Marian Panic: Przyzwyczailiśmy się, że się nas szkaluje za granicą. Czy to nie nazywa się kompleksami?

Ja rozumiem, myśmy się już po prostu przyzwyczaili, że się nas szkaluje, że pisze się o nas nieprawdę, że imputuje się nam faszyzm, niszczenie demokracji, dyktaturę i wszelkie inne zło, dlatego wystarczy, że jakiś niemiecki pismak albo polityk, oprócz tych tradycyjnych już kalumnii i kłamstw pod naszym adresem powie albo napisze coś w miarę obiektywnego, aby natychmiast stał się bohaterem naszych mediów. Czy to przypadkiem nie nazywa się kompleksami? 
/ pixabay.com
Przeglądając niemieckie media nauczyłem się już dokładnie przewidywać, które artykuły, wypowiedzi czy audycje zostaną przez nasze polskie media (podkreślam, polskie) skrzętnie zauważone i omówione, a które płochliwie pominięte. Że ten artykuł zostanie wyłuskany i omówiony, wiedziałem na sto procent (tutaj oryginał): link

Podobnie jak to, że jakiś niemiecki eurodeputowany od Zielonych wybąkał coś tam, że kraje tak zwanej "starej Europy" również mają na sumieniu grzeszki, którymi Komisja Europejska powinna się zająć. A to, że w pierwszych słowach warknął, że to, co się w Polsce dzieje jest straszne i niedopuszczalne, jakoś naszym patriotycznym mediom zbytnio, a właściwie wcale nie przeszkadzało i ich nie poruszyło. Przecież facet wzniósł się na wyżyny uczciwości i obiektywizmu!

Ja rozumiem, myśmy się już po prostu przyzwyczaili, że się nas szkaluje, że pisze się o nas nieprawdę, że imputuje się nam faszyzm, niszczenie demokracji, dyktaturę i wszelkie inne zło, dlatego wystarczy, że jakiś niemiecki pismak albo polityk, oprócz tych tradycyjnych już kalumnii i kłamstw pod naszym adresem powie albo napisze coś w miarę obiektywnego, aby natychmiast stał się bohaterem naszych mediów. Czy to przypadkiem nie nazywa się kompleksami? 

https://wpolityce.pl/swiat/377827-europa-srodkowa-zaniepokojona-rezolucja-niemiec-i-francji-sz-pada-zle-slowo-dyktat-mowi-sie-o-dzialaniu-kosztem-stron-trzecich

Marian Panic

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

REKLAMA

Marian Panic: Przyzwyczailiśmy się, że się nas szkaluje za granicą. Czy to nie nazywa się kompleksami?

Ja rozumiem, myśmy się już po prostu przyzwyczaili, że się nas szkaluje, że pisze się o nas nieprawdę, że imputuje się nam faszyzm, niszczenie demokracji, dyktaturę i wszelkie inne zło, dlatego wystarczy, że jakiś niemiecki pismak albo polityk, oprócz tych tradycyjnych już kalumnii i kłamstw pod naszym adresem powie albo napisze coś w miarę obiektywnego, aby natychmiast stał się bohaterem naszych mediów. Czy to przypadkiem nie nazywa się kompleksami? 
/ pixabay.com
Przeglądając niemieckie media nauczyłem się już dokładnie przewidywać, które artykuły, wypowiedzi czy audycje zostaną przez nasze polskie media (podkreślam, polskie) skrzętnie zauważone i omówione, a które płochliwie pominięte. Że ten artykuł zostanie wyłuskany i omówiony, wiedziałem na sto procent (tutaj oryginał): link

Podobnie jak to, że jakiś niemiecki eurodeputowany od Zielonych wybąkał coś tam, że kraje tak zwanej "starej Europy" również mają na sumieniu grzeszki, którymi Komisja Europejska powinna się zająć. A to, że w pierwszych słowach warknął, że to, co się w Polsce dzieje jest straszne i niedopuszczalne, jakoś naszym patriotycznym mediom zbytnio, a właściwie wcale nie przeszkadzało i ich nie poruszyło. Przecież facet wzniósł się na wyżyny uczciwości i obiektywizmu!

Ja rozumiem, myśmy się już po prostu przyzwyczaili, że się nas szkaluje, że pisze się o nas nieprawdę, że imputuje się nam faszyzm, niszczenie demokracji, dyktaturę i wszelkie inne zło, dlatego wystarczy, że jakiś niemiecki pismak albo polityk, oprócz tych tradycyjnych już kalumnii i kłamstw pod naszym adresem powie albo napisze coś w miarę obiektywnego, aby natychmiast stał się bohaterem naszych mediów. Czy to przypadkiem nie nazywa się kompleksami? 

https://wpolityce.pl/swiat/377827-europa-srodkowa-zaniepokojona-rezolucja-niemiec-i-francji-sz-pada-zle-slowo-dyktat-mowi-sie-o-dzialaniu-kosztem-stron-trzecich

Marian Panic

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane