Cieszę się, że jestem częścią polskiej rodziny siatkarskiej...

Gorąco polecam wywiad, który przeprowadziła ze mną dla sport.tvp.pl red. Sara Kalisz. Ukazał się on dopiero co i jest w całości poświęcony polskiej siatkówce. Cóż, to nie dziwota, skoro jestem wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS)….
 1. Dlaczego polityk zajął się siatkówką? 
 Maciek Jarosz, świetny siatkarz, trzykrotny wicemistrz Europy, a potem trener, wspominał jakiś czas temu, że byłem na niemal każdym meczu Gwardii Wrocław, która trenował najpierw w latach 1997-99, a potem 2001-2004. Zresztą nie tylko we Wrocławiu, bo pamiętam jak pojechałem do Bełchatowa obejrzeć pierwszy z finałowych meczów między „Skrą” Irka Mazura a „Jastrzębskim Węglem” Igora Prielożnego o tytuł mistrza Polski. To był rok bodaj 2005. Pamiętam mecz reprezentacji Polski na Lidze Światowej ,na którym byłem w Gdańsku w 1999 roku, czy towarzyskie mecze z Amerykanami, które oglądałem „na żywo” tez chyba w 1999, w tym we Wrocławiu. Byłem też podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach na meczu Biało-Czerwonych z Francją, niestety przegranym 0-3. Dla takiego pasjonata sportu jak ja siatkówka zawsze była bardzo ważna, a od kilku lat jest najważniejsza. Cieszę się, że mogę wykorzystać możliwości płynące  z mojej funkcji i kontaktów  do istotnego wspierania naszej dyscypliny.
2.Którą chwilę z historii polskiej siatkówki wspomina Pan jako dla Pana osobiście najcenniejszą? 
Pewnie jak wiele osób z mojego pokolenia szczególnie pamiętam pięciosetowy zwycięski finał z ZSRR podczas Igrzysk Olimpijskich w Montrealu w 1976 roku… Do dziś brzmi mi w uszach okrzyk sprawozdawcy: „Czernyszow – aut!”. Dla młodszych pewnie podobne wrażenia towarzyszyły sukcesom naszych „Złotek” w 2003 i 2005 roku, a może też pięciosetowemu ćwierćfinałowi z Rosją podczas mistrzostw świata w Japonii w 2006 roku, który otworzył nam drogę do srebrnego medalu – ale ja zawsze będę wracał do tego montrealskiego finału, gdy miałem raptem 13 lat… 
 3. Jaki miał Pan udział w pozyskaniu sponsorów do męskiego, plusligowego klubu z Warszawy oraz Tauronu do ligi Siatkówki Kobiet? 
Jeżeli uważa Pani – podobnie jak środowisko - że pozyskanie sponsora tytularnego dla najwyższej klasy rozgrywkowej siatkarek oraz pierwszej ligi mężczyzn , a także dla Pucharów i Superpucharów Polski kobiet i mężczyzn jest sukcesem, to umówmy się, że to sukces całej polskiej rodziny siatkarskiej. Cieszę się, że jestem jej częścią i że mogłem w tym wydatnie pomóc. Dotyczy to również szeregu klubów siatkówki żeńskiej i męskiej. Podkreślam, że siatkówka to sport zespołowy – i sukcesy są wspólne. 
4. Czy będzie Pan kandydował w przyszłorocznych wyborach na prezesa PZPS? Jeśli tak, to dlaczego? 
Nie ma jeszcze daty tych wyborów, więc chyba nie ma o czym mówić. Zresztą, nie mam takich aspiracji. Póki co. 
5. Prezes PZPS powinien być managerem czy lepiej by wywodził się ze środowiska siatkarskiego? 
 Zostawmy środowisku siatkarskiemu decyzje w tej i innych sprawach. Polska rodzina siatkarska ma swoje doświadczenie, swój instynkt i będzie podejmować decyzje, które uzna za optymalne z punktu widzenia tej wyjątkowej w naszym kraju dyscypliny. 
 6. Jak wzmocnić pozycję PZPS na polu międzynarodowym nie tylko jako organizatora kolejnych imprez sportowych, ale przede wszystkim jako podmiotu, mającego realny wpływ na rozwój dyscypliny? (większa liczba reprezentantów w strukturach CEV, FIVB, sędziów na najważniejszych imprezach, etc.). 
Doskonałe pytanie. Nie tylko myślimy o tym i rozmawiamy od dłuższego czasu - mówię to jako wiceprezes do spraw międzynarodowych - ale również działamy. Na najbliższym zjeździe Federacji Europejskiej w Moskwie, który został przełożony  w związku z COVID-19 z czerwca na finalnie listopad, a także na zjeździe federacji światowej w Tajlandii  - przełożonym z listopada na styczeń 2021 będziemy starali się podwyższyć poziom polskiej obecności we władzach CEV i FIVB.  Rozmawiamy na ten temat z różnymi federacjami. Jestem przekonany, że utworzymy skuteczne koalicje. Poczekajmy więc parę miesięcy i wrócimy do rozmowy. 
