Piotr Duda o porozumieniu z rządem: To historyczne wydarzenie i kwintesencja solidarności z drugim człowiekiem

Dziś, w środę 7 czerwca w Hucie Stalowa Wola, w imieniu związku zawodowego Solidarność, przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda podpisał wraz premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim porozumienie wieńczące negocjacje pomiędzy Rządem a Solidarnością.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Porozumienie negocjowane było od grudnia ubiegłego roku i dotyczyło ośmiu obszarów m.in. podwyżek w sferze finansów publicznych, wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, odmrożenia odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych czy emerytur pomostowych. Strony zasiadły do stołu po tym, jak NSZZ “Solidarność” odwołała planowany na 17 listopada 2022 roku Marsz Godności z powodu tragedii w Przewodowie. 

Po trwających przeszło pół roku negocjacjach, 31 maja br. Komisji Krajowa NSZZ “Solidarność” wyraziła zgodę na podpisanie wynegocjowanego z Rządem porozumienia. 

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda wyraził zadowolenie z efektów negocjacji nazywając porozumienie “historycznym wydarzeniem”. 

– Po raz pierwszy od 1991 roku centrala związkowa podpisuje porozumienie z rządem i nie dotyczy ono tylko spraw stricte jednej branży. To bardzo ważne, że pochyliliśmy się jako Solidarność wspólnie z panem Premierem i rządem nad problemami ludzi, którzy mają ich dzisiaj najwięcej – rozpoczął Piotr Duda i przypomniał okoliczności związane z powołaniem zespołu Rząd-Solidarność.  

– To były trudne rozmowy, ale to porozumienie utwierdza mnie w jednym – że dialog w naszym kraju funkcjonuje, tylko trzeba go chcieć. Jeśli ktoś chce i ciężko pracuje, to można wypracować w dialogu bardzo dobre rozwiązania dla pracowników. A doskonale o tym wiemy, że dialog nie polega na tym, że tylko jedna strona odchodzi od stołu zadowolona. To jest niejednokrotnie trudny kompromis – mówił Piotr Duda dziękując za “zielone światło”, które otrzymał od Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”, by podpisać porozumienie w imieniu Związku. 

Następnie przewodniczący Solidarności przeszedł do treści porozumienia. 

– Jednym z najważniejszych postulatów, który negocjowaliśmy był projekt ustawy, aby zaprzestać wygaszania emerytur pomostowych. To bardzo ważny postulat historyczny. Przypomnę rok 2008 i Krajowy Zjazd Delegatów w Wadowicach. Wówczas śp. Prezydent Lech Kaczyński dał nam zobowiązanie: nie pozwolę na to, aby w życie weszła ta szkodliwa ustawa przygotowana przez PO i PSL. Ja tę ustawę zawetuję. Ludzie ciężkiej pracy, tak jak tu w Hucie Stalowa Wola, mają prawo odchodzić na wcześniejsza emeryturę pomostową. I tego słowa prezydent Lech Kaczyński dotrzymał. Jednak to weto zostało odrzucone przez nie tylko rząd PO-PSL, ale dołączyła do nich lewica wówczas SLD. Po prostu zdradzili – przypominał Piotr Duda. 

– I dzisiaj po wielu latach jestem o tym przekonany, że śp. Lech Kaczyński byłby z nas dumny, że wracamy do tego postulatu. Dzisiejszym podpisem doprowadzimy do tego, że pracownicy, którzy ciężko pracują na stanowiskach pracy uciążliwych – tak jak w tutejszej Hucie – będą mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę pomostową – ogłosił szef “S”.  

Drugim postulatem zawartym w porozumieniu z Rządem będzie wyłączenie z płacy minimalnej dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych lub niebezpiecznych. 

– To porozumienie to kwintesencja solidarności z drugim człowiekiem. I taki był kolejny punkt dotyczący zmiana ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. (…) W tym porozumieniu wyrzucamy (z płacy minimalnej – przyp. red.) ostatnią podwiązkę, czyli pracę w warunkach niebezpiecznych i szkodliwych. Bo przecież to jest dodatek dla pracownika za to, że pracuje w warunkach ciężkich i niebezpiecznych. I nie powinno to być wliczane w minimalne wynagrodzenie. Rząd przychylił się do naszej propozycji – powiedział Piotr Duda. 

