Szef mazowieckiej „S” w TVP3: Skuteczna ochrona działaczy związkowych powinna działać od 1989 roku

O szykanach, utrudnianiu działalności, zwalnianiu liderów związkowych i przepisach dotyczących ich realnej ochrony mówił na antenie TVP3 Warszawa przewodniczący Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” Dariusz Paczuski.
/ fot. screen TVP 3 Warszawa

W piątek 28 lipca przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze Dariusz Paczuski był gościem programu „Echa dnia” na antenie TVP3 Warszawa.

Na początku rozmowy prowadzący zapytał o trudności, z którymi muszą mierzyć się członkowie związków zawodowych.

– Katalog szykan jest tak szeroki, że aż ciężko je wszystkie wymienić. Od utrudniania działalności, poprzez szarganie dobrego imienia ludzi, którzy podjęli się działalności związkowej, aż do zwolnienia z pracy najczęściej z paragrafu 52, czyli ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Później w sądach okazuje się, że te zwolnienia były niezasadne, ale proces przywrócenia do pracy trwa przez długie lata. Ci ludzie tracą wszystko – karierę zawodową, pracę, rozsypuje się organizacja związkowa, często cierpi na tym również życie rodzinne – mówił przewodniczący Regionu Mazowsze.

– W dużych zakładach pracy, np. u górników czy hutników, jest ta moc i to bardzo dobrze, że ta siła społeczna jeszcze jest i związek zawodowy może zaakcentować pewne rzeczy, łącznie z ochroną działaczy związkowych. Natomiast tam gdzie organizacje są mniejsze, tej mocy brakuje. Oczywiście solidarność to jeden z drugim, nigdy jeden przeciwko drugiemu, dlatego wspomagamy się wzajemnie. Często zadajemy sobie pytanie, dlaczego członków związku jest coraz mniej w Polsce. Między innymi dlatego, że związki zawodowe są tępione i niszczone przez pracodawców. Jak najłatwiej zniszczyć organizację związkową? Zniszczyć jej lidera – ocenił Dariusz Paczuski.

Szef Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” mówił, że do łamania praw związkowych dochodzi zarówno w państwowych spółkach, jak i prywatnych korporacjach, choć w tych drugich jest „jednak dużo więcej patologii”.

– Pracownik zwolniony z paragrafu 52, który był działaczem chronionym, zostaje często przywrócony przez sąd pracy po 5–8 latach. Wraca potem do zakładu pracy i albo w tym prywatnym koncernie od razu dostaje następny paragraf 52, albo nie ma do czego wracać, bo tych ludzi, którzy zakładali organizację związkową, już tam nie ma – wskazywał przewodniczący Paczuski.

W tym kontekście ocenił przyjęte niedawno przez parlament przepisy dotyczące skutecznej ochrony pracowników szczególnie chronionych „milowym krokiem”.

– To rozwiązanie, które wejdzie w życie, będzie powodowało, że na każdym etapie postępowania na wniosek osoby zwolnionej, w tym przypadku działacza związkowego, sąd będzie musiał przywrócić go do pracy do momentu wydania prawomocnego wyroku. To jest milowy krok. To coś, co powinno zostać dawno temu zrobione i powinno działać od 1989 roku – podkreślił.


 

POLECANE
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa pilne
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa

Decyzja o wstrzymaniu działań militarnych wobec Iranu zapadła po serii intensywnych rozmów. Prezydent USA wskazuje, że najbliższe dni mogą być kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu.

Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

REKLAMA

Szef mazowieckiej „S” w TVP3: Skuteczna ochrona działaczy związkowych powinna działać od 1989 roku

O szykanach, utrudnianiu działalności, zwalnianiu liderów związkowych i przepisach dotyczących ich realnej ochrony mówił na antenie TVP3 Warszawa przewodniczący Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” Dariusz Paczuski.
/ fot. screen TVP 3 Warszawa

W piątek 28 lipca przewodniczący Zarządu Regionu Mazowsze Dariusz Paczuski był gościem programu „Echa dnia” na antenie TVP3 Warszawa.

Na początku rozmowy prowadzący zapytał o trudności, z którymi muszą mierzyć się członkowie związków zawodowych.

– Katalog szykan jest tak szeroki, że aż ciężko je wszystkie wymienić. Od utrudniania działalności, poprzez szarganie dobrego imienia ludzi, którzy podjęli się działalności związkowej, aż do zwolnienia z pracy najczęściej z paragrafu 52, czyli ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Później w sądach okazuje się, że te zwolnienia były niezasadne, ale proces przywrócenia do pracy trwa przez długie lata. Ci ludzie tracą wszystko – karierę zawodową, pracę, rozsypuje się organizacja związkowa, często cierpi na tym również życie rodzinne – mówił przewodniczący Regionu Mazowsze.

– W dużych zakładach pracy, np. u górników czy hutników, jest ta moc i to bardzo dobrze, że ta siła społeczna jeszcze jest i związek zawodowy może zaakcentować pewne rzeczy, łącznie z ochroną działaczy związkowych. Natomiast tam gdzie organizacje są mniejsze, tej mocy brakuje. Oczywiście solidarność to jeden z drugim, nigdy jeden przeciwko drugiemu, dlatego wspomagamy się wzajemnie. Często zadajemy sobie pytanie, dlaczego członków związku jest coraz mniej w Polsce. Między innymi dlatego, że związki zawodowe są tępione i niszczone przez pracodawców. Jak najłatwiej zniszczyć organizację związkową? Zniszczyć jej lidera – ocenił Dariusz Paczuski.

Szef Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność” mówił, że do łamania praw związkowych dochodzi zarówno w państwowych spółkach, jak i prywatnych korporacjach, choć w tych drugich jest „jednak dużo więcej patologii”.

– Pracownik zwolniony z paragrafu 52, który był działaczem chronionym, zostaje często przywrócony przez sąd pracy po 5–8 latach. Wraca potem do zakładu pracy i albo w tym prywatnym koncernie od razu dostaje następny paragraf 52, albo nie ma do czego wracać, bo tych ludzi, którzy zakładali organizację związkową, już tam nie ma – wskazywał przewodniczący Paczuski.

W tym kontekście ocenił przyjęte niedawno przez parlament przepisy dotyczące skutecznej ochrony pracowników szczególnie chronionych „milowym krokiem”.

– To rozwiązanie, które wejdzie w życie, będzie powodowało, że na każdym etapie postępowania na wniosek osoby zwolnionej, w tym przypadku działacza związkowego, sąd będzie musiał przywrócić go do pracy do momentu wydania prawomocnego wyroku. To jest milowy krok. To coś, co powinno zostać dawno temu zrobione i powinno działać od 1989 roku – podkreślił.



 

Polecane