Nie przypadkiem również zwiększa się w ostatnim czasie liczba naszych sędziów w turniejach mistrzowskich i pucharach rozgrywanych pod patronatem CEV(trudniejsza jest sytuacja ,gdy chodzi o FIVB ). Wojciech Maroszek, który  jest szefem Wydziału Sędziowskiego PZPS  i członkiem prezydium Związku będzie sędziował na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich (mam nadzieję, że nie finał, bo w tym powinni zagrać Biało-Czerwoni… ). Będziemy mieć też na IO w Japonii sędzinę w siatkówce plażowej Agnieszkę Myszkowską. W Komisjach Sędziowskich  CEV i i FIVB będziemy miec naszego reprezentanta Piotra Dudka - też sędziującego na Igrzyskach, tyle że w Rio de Janeiro. Był i z pewnością będzie szefem specjalnej komisji CEV ds.eventow Wojciech Czajka. Proces poszerzania polskiej obecności w międzynarodowych strukturach siatkarskich zaczął się i będzie kontynuowany. Zgadzam się, że to bardzo ważne. 
7. Czego PZPS według Pana nie robi, a  powinien zacząć? 
Nie uważam, aby było właściwe, by wiceprezes PZPS publicznie oceniał, co w naszym Związku funkcjonuje świetnie, co mniej świetnie, a co wymaga poprawy. To sprawy istotne, ale będziemy to rozstrzygać na okręgowych i na walnym zgromadzeniach PZPS, a nie poprzez media. Mam nadzieję, że Pani rozumie, iż bardzo ważną sprawą jest lojalność wobec ludzi, z którymi się współpracuje i z  którymi się chce współpracować. Sprawy rodziny załatwia się  w rodzinie, a nie poza nią. 
Powiem zatem tylko o paru,myśle ze niekontrowersyjnych, ideach . Dobrym pomysłem mogłoby być lepsze promowanie polskich trenerów do pracy w klubach za granicą oraz w tamtejszych federacjach. Mam na myśli rekomendowanie trenerów poprzez PZPS ,a nie tylko przez agentów. Drugim polem działania powinno być lepsze promowanie polskich trenerów w Pluslidze. Nie jest dobrze, że w lidze pracuje więcej trenerów zagranicznych niż polskich. I to często zagraniczni zaczynają swoją pierwszą trenerska pracę właśnie w naszym kraju i to często w najlepszych klubach. Co innego trenerzy z dużymi osiągnięciami jak Castellani, Anastasi czy Lozano-nie o nich mówię. W Polsce powinniśmy promować i wspierać polskich trenerów-oczywiście kluby mają samodzielność i wybiorą zgodnie z własnym interesem. Dalej trudny temat, ale istotny - mając dobrze wyszkoloną młodzież warto promować naszych zawodników w Pluslidze i Tauronlidze żeńskiej i męskiej (dawnej I lidze) i dawać im szansę. Jestem entuzjastą sprowadzania zagranicznych gwiazd, a przynajmniej zawodników od których nasi czegoś się naucza ,ale mamy tez miernych graczy zagranicznych, z których część i tak jest rezerwowymi. Szanuję politykę personalną klubów, ale mamy prawo promować polskie siatkarki i siatkarzy. 
8. Czy według Pana obecne działanie komisji licencyjnej PZPS oraz weryfikacja płynności finansowej klubów, od których zależny jest udział drużyn w rozgrywkach PLS, działa prawidłowo? 
W okresie pandemii i spowodowanego nią kryzysu gospodarczego trzeba zrobić wszystko ,aby żaden polski klub, także te młodzieżowe i z niższych lig ,nie przestał istnieć . Ale oczywiście trzeba wymagać i egzekwować .           
9. Czy jest cokolwiek, co PZPS może zrobić, by bardziej chronić siatkarzy i siatkarki przed niewypłacalnością klubów., zaległościami, które niekiedy ciągną się miesiącami? Czy nie ma innych narzędzi, którymi PZPS może się wspomagać, ponieważ każdy klub działa jako osobną firma? 
Niektórzy proponują, tak jak jest we Francji, obowiązkowe ubezpieczanie kontraktów zawodniczych. Na pewno naszemu środowisku jest w tej kwestii potrzebna dyskusja, a potem podjęcie decyzji i ich wcielenie w życie. 
10. Mamy jeden z najlepszych systemów szkolenia młodzieży w Europie. W jakim stopniu rozwinięty jest system szkolenia przyszłych trenerów siatkówki? Na ile szkoleń obecnie wysyła się szkoleniowców? Gdzie można by poszukać dalszych możliwości nauczania, by wzmocnić pozycję polskich trenerów na arenie międzynarodowej?      
Kształcenie i egzaminowanie młodych kandydatów na trenerów jest dobrze przygotowane i opracowane przez PZPS.  Od strony teoretycznej egzaminy są na wysokim poziomie, brakuje może natomiast praktyki (stażu) w dobrych klubach, co powinno być wymogiem podejścia do egzaminu. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem zakresu wiedzy praktycznej i teoretycznej aby móc zdawać na stopień 1 klasy i klasy mistrzowskiej (m.in. stworzenie odrębnej strony internetowej z zagadnieniami,  artykułami i pozostałymi materiałami szkoleniowymi). Ma to być połączone w jednolity system. Jeśli te prace zostaną ukończone to będzie najlepszy system szkolenia i dokształcania trenerów na wszystkich poziomach w całej Polsce, a zapewne i w całej Europie. Uważam też, że należy podjąć prace nad utworzenie Akademii Trenerów na najwyższym poziomie. 
11. Co Pan personalnie, jako Ryszard Czarnecki, chciałby wnieść do PZPS?