Przewodniczący Solidarności mówił również o pomocy dla przedsiębiorstw energochłonnych, które musiały się mierzyć z gwałtownym wzrostem cen nośników energii, a w konswekwencji widmem upadłości i zwolnień pracowników. 

– Już zdecydowanie wcześniej osiągnęliśmy tu kompromis, a w porozumieniu jest to opisane, bo będzie kolejna transza pomocy dla zakładów energochłonnych. Dziś takie firmy jak Huta Cynku w Miasteczku Śląskim mogą dalej funkcjonować. To samo dotyczy indywidualnych odbiorców gazu i energii. To jest właśnie Solidarność i to w tym porozumieniu zawarliśmy – zaznaczył Piotr Duda. 

Następnie przewodniczący Komisji Krajowej poinformował, że udało się także wynegocjować gratyfikację finansową dla pracowników DPS-ów. 

– Od 1 kwietnia miesięczna gratyfikacja do końca roku do wynagrodzenia dla pracowników DPS-ów – a jest ich ponad 55 tys. – wyniesie 600 zł. Oprócz tego, pilne rozmowy i rozwiązania na temat zmian systemowych dotyczących pracowników socjalnych – ogłosił Piotr Duda.  

– Nie zapomnieliśmy także o Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych. (…) Ten wskaźnik będzie odmrożony jeszcze na ten rok. Będzie obliczany z drugiego półrocza 2021 roku, a w przyszłym roku z już z 2022 roku. Można? Można, tylko trzeba chcieć i nie stawiać zaporowych postulatów – podkreślił szef “S”. 

Kolejnym postulatem zawartym w porozuminiu będą zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, które zagwarantują skuteczną i faktyczną ochronę działaczy związkowych, dotychczas bezprawnie zwalnianych przez wielu nieuczciwych pracodawców. 

Piotr Duda podkreślał, że “do dialogu trzeba dwóch chętnych stron, żeby można było spisać porozumienie i wypelnić je dobra treścia dla dobra dialogu w Polsce i dla dobra pracowników”. 


 

POLECANE
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

REKLAMA

Piotr Duda o porozumieniu z rządem: To historyczne wydarzenie i kwintesencja solidarności z drugim człowiekiem

Dziś, w środę 7 czerwca w Hucie Stalowa Wola, w imieniu związku zawodowego Solidarność, przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda podpisał wraz premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim porozumienie wieńczące negocjacje pomiędzy Rządem a Solidarnością.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Porozumienie negocjowane było od grudnia ubiegłego roku i dotyczyło ośmiu obszarów m.in. podwyżek w sferze finansów publicznych, wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, odmrożenia odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych czy emerytur pomostowych. Strony zasiadły do stołu po tym, jak NSZZ “Solidarność” odwołała planowany na 17 listopada 2022 roku Marsz Godności z powodu tragedii w Przewodowie. 

Po trwających przeszło pół roku negocjacjach, 31 maja br. Komisji Krajowa NSZZ “Solidarność” wyraziła zgodę na podpisanie wynegocjowanego z Rządem porozumienia. 

Przewodniczący Solidarności Piotr Duda wyraził zadowolenie z efektów negocjacji nazywając porozumienie “historycznym wydarzeniem”. 

– Po raz pierwszy od 1991 roku centrala związkowa podpisuje porozumienie z rządem i nie dotyczy ono tylko spraw stricte jednej branży. To bardzo ważne, że pochyliliśmy się jako Solidarność wspólnie z panem Premierem i rządem nad problemami ludzi, którzy mają ich dzisiaj najwięcej – rozpoczął Piotr Duda i przypomniał okoliczności związane z powołaniem zespołu Rząd-Solidarność.  

– To były trudne rozmowy, ale to porozumienie utwierdza mnie w jednym – że dialog w naszym kraju funkcjonuje, tylko trzeba go chcieć. Jeśli ktoś chce i ciężko pracuje, to można wypracować w dialogu bardzo dobre rozwiązania dla pracowników. A doskonale o tym wiemy, że dialog nie polega na tym, że tylko jedna strona odchodzi od stołu zadowolona. To jest niejednokrotnie trudny kompromis – mówił Piotr Duda dziękując za “zielone światło”, które otrzymał od Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność”, by podpisać porozumienie w imieniu Związku. 

