem, który w ostatnich latach proponował takie referendum, to bardzo bliski przyjaciel polityczny Donalda Tuska, czyli Grzegorz Schetyna
– powiedział Adam Bielan.
Eurodeputowany odniósł się również do postawy Romana Giertycha sprzed lat.
Giertych bardzo mocno gardłował przeciwko wejściu Polski do Unii Europejskiej, prowadził całą kampanię, straszył Polaków, więc o polexicie to niech Tusk porozmawia z Giertychem przy winie
– powiedział Adam Bielan.
Jedynym poważnym politykiem, który dzisiaj mówi o polexicie, od wielu lat nim straszy, jest Donald Tusk. Tusk mówi cały czas: polexit, polexit, polexit w przerwach między PiS, PiS, PiS
– stwierdził polityk.
Bielan o wyniku wyborów
W rozmowie pojawił się również temat przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Zdaniem eurodeputowanego PiS jego ugrupowanie może znacząco poprawić swój wynik.
W ostatnich wyborach zdobyliśmy 7,6 mln głosów – 35 proc. Jeżeli ten wynik jeszcze poprawimy, a po czterech latach w opozycji oczywiście mamy ambicję, żeby go poprawić, to możemy się zbliżyć nawet do 40 proc.
– powiedział Adam Bielan.
Spór o system ETS
Eurodeputowany odniósł się także do dyskusji o unijnym systemie handlu emisjami ETS. Bielan przyznał, że podziela opinię Przemysława Czarnka, iż mechanizm ten wymaga głębokiej reformy.
Jeżeli słuszne słowa pana profesora Czarnka o tym, że trzeba zmienić ETS, bardzo mocno go zreformować, mają być dowodem na polexit, to trzeba mówić „deexicie”, czyli wyjściu Niemiec z Unii Europejskiej, bo od miesięcy grzmi w tej sprawie kanclerz Merz
– powiedział Adam Bielan.