To, co dotychczas: swoją pracę, zaangażowanie, kontakty i umiejętności, w  tym także pozyskiwania przyjaciół  dla Polskiej Siatkówki. I poczucie, że wszyscy gramy w jednym Biało-Czerwonym zespole… 

 

POLECANE
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa północna oraz południowa będzie pod wpływem odziaływania niżów, pozostała część kontynentu pozostanie w zasięgu wyżu: Atlantyckiego oraz znad Rosji. Polska będzie pod wpływem pofalowanego frontu atmosferycznego, powoli przemieszczającego się z zachodu na wschód kraju. W ciągu dnia na zachodzie zaznaczy się wpływ zatoki niżu znad Morza Norweskiego z frontem okluzji. Napływać będzie chłodna masa powietrza polarnego morskiego, jedynie krańce wschodnie kraju pozostaną w nieco cieplejszej i suchszej masie powietrza polarnego. Na wschodzie kraju ciśnienie będzie się wahać, na zachodzie w nocy spadać, w ciągu dnia rosnąć.

Groźny wypadek w centrum Poznania. Kobieta ciężko ranna Wiadomości
Groźny wypadek w centrum Poznania. Kobieta ciężko ranna

W niedzielne popołudnie (15 marca) w centrum Poznania doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy wjechał w przystanek tramwajowy Bałtyk przy ul. Bukowskiej. 25-letnia pasażerka wiaty została ciężko ranna i trafiła do szpitala.

Napięcie na Bliskim Wschodzie. USA apelują o otwarcie cieśniny Ormuz Wiadomości
Napięcie na Bliskim Wschodzie. USA apelują o otwarcie cieśniny Ormuz

Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz oświadczył w niedzielę, że Stany Zjednoczone „zachęcają, a nawet żądają” udziału innych państw w otwarciu cieśniny Ormuz, której blokada przez Iran skutkuje gwałtownym wzrostem cen paliw na świecie. Z podobnym apelem wystąpił w sobotę prezydent USA Donald Trump.

