Jerzy Bukowski: Aby tylko zasiąść na Wiejskiej

Polityka jest cyniczną dziedziną, w której nie obowiązują żadne zasady moralne, liczy się wyłącznie sukces osiągany za wszelką ceną, także elementarnej przyzwoitości.
/ screen YT
          W polityce nic nie powinno dziwić: ani przejścia z partii do partii, ani łączenie się ze sobą ugrupowań, których nie wiąże żaden program, ani zapominanie o tym, co głosiło się jeszcze kilka miesięcy wcześniej.
         Nie jestem więc zaskoczony różnymi wygibasami, jakie dokonują się przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, patrzę na nie z pewnym rozbawieniem, zwłaszcza że mają miejsce w opozycji, która z dnia na dzień traci w sondażach do obozu rządzącego. Nie grozi nam więc, że ludzie o miedzianych czołach będą sprawować w Polsce władzę po 13  października.
         Skoro napisałem wyżej o rozbawieniu, to nie mogę powstrzymać szczerego śmiechu, kiedy patrzę na Adriana Zandberga stojącego obok Włodzimierza Czarzastego i Pawła Kukiza ściskającego się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Okazuje się, że dla politycznego mirażu można w jednej chwili podeptać wszystko, czemu wierność konsekwentnie głosiło się przez długie lata.
        Zandberg zbudował swoją partię w ostrej kontrze do Sojuszu Lewicy Demokratycznej oskarżając go o wszystkie możliwe błędy, a nawet bezeceństwa ze zdradą lewicowych ideałów na czele. Kukiz przedstawiał się jako największy wróg partyjniactwa i starych układów w polityce. Teraz obaj przystąpili do ugrupowań symbolizujących wszystko, co było im wcześniej nienawistne.
       Nie ma żadnej  wątpliwości, że tanio sprzedali się za możliwość uzyskania miejsc w parlamencie. Mogą dowolnie zaklinać rzeczywistość, opowiadać piramidalne bzdury o tym, że budują koalicję, a nie zostali wchłonięci przez SLD i Polskie Stronnictwo Ludowe, bajdurzyć o zachowaniu podmiotowości, ośmieszać się odwoływaniem do obcych im pojęć takich jak honor czy narodowe imponderabilia - nikt rozsądny im nie uwierzy.
       Czy to ich jednak przekreśla w oczach wyborców? Ależ skąd, polityka jest przecież cyniczną dziedziną, w której nie obowiązują żadne zasady moralne, liczy się wyłącznie sukces osiągany za wszelką ceną, także elementarnej przyzwoitości.
 
 

 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Aby tylko zasiąść na Wiejskiej

Polityka jest cyniczną dziedziną, w której nie obowiązują żadne zasady moralne, liczy się wyłącznie sukces osiągany za wszelką ceną, także elementarnej przyzwoitości.
/ screen YT
          W polityce nic nie powinno dziwić: ani przejścia z partii do partii, ani łączenie się ze sobą ugrupowań, których nie wiąże żaden program, ani zapominanie o tym, co głosiło się jeszcze kilka miesięcy wcześniej.
         Nie jestem więc zaskoczony różnymi wygibasami, jakie dokonują się przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, patrzę na nie z pewnym rozbawieniem, zwłaszcza że mają miejsce w opozycji, która z dnia na dzień traci w sondażach do obozu rządzącego. Nie grozi nam więc, że ludzie o miedzianych czołach będą sprawować w Polsce władzę po 13  października.
         Skoro napisałem wyżej o rozbawieniu, to nie mogę powstrzymać szczerego śmiechu, kiedy patrzę na Adriana Zandberga stojącego obok Włodzimierza Czarzastego i Pawła Kukiza ściskającego się z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Okazuje się, że dla politycznego mirażu można w jednej chwili podeptać wszystko, czemu wierność konsekwentnie głosiło się przez długie lata.
        Zandberg zbudował swoją partię w ostrej kontrze do Sojuszu Lewicy Demokratycznej oskarżając go o wszystkie możliwe błędy, a nawet bezeceństwa ze zdradą lewicowych ideałów na czele. Kukiz przedstawiał się jako największy wróg partyjniactwa i starych układów w polityce. Teraz obaj przystąpili do ugrupowań symbolizujących wszystko, co było im wcześniej nienawistne.
       Nie ma żadnej  wątpliwości, że tanio sprzedali się za możliwość uzyskania miejsc w parlamencie. Mogą dowolnie zaklinać rzeczywistość, opowiadać piramidalne bzdury o tym, że budują koalicję, a nie zostali wchłonięci przez SLD i Polskie Stronnictwo Ludowe, bajdurzyć o zachowaniu podmiotowości, ośmieszać się odwoływaniem do obcych im pojęć takich jak honor czy narodowe imponderabilia - nikt rozsądny im nie uwierzy.
       Czy to ich jednak przekreśla w oczach wyborców? Ależ skąd, polityka jest przecież cyniczną dziedziną, w której nie obowiązują żadne zasady moralne, liczy się wyłącznie sukces osiągany za wszelką ceną, także elementarnej przyzwoitości.
 
 


 

Polecane