45 lat Solidarności. Związkowcy modlili się w Kopalni Soli „Wieliczka”

Mszę Świętą dziękczynną za 45 lat Solidarności i członków związku zawodowego odprawiono 30 marca. Wcześniej wierni przeszli podziemnymi trasami w Drodze Krzyżowej, którą poprowadził ks. prałat Józef Dobosz, kapelan Solidarności w Dębicy, wraz z góralskimi zespołami ludowymi.
Rok 2025 jest Rokiem Jubileuszowym w Kościele katolickim. W najbliższym czasie obchodzić będzie także 1000. rocznicę koronacji Bolesława Chrobrego i 45. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność”.
– Te jubileusze są świadectwem obecnym w naszym życiu także dzisiaj, gdy modlimy się w otoczeniu wyrytym przez polskich górników w złożach soli, w kaplicach wyrytych przed wiekami dla oddawania czci Bożej, która towarzyszyła Polakom od zarania Królestwa Polskiego i która świadczy o tym, że ta praca nie była przekleństwem, ale wartością przynoszącą dochody i siłę państwu polskiemu oraz gwarantującą dochody i utrzymanie im i ich rodzinom – mówił ks. Władysław Palmowski.
– W trudnych czasach, których w naszej historii nie brakowało, umieliśmy stanąć przed ołtarzem i dziękować Bogu za odniesione zwycięstwa, ale jednocześnie nie potrafiliśmy tych zwycięstw szanować. Za łatwo żeśmy oddali zwycięstwo sprzed 45 lat w ręce tych, którzy dziś starają się nas przekonać, że nie ma Boga; że najważniejsze to mieć kasę dla siebie, władzę i nienawiść. I dlatego też mamy z jeden strony dumę z 1000 lat historii Polski i 45 lat Solidarności, ale z drugiej mamy cierń nienawiści, w efekcie czego w Polsce rządzą zniszczenia – stwierdził kapłan.
Krzyż i Ewangelia – fundament UE
– Kiedy po wojnie tworzono pierwsze struktury wspólnoty europejskiej, zaczynając od Wspólnoty Węgla i Stali, to fundamentem jej był Krzyż i Ewangelia, a jeden z założycieli jest dziś w gronie błogosławionych. Dziś ci, którzy przejęli spadek tradycji wspólnotowej, odcięli się od tamtych wartości, znaleźli wartości świata i dziś nie ma Boga w Europie. Mimo tego, że obchodzimy 2025 lat triumfu religii na świecie, to nie w Europie. Nie we władzach Europy. Tam nie ma Boga i nie ma szacunku dla drugiego człowieka czy narodu. Tam się zebrano, by zniszczyć Europę, a szczególnie korzenie jej wiary – zaznaczył duchowny.
Po Mszy wierni wzięli udział w nabożeństwie Gorzkich Żali i zostali pobłogosławieni przy użyciu monstrancji wykonanej głównie z soli kamiennej.
ZOBACZ TAKŻE: "Dla Polski i Polaków!". Piotr Duda wspiera Karola Nawrockiego w Jaworznie