Następnie przewodniczący Solidarności przeszedł do treści porozumienia. 

– Jednym z najważniejszych postulatów, który negocjowaliśmy był projekt ustawy, aby zaprzestać wygaszania emerytur pomostowych. To bardzo ważny postulat historyczny. Przypomnę rok 2008 i Krajowy Zjazd Delegatów w Wadowicach. Wówczas śp. Prezydent Lech Kaczyński dał nam zobowiązanie: nie pozwolę na to, aby w życie weszła ta szkodliwa ustawa przygotowana przez PO i PSL. Ja tę ustawę zawetuję. Ludzie ciężkiej pracy, tak jak tu w Hucie Stalowa Wola, mają prawo odchodzić na wcześniejsza emeryturę pomostową. I tego słowa prezydent Lech Kaczyński dotrzymał. Jednak to weto zostało odrzucone przez nie tylko rząd PO-PSL, ale dołączyła do nich lewica wówczas SLD. Po prostu zdradzili – przypominał Piotr Duda. 

– I dzisiaj po wielu latach jestem o tym przekonany, że śp. Lech Kaczyński byłby z nas dumny, że wracamy do tego postulatu. Dzisiejszym podpisem doprowadzimy do tego, że pracownicy, którzy ciężko pracują na stanowiskach pracy uciążliwych – tak jak w tutejszej Hucie – będą mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę pomostową – ogłosił szef “S”.  

Drugim postulatem zawartym w porozumieniu z Rządem będzie wyłączenie z płacy minimalnej dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych lub niebezpiecznych. 

– To porozumienie to kwintesencja solidarności z drugim człowiekiem. I taki był kolejny punkt dotyczący zmiana ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. (…) W tym porozumieniu wyrzucamy (z płacy minimalnej – przyp. red.) ostatnią podwiązkę, czyli pracę w warunkach niebezpiecznych i szkodliwych. Bo przecież to jest dodatek dla pracownika za to, że pracuje w warunkach ciężkich i niebezpiecznych. I nie powinno to być wliczane w minimalne wynagrodzenie. Rząd przychylił się do naszej propozycji – powiedział Piotr Duda. 

Przewodniczący Solidarności mówił również o pomocy dla przedsiębiorstw energochłonnych, które musiały się mierzyć z gwałtownym wzrostem cen nośników energii, a w konswekwencji widmem upadłości i zwolnień pracowników. 

– Już zdecydowanie wcześniej osiągnęliśmy tu kompromis, a w porozumieniu jest to opisane, bo będzie kolejna transza pomocy dla zakładów energochłonnych. Dziś takie firmy jak Huta Cynku w Miasteczku Śląskim mogą dalej funkcjonować. To samo dotyczy indywidualnych odbiorców gazu i energii. To jest właśnie Solidarność i to w tym porozumieniu zawarliśmy – zaznaczył Piotr Duda. 

Następnie przewodniczący Komisji Krajowej poinformował, że udało się także wynegocjować gratyfikację finansową dla pracowników DPS-ów. 

– Od 1 kwietnia miesięczna gratyfikacja do końca roku do wynagrodzenia dla pracowników DPS-ów – a jest ich ponad 55 tys. – wyniesie 600 zł. Oprócz tego, pilne rozmowy i rozwiązania na temat zmian systemowych dotyczących pracowników socjalnych – ogłosił Piotr Duda.  

– Nie zapomnieliśmy także o Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych. (…) Ten wskaźnik będzie odmrożony jeszcze na ten rok. Będzie obliczany z drugiego półrocza 2021 roku, a w przyszłym roku z już z 2022 roku. Można? Można, tylko trzeba chcieć i nie stawiać zaporowych postulatów – podkreślił szef “S”. 

Kolejnym postulatem zawartym w porozuminiu będą zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, które zagwarantują skuteczną i faktyczną ochronę działaczy związkowych, dotychczas bezprawnie zwalnianych przez wielu nieuczciwych pracodawców. 

Piotr Duda podkreślał, że “do dialogu trzeba dwóch chętnych stron, żeby można było spisać porozumienie i wypelnić je dobra treścia dla dobra dialogu w Polsce i dla dobra pracowników”. 



 

Polecane