Serial „Klan” zaskoczy widzów. Nowe wyzwania dla głównej postaci Wiadomości
Serial „Klan” zaskoczy widzów. Nowe wyzwania dla głównej postaci

W najnowszym odcinku serialu „Klan” bohaterowie zmierzą się z kilkoma trudnymi sytuacjami. Bożenka nadal jest zła na Tomka po zdarzeniu przed kinem. Chłopak nie chciał pomóc potrzebującemu i od razu uznał go za oszusta. Dodatkowo tłumaczył się swoimi „zasadami”, co jeszcze bardziej zdenerwowało Bożenkę. Kamila uważa jednak, że jej siostra reaguje zbyt ostro.

Grafzero: Book Haul zima 2026 z ostatniej chwili
Grafzero: Book Haul zima 2026

Co trafiło na półkę Grafzero vlog literacki zimą 2026 roku - są książki o kotach, są stare powieści historyczne, dwie książki naukowe i trochę literackich nowości. Nie mogło zabraknąć też noblisty!

Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem Wiadomości
Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem

Podstawowy bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Łukasz Skorupski doznał kolejnej kontuzji. W wyjazdowym meczu 29. kolejki włoskiej ekstraklasy z Sassuolo (1:0) miał w końcówce problem z mięśniem uda, ale nie mógł zejść z boiska, bo jego zespół wykorzystał już limit zmian.

Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami” Wiadomości
Poruszające wyznanie przed występem w „Tańcu z gwiazdami”

Przygotowania do kolejnego odcinka programu „Taniec z gwiazdami” przyniosły nie tylko taneczne wyzwania, ale też bardzo osobiste wyznania. Paulina Gałązka, która w show występuje z Michałem Bartkiewiczem, podczas treningów wróciła pamięcią do trudnego momentu ze swojej młodości.

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

REKLAMA

Cieszę się, że jestem częścią polskiej rodziny siatkarskiej...

Gorąco polecam wywiad, który przeprowadziła ze mną dla sport.tvp.pl red. Sara Kalisz. Ukazał się on dopiero co i jest w całości poświęcony polskiej siatkówce. Cóż, to nie dziwota, skoro jestem wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS)….
 1. Dlaczego polityk zajął się siatkówką? 
 Maciek Jarosz, świetny siatkarz, trzykrotny wicemistrz Europy, a potem trener, wspominał jakiś czas temu, że byłem na niemal każdym meczu Gwardii Wrocław, która trenował najpierw w latach 1997-99, a potem 2001-2004. Zresztą nie tylko we Wrocławiu, bo pamiętam jak pojechałem do Bełchatowa obejrzeć pierwszy z finałowych meczów między „Skrą” Irka Mazura a „Jastrzębskim Węglem” Igora Prielożnego o tytuł mistrza Polski. To był rok bodaj 2005. Pamiętam mecz reprezentacji Polski na Lidze Światowej ,na którym byłem w Gdańsku w 1999 roku, czy towarzyskie mecze z Amerykanami, które oglądałem „na żywo” tez chyba w 1999, w tym we Wrocławiu. Byłem też podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach na meczu Biało-Czerwonych z Francją, niestety przegranym 0-3. Dla takiego pasjonata sportu jak ja siatkówka zawsze była bardzo ważna, a od kilku lat jest najważniejsza. Cieszę się, że mogę wykorzystać możliwości płynące  z mojej funkcji i kontaktów  do istotnego wspierania naszej dyscypliny.
2.Którą chwilę z historii polskiej siatkówki wspomina Pan jako dla Pana osobiście najcenniejszą? 
Pewnie jak wiele osób z mojego pokolenia szczególnie pamiętam pięciosetowy zwycięski finał z ZSRR podczas Igrzysk Olimpijskich w Montrealu w 1976 roku… Do dziś brzmi mi w uszach okrzyk sprawozdawcy: „Czernyszow – aut!”. Dla młodszych pewnie podobne wrażenia towarzyszyły sukcesom naszych „Złotek” w 2003 i 2005 roku, a może też pięciosetowemu ćwierćfinałowi z Rosją podczas mistrzostw świata w Japonii w 2006 roku, który otworzył nam drogę do srebrnego medalu – ale ja zawsze będę wracał do tego montrealskiego finału, gdy miałem raptem 13 lat… 
 3. Jaki miał Pan udział w pozyskaniu sponsorów do męskiego, plusligowego klubu z Warszawy oraz Tauronu do ligi Siatkówki Kobiet? 
Jeżeli uważa Pani – podobnie jak środowisko - że pozyskanie sponsora tytularnego dla najwyższej klasy rozgrywkowej siatkarek oraz pierwszej ligi mężczyzn , a także dla Pucharów i Superpucharów Polski kobiet i mężczyzn jest sukcesem, to umówmy się, że to sukces całej polskiej rodziny siatkarskiej. Cieszę się, że jestem jej częścią i że mogłem w tym wydatnie pomóc. Dotyczy to również szeregu klubów siatkówki żeńskiej i męskiej. Podkreślam, że siatkówka to sport zespołowy – i sukcesy są wspólne. 
4. Czy będzie Pan kandydował w przyszłorocznych wyborach na prezesa PZPS? Jeśli tak, to dlaczego? 
Nie ma jeszcze daty tych wyborów, więc chyba nie ma o czym mówić. Zresztą, nie mam takich aspiracji. Póki co. 
5. Prezes PZPS powinien być managerem czy lepiej by wywodził się ze środowiska siatkarskiego? 
 Zostawmy środowisku siatkarskiemu decyzje w tej i innych sprawach. Polska rodzina siatkarska ma swoje doświadczenie, swój instynkt i będzie podejmować decyzje, które uzna za optymalne z punktu widzenia tej wyjątkowej w naszym kraju dyscypliny. 
 6. Jak wzmocnić pozycję PZPS na polu międzynarodowym nie tylko jako organizatora kolejnych imprez sportowych, ale przede wszystkim jako podmiotu, mającego realny wpływ na rozwój dyscypliny? (większa liczba reprezentantów w strukturach CEV, FIVB, sędziów na najważniejszych imprezach, etc.). 
Doskonałe pytanie. Nie tylko myślimy o tym i rozmawiamy od dłuższego czasu - mówię to jako wiceprezes do spraw międzynarodowych - ale również działamy. Na najbliższym zjeździe Federacji Europejskiej w Moskwie, który został przełożony  w związku z COVID-19 z czerwca na finalnie listopad, a także na zjeździe federacji światowej w Tajlandii  - przełożonym z listopada na styczeń 2021 będziemy starali się podwyższyć poziom polskiej obecności we władzach CEV i FIVB.  Rozmawiamy na ten temat z różnymi federacjami. Jestem przekonany, że utworzymy skuteczne koalicje. Poczekajmy więc parę miesięcy i wrócimy do rozmowy. 
Nie przypadkiem również zwiększa się w ostatnim czasie liczba naszych sędziów w turniejach mistrzowskich i pucharach rozgrywanych pod patronatem CEV(trudniejsza jest sytuacja ,gdy chodzi o FIVB ). Wojciech Maroszek, który  jest szefem Wydziału Sędziowskiego PZPS  i członkiem prezydium Związku będzie sędziował na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich (mam nadzieję, że nie finał, bo w tym powinni zagrać Biało-Czerwoni… ). Będziemy mieć też na IO w Japonii sędzinę w siatkówce plażowej Agnieszkę Myszkowską. W Komisjach Sędziowskich  CEV i i FIVB będziemy miec naszego reprezentanta Piotra Dudka - też sędziującego na Igrzyskach, tyle że w Rio de Janeiro. Był i z pewnością będzie szefem specjalnej komisji CEV ds.eventow Wojciech Czajka. Proces poszerzania polskiej obecności w międzynarodowych strukturach siatkarskich zaczął się i będzie kontynuowany. Zgadzam się, że to bardzo ważne. 
