Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"
Co musisz wiedzieć:
- Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi i ujawnił fragment pisma od prawników.
- Twierdzi, że zarzuty o powiązania ze sponsoringiem przez przestępców oraz łączenie go z Epsteinem i Putinem przekraczają granice sporu.
- Polityk KO sugeruje, że proces może wzbudzić duże zainteresowanie i ironicznie zaprasza na salę sądową.
We wtorkowym Q&A, czyli formacie, w którym odpowiada się na pytania internautów, twórca Kanału Zero ujawnił, że zamierza pozwać posła KO Romana Giertycha. Odczytał nawet fragment pisma, które przygotowali jego prawnicy.
Stanowski pozywa Giertycha
Stanowski stwierdził, że Giertych zarzucał mu m.in. sponsoring od handlarzy ludźmi, łączenie z Jeffrey'em Epsteinem czy Władimirem Putinem. Zdaniem twórcy Kanału Zero "wszystko ma swoje granice".
– Długie pismo prawnicy przygotowali do Romana Giertycha. Bo wszystko ma swoje granice. Teksty o tym, że sponsorują nas ludzie handlujący kobietami, łączenie nas z Epsteinem, łączenie nas z Putinem – to wszystko ma swoje granice. Ja mogę się z Romanem Giertychem naparzać na riposty i to może mieć swój urok, ale on idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – podkreślił Stanowski.
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne
- SAFE – sprzęt wojskowy nie dla Polski, a dla armii UE? Istnieje realne zagrożenie
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Komunikat dla abonentów sieci Plus
- Biedronki, Stokrotki i inne Dino(zaury). O pracy ponad siły w sieciach handlowych w Polsce
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- NFZ wydał pilny komunikat
- Niemcy biją na alarm. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"
- Władimir Siemirunnij zdobył srebrny medal. Rosja nam tego nie wybaczy
- Cień Grupy D. Jak komanda śmierci MSW zainfekowały III Rzeczpospolitą
Giertych odpowiada
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych Roman Giertych, który stwierdził, że zaciąga go do sądu o "zwykłe pytania dotyczące Pana reklamodawców, którzy zamieszani byli sutenerstwo".
"No cóż. Jedno dobre będzie z mojej krzywdy, że dokładnie przeanalizujemy Pana reklamodawców, ich sprawy karne oraz Pana związki z PiS. Nie wiem tylko czy już dzisiaj nie powinniśmy sprzedawać biletów na sprawę w sądzie, bo będzie duże zainteresowanie. Do zobaczenia! Wreszcie poznamy się na żywo" – napisał na platformie X Giertych.




