Co grozi za sprzedaż podrobionych towarów?

Prowadzę sklep internetowy i niedawno znajomy zaproponował mi sprzedaż tańszych towarów, które wyglądają identycznie jak produkty znanych marek, ale są znacznie tańsze. Zapewniał mnie, że nie chodzi o żadne podróbki, choć przyznam, że miałem co do tego wątpliwości. Czy za handel takimi rzeczami mogą mi grozić jakieś konsekwencje prawne?
Ubrania, zdjęcie podglądowe Co grozi za sprzedaż podrobionych towarów?
Ubrania, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Już na samym początku muszę zaznaczyć, że handel podrobionymi towarami, czyli przedmiotami imitującymi produkty znanych marek, wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, ale jest też wątpliwy pod względem etycznym. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, ochrona praw własności intelektualnej i przemysłowej jest ściśle uregulowana, a sankcje mogą być dotkliwe. 

Podrobiony towar

Czym jest zatem podróbka według prawa? Podrobiony towar to przedmiot, który bezprawnie imituje zarejestrowany znak towarowy, nazwę, logo lub inne elementy charakterystyczne oryginalnego produktu w celu wprowadzenia konsumentów w błąd. Tego rodzaju działalność narusza przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Jakie są konsekwencje prawne sprzedaży podróbek? Po pierwsze to odpowiedzialność karna. Zgodnie z art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej za obrót towarami naruszającymi prawa do znaku towarowego grozi: grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat. Natomiast jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności nawet do lat 5. Inne konsekwencje, ale też odpowiedzialność, mogą wystąpić na gruncie prawa cywilnego. Właściciel znaku towarowego może domagać się zaprzestania naruszeń (np. wycofania podróbek z obrotu), może też domagać się odszkodowania za straty wynikające z handlu podrobionymi produktami czy zadośćuczynienia za naruszenie renomy marki. Jeszcze inne konsekwencje mogą dotyczyć np. konfiskaty towarów. W toku postępowania policja lub służby celne mogą zatrzymać podrobione towary, a sąd może orzec o ich wycofaniu z obrotu, przyznaniu uprawnionemu na poczet zasądzonej na jego rzecz sumy pieniężnej albo zniszczeniu. Orzekając, sąd uwzględnia wagę naruszenia oraz interesy osób trzecich. 

Wracając do pańskiego pytania odnośnie sprzedaży online, zalecam szczególną ostrożność. W przypadku sklepów internetowych właściciele ponoszą pełną odpowiedzialność za oferowane produkty. Nawet jeśli sprzedawca twierdzi, że nie wiedział, iż sprzedaje podróbki, może zostać ukarany za naruszenie przepisów. Dlatego należy dokładnie weryfikować dostawców i ich towary.

Współpraca z legalnymi dostawcami

Jak należy postępować, by uniknąć problemów? Przede wszystkim trzeba współpracować wyłącznie z legalnymi dostawcami. Koniecznie należy sprawdzać certyfikaty autentyczności towarów oraz unikać ofert „podejrzanie tanich” produktów znanych marek.

Handel podróbkami to działalność nielegalna i obarczona ryzykiem poważnych sankcji. Nawet jeśli produkty są atrakcyjne cenowo, lepiej zainwestować w legalny asortyment, który nie narusza praw innych podmiotów.


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

Co grozi za sprzedaż podrobionych towarów?

Prowadzę sklep internetowy i niedawno znajomy zaproponował mi sprzedaż tańszych towarów, które wyglądają identycznie jak produkty znanych marek, ale są znacznie tańsze. Zapewniał mnie, że nie chodzi o żadne podróbki, choć przyznam, że miałem co do tego wątpliwości. Czy za handel takimi rzeczami mogą mi grozić jakieś konsekwencje prawne?
Ubrania, zdjęcie podglądowe Co grozi za sprzedaż podrobionych towarów?
Ubrania, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Już na samym początku muszę zaznaczyć, że handel podrobionymi towarami, czyli przedmiotami imitującymi produkty znanych marek, wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, ale jest też wątpliwy pod względem etycznym. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, ochrona praw własności intelektualnej i przemysłowej jest ściśle uregulowana, a sankcje mogą być dotkliwe. 

Podrobiony towar

Czym jest zatem podróbka według prawa? Podrobiony towar to przedmiot, który bezprawnie imituje zarejestrowany znak towarowy, nazwę, logo lub inne elementy charakterystyczne oryginalnego produktu w celu wprowadzenia konsumentów w błąd. Tego rodzaju działalność narusza przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Jakie są konsekwencje prawne sprzedaży podróbek? Po pierwsze to odpowiedzialność karna. Zgodnie z art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej za obrót towarami naruszającymi prawa do znaku towarowego grozi: grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat. Natomiast jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności nawet do lat 5. Inne konsekwencje, ale też odpowiedzialność, mogą wystąpić na gruncie prawa cywilnego. Właściciel znaku towarowego może domagać się zaprzestania naruszeń (np. wycofania podróbek z obrotu), może też domagać się odszkodowania za straty wynikające z handlu podrobionymi produktami czy zadośćuczynienia za naruszenie renomy marki. Jeszcze inne konsekwencje mogą dotyczyć np. konfiskaty towarów. W toku postępowania policja lub służby celne mogą zatrzymać podrobione towary, a sąd może orzec o ich wycofaniu z obrotu, przyznaniu uprawnionemu na poczet zasądzonej na jego rzecz sumy pieniężnej albo zniszczeniu. Orzekając, sąd uwzględnia wagę naruszenia oraz interesy osób trzecich. 

Wracając do pańskiego pytania odnośnie sprzedaży online, zalecam szczególną ostrożność. W przypadku sklepów internetowych właściciele ponoszą pełną odpowiedzialność za oferowane produkty. Nawet jeśli sprzedawca twierdzi, że nie wiedział, iż sprzedaje podróbki, może zostać ukarany za naruszenie przepisów. Dlatego należy dokładnie weryfikować dostawców i ich towary.

Współpraca z legalnymi dostawcami

Jak należy postępować, by uniknąć problemów? Przede wszystkim trzeba współpracować wyłącznie z legalnymi dostawcami. Koniecznie należy sprawdzać certyfikaty autentyczności towarów oraz unikać ofert „podejrzanie tanich” produktów znanych marek.

Handel podróbkami to działalność nielegalna i obarczona ryzykiem poważnych sankcji. Nawet jeśli produkty są atrakcyjne cenowo, lepiej zainwestować w legalny asortyment, który nie narusza praw innych podmiotów.



 

Polecane
Emerytury
Stażowe