Będzie referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy? Stowarzyszenie "Oburzeni" zbiera podpisy

Stowarzyszenie Oburzeni złożyło w stołecznym ratuszu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
/ Youtube.com
Wniosek został złożony na początku września i spełnia wszystkie wymogi formalne. Aby doprowadzić do głosowania nad losem prezydent Warszawy, wnioskodawcy muszą zebrać co najmniej 130 tysięcy podpisów. Mają na to jednak niewiele czasu, bo termin upływa 5 listopada.

Na razie stowarzyszenie działa przez stronę internetową, gdzie zachęca do pobrania wzoru kart, zbierania podpisów i wysyłania ich pocztą. Do wczoraj tą metodą zebrano ponad 1000 podpisów. Organizatorzy akcji przyznają, że sami nie dadzą rady zebrać wystarczającej liczby podpisów, ale liczą na wsparcie innych środowisk. Jak mówi Antoni Gut, jeden z liderów Stowarzyszenia Oburzonych: „w końcu to sprawa wszystkich warszawiaków, a nie tylko nasza.”

Stowarzyszenie Oburzeni bardzo krytycznie ocenia panią prezydent Gronkiewicz-Waltz, zarzuca jej łamanie prawa w związku z ostatnio głośną aferą reprywatyzacyjną w stolicy.

Referendum chcą także posłowie Nowoczesnej, ale póki co jednak nie zamierzają pomagać "Oburzonym" w zbieraniu podpisów. Powód? Złożyli do rady miasta wniosek, aby to ratusz podjął uchwałę w sprawie referendum. Ten scenariusz jest jednak mało prawdopodobny - większość w radzie mają radni Platformy.

Odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz domagają się również politycy PiS, ale i ta partia nie zamierza dołączyć do Oburzonych. Jak mówił w poniedziałek poseł Jacek Sasin: "Nikt o to nie prosił, a poza tym to inicjatywa społeczna".

wp.pl

 

POLECANE
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym Wiadomości
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym

Norweski parlament zdecydował o zmianie zasad dotyczących uchodźców z Ukrainy. Nowe przepisy ograniczają możliwość korzystania z ochrony zbiorowej przez mężczyzn w wieku poborowym.

Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP z ostatniej chwili
Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. W spotkaniu będzie uczestniczył także przedstawiciel głowy państwa.

Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0 tylko u nas
Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec ustawy wdrażającej program SAFE – unijny mechanizm finansowania obronności. Decyzja wywołała spór polityczny z rządem Donald Tusk oraz debatę o tym, czy Polska powinna korzystać z kredytu UE, czy szukać własnych źródeł finansowania armii.

Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt” gorące
Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. Karol Nawrocki wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia i ograniczenia suwerenności Polski.

Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

REKLAMA

Będzie referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy? Stowarzyszenie "Oburzeni" zbiera podpisy

Stowarzyszenie Oburzeni złożyło w stołecznym ratuszu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
/ Youtube.com
Wniosek został złożony na początku września i spełnia wszystkie wymogi formalne. Aby doprowadzić do głosowania nad losem prezydent Warszawy, wnioskodawcy muszą zebrać co najmniej 130 tysięcy podpisów. Mają na to jednak niewiele czasu, bo termin upływa 5 listopada.

Na razie stowarzyszenie działa przez stronę internetową, gdzie zachęca do pobrania wzoru kart, zbierania podpisów i wysyłania ich pocztą. Do wczoraj tą metodą zebrano ponad 1000 podpisów. Organizatorzy akcji przyznają, że sami nie dadzą rady zebrać wystarczającej liczby podpisów, ale liczą na wsparcie innych środowisk. Jak mówi Antoni Gut, jeden z liderów Stowarzyszenia Oburzonych: „w końcu to sprawa wszystkich warszawiaków, a nie tylko nasza.”

Stowarzyszenie Oburzeni bardzo krytycznie ocenia panią prezydent Gronkiewicz-Waltz, zarzuca jej łamanie prawa w związku z ostatnio głośną aferą reprywatyzacyjną w stolicy.

Referendum chcą także posłowie Nowoczesnej, ale póki co jednak nie zamierzają pomagać "Oburzonym" w zbieraniu podpisów. Powód? Złożyli do rady miasta wniosek, aby to ratusz podjął uchwałę w sprawie referendum. Ten scenariusz jest jednak mało prawdopodobny - większość w radzie mają radni Platformy.

Odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz domagają się również politycy PiS, ale i ta partia nie zamierza dołączyć do Oburzonych. Jak mówił w poniedziałek poseł Jacek Sasin: "Nikt o to nie prosił, a poza tym to inicjatywa społeczna".

wp.pl


 

Polecane