Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie

Wielu ekscytuje się piątkiem, jakby był najważniejszym dniem tygodnia. Oczywiście zrozumiała jest radość z rozpoczynającego się weekendu, ale każdy piątek, a zwłaszcza przeżywany w Wielkim Poście, to nade wszystko przypomnienie wydarzeń z Golgoty. Biorąc udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, a jeszcze bardziej w Eucharystii, spotykamy się z Jezusem, który pomaga nam brać na ramiona własny krzyż, który dźwigany z Nim przestaje być przekleństwem, a staje się narzędziem zbawienia.
 Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie
/ screen YouTube
Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem ludzkiego życia. Dotyka każdego z nas na wiele sposobów. Doświadczamy bólu ciała i ducha, zagubienia i smutku rozstania z bliskimi osobami. Są cierpienia zawinione, wynikające z niszczenia zdrowia własnego lub bliźnich, a także niezależne od osobistej odpowiedzialności. Jedne wynikają z ludzkiej kondycji, a inne pojawiają się na skutek grzechu.

Nie sposób mówić o cierpieniu, pomijając drogę krzyżową Syna Bożego. Ten, który wszystkim dobrze czynił, spotkał się z agresją i wielkim okrucieństwem. Ostatnie godziny Jego życie utrwaliły się na stałe w pamięci Kościoła. Ale nie są one przechowywane po to, aby epatować cierpieniem. Zbawia nas bowiem miłość, a nie cierpienie. Chrystus przez Misterium Paschalne sprawił, że cierpienie – które samo w sobie jest złem – stało się narzędziem zbawienia. Nie wyjaśnia On teoretycznie tajemnicy cierpienia, lecz jest solidarny z naszym losem.

Cierpienie i śmierć Jezusa, przezwyciężone zmartwychwstaniem, pozwalają inaczej patrzeć na nasze cierpienia. Pomocą w zmaganiu z nimi może być refleksja nad postaciami towarzyszącymi Jezusowi w drodze na Golgotę. Bóg, w sytuacjach trudnych, posyła także nam jakiegoś Cyrenejczyka, pomagającego nieść krzyż; Weronikę, która ociera twarz; Jana, który wraz z Matką Bolesną wiernie trwa przy cierpiącym do końca. I choć ostatecznie przez bramę życie i śmierci człowiek przechodzi sam, to spojrzenie na ciepiącego Zbawiciela, pozwala odkryć, że Ten, który przeszedł ludzką drogę do końca, zawsze jest blisko nas. Razem z Nim możemy oddawać ducha w ręce Ojca.

 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Koalicja chętnych militarnych golasów

Czy Państwo już widzieli ten krótki, słabej jakości film, na którym BRDM-2, czyli opancerzony pojazd rozpoznawczo-patrolowy ciągnie za sobą na linie nagą, ciężko pobitą i zakrwawioną, młodą kobietę? Ach, zapomniałem dodać, że na burcie owego wojskowego wozu widnieje starannie namalowana białoczerwona flaga, a na wieży umieszczono wizerunek Orła Białego – godła Rzeczypospolitej Polskiej.

Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje z ostatniej chwili
Błaszczak ostrzega: MON po prostu zbankrutuje

Kilka tygodni temu przedstawiłem korespondencję między Ministerstwem Finansów a MON, gdzie minister finansów zobowiązywał szefa MON do tego, żeby spłacał zobowiązania wyłącznie z części budżetowej MON. Jeżeli tak będzie dalej, to w ciągu trzech, czterech lat MON po prostu zbankrutuje – stwierdził w Polsat News były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID z ostatniej chwili
Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID. W tym celu ma zamiar wykorzystać manewr prawny, który po raz ostatni zastosowano blisko 50 lat temu.

Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska

Od 31 sierpnia wchodzi jesienna korekta rozkładu Kolei Dolnośląskich – informuje serwis kolejedolnoslaskie.pl.

Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany z ostatniej chwili
Po decyzji ws. 800 plus Ukrainiec groził Polakom podpaleniami. Został zatrzymany

Zatrzymano 29-letniego obywatela Ukrainy, który po decyzji ws. 800 plus groził Polakom podpaleniami. Straż Graniczna przekazała także, że zostanie skierowany wniosek o deportację.

Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Adam Niedzielski pobity. Jest decyzja sądu

Siedlecki sąd zdecydował o aresztowaniu Aleksandra B. i Rafała G., podejrzanych o pobicie w środę byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego – poinformowała w piątek rozgłośnia RMF FM.

Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem z ostatniej chwili
Tak źle nie było od dawna. Niemcy z rekordowym bezrobociem

Rekordowe bezrobocie w Niemczech. Najnowszy odczyt mówi o 6,4%. Zauważono, że to najwyższy wynik od 15 lat.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

IMGW informuje, że nad kontynentem dominują układy niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i Zatoki Fińskiej, a wraz z nimi fronty atmosferyczne.

Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu z ostatniej chwili
Porażka Prokuratury Żurka przed Trybunałem Stanu

Trybunał Stanu miał rozstrzygać w przedmiocie wniosku Prokuratury Krajowej o uchyleniu immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej. Jednak tak się nie stanie.

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia tylko u nas
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie wychodzi z cienia

Jest letnie lipcowe popołudnie. Rok po poświęceniu i odsłonięciu pomnika „Rzeź Wołyńska”, który uchwałą Społecznego Komitetu Budowy stał się Narodowym Pomnikiem „Rzeź Wołyńska”, znów zbierają się setki ludzi. „Wyklęty” ten pomnik, obłożony szczelnie całunem zamilczenia, w wyniku nieprzewidzianego żadnym sondażem rezultatu prezydenckich wyborów, zaczął w ostatniej chwili przed lipcowymi uroczystościami wydobywać się z mgły infamii.

REKLAMA

Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie

Wielu ekscytuje się piątkiem, jakby był najważniejszym dniem tygodnia. Oczywiście zrozumiała jest radość z rozpoczynającego się weekendu, ale każdy piątek, a zwłaszcza przeżywany w Wielkim Poście, to nade wszystko przypomnienie wydarzeń z Golgoty. Biorąc udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, a jeszcze bardziej w Eucharystii, spotykamy się z Jezusem, który pomaga nam brać na ramiona własny krzyż, który dźwigany z Nim przestaje być przekleństwem, a staje się narzędziem zbawienia.
 Ks. Janusz Chyła: Piątkowe zamyślenie
/ screen YouTube
Cierpienie jest nieodłącznym towarzyszem ludzkiego życia. Dotyka każdego z nas na wiele sposobów. Doświadczamy bólu ciała i ducha, zagubienia i smutku rozstania z bliskimi osobami. Są cierpienia zawinione, wynikające z niszczenia zdrowia własnego lub bliźnich, a także niezależne od osobistej odpowiedzialności. Jedne wynikają z ludzkiej kondycji, a inne pojawiają się na skutek grzechu.

Nie sposób mówić o cierpieniu, pomijając drogę krzyżową Syna Bożego. Ten, który wszystkim dobrze czynił, spotkał się z agresją i wielkim okrucieństwem. Ostatnie godziny Jego życie utrwaliły się na stałe w pamięci Kościoła. Ale nie są one przechowywane po to, aby epatować cierpieniem. Zbawia nas bowiem miłość, a nie cierpienie. Chrystus przez Misterium Paschalne sprawił, że cierpienie – które samo w sobie jest złem – stało się narzędziem zbawienia. Nie wyjaśnia On teoretycznie tajemnicy cierpienia, lecz jest solidarny z naszym losem.

Cierpienie i śmierć Jezusa, przezwyciężone zmartwychwstaniem, pozwalają inaczej patrzeć na nasze cierpienia. Pomocą w zmaganiu z nimi może być refleksja nad postaciami towarzyszącymi Jezusowi w drodze na Golgotę. Bóg, w sytuacjach trudnych, posyła także nam jakiegoś Cyrenejczyka, pomagającego nieść krzyż; Weronikę, która ociera twarz; Jana, który wraz z Matką Bolesną wiernie trwa przy cierpiącym do końca. I choć ostatecznie przez bramę życie i śmierci człowiek przechodzi sam, to spojrzenie na ciepiącego Zbawiciela, pozwala odkryć, że Ten, który przeszedł ludzką drogę do końca, zawsze jest blisko nas. Razem z Nim możemy oddawać ducha w ręce Ojca.


 

Polecane
Emerytury
Stażowe