Jerzy Bukowski: Przeciw krakowskiej "pomnikozie"

Kraków godnie uczcił już wszystkie najważniejsze osoby i wydarzenia, którym należy się pomnikowa pamięć.
/ screen YouTube
            Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa zajął stanowisko w omówionej tu już przeze mnie sprawie potrzeby ograniczenia budowy w podwawelskim grodzie kolejnych pomników.
            Gromadzące miłośników i znawców Krakowa stowarzyszenie jest poważnie zaniepokojone tegorocznymi planami, wedle których w dawnej stolicy Rzeczypospolitej ma stanąć w jubileuszowym roku 100-lecia odzyskania niepodległości aż pięć pomników: Armii Krajowej (tzw. „Wstęga Pamięci”) na bulwarze Czerwieńskim, generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Orła Białego lub „Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956 na placu Inwalidów, Juliusza Leo przy kładce Bernatka od strony Podgórza, Stanisława Pyjasa przed domem studenckim „Żaczek” oraz sześć popiersi w alei Wielkich Polaków XX Wieku parku im. doktora Henryka Jordana: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, gen. Jozefa Hallera, Wojciecha Korfantego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Wincentego Witosa.
            W ostatnich dniach media poinformowały, że w okolicach Wawelu ma pojawić się kolejny, niezwykle oryginalny pomnik przedstawiających Turków pojących konie w Wiśle, co stanowiłoby nawiązanie do słynnej przepowiedni Wernyhory o odzyskaniu wolności przez Polskę dopiero wtedy, gdy osmańscy wojownicy znajdą się nad brzegiem królowej naszych rzek. Ponieważ kilkunastu żołnierzy armii tureckiej zmarło z ran w krakowskim szpitalu podczas I wojny światowej, prezydenci obu państw uznali, że właśnie w 2018 roku należy zbudować taki oryginalny monument. Zwolennicy tego pomysłu powołują się na piękną postawę Turcji, która nigdy nie uznała rozbiorów Polski (słynne zawołanie podczas audiencji ambasadorów u sułtana: „poseł Lechistanu nie przybył”), przeciwnicy podkreślają, że właśnie w Krakowie jest - przy kościele pw. Świętego Mikołaja - chaczkar (kamień krzyżowy) upamiętniający mającą wszelkie znamiona ludobójstwa rzeź Ormian przez tych, których pokonaliśmy w 1683 roku pod Wiedniem.
            W tej sytuacji OKRK przestrzega przed „pomnikozą”, zwłaszcza że finansowy wysiłek społecznych inicjatyw w tej materii ponosi w ogromnej części miasto. Komitet uważa, że koszty wznoszenia zaproponowanych przez siebie monumentów powinni brać na siebie pomysłodawcy i przypomina propozycję swojej obecnej przewodniczącej, radnej doktor Małgorzaty Jantos, aby za każdej kadencji Rady Miasta Krakowa wznosić maksymalnie 4 pomniki.
            Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa zdecydowanie sprzeciwia się też „multiplikowaniu różnorodnych pomników”, ponieważ przyczynia się to bardziej „do deprecjacji, aniżeli upamiętnienia i refleksji, jaka towarzyszyć powinna, zarówno programowo-ideowym celom, jak i odbiorowi każdego monumentu”.
            Mam identyczną opinię w tej sprawie, zwłaszcza że po realizacji tegorocznych zamierzeń można będzie z satysfakcją powiedzieć, że Kraków godnie uczcił już wszystkie najważniejsze osoby i wydarzenia, którym należy się pomnikowa pamięć.



 
 

 

POLECANE
Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Przeciw krakowskiej "pomnikozie"

Kraków godnie uczcił już wszystkie najważniejsze osoby i wydarzenia, którym należy się pomnikowa pamięć.
/ screen YouTube
            Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa zajął stanowisko w omówionej tu już przeze mnie sprawie potrzeby ograniczenia budowy w podwawelskim grodzie kolejnych pomników.
            Gromadzące miłośników i znawców Krakowa stowarzyszenie jest poważnie zaniepokojone tegorocznymi planami, wedle których w dawnej stolicy Rzeczypospolitej ma stanąć w jubileuszowym roku 100-lecia odzyskania niepodległości aż pięć pomników: Armii Krajowej (tzw. „Wstęga Pamięci”) na bulwarze Czerwieńskim, generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Orła Białego lub „Tym, co stawiali opór komunizmowi w latach 1944-1956 na placu Inwalidów, Juliusza Leo przy kładce Bernatka od strony Podgórza, Stanisława Pyjasa przed domem studenckim „Żaczek” oraz sześć popiersi w alei Wielkich Polaków XX Wieku parku im. doktora Henryka Jordana: Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego, gen. Jozefa Hallera, Wojciecha Korfantego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Wincentego Witosa.
            W ostatnich dniach media poinformowały, że w okolicach Wawelu ma pojawić się kolejny, niezwykle oryginalny pomnik przedstawiających Turków pojących konie w Wiśle, co stanowiłoby nawiązanie do słynnej przepowiedni Wernyhory o odzyskaniu wolności przez Polskę dopiero wtedy, gdy osmańscy wojownicy znajdą się nad brzegiem królowej naszych rzek. Ponieważ kilkunastu żołnierzy armii tureckiej zmarło z ran w krakowskim szpitalu podczas I wojny światowej, prezydenci obu państw uznali, że właśnie w 2018 roku należy zbudować taki oryginalny monument. Zwolennicy tego pomysłu powołują się na piękną postawę Turcji, która nigdy nie uznała rozbiorów Polski (słynne zawołanie podczas audiencji ambasadorów u sułtana: „poseł Lechistanu nie przybył”), przeciwnicy podkreślają, że właśnie w Krakowie jest - przy kościele pw. Świętego Mikołaja - chaczkar (kamień krzyżowy) upamiętniający mającą wszelkie znamiona ludobójstwa rzeź Ormian przez tych, których pokonaliśmy w 1683 roku pod Wiedniem.
            W tej sytuacji OKRK przestrzega przed „pomnikozą”, zwłaszcza że finansowy wysiłek społecznych inicjatyw w tej materii ponosi w ogromnej części miasto. Komitet uważa, że koszty wznoszenia zaproponowanych przez siebie monumentów powinni brać na siebie pomysłodawcy i przypomina propozycję swojej obecnej przewodniczącej, radnej doktor Małgorzaty Jantos, aby za każdej kadencji Rady Miasta Krakowa wznosić maksymalnie 4 pomniki.
            Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa zdecydowanie sprzeciwia się też „multiplikowaniu różnorodnych pomników”, ponieważ przyczynia się to bardziej „do deprecjacji, aniżeli upamiętnienia i refleksji, jaka towarzyszyć powinna, zarówno programowo-ideowym celom, jak i odbiorowi każdego monumentu”.
            Mam identyczną opinię w tej sprawie, zwłaszcza że po realizacji tegorocznych zamierzeń można będzie z satysfakcją powiedzieć, że Kraków godnie uczcił już wszystkie najważniejsze osoby i wydarzenia, którym należy się pomnikowa pamięć.



 
 


 

Polecane