Policja publikuje wizerunek podejrzanego o spalenie polskich flag na Westerplatte

W nocy z wtorku na środę na terenie Westerplatte doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zerwali 11 flag Polski należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, a część z nich spalili. O sprawie poinformowało w czwartek muzeum, które zgłosiło zdarzenie policji jako znieważenie symboli państwowych.
Według komunikatu muzeum wandale uszkodzili również maszty flagowe, niszcząc linki oraz mechanizmy kołowrotowe. Wstępnie oszacowano straty na kwotę od 10 do 15 tysięcy złotych.
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Telewizja Republika kontra TVN24. Są wyniki oglądalności
- Bodnar "odwołał" zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Ekspert: Akt bezskuteczny
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie
- Katastrofa unijnej elektromobilności
- Agresor na S7 i szokujący gest policjantki. Sieć obiegło nagranie
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Kto jest faworytem prezydenta Andrzeja Dudy? Padło nazwisko
- Niemcy niezadowoleni ze słów Kaczyńskiego. Piszą wprost
Policja publikuje wizerunek podejrzanego
Jak przekazał portal Wbijamszpile.pl, policjanci zabezpieczyli monitoring pobliskiego terenu. Kamery uchwyciły twarz mężczyzny, który może mieć związek z powyższym wydarzeniem. Służby opublikowały wizerunek mężczyzny, apelując o pomoc w ustaleniu tożsamości i miejsce pobytu podejrzanego.
Funkcjonariusze proszą o kontakt z Komisariatem Policji II w Gdańsku, przy ulicy Długa Grobla 4. Informacje można przekazywać telefonicznie, dzwoniąc pod numer 47 741 34 22, lub mailowo: [email protected].
Kodeks karny przewiduje, że kradzież z włamaniem jest przestępstwem zagrożonym karą do 10 lat więzienia. Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat. Z kolei za znieważenie flagi państwowej podejrzanemu grozi do roku pozbawienia wolności.
Jak podkreśla policja, nie przesądza ona o winie podejrzanego, jednakże osoba uwieczniona na kamerach mogłaby pomóc wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się tej nocy w Gdańsku.
Zawiadomienie do prokuratury
Muzeum II Wojny Światowej stanowczo potępiło ten akt wandalizmu. W oświadczeniu podkreślono, że sprawa dotyczy artykułu 137 kodeksu karnego, który przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub nawet do roku pozbawienia wolności za publiczne znieważenie symboli narodowych.
Placówka zadeklarowała pełną współpracę z policją w celu ustalenia tożsamości sprawców.
Z głębokim ubolewaniem przyjęliśmy ten akt wandalizmu i stanowczo potępiamy niszczenie flag Rzeczypospolitej Polskiej, której z najwyższym poświęceniem bronili westerplatczycy. Dokonanie tego czynu w miejscu tak ważnym dla polskiej historii zasługuje na jednoznaczne potępienie
– napisano w oświadczeniu.