7. Czego PZPS według Pana nie robi, a  powinien zacząć? 
Nie uważam, aby było właściwe, by wiceprezes PZPS publicznie oceniał, co w naszym Związku funkcjonuje świetnie, co mniej świetnie, a co wymaga poprawy. To sprawy istotne, ale będziemy to rozstrzygać na okręgowych i na walnym zgromadzeniach PZPS, a nie poprzez media. Mam nadzieję, że Pani rozumie, iż bardzo ważną sprawą jest lojalność wobec ludzi, z którymi się współpracuje i z  którymi się chce współpracować. Sprawy rodziny załatwia się  w rodzinie, a nie poza nią. 
Powiem zatem tylko o paru,myśle ze niekontrowersyjnych, ideach . Dobrym pomysłem mogłoby być lepsze promowanie polskich trenerów do pracy w klubach za granicą oraz w tamtejszych federacjach. Mam na myśli rekomendowanie trenerów poprzez PZPS ,a nie tylko przez agentów. Drugim polem działania powinno być lepsze promowanie polskich trenerów w Pluslidze. Nie jest dobrze, że w lidze pracuje więcej trenerów zagranicznych niż polskich. I to często zagraniczni zaczynają swoją pierwszą trenerska pracę właśnie w naszym kraju i to często w najlepszych klubach. Co innego trenerzy z dużymi osiągnięciami jak Castellani, Anastasi czy Lozano-nie o nich mówię. W Polsce powinniśmy promować i wspierać polskich trenerów-oczywiście kluby mają samodzielność i wybiorą zgodnie z własnym interesem. Dalej trudny temat, ale istotny - mając dobrze wyszkoloną młodzież warto promować naszych zawodników w Pluslidze i Tauronlidze żeńskiej i męskiej (dawnej I lidze) i dawać im szansę. Jestem entuzjastą sprowadzania zagranicznych gwiazd, a przynajmniej zawodników od których nasi czegoś się naucza ,ale mamy tez miernych graczy zagranicznych, z których część i tak jest rezerwowymi. Szanuję politykę personalną klubów, ale mamy prawo promować polskie siatkarki i siatkarzy. 
8. Czy według Pana obecne działanie komisji licencyjnej PZPS oraz weryfikacja płynności finansowej klubów, od których zależny jest udział drużyn w rozgrywkach PLS, działa prawidłowo? 
W okresie pandemii i spowodowanego nią kryzysu gospodarczego trzeba zrobić wszystko ,aby żaden polski klub, także te młodzieżowe i z niższych lig ,nie przestał istnieć . Ale oczywiście trzeba wymagać i egzekwować .           
9. Czy jest cokolwiek, co PZPS może zrobić, by bardziej chronić siatkarzy i siatkarki przed niewypłacalnością klubów., zaległościami, które niekiedy ciągną się miesiącami? Czy nie ma innych narzędzi, którymi PZPS może się wspomagać, ponieważ każdy klub działa jako osobną firma? 
Niektórzy proponują, tak jak jest we Francji, obowiązkowe ubezpieczanie kontraktów zawodniczych. Na pewno naszemu środowisku jest w tej kwestii potrzebna dyskusja, a potem podjęcie decyzji i ich wcielenie w życie. 
10. Mamy jeden z najlepszych systemów szkolenia młodzieży w Europie. W jakim stopniu rozwinięty jest system szkolenia przyszłych trenerów siatkówki? Na ile szkoleń obecnie wysyła się szkoleniowców? Gdzie można by poszukać dalszych możliwości nauczania, by wzmocnić pozycję polskich trenerów na arenie międzynarodowej?      
Kształcenie i egzaminowanie młodych kandydatów na trenerów jest dobrze przygotowane i opracowane przez PZPS.  Od strony teoretycznej egzaminy są na wysokim poziomie, brakuje może natomiast praktyki (stażu) w dobrych klubach, co powinno być wymogiem podejścia do egzaminu. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem zakresu wiedzy praktycznej i teoretycznej aby móc zdawać na stopień 1 klasy i klasy mistrzowskiej (m.in. stworzenie odrębnej strony internetowej z zagadnieniami,  artykułami i pozostałymi materiałami szkoleniowymi). Ma to być połączone w jednolity system. Jeśli te prace zostaną ukończone to będzie najlepszy system szkolenia i dokształcania trenerów na wszystkich poziomach w całej Polsce, a zapewne i w całej Europie. Uważam też, że należy podjąć prace nad utworzenie Akademii Trenerów na najwyższym poziomie. 
11. Co Pan personalnie, jako Ryszard Czarnecki, chciałby wnieść do PZPS?

To, co dotychczas: swoją pracę, zaangażowanie, kontakty i umiejętności, w  tym także pozyskiwania przyjaciół  dla Polskiej Siatkówki. I poczucie, że wszyscy gramy w jednym Biało-Czerwonym zespole… 


 

